Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      anglistyka czy prawo?

    29.08.05, 10:30
    Witam,
    Wydaje mi się, że stoję przed podjęciem najpoważniejszej decyzji w moim
    życiu. Mam 19lat dostałam się na prawo i filologię angielską na Uniwersytecie
    Wrocławskim. 28 września otrzymam dwa indeksy. Jestem realistką i doskonale
    zdaję sobie sprawę z tego, że „ciągnięcie” 2 kierunków na 1. roku jest
    niemożliwe.
    Muszę więc wybrać: prawo czy anglistyka?

    Myślę, że studiując prawo mogłabym zrobić sobie porządny certyfikat z
    angielskiego i na rynku pracy byłabym z tym certyfikatem tyle samo ,,warta”,
    co po anglistyce.
    Jednak prawo kończą tysiące: UJ 500, UMCS 400, UWr 250- na samych tylko
    dziennych.
    Na anglistykach liczba ta oscyluje między 60 a 80 osób na dziennych.
    Jestem też pewna, że po prawie nie wybrałabym się na aplikację, bo mnie to
    nie interesuje (na dzień dzisiejszy).

    Bardzo proszę napiszcie swoje zdanie na temat kierunków, na które się
    dostałam, które z nich uważacie za ciekawsze, z rynkowego punktu widzenia
    lepsze.
    W domu nikt nie chce się „wtrącać” żebym później nie miala pretensji.

    Będę ogromnie wdzięczna za KAŻDĄ opinię, naprawdę nie wiem, co mam ze sobą
    zrobić.

    Pozdrawiam,
    Sylwia
      • Gość: ja Re: anglistyka czy prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:44
        studiuj to co cie bardziej interesuje,a co chcesz robić po tej anglistyce?
        • endangered_species Re: anglistyka czy prawo? 29.08.05, 10:54
          Właśnie, ja naprawdę nie wiem co mnie interesuje! POtrzebuję w tym roku gap
          year, a nie studiów...

          Po anglistyce chciałam uczyć, ale i tak nic z tego nie wyjdzie, bo nie stać
          mnie na to zeby być nauczycielem i zarabiać 1000zł miesiecznie. Wiem, że na
          anglistyce spora częśc materiału to kompletne bzdury, z którymi będę sie
          okropnie męczyła, a które nie będą miały nic wspólnego z moimi
          zainteresowaniami.
          Nie wiem jak to wygląda na prawie, co prawda moja siotra cioteczna wykłada
          prawo na uniwrsytecie, ale nie na Wrocławskim więc nie mam od kogo zaczerpnąć
          informacji.
          • Gość: ja Re: anglistyka czy prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 11:29
            Hmm...anglityka kierunek dobry aczkolwiejk mimo ze anglistyke przyjmują mniej bo
            po 40osób to jest też w szkołąch wyzszych zawodowych,kolegiach i za niedlugo
            rynek zapełni się anglistami z tego co wiem od nauczycieli juz wymaga się 2
            języków obcych.Anglistyka jest ok to wolny zwód mozesz uczyć w szkole na pół
            eteatu a reszte czasu np w jakiejs firmie albo tylko szkoła.A prawo to inna
            bajka uczysz się innych rzeczy,aplikacji nie musisz mieć żeby dostac
            pracę,materiały jest bardzo duzo ale niektórzy dają rade ciagnąc
            2kierunki-oczywiscie nie od pierwszego roku,może ty tez o tym pomyśl zacznij
            jeden kierunek a potem weź drugi.Albo zrób dobry certyfikat językowy,który
            zagwarantuje tez ze będziesz mogła uczyć w szkole bo o tym pisałaś ale tez jakby
            co bedziesz miała dokument potwierdzajacy bardzo dobrą znajomośc języka w
            pracy(a mozesz zacząć się uczyc innego)oczywiście nie pisze o egz.FC tylko jakiś
            edvance.Wybierz to czego uczenie się nie będzie cię meczyć ale też pozwoli w
            przyszłości na przekwalifikowanie się,da ci wiecej możliwości pracy ale
            najwazniejsze to co cię ineteresuje bo jak kogos coś nie inetresuje tylko mu się
            wydaje to marnym pracownikiem jest i zawsze bedzie mu źle.Pzdr.Jakiś pytania
            jeszcze?
            • endangered_species Re: anglistyka czy prawo? 29.08.05, 11:40
              Dziękuję, pytań już nie mam. Rada dobra, ale i tak w glowie pozostał mętlik.
              Mam nadzieję, że może znajdzie się tutaj ktoś, kto zna studiowanie prawa na UWr
              z autopsji i wtedy troszkę mi się rozjaśni.

              pozdrawiam
        • Gość: mimi Re: anglistyka czy prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 11:40
          Ja skończyłam politologię.Jeszcze kilka miesięcy temu bez wahania poleciłabym Ci
          anglistykę (zawsze żałowałam że nie poszłam na językowe studia).Od 2 m-cy
          pracuję w firmie świadczącej usługi prawno-finansowe.Na codzień obserwuję pracę
          mecenasów, aplikantów i "zwykłych"prawników...jestem zauroczona.Chcę pójść na
          podyplomówkę z prawa gospodarczego lub nawet rozpocząć zaocznie studia
          mgr.Naprawdę POLECAM, może tematyka trochę nudnawa ale za to perspektywy myślę
          że większe niż po anglistyce (w tej chwili większość osób zna angielski) gdybyś
          znała węgierski, norweski lub kończyła jakąć japonistykę to może ale filologia
          angielska (weźmiesz sobie ją jako drugi fakultet od 2 lub 3 roku.Pozdrawiam
      • endangered_species No właśnie! 29.08.05, 11:48
        No właśnie!
        Patrząc na wyniki mojej matury z historii i wosu zdaję sobie sprawę z tego, że
        tylko w tym roku będę miala szanse na prawo. W przyszłym roku egzaminy z tych
        przedmiotów z pewnością będą miały jaśniejsze kryteria oceny, a co za tym idzie
        ludzie dostaną więcej punktów i nie będę miala najmniejszej szansy w starciu z
        nimi.
        Za to angielski i polski poszły mi tak dobrze, że z pewnością zakwalifikuję sie
        na egzamin ustny. Skoro udało mi sie dostać w tym roku, to i po roku pracy
        będzie jeszcze lepiej i pewnie na anglistykę za rok/dwa znowu się dostanę.

      • kamster Re: anglistyka czy prawo? 29.08.05, 11:50
        Powiem tak : jeśli chcesz pewną prace to idź na anglistyke.
        Moja dziewczyna zrobiła licencjat z angielskiego i teraz studiuje zaocznie na
        uniwerku w wawie.
        Mimo że nie ma jeszcze magistra to już uczy w ogólniaku także w prywatnej
        szkole językowej oraz udziela korepetycji.
        W dobrym miesiący wyciąga około 3000zł. Ma dużo koleżaneg z filologii i żadna
        nie narzeka - wszystkie pracują.
        Tak więc kasa może nie oszałamiająca ale pewna - zobacz ogłoszenia w
        pośredniakach = anglistów zawsze potrzebują. Kasa ze szkoły jest słaba ale sa
        możliwości.

        Z drugiej strony znam pare osób po prawie. Jedna ma nieźle ma dobrą prace za ok
        10000zł. Pozostali różnie - pracują w sklepach, biurach i mają mniej niż 2000zł
        albo około tego.

        Tak więc decyzja nie jest łatwa. Albo idziesz va banque na prawo z nadzieją że
        ci się uda dostać się do jakiejś kancelarii albo firmy (nie jest to łatwe -
        każdy to wie), albo nastawiasz się na mniejszą lecz pewniejszą kase i idziesz
        na anglistyke.

        Mam nadzieje że ci pomogłem.
        • endangered_species Re: anglistyka czy prawo? 29.08.05, 12:09
          Dziękuję bardzo za pomoc.
          Chyba jednak zdecyduję się na prawo- w 51%...
          • mariken Re: anglistyka czy prawo? 29.08.05, 13:28
            skończyłam anglistykę we wrocławiu. na roku miałam kilka osób, które studiowały
            dwa kierunki od pierwszego roku. i dały radę. jeśli chcesz pracować w szkole,
            lepsze byłoby NKJO (na Skarbowców, Krzyki). anglistyka to studia chyba bardziej
            dla tych, którzy zamierzają np. zostać na uczelni i bardziej od metodyki
            interesują się literaturą i kulturą.
            do nauczania języka lepiej przygotuje cię NKJO i potem dwuletnie studia
            uzupełniające.
            połączenie prawa i studiów filologicznych to bardzo dobry pomysł. jedna z moich
            koleżanek, właśnie po prawie i anglistyce pracuje w brukseli. nie miała
            problemów ze znalezieniem pracy.
            skończyłam studia filologiczne i pracuję jako dziennikarz ekonomiczny. szczerze
            mówiąc, w trakcie studiów żałowałam, że nie poszłam na jakieś takie "bardziej
            konkretne" - ekonomię czy coś w tym stylu. teraz nie żałuję - studia
            filologiczne bardzo rozwijają. i nie chodzi tu tylko o znajomość języka, ale
            ogólny rozwój.

            pozdrawiam,
            m.
            • endangered_species do markien 29.08.05, 18:21
              Bardzo dziękuję
              Postanowilam, że przynajmniej przez miesiąc postudiuję 2 kierunki.
              Mam nadzieję, że mi się uda i z pomocą Niebios plan zajęć będę miała taki, że
              nie trzeba będzie rezygnować z wielu godzin

              pozdrawiam
              • endangered_species mariken- przepraszam za literówkę 29.08.05, 18:21
    Pełna wersja