Gość: misio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.09.05, 23:21
W lipcu rozwiązałem umowę za porozumieniem stron. Przed tym faktem
skorzystałem z przysługującego mi urlopu. Ostatni dzień urlopu był ostatnim
dniem pracy. Problem w tym, że do dziś nie otrzymałem wynagrodzenia za ten
okres. Urlop był płatny i uczciwie wypracowany przezemnie przez rok pracy w
tej dennej firemce.
Problem w tym bo zsastanawiam się:
1. O ile tak naprawdę mam się upomnieć(rozwiązanie nastąpiłe 20)
2. W jaki sposób to zrobić np. list polecony do byłego szefa (telefonować nie
mam zamiaru bo wymiotuję na samą myśl o tym fakcie). Czy też odrazu udaćsiędo
PIPu.
Może ktoś wie jak rozwiązać ten problem i nie wkopać się w coś.
Dzięki.