Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Pekao SA - Doradca klienta VIP

    IP: *.pronet.lublin.pl 26.08.05, 20:12
    Czy ktoś z Was pracuje już na takim stanowisku? Niedługo mam rozmowę w sprawie
    pracy na takim stanowisku i jestem ciekawa jak to wygląda. Zarówno proces
    rekrutacji, jak i późniejsza praca. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie opinie i
    informacje.
    Życzcie mi powodzenia na rozmowie.
      • Gość: kandydatka Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.devs.futuro.pl 26.08.05, 20:44
        byłam niedawno na takiej rozmowie i trzeba przyznać rekrutacje prowadzą bardzo
        profesjonie i mozna mieć nadzieje, że warunki też mają bardziej ludzkie niż w
        innych bankach:)
        pozdrawiam i życzę powodzenia
        • Gość: kandydatka Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.devs.futuro.pl 26.08.05, 20:56
          zapomniałam w rzuć wyszukiwarce pekao sa rok 2005 i 2004 i bedzie tam
          informacja o sposobie rekrutacji.ja ze swojej strony mogę powiedzieć: warto
          przejść burzę mózgów na takim spotkaniu- bardzo ciekawe doświadczenie.
      • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 27.08.05, 00:04
        dzięki Kandydatko za informacje. Możesz napisać coś o swoich spostrzeżeniach z
        rekrutacji. Będę bardzo wdzięczna. Przy okazji - jakoś nie mogę znaleść
        informacji na temat rekrutacji. Masz może link do tej strony?
        Dzięki
      • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 27.08.05, 12:27
        Podnoszę...Może jeszcze ktoś ma jakieś info. Zależy mi na tej pracy. Pomóżcie..
        • chrenata Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP 27.08.05, 20:39
          Ja znam to od drugiej strony. Od strony klienta. Zmieniły mi sie juz dwukrotnie
          osoby doradzające. Za każdym razem były to kobiety o miłej aparycji, zadbanych
          dłoniach i powściagliwym uśmiechu. Nie mówiły dużo, umiały słuchać i doskonale
          znały całą oferte banku. Błyskawicznie zdobyły moje zaufanie, bo kiedy
          przychodziłam na rozmowę, rozpoznawały mnie, pamiętały, lub umiały natychmiast
          odnaleźć na ekranie moje środki i sprawiały wrażenie, że bardzo chcą, aby moje
          pieniadze zarabiały na mnie. Tyle od strony klienta. Była tez jedna ślicznotka,
          o temperamencie sennej rusałki, ale odnosiło się wrażenie, że uważa sie za
          najmądrzejszą a VIP, to taki klient, który zawsze ma rację, nawet jeśli jej nie
          ma, to ją ma, wiec ta pani już nie pracuje. Powodzenia na rozmowie.
          • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 27.08.05, 22:36
            Dziękuję to bardzo pouczające. Rzadko ma się okazje wysłuchać opini tej drugiej
            strony, strony od której tak naprawdę zależy być albo nie być - Doradcy ds. VIP
            Możesz jeszcze powiedzieć co było dla Ciebie najważniejsze we współpracy z tymi
            ludźmi? Na co trzeba zwrócić uwagę, oprócz wiedzy merytorycznej, oczywiście?
            Pozdrawiam
          • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 27.08.05, 23:53
            do CHRenaty: A tak przy okazji to drugie zdjęcie z Frankiem - rewelacja.
      • Gość: kandydatka Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.devs.futuro.pl 27.08.05, 22:57
        wrzuć wyszukiwarce:" Assesment Center w PEKAO S.A "
        4 godziny prania mózgu - sprawdzają nie Twoją wiedze lecz zachowanie w różnych
        sytuacjach. najlepsza rada bądź naturalna o swobodna bo to ułatwi wykonanie
        zadań. u mnie takim spotkaniu było 6 osób atmosfera bardzo przyjazna, kawa,
        herbata, woda mneralna, ciastka pełna kultura aż miło było sie męczyć :) pełen
        profesjonalizm jeżeli to przynajmnie dlatego, że się jest do bani a nie
        dlatego, że jakiemuś "ważnaikowi" nie wpadłam w oko albo trafiłam na zły dzień
        może gdyby większość rekrutacji tak wyglądało to częściej odpowiedni ludzie
        trafialiby na odpowiednie stanowiska.
        pozdrawiam
        i życzę dużo opanowania i uśmiechu
        • Gość: kandydatka Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.devs.futuro.pl 27.08.05, 22:59
          sorry za składnie ale jestem padnieta :)
          • joannastasiuk1 Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP 27.08.05, 23:50
            byłam na rozmowie, ale niestety tylko na I etapie. Z moich informacji wynika,
            że na to stanowisko wymagają nie tylko doświadczenia w obsłudze klienta VIP ale
            najważniejsze to WIEDZA z zakresu bankowości i to baaaardzo szeroka.

            życze powodzenia!!!!!
            • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 28.08.05, 00:23
              Dzięki dziewczyny za wszystkie wypowiedzi. Z taką wiedzą o wiele łatwiej
              podchodzić do rozmowy. Troche mnie martwi to "pranie muzgów", ale macie racje że
              luz i duża dawka dobrego humoru może zdziałać cuda. Niejednokrotnie się o tym
              przekonałam.
              Kiedyś byłam na rozmowie w sprawie pracy w banku, i mimo strachu i dużej dawki
              nerwowości, próbowałam trzymać fason. Przed I etapem zostawili nas samym sobie i
              wtedy się zaczęło. Każdy z rekrutantów zaczął opowiadać jakie skończył studia,
              kursy i ile zna języków. Przeważało: prawo, ekonomia, administracja i inne
              elitarne kierunki. Szczerze mówiąc po samej prezentacji kandydatów chciałam
              uciec jak najdalej. Zostałam jednak na placu boju bardziej z ciekawości niż z
              rozsądku, a ponieważ kolej przyszła na moją część programu "Urzekła mnie Twoja
              historia" opowiedziałam bez ogródek że skończyłam Akademię Rolniczą, a moja
              praca magisterska traktowała o wyższości uboju kaczek nad drobiem grzebiącym.
              Jakież było ich zdziwienie. Nie zapomnę ich min do końca życia. Politowanie na
              zmianę z niedowierzaniem. Ta sytuacja zamiast mnie zdołować, dziwnie naładowała
              mnie jeszcze większą energią. no bo co mam właściwie do stracenia: i tak się nie
              dostanę i tak.
              KOńcząc tą przydługą opowieść dodam, że ja dostałam tą pracę a absolwenci
              eletarnych studiów odeszli z kwitkiem. Zastanawiałam się później co się takiego
              stało, że wybrali właśnie mnie, osobę bez dośw., wiedzy i skończonych studiów z
              zakresu ekonomii? Nawet podobne pytanie zadał mi dyrektor, który rekrutował
              ludzi do pracy w tym banku, tuż po wskazaniu mojej osoby:
              - Nie cieszy się Pani? Może chcę Pani coś powiedzieć?
              Cóż miałam powiedzieć?
              - Dziękuję TATO - odparłam




              Oczywiście żartuję. Myślę że zwyciężył optymizm i pewność siebie granicząca z
              wariactwem.

              A tak przy okazji czy możecie jeszcze powiedzieć jakie zagadnienia z zakresu
              Bankowości były poruszane na rozmowie w Pekao SA?>
              Mam jeszcze kilka dni to może uda mi się czegoś do/nauczyć. Optymizm to jedno a
              solidne podstawy to drugie.
              Pozdrawiam
        • Gość: kandydatka Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.devs.futuro.pl 28.08.05, 12:39
          jeżeli to przynajmnie dlatego, że się jest do bani a nie
          > dlatego, że jakiemuś "ważnaikowi" nie wpadłam w oko albo trafiłam na zły
          dzień
          > może gdyby większość rekrutacji tak wyglądało to częściej odpowiedni ludzie
          > trafialiby na odpowiednie stanowiska.
          chodziło mi że jeżeli sie nie dostanę to że jestem do bani a nie .....

          na 1 i 2 etapie nikt nie sprawdzał mojej wiedzy z zakresu bankowości i nie było
          pytań z branży....
          pozdr.
          • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 28.08.05, 13:39
            Dziękuję Kandydatko. Mam nadzieję że niedługo Twój nick zmieni się na : 7000
            brutto+auto+służbowe mieszkanie. Czego Tobie i sobie życzę.
            Pozd
            • Gość: kandydatka Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.devs.futuro.pl 28.08.05, 15:04
              tak z innej beczki na pytanie ile chce zarabiać rzuciłam kwotą 3000,00 netto-
              nie wiem dużo czy mało na tym stanowisku:(
              • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 28.08.05, 15:34
                ...tak z innej beczki na pytanie ile chce zarabiać rzuciłam kwotą 3000,00 netto

                Według mnie to normalne pieniądze w Warszawie. Powiedz mi jak długo już czekasz
                na odpowiedź? Czy jest rozmowa w j.angielskim? Jeśli tak to na jakie tematy.
                Trochę się tego obawiam bo miałam styczność z ang. jakiś czas temu.
                • chrenata Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP 28.08.05, 16:47
                  pytanie o zarobki oczekiwane, to pułapka. Prawidłowa odpowiedź zaczyna się od
                  uwarunkowań - tzn.: " zależy to od oczekiwań Państwa wobec mojej osoby, od
                  zakresu obowiązków i faktycznego czasu pracy, dopiero kiedy będę znać
                  odpowiedzi na te pytania, będę w stanie podać przyblizoną satysfakcjonujacą
                  kwotę." Dobrze jest również mieć rozeznanie, ile w innych instytucjach
                  zarabiają osoby na adekwatnych stanowiskach.
                  A moje oczekiwania wobec doradcy - pamietam swoje rozdrażnienie na doradcę,
                  który nie zadzwonił, aby zaproponować mi cokolwiek, choc czas wykupu obligacji
                  upłynął już dawno. Kiedy weszłam do boksu, Pani uśmiechnęła sie sennie : o
                  właśnie miałam do Pani dzwonić..."
                  • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 28.08.05, 17:11
                    ...ten tekst dotyczacy zarobków bardzo dobry. Jutro go użyję na rozmowię i od
                    razu się pochwalę jak był skutek. Dotychczas "waliłam" prosto z mostu jaka kwota
                    mnie satysfakcjonuję. Jeszcze raz dzięki za radę- Renato.
                    Pozdrawiam
                • chrenata pilne - do academia 28.08.05, 16:51
                  O jaki zdjęcie z Frankiem Ci chodzi? To jakaś telepatia? Faktycznie są nowe
                  zdjęcia z kumplem mojego synka, ale jeszcze nie zamieszczane na forum, więc ki
                  czort?!
                  • Gość: academia Re: pilne - do ChRenata IP: *.pronet.lublin.pl 28.08.05, 17:00
                    ...telepatia swoją drogą, mam czasami różnego rodzaju wizje, ale akurat ta
                    sprawa jest raczej "z tej ziemi". Na dole Twojego pierwszego postu jest link do
                    wątku na forum gazety. A w wątku tym dwa zdjęcia Franka. Mi podoba się zwłaszcza
                    to drugie. Klawy koleś.
                    • Gość: academia Re: pilne - do ChRenata IP: *.pronet.lublin.pl 28.08.05, 21:52
                      ...dałam ciała - oczywiście a propos zdjęć. Na zdjęciu jest najprawdopodobniej
                      Twoje dziecko, i raczej nie nazywa się Franek. Ale zdjęcie i mały człowiek
                      super. Przepraszam za pomyłkę
      • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 29.08.05, 21:05
        Jeszcze raz zapytam. Czy ktoś z Was był na 7 godzinnym drugim etapie tej rozmowy
        rekrutacyjnej? Zależy mi na szczegółach tego Development Center.
        Z góry dziękuję
        • Gość: chrenata do academia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 22:33
          W zeszłym tygodniu byli u mnie znajomi ze swoim synkiem o dwa dni starszym od
          mojego. Chłopczyk ma na imie...Franek. Zrobiliśmy im świetne zdjęcia i właśnie
          mam zamiar je zamieścić, bo mama chłopca wyraziła zgodę. Zapraszam Cię więc za
          chwile do ponownego zajrzenia w te zdjęcia. A swoją drogą to przykład na
          niesamowite zbiegi okoliczności, które zdarzają się nam w życiu.
      • Gość: kandydatka Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.devs.futuro.pl 15.09.05, 20:28
        i jak wrażenia po rozmowie jak długa masz czekać na odpowiedź?
        • Gość: Anik Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 05:47
          moi mili.....
          rzeczwistosc jest zupelnie inna...
          przygotujcie sie na stres, sprzedaz,kontrole, pranie mozgow, nierealne plany do
          wykonania....a zapal wasz szybko zmaleje....
          byly doradca (12 lat w banku)
          • Gość: buciu69 Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.prg / 165.72.200.* 16.09.05, 09:28
            Proces rekrutacyjny jest rzeczywiscie dosc mily, ciekawy i w odroznieniu od
            innych firm dosc rzetelny (rozmowa z szefem, z HR i Assessment Centre, pytania
            konkretne, zadnych glupich "testow psychologicznych"), a rzeczywistosc
            potem.... moze byc roznie w zaleznosci od tego gdzie sie trafi i do kogo.
            Najbardziej sie usmialem z:
            >Dziękuję Kandydatko. Mam nadzieję że niedługo Twój nick zmieni się na : 7000
            >brutto+auto+służbowe mieszkanie. Czego Tobie i sobie życzę.
            >Pozd

            Dla zwyklych pracownikow w PEKAO nawet parkingu nie ma, a co dopiero samochod
            sluzbowy, he,he,he Ale sie usmialem..
            • Gość: Academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 16.09.05, 15:48
              No i jestem na drugim etapie DevCent, tym razem spotkanie w samym biurowcu firmy
              na Grzybowskiej. Miły kobiecy głos w słuchawce poinformował mnie życzliwie, że
              zakwalifikowałam się do drugiego etapu rekrutacji. Od pierwszego etapu minęło
              właśnie trzy tygodnie. Szczerze mówiąc zwątpiłam czy kiedykolwiek się odezwą, a
              tu taka niespodzianka. Teraz jeszcze III etap rekrutacji pewnie tuż po II, czyli
              koło listopada i już.
              Dziękuję za wszystkie podpowiedzi i trzymajcie kciuki.
              Pozdrawiam
              • Gość: zuza123 Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 00:55
                Witam,
                3,5 lat na VIPach w tej firmie, profesjonalizm-owszem, ale bardziej na własną
                rękę (jak znasz sie nieco na finansach czy ogólnej sytacji)bo mimo szkoleń,brak
                nauki o rynkach finansowych.Fakt jest jednoznaczny: tu nie ma
                zawodu "bankowiec" jest "sprzedawca" [czasem wręcz akwizytor]. Plany
                sprzedażowe i ich realizacja to priorytet.Spotykasz sie ze swoimi klientami z
                porftela, obsługujesz, wyjaśniasz niejednokrotnie bardzo zawiłe ich sprawy nic
                z tego właściwie nie mając -bo to nie sprzedaż. Jeśli potrafisz aktywnie
                sprzedawać, czujesz się urodzonym sprzedawcą to śmiało...Z zarobkami gorzej.
                Przeciętny klient wchodząc do pokoju, widząc te szklane drzwi,elegancke
                biurko,wizytówkę i (nienajnowszy)komputer mysli, że pewnie zarabiasz 2500-3000
                netto, ale to się mija bardzo z prawdą.Jesli są tacy -to wyjątki,zwykle
                długoletni pracownicy. Ja może kiedyś dojdę do 2000 -jak tu zostanę.90%
                pracownników mówi o szukaniu nowej pracy(może nie czują się sprzedawcami).
                Pozdrowionka
                • ruiza Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP 20.09.05, 11:31
                  zuza, a w jakim mieście pracujesz?
                  • Gość: bambucza Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.oliwa.multicon.pl / *.multicon.pl 20.09.05, 18:39
                    No hej!! Byłam na rozmowie na doradce klienta i pierwsza rozmowa przebiegła jak
                    typowa rozmowa kwalifikacyjna tzn. standardowe pytania: powiedz cos o sobie,
                    jakiemasz wykształcenie, co chcesz robić w przyszłości, jakie masz zalety,
                    jakie wady, czy potrafisz pracować z klientem, ile chcesz zarabiać itd.
                    Natomiast druga rozmowa to Assesment Center tzn. oprócz mnie były jeszcze 3
                    osoby. Siedzielismy razem w jednym pokoju, gdzie obserwowały nas 2 panie z HR.
                    Wszystko trwało jakieś 5-6 godzin, z przerwami oczywiście:) W tym czasie
                    dostwaliśmy rózne zadaia do rozwiazania wspólnie albo indywidualnie np.
                    musieliśmy wspólnie ustalić ścieżkę rozwoju dla firmy, która wsłasnie upadała,
                    albo musieliśmy sie przekonywać wzajemnie do swoich racji np. przekonać inych
                    do wymyslonego przez nas produktu. Itp, itd. etc:) Nie było to bardzo
                    stresujące ale męczac,e tym bardziej, że mimo iż atmosfera była dosć miła to
                    czuć było w powietrzu rywializacje. Najważniejsze to dobre nastawnieni
                    psychiczne!!Trzeba być odważnym i nie bac sie GŁOSNO I PEWNIE mówić. Taki ton
                    głosu powoduje, że inni zaczynają sie Ciebie troche bać i boja sie zaprzeczać:)
                    Powodzenia
                    • Gość: Academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 22.09.05, 19:30
                      I ja byłam na AssCenter. Tym razem było całkiem sympatycznie, żadnej rywalizacji
                      - wręcz przeciwnie - przyjacielska atmosfera i wzajemna pomoc w poszczególnych
                      etapach rekrutacji.
                      Czekam na werdykt. Tylko jak to się wszystko dłuży...
                      Pozdrawiam
                      • Gość: kandydatka Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.devs.futuro.pl 22.09.05, 21:38
                        a jak długo masz czekać? i w jaki sposób mają dać odpowiedź? bo u mni
                        powiedzieli że do 4 tyg i każdy otrzyma wiadomość listownie lub telefonicznie
                        pozdr.
                        • Gość: academia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.pronet.lublin.pl 23.09.05, 14:09
                          ...podobno oddzwonią w ciągu 10 dni, a jak będzie naprawdę - któż to może wiedzieć.
                          • Gość: Yaskier Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 18:22
                            Pracowałem kiedyś w Pekao, także musiałem przejśc Assesment. Otzrymałem
                            odpowiedź już na drugi dzień. Rozumiem, że wiele sobie obiecujecie jeśli
                            otrzymacie pozytywne odpowiedzi. Niestety muszę Was rozczarowac. Z umiejętności
                            zaprezentowanych na Assesment niewiele będziecie mogli wykorzystac w pracy w
                            tym banku. Cały czas trzeba gonic za jak najlepszym wynikiem sprzedaży. Dzwonic
                            do klientów do domu, najlepiej w godzinach wieczornych, gdy wrócą z pracy.
                            Czyli akwizycja plus darmowe nadgodzinty. Poza tym trzeba wypełniac pełno
                            dziwnych tabel i raportów sprzedaży, co zajmuje ci prawie pól dnia. No i
                            oczywiscie bieżąca obsluga klienta, którymi najczęściej są nowobogaccy z
                            manierami i kulturą na poziomie Samoobrony. Nic przyjemnego, a pensja niziutka.
                            Odszedłem z tego banku parę miesięcy temu. I wcale nie żałuję!!!!!!!!!!!
                            • Gość: Bernia Re: Pekao SA - Doradca klienta VIP IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.10.05, 09:47
                              jestem doradca. totalna akwizycja. a w dodatku pekao stosuje totalny mobbing.
                              plany sa nierealne do wykonania, dostaje sie pseudo kola ratunkowe. ale co
                              robic jak potencjal na klientach sie konczy? to niestety juz problem doradcow.
                              oferta banku nie jest konkurencyjna i niestety z pozyskiwaniem nowych klientow
                              jest kiepsko.
      • cimoszenka Pekao SA - Doradca klienta VIP czyli Cimoszewicz 22.09.05, 20:34
        czeka na nowych doradców bo obecni trochę zawiedli.
        Oj nawini ,naiwni...
    Pełna wersja