kravcu82
14.09.05, 14:40
tak więc pan zadzwonił do mnie z ogłoszenia, które umieściłem w necie.
zaproponował mi...
rozwożenie ogórków, praca cały tydzień od bladego świtu, dodatkowo musiałbym
dojeżdżać codziennie 50km w jedną stronę.Spytałem o wynagrodzenie to od razu
zmienił temat.Grzecznie podziękowałem.
Dodam, że mam ukończone studia inżynierskie(informatyka) i kilkuletnie
doświadczenie. Nie chodzi o to, że wybrzydzam, ale czy taka propozycja nie
jest trochę nie na miejscu? Z kolei, czy naprawdę do rozwożenia ogórków
potrzeba wyższego wykształcenia? Proszę o opinie. Pozdrawiam