Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Zaproszenie na rozmowę kw mailem...

    24.08.05, 13:29
    Czy to nie jest dziwne???Wydawało mi się,że powinno się zadzwonić i
    zaproponować spotkanie o konkretnej godzinie,a nie między 9-18....Hmmmm co
    sądzicie
      • Gość: magda Re: Zaproszenie na rozmowę kw mailem... IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.05, 13:30
        ja w ten sposob dostalam zaproszenie na rozmowe do panstwowki;) i jeszcze
        potwierdzic kazali :)
        • Gość: Pegaz tak też można IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 24.08.05, 13:40
          zwłaszcza jeśli potencjalny pracownik wysyła swoje CV i list motywacyjny drogą
          elektroniczną. Wtedy tym samym medium dostaje odpowiedź zwrotną.

          Ja dostałem zaproszenie na rozmowę mial-em dwa razy. I pracodawca czekał na
          umówione ta drogą spotkanie. Niestety nic z naszych rozmów nie wynikło :(

          pozdrawiam
          Pegaz.

          P.S. Słyszałem też o przypadku gdy *cały* proces rekrutaji był przeprowadzony
          mail-owo, włącznie z zatrudnieniem pracownika. To była rekrutacja z Polski do
          Miscosoft w Redmond.
      • pijana_powietrzem1 Re: Zaproszenie na rozmowę kw mailem... 24.08.05, 13:36
        Nie wiem czy pójść....Mam wielkiego stracha:(
        • Gość: magadf Re: Zaproszenie na rozmowę kw mailem... IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.05, 13:48
          nie stresuj sie tylko idz...
          Chyba ze wysylales aplikacje np do SONY a mail ci przyszed dupablada@wp.pl to
          wtedy bym nie szedl a ale jezeli takie cos Ci przyszlo z maila z koncowka
          sony....nie ignorowalabym tego
        • sebyl Re: Zaproszenie na rozmowę kw mailem... 24.08.05, 13:58
          Magaf ma rację oczywiście że iść z tymże raczej się nastaw, że to jakieś badziewie. Bo przeważnie każda sznująca się firma jeśli nawet sobie życzy CV e-mailem to na spotkania umawia się telefonicznie.
          No ale obym się myliła.
          Trzymam kciuki
      • pijana_powietrzem1 Re: Zaproszenie na rozmowę kw mailem... 24.08.05, 13:55
        Dziękuję za odpowiedzi:)Bardzo się stresuję ponieważ w CV napisałam,że znam
        angielski dobrze-a prawda jest taka,że średnio:(.
        Okazało się,że jest to międzynarodowa szkoła artystyczna:(-wcześniej nic nie
        wiedziałam bo w ogłoszeniu napisali tylko że poszukują kogoś na stanowisko
        sekretarki dyrektora,podali maila i to wszystko.Nie chcę się zbłaźnić.....:(
        Gdybym wiedziała to wcale bym nie wysłała zgłoszenia:(
        • vaniliaa1 Re: Zaproszenie na rozmowę kw mailem... 24.08.05, 13:57
          ja tez umiem troszke a zawsze pisze ze komunikatywnie a jak rozmowa po
          angoelsku to albo sciemniam albo trudno...po prostu nie dostane tej prace..a ze
          zrobie z siebie blazna..trudno..skoro nie dostane tej pracy to nie bede miala
          doczynienia z tymi ludzmi :)
          • Gość: r Re: Zaproszenie na rozmowę kw mailem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 14:47
            Zdarzyło mi się to raz.
            Wysyłałem aplikację mailem (tylko taki adres był w ogłoszeniu) i dostałem
            zaproszenie jako RE na mojego maila.
            Sytuacja śmieszna, bo wtedy nie sprawdzałem poczty regularnie i odczytałem to
            godzinę przed terminem. Udało się dotrzeć na czas.
            Firma poważna.
            Oddzwonili po kilku dniach, że dostałem pracę i zapraszają do podpisania umowy.
            Tylko, że inna firma (równie poważna, ale z innej branży) była szybsza i już
            pracowałem.
      • Gość: an Re: Zaproszenie na rozmowę kw mailem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:36
        z mojego doświadcznia mogę powiedzieć, że firma która skąpi na telefon do
        kandydata to raczej badziewie. Ja spotkałam się też z tym, zaryzykowałam i
        poszłam na spotkanie. To była praca na pół etatu za połowę średniej krajowej.
        Żenada!!!
        • Gość: an Re: Zaproszenie na rozmowę kw mailem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:37
          tfu, pomyłka, chodziło oczywiście nie o średnią krajową, to byłoby ok jak
          najbardziej, ale za połowę minimalnej!!!
      • Gość: Ewa Jeżeli po kilkukrotnych próbach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 16:29
        ...nie udaje mi sie dodzwonic do kandydata (stale nidostepny lub nigdy nie
        odbiera), to piszę mail. Wtedy raczej prosze go, aby przedzwonił do mnie w
        sprawie ustalenia terminu spotkania, ale wyobrażam sobie, że mogłabym
        zaproponowac termin i podac przedzial godzinowy, proszac, aby sobie wybrał
        dokladny moment.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja