Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      W budownictwie brakuje rąk do pracy

      • Gość: robol to chory kraj kapitalistów w krótkich spodenkach IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 20.09.05, 10:47
        Ruski nie będzie pracował za tyle ile proponują Polakowi a jeśli nawet to będzie to praca czysto socjalistyczna.
        To już nie te czasy panowie burżuje z rodowodem z PZPR.
      • Gość: alf Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 10:50
        Za jakis czas zostana w Polsce tylko chlopcy na Wiejskiej bo reszta majaca
        troche oleju w glowie wyjedzie.
        Ja bedac mgr inz. bud. dostaje troche ponad 1500 na reke i czasem zastanawiam
        sie czy nie biore udzialu w jakims "Truman show". Szykuje sie do wyjazdu do
        Anglii bo w tym kraju tzw. ojczyznie czeka tylko wegetacja.
        • Gość: bodzio Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 11:54
          masz racje chłopie ,właśnie jestem na małym urlpoie,pracuję w angli ,bo tutaj pomimo że jestem fachowcem z dużym doświadczeniem nie mogę zarobić więcej jak 1500 zl.
      • Gość: sawek Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 11:16
        dlaczego prezesi firm budowlanych nie wyjeżdżają ?!
        • Gość: Radek Re: A bo są tak spaśli że ruszyć zadów nie mogą. IP: 157.25.139.* 20.09.05, 11:33
          A bo są tak spaśli że ruszyć zadów nie mogą. Taki prezesów jest na pęczki byli
          u żłoba, gdy firma była państwowa, rozkradli i wykupili firmę za bezcen.
          Obecnie są właścicielami i pracodawcami. Reszta to siła najemna. A czy to Polak
          czy ruski wsjo rawno.
      • Gość: xyz Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.net / 83.16.165.* 20.09.05, 12:13
        Aspiracje na zarobki wysokie.Ja z kontaktów z budowlańcami mam złe
        doswiadczenia. Mają problem od odczytania projektu po wyprowadzeni prostego
        tynku (nawet na trzeźwo) A na zakończenie roboty okazuje sie że czegoś tam nie
        policzyli.Prawdziwych fachowców to trzeba szukać ze świecą . Pozostali sa
        fachowcami od pchania taczki i mieszania zaprawy .Troche pokory.A moze to ja
        miałem pecha?
      • Gość: czes7 Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 12:15
        to może wszyscy pokrzywdzeni przez pracodawców spróbują własnej działalności
        wtedy wy będziecie prezesami i będziecie płacić pracownikom godziwe pensje i
        ZUS i podatek i całe mnóstwo innych opłat
        • wicurpix Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy 20.09.05, 12:38
          Co to ma do rzeczy? Problem w tym, że w Polsce nie ma silnych związków zawodowych, które zadbałyby o minimalne stawki budowlańców w tym przypadku. Dlaczego Niemcy stac na ochronę własnego rynku pracy a Polski nie? Ukraina nie jest członkiem EU i my ich siły roboczej nie potrzebujemy w sytuacji kiedy sami musi emigrowac za godziwie opłacaną praca.
      • Gość: Budowlaniec Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 20.09.05, 12:41
        Moja ostatnia oferta pracy!W ubiegłym tygodniu prubowałem pracować na budowie
        u jednego tekiego przedsiębiorcy dostałem 4,50 PLN (cztery pięćdziesiąt) na
        godzinę i to na czarno!Tak tak to nie jest żart! Co prawda mam tylko średnie
        wykształcenie i znam tylko trochę rosyjski i angielski. Na budowie poza mną
        pracowało jaszcze siedem osób, nikt nie był zatrudniony. Po tym jak za prace od
        poniedziałku do soboty włącznie otrzymałem 250 PLN, więcej tam się nie
        pojawiłem i teraz zastanawiam sie czasem czy ja jestem obibokiem.
        • Gość: PYTANIE Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 20.09.05, 13:00
          Może jeszcze ktoś zetknął sie z takim traktowaniem. Ciekaw jestem gdzie są
          granice przyzwoitości tych "pracodawców"
        • Gość: DNO Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 20.09.05, 13:12
          Wystarczy pojechać na kilka budów żeby zobaczyć jak się traktyje pracowników i
          prawo pracy. W tym kraju mamy ponad 20 róznych inspekcji, gdzię są ci wszyscy
          inspektorzy? - na szkoleniach w związku z nowymi przepisami.Wiem jak wyglądają
          takie szkolenia. Główny punkt programu - BANKIET! Nic dziwnego że bardzo lubią
          się "szkolić" za pieniądze podatników.
      • Gość: Tomasz. Re: Kolejny przykład bezczelnej manipulacji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 12:43
        Na początku lat 90-tych wmawiano społeczeństwu, że wszystko co państwowe jest
        "be" i trzeba szybko sprywatyzować, więc elity polityczne z ochotą zabrały się
        do uwłaszczania i grabienia tego co "nieszłuszne". Stąd mamy dziś tak wysokie
        bezrobocie. Mówiono również, że nasze banki trzeba szybko sprywatyzować to wtedy
        przyjdzie kapitał z zachodu i będzie nam łatwiej brać kredyty, np. na
        rozpoczęcie działalności gospodarczej. Ale kapitał który przyszedł, był przede
        wszystkim spekulacyjnym i nastawionym na łupienie naszego biednego państwa.
        Nasze telefonia też była "be" i trzeba ją było szybko sprzedać, najpierw panu
        Kulczykowi, by ten mógł z zyskiem odsprzedać ją Francuzom. W efekcie mamy jedne
        z najwyższych cen usług telekomunikacyjnych w całej UE. Cały czas wmawia się
        nam jak niska jest u nas wydajność pracy np. w stosunku do państw starej unii.
        A to oznacza, że polski robotnik jeżdzący taczką na budowie powinien 10 razy
        szybciej robić to od swojego rówieśnika w Niemczech, by ich wydajność
        przeliczona na złotówki była identyczna. Teraz wmawia się nam, że brakuje
        fachowców w budownictwie więc trzeba otworzyć granice dla "superspecjalistów"
        ze wschodu. Przyznam, że osobiście nie zauważyłem jakiegoś szczególnego boomu
        w budownictwie, a mieszkam w dużym mieście. A że trochę osób "uciekło" na
        zachód, to od tego świat się nie zawali. Sama GW zachęcała do wyjazdu bo
        w Anglii i Irlandii czeka na nas 0,5 mln. miejsc pracy.
        Czyżby red. Michnik uważał, że tam jest właściwe miejsce dla Polaków ?
        Problemem Polski są złe rządy sprawowane przez ludzi niegodziwych, którzy mają
        na uwadze tylko swój interes, często kosztem państwa i narodu. I gdy naród upora
        się z tym problemem i dokona właściwego wyboru, to znikną kłopoty z brakiem
        fachowców w budownictwie. Ludzie sami zaczną zapisywać się na kursy dla cieśli
        czy murarzy widząc w tym perspektywy na lepsze jutro.
        • Gość: Konstruktor zamiast płakać nad niedoborem rąk do pracy..... IP: 195.117.99.* 20.09.05, 12:59
          powinno się zwrócić się w strone nowoczesnych technlogii. Na zachodzie niewile
          domów się muruje, większość powstaje z prefabrykatów drewnianych,
          betonowych.Montaż wymaga to doświadczonych pracowników i na pewno nie są to nasi
          murarze
          • Gość: Radek Re: zamiast płakać nad niedoborem rąk do pracy... IP: 157.25.139.* 20.09.05, 13:20
            Nie wszystko, co dobre na zachodzie jest dobre w Polsce.
            Nasi murarze to osoby średniego wieku po zawodowych szkoła z prawdziwego
            zdarzenia nie z takich (niewiadomo, co) jak obecnie, bo co to za szkoła
            zawodowa w której brak praktyki i samemu trzeba szukać. Trafnie byłoby
            powiedzieć, że obecnie szkoły tego typu to szkoły teoretycznego przygotowania
            zawodu.
            A zawodu uczyć się trzeba poprzez praktykę, natomiast tej nie dadzą Firmy, one
            potrzebują fachowców nie takiego, co muszą mu pokazać jak kielnię trzyma się w
            ręku.
            CAŁY PROBLEM JEST W SZKOLNICTWIE.
            1.Brak porządnych przyszkolnych praktyk.
            2.Brak zachęty dla firm, aby tworzyły stanowiska dla uczniów, pod nadzorem
            majstrów.
            3.Wygórowane ambicje dyrektorów szkół nastawione na wypuszczanie
            nieproduktywnych uczniów, lecz z wyższym niecnie dającym wykształceniem.
            4.Nietrafna selekcja dzieciaków przez nic nie dającą punktacje w gimnazjach.
            5.Uboga informacja dla rodziców.
            6.Totalne łapownictwo, lub poprzez plecy przesiew uczniów.
            7.Brak statystyk na temat zawodów. Opracowań co do oczekiwań na rynku pracy.
            8.Wygórowane wymagania co do nauki i wiedzy w przypadku dzieci, słabiej
            uczących się.
            9.Jawna selekcja na tych słabszych i tych lepszych.
            10.itd
      • Gość: MW Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.net.autocom.pl 20.09.05, 13:28
        Jak czytam cos takiego to mnie-delikatnie mówiąc- szlak trafia!! A może by tak
        pomyśleć o tym jak ułatwić start w zawodzie absolwentom??? Jakoś nie żałuję
        tych prezesów którzy narzekają że nie moga znaleść rąk do pracy-mają to czego
        chcieli, to wynik ich durnego, krotkowzrocznego myslenia. Absolwent bez
        kilkuletniego doświadczenia nie moze znaleść pracy, bo wszędzie wymagają od
        niego doświadczenia, więc skąd mają być u nas fachowcy, jak nikt nie chce w
        Polsce praktycznie wykształcić tych fachowców!! ?? Życzę zdrowia prezeskom!!!!
      • Gość: ciekawy Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.bg.univ.gda.pl 20.09.05, 13:36
        Mam pytanie. Może ktoś wie (nie przypuszcza, ale wie) ile w Irlandii zarabiać
        może Polak z wyższym wykształceniem na managerskim stanowisku w firmie
        budowlanej(znajomość języków - w tym oczywiście angielski doskonale).
        • Gość: Paweł Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: 157.25.139.* 20.09.05, 13:42
          Nic.
          Tam trzeba człowieka, który umie coś robić rękami i głową. A nie tylko mieć
          papierek i mgr z przodu.
          Na tym właśnie polega problem i u nas narasta.
          • Gość: ciekawy Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.bg.univ.gda.pl 20.09.05, 13:49
            Ale ja wiem że jednak coś. Wiem, bo znajomy pracuje tam właśnie i to jako
            manager tylko się czai i nie chce odpowiedzieć nawet w przybliżeniu ile
            zarabia jak pytam.
            • radek_sim Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy 20.09.05, 14:00
              A czy na pewno zarabia jako manager, może zamiata ulice? Lub opiekuje się
              staruszkami w domu starców (mam paru znajomych). Osobiście jak znasz język to
              jedź, bo niedługo wszyscy z Polski wyjadą, bo po co nas uczą dwóch języków.
              Zajmij mi miejsce. Mam tylko trzy kierunki wyuczone i starz w trzech zawodach,
              nie liczę oczywiście odpowiedniego wykształcenia, bo tym papierkiem to sobie
              można podetrzeć w Polsce (bez znajomości). A ja już dawno go spuściłem z siłą
              wodospadu przez ubikację.
              • Gość: ciekawy Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.bg.univ.gda.pl 20.09.05, 14:07
                Na 100% jako manager. Czy ktoś mi w końcu odpowie na moje pytanie. Czy po prostu
                nikt nie ma pojęcia?
      • Gość: Urb Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: 217.153.88.* 20.09.05, 13:46
        To że po wejściu do Unii zaczyna brakować rąk do pracy to jest efekt polityki
        płcowej państwa i pracodawców . U nas przyzwyczajono się że pracownik może
        pracować za darmo. Ludzie uciekają do pracy na zachodzie bo tam są lepiej
        opłcani. Polski pracodawca chce sie szybko dorobić kosztem warunków pracy i
        płacy pracowników. Próby ściągnięcia do budownictwa firm ze wschodu to
        szatański pomysł naszych pracodawców , którzy chcą nadal robić interesy
        kosztem robotnika ukraińskiego zrzucając całą odpowiedzialność za zatrudnienie
        i bezpieczeństwo pracy na tamtejszego przedsiębiorcę. Wszystko to w efekcie
        odbije się negatywnie na poziomie naszego rynku pracy. W tym przypadku Państwo
        powinno obłożyć możliwość zatrudniania na naszym rynku firm ze Wschodu
        obowiązkiem ubezpieczeń i płac takim samym jakim jest obłożona praca naszego
        polskiego pracownika. W przeciwnym wypadku zgotujemy sobie na naszym rynku
        nieuczciwa konkurencję.
      • Gość: gornik MY NA ZACHOD, WSCHOD DO NAS! IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 20.09.05, 13:46
        JESTEM ZA ZAPEWNIENIEM IM JAK NAJLEPSZYCH WARUNKOW PRACY JESLI CHCA PRACOWAC!
        NAPEWNO NA TYM ZYSKAMY A NIE STRACIMY.

        I TAK JUZ U NAS TRAGEDIA Z RYNKIEM PRACY
        • radek_sim Re: To może przeniesiemy również granice. 20.09.05, 13:51
          To może przeniesiemy również granice. Jak już wszyscy będziemy na zachodzie.
          Państwa wschodu się powiększą, a my opanujemy Zachód.
          • Gość: m Re: To może przeniesiemy również granice. IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 15:04
            oddajmy Polskę Ukraińcą, a sami wyjedziemy na zachód.
            • Gość: m Re: To może przeniesiemy również granice. IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 16:08
              Ukraińcom, oczywiście:)
      • Gość: KRZYCHO Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 14:01
        BRAKUJE FACHOWCÓW Z DUŻYM DOŚWIADCZENIEM I PRACOWTOŚCIĄ;ALE JAK BĘDZIEMY MIELI
        FACHOWCÓW SKORO WIĘKSZOSĆ LUDZI W WIEKU PRODUKCYJNYM "UCIEKA" W ZAROBKI NA
        ZACHÓD,A TU NIE SĄ POPROSTU DOCENIANI,I NIE MAJĄ MOŻLIWOŚCI;TO NIE ICH WINA,ALE
        NASZEGO PAŃSTWA;
      • zdr1 Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy 20.09.05, 14:06
        Aj aj aj, jak to bedzie ladnie, jak polacy wyjada na zachod, a do Polski
        przyjada robotnicy z Ukrainy i Afryki. Juz nie moge sie doczekac tej
        wielokulturowosci,
        aj aj aj, oj oj oj, aj aj aj.
      • Gość: Sprawiedliwość Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 20.09.05, 14:08
        Niech sciągają i murzynów!Polscy robotnicy którzy chcą pracować wyjadą za
        granice bo pracować za 5 złotych sie nie da. Ciekawe tylko kto wtedy bedzie
        kupował te mieszkania w kraju mądrych urzędasów i pseudobiznesmenów.
        Oszustom i wyzyskiwaczom pracowników budowlanych zyczę licznych bankructw i
        poszukiwania pracy na budowie skoro twierdzą ze brakuje rak do pracy.
      • Gość: I DOBRZE Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 20.09.05, 14:24
        Może wreszcie jak obiją mordę jednemu czy drugiemu biznesmenowi to nauczy sie
        taki traktowac pracownika. Szkoda tylko że z tego kraju wciąż musza uciekać ci
        co chcą uczciwie pracować i godnie żyć a banda cwaniaczków znalazła sobie
        kolejnych pracowników do wyzyskiwania.
      • Gość: observatorka Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.eastlink.ca 20.09.05, 14:29
        mysle, ze z lawina wschodnich budowlancow naplynie do Polski tania wschodnia
        prostytucja, a z nia wszelkie badziewie....co ten rzad kreuje?
        :)
        pozdrawiam

        • Gość: mk Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 14:51
          no i co pisze gw w komentarzu?
          Że trzba zatrudniać Ukraińców, bo to ich przybliży do Europy, o Ukraińców się
          skur.syny martwią, a nie o Polakó, czy rząd francuski i Francuzi w ten sam
          sposób myśli o Polakach, ajk Polacy o Ukraińcach?
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2924796.html
          • Gość: Marcus Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.adsl.hansenet.de 20.09.05, 15:53
            Wreszcie komus spodobalo sie stanowisko Francji . Brawo .
            • Gość: mk Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 16:07
              napisalem cos takiego?
              • Gość: mk Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 16:17
                to stanowisko spodobało się przede wszystkim rządowi polskiemu, bo pracownicy
                wieją, zostają sami "magistrowie" z trzema językami i piętnastoma teoriami.
                Jakby tak Polacy mogli jeszcze legalnie wiać do Francji i USA, to już dziś
                musielibyśmy wprowadzić drugi urzędowy język - ukraiński.
        • krzysztof3 Alu,słabo się naoobserwowałaś. A tirówki to z USA? 20.09.05, 15:19
          :)
        • Gość: Marcus Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.adsl.hansenet.de 20.09.05, 15:51
          Wymienia polskie prostytutki , na importowanw . Polskie zdzieraja dupy na
          zachodzie .
      • Gość: Tomek Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 20.09.05, 14:57
        Innym rozwiazaniem jest danie polskiemu pracownikowi w polsce wiekszych
        pieniedzy ale widac nie jest nawet brane pod uwage (sam jestem 'za chlebem' za
        granica i jesli w Polsce zarobie 1/3 tego co tutaj chetnie wroce)
        • Gość: Marcus Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.adsl.hansenet.de 20.09.05, 15:50
          Wroc , zaloz firme i plac ludziom 1/3 tego co zarabiasz w tej chwili .
          • Gość: observatorka Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.eastlink.ca 20.09.05, 16:11
            polacy to umieja kombinowac:-))))))))))), a jak narzekaja, shit
      • Gość: agt Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.w83-205.abo.wanadoo.fr 20.09.05, 16:33
        smutne smutne, ze musza uciekac za chlebem, a pracy w brod...
        wcale sie nie dziwie, jesli mlody inzynier zachrzaniajacy za dwoch, czesto
        zastepujacy szefa budowy (od 7-17h i 6dni w tyg) dostaje ledwo 1500zl, z czego
        i tak 40% jest na czarno
        Niech wyjezdza za granice, bo zdrowia i zycia nie starczy
        naharuje sie i zdobedzie doswiadczenie, ale dostanie zawalu albo innego
        swinctwa w wieku 35lat!

        Zycze wszystkim na gorze wielkiego kryzysu i braku rak do pracy, zeby w koncu
        CZLOWIEKA w Polsce doceniono
        • Gość: alfredkujot Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.arcor-ip.net 20.09.05, 17:55
          "Nowy" pomysl tzw pracodawcow-"liberalow" w Polsce -zgroza.
          W BRD mimo ze chroni swoj rynek przed "obcymi" pracownikami
          ponad 60%budowlancow
          jest bezrobotnych. Maja konkurencje ze wsch Polski,Litwy,Czech...
          BRD stac na tzw socjal i zasilki dla bezrobotnych jeszcze- nas nie.
          Pozatym wyglada problematycznie dosc.Konkurencja ze wsch -tania sila robocza
          zorientowana
          jest na zarobek nawet niski bo nie utrzymuje na miejscu rodzin np.
          Zyja robotnicy budowlani np z Polski jak najtaniej w barakach np.
          Za "konkurencyjne" pensje
          nie da sie zyc tym ktorzy sa na miejscu, zaplacic za mieszkanie, energie itp.
          Chyba ze takze zdecydowaliby sie na zycie w barakach.
          Z grubsza jest tak ze do zyskow niemieckich przedsiebiorcow budowlanych
          zatrudniajacych tania sile robocza ze wsch dokladaja niemieccy podatnicy
          ktorzy utrzymuja niemieckich bezrobotnych budowlanych wypartych z rynku pracy
          przez
          konkurencje ze wschodu.

          O ile sytuacja robotnikow ze wsch jest tymczasowa-
          po po kilku miesiacach wracaja do swoich stalych miejsc zamieszkania z
          pieniedzmi, o tyle tych na miejscu pozostaje beznadziejna . Na miejsce
          wyjezdzajacych przybywaja nowi ze wsch.
          No siedzimy na beczce z prochem.
          Kiepsko jest, bo w sytuacji w ktorej jest tyle do zrobienia w Polsce
          Polacy zmuszani sa do wyjazdu z Polski za chlebem.
          Dopatruje sie celowej niszczacej polska gospogarke dzialalnosci.
          Wiecej powiem dzialalnosci majacej spowodowac rozpad panstwa polskiego.
          Gdzie sa te fundusze na inwestycje strukturalne z EU ?
          Dlaczego jesli sa,to maja byc beneficjentami Ukraincy a nie Polacy ?
          Bajzel zrobily komusze z tzw liberalami w tym kraju straszny.
          Rozwalaja co sie da .Bezmyslna egoistyczna krotkowzroczna szarancza
          -polscy pracodawcy ? A moze wcale nie polscy ?

          • Gość: alf agt - niestety ;-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:38
            Mam 27 lat, mgr inz bud. od 3 lat, studia podyplomowe z architektury, kompa w 1
            palcu, 2 jezyki komunikatywne i wyciagam wlasnie okolo 1500 a na pasku 1000 :-|
            Uwielbiam Monthy Pythona ale troche mi glupio ze musze w nim wystepowac w tym
            kraju....
            • losiu4 Re: agt - niestety ;-( 21.09.05, 07:30
              a płytki kłaść potrafisz? albo ciesielkę zrobić?

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: alf Re: agt - niestety ;-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 09:41
                Drogi Losiu gdybym chcial klasc plytki to darowalbym sobie w sumie 6 lat nauki
                tylko od razu startowalbym na budowe i po tych latach kladlbym kafeleczki az
                milo. Mylisz dwie rozne sprawy. Zle polozone plytki moga co najwyzej
                poodskakiwac, ale jak to sie ma do zle zazbrojonego stropu czy np. wiezby
                dachowej postawionej "na oko". Jak to sie zawali komus na glowe........
                • losiu4 Re: agt - niestety ;-( 21.09.05, 10:46
                  widzisz... kłopot jest najwyraźniej jest w tym, że inżynierów jest za dużo,
                  natomiast fachowców od fizycznej roboty - za mało. Od fatalnie zazbrojonego
                  stropu (w sensie fizycznym, bo na papierze wszystko było ok) zginęło ładnych
                  paru ludzi. Po prostu fachowej wiedzy i nadzoru (inżyniera) zbrakło.

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • Gość: s Re: agt - niestety ;-( IP: *.chello.pl 23.09.05, 08:16
                    Niesamowite że facet po studiach (ponoć ) nie potrafi pojąć że rynkiem żądzi
                    POPYT i PODAŻ !!!!

                    Ten CZERWONY IDIOTA chcialby administracyjnie regulować pensje !
                    Taki inżynier to d...
      • Gość: Ania Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 09:41
        Powiem tak. Mam dwóch braci, oboje pracyją w firmach remontowo budowlanych -
        oczywiście na czarno!!!! To, że można zarobić w takiej formie do 3 tys zł. to
        jest fikcja!!!! Żaden z kolegów moich braci nie pracuje legalnie. Bardzo często
        zdarza się tak, że firmy te w ogóle nie płacą wynagrodzenia. Mogłabym tu
        wymienić dziesiątki firm, które zatrudniają na czarno i w dodatku nie płacą za
        robotę! A ile w Śląskich sądach jest pozwów o wypłatę wynagrodzenia????!!!!
        Prawdopodobnie autor tego artykułu nie zorientował się w ogóle w temacie!
        Polacy nie chcą pracować w budownictwei, gdyż NIKT NIE BEDZIE PRACOWAŁ ZA
        ZADARMO!!!!!! Tak właśnie się postępuje z Polakami. TAK WPUŚCIE TU UKRAIŃCÓW, A
        W NIEDŁUGIM CZASIE CAŁA POLSKA PÓJDZIE NA BEZROBOTNE!!!!!!POWODZENIA
        • Gość: alf do Losia cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 16:58
          Wiem ze artykul nie mowi o inzynierach ale ja poruszam ta dzialke bo ja znam.
          I wcale nie jest prawda ze inz. jest za duzo. Wrecz przeciwnie. Jestem 4 lata
          po studiach i z mojej grupy conajmniej 1/3 ludzi siedzi na Wyspach (Irlandia i
          UK) a ja sam przymierzam sie na powaznie do wyjazdu. Niedawno czytalem ze
          zaczyna brakowac lekarzy na staze - wyjezdzaja za granice.
          Chodzi o to ze w tym kraju nie docenia sie ani pracy ani umiejetnosci ani
          wiedzy. Wiec nie warto tu pracowac, starac sie i uczyc - takie sa wnioski.
          • Gość: gk Re: do Losia cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 17:26
            ludzie zdolni tu przeszkadzają, bo swojego człowieka trzeba zatrudnić
            • losiu4 Re: do Losia cd. 21.09.05, 19:24
              Gość portalu: gk napisał(a):

              > ludzie zdolni tu przeszkadzają, bo swojego człowieka trzeba zatrudnić

              nie wszędzie i nie zawsze. Ale jeśli... cóż, jak mówi stare przysłowie: każdy
              jest kowalem swego losu... szkoda ze urzędasy w tym przeszkadzają

              Pozdrawiam

              Losiu
          • losiu4 Re: do Losia cd. 21.09.05, 19:22
            Gość portalu: alf napisał(a):

            > Wiem ze artykul nie mowi o inzynierach ale ja poruszam ta dzialke bo ja znam.

            tez wiem :) rzecz oceniam z pozycji człowieka, któren zawodówki nie skończył

            > I wcale nie jest prawda ze inz. jest za duzo. Wrecz przeciwnie. Jestem 4 lata
            > po studiach i z mojej grupy conajmniej 1/3 ludzi siedzi na Wyspach (Irlandia
            > i UK) a ja sam przymierzam sie na powaznie do wyjazdu.

            robią w zawodzie?

            > Niedawno czytalem ze
            > zaczyna brakowac lekarzy na staze - wyjezdzaja za granice.

            ano, jest to problem.

            > Chodzi o to ze w tym kraju nie docenia sie ani pracy ani umiejetnosci ani
            > wiedzy. Wiec nie warto tu pracowac, starac sie i uczyc - takie sa wnioski.

            jest cos w tym, co piszesz. Jesli chodzi o sektor państwowy - masz niemal 100%
            racji.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: ja Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 23.09.05, 08:14
          Jak Ci KROWO i tak nie placą to o Ci ukraińcy przeszkadzają ????
          Będziesz miała wymówkę !
          PO PROSTU BOICIE SIĘ PRAWDY O SWOIM LENISTWIE - BANDO PIJANYCH CZERWONYCH MORD !

          • losiu4 Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy 23.09.05, 12:14
            już dobrze... przytulimy, pogłaszczemy...

            Pozdrawiam

            Losiu
      • Gość: gość Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 23.09.05, 00:26
        Jak się płaci robotnikom pensję minimalną i to nieterminowo za robotę przez
        cały dzień jak to się dzieje w firmie VARIA-APD, to nic dziwnego że Pan prezes
        ma kłopoty z brakiem pracowników.
        • Gość: ja Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 23.09.05, 08:11
          Prawda o leniach śmierdzących z Polski:

          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA!
          ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROSZCZENIA! ROS
          • irek.gorczok Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy 23.09.05, 09:42
            Jak jesteś taki chojrak to podpisuj się imieniem i nazwiskiem zamiast kryć się
            za głupim nickiem jak gó..arz. Nie stać cię na żadne rzeczowe argumenty?
            • Gość: Jacek Kurski Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 23.09.05, 19:10
              wystarczy leniu ????
              • irek.gorczok re 23.09.05, 20:14
                Co ty ku.. wiesz o zabijaniu...
              • irek.gorczok Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy 23.09.05, 20:15
                A za tego lenia podam cię do sądu.
          • losiu4 Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy 23.09.05, 12:14
            przesadzasz

            Pozdrawiam

            Losiu
      • Gość: T_Wrocław Kawał o papugach IP: *.tcz.wroclaw.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.05, 17:41
        Poniższy kawał jest odzwierciedleniem poziomu inteligencji polskich
        pracodawców... To trzeba być naprawdę półgłówkiem by w warunkach bezrobocia
        mieć kłopoty ze znalezieniem kogoś do pracy...
        Jeżeli pracodawcy twierdzą, że ledwie łączą koniec z końcem to może powinni
        zastanowić się czy oni się na pracodawców nadają


        A oto kawał

        Przychodzi Facet do sklepu zoologicznego i pyta sprzedawcę o papugi:
        - Ta papuga za 10złotych to co ona potrafi...
        - Ona - odpowiada sprzedawca - mówi po polsku, zaciąga trochę po angielsku.
        - No dobrze, a ta papuga za 50złotych to co potrafi? - pyta klient..
        - Ona, mówi po polsku, po angielsku. Zaciąga też także troche po niemiecku i
        francuzku... - odpowiada sprzedawca..
        - No dobrze, a ta papuga po 100złotych to co umie? -pyta dalej klient
        - Ta papuga mówi po polsku, angielsku, niemiecku, francuzku, hiszpańsku i
        włosku - odpowiada sprzedawca...
        - A ta papuga po 1000złotych? -pyta Klient
        Sprzedawca odpowiada:
        - Ona, właściwie nic... ale wszystkie pozostałe mówią do niej SZEFIE...
        • losiu4 Re: Kawał o papugach 26.09.05, 20:34
          słyszałem podobną wersje. Tyle ze chodziło o konsultanta ;)

          Pozdrawiam

          Losiu
      • Gość: Ty Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 17:52
        Ja. Z tobą to już chyba naprawdę jest tragicznie. Zgloś się do lekarza, bo
        potrzebujesz jego pomocy. Jak chcesz pracować za darmo to proszę bardzo. Nikt ci
        nie broni.
      • Gość: pablo ludzie o czym wy mówicie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 10:23
        pracuje w budownictwie 9 lat najpierw jako kosztorysant w firmie budowlanej
        potem jako kierownik budowy a teraz jako czlonek zarzadu firmy powiem wam prawde
        czemu nie ma fachowców a nie ma bo sam o tym wiem doskonale:wsrod
        murarzy,tynkarzy czy ciesli jest bezrobocie bo jesli mają pracowac za 1200 zł
        na rękę w firmie budowlanej to wolą pracowac na czarno i zarobic dwa razy tyle.
        Dlatego nie dziwie sie ze nie ma fachowców do pracy w firmach ale co za idiota
        wymyslił aby wpuścic na nasz rynek pracowników ze wschodu!Powiem wam:własciciele
        firm budowlanych i przedsiębiorcy którym brakuje rąk do pracy ,bo zamiast dać
        lepiej zarobić i podwyższyć pensję naszemu robotnikowi to oni wolą tę kase
        przeznaczyć dla siebie na nowy samochód czy dom . Wlasciciele tlumacza że
        Inwestor chce miec jak najtaniej zrobioną inwestycję prawda! ale takie jego
        prawo w tej sytuacji mniej zysków bedzie miał własciciel zamias fury za 300 tys.
        kupi tylko za 200 tys.Wezcie pod uwage ze wszystko kreci sie wkólko i polega to
        na zasadzie domina ale taka jest wlasnie ekonomia.Tylko ze najbardziej po
        tylkach dostaja zwykli ludzie robotnicy fizyczni ktorzy nie maja co do garnka
        wlozyc i musza wycierac katy w obcym kraju .mam nadzieje ze ktos w nowym rzadzie
        nie wazne kto to bedzie ale zobaczy czemu tak sie dzieje i nie pozwoli na
        zezwolenie na prace dla obcokrajowców.Nie w tej chwili gdy u nas w kraju jest
        takie bezrobocie.Tylko chyba u nas w Polsce tak moze byc ze nasi rodacy nie maja
        u nas pracy i musza jej szukac za granica a my bierzemy sobie innych ludzi z
        innych krajow pozdrwawiam
      • Gość: MIREK Re: W budownictwie brakuje rąk do pracy IP: *.visp.energis.pl 01.10.05, 00:52
        PO RPOSTU PŁAĆĆIE WIĘCEJ TO BĘDZECIE MIELI FACHOWCÓW I WSZYSCY CO WYJECHALI ZA
        GRANICĘ MAJĄ RACJĘ JA TO POPIERAM ]
        PENASJA FACHOWCAPOWINNA WYNOSIĆ CO NAJMNIEJ 20ZŁ/GODZ
        DAJCIE TYLE PRACOWNIKOWI TO DUŻO OSÓB WRÓCI ZZA ZAGRANICY BO BĘDĄ WOLELI ZOSTAĆ
        W KRAJU NIŻPRCOWAĆ ZA GRANICA
        GLAZPOL@POCZTA.ONET.PL
      • Gość: forwarder w budownictwie jest jak w spedycji IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.10.05, 13:12
        Tanio, tanio, jeszcze taniej, poniżej kosztów, za darmo, dokładaj do interesu.
        W pewnym momencie powiedziałem dość. Określiłem stawki, których się trzymałem,
        od nowych klientów żądałem gotówki z góry, poodstrzelałem gó..ane spedycje.
        Nikt nie określał stawek od razu, czekając aż przewoźnik powie, tzw. "cena do
        uzgodnienie" (w domyśle dumpingowa). Ja od razu mówiłem co mnie interesuje. Na
        efekty nie trzeba było długo czekać. Szybko zmniejszyła mi się ilość nowych
        klientów, ale skończyły się też problemy z płatnościami. Było zdecydowanie
        mniej telefonów, szczególnie jałowych propozycji, ale rachunki za telefony
        uległy obniżeniu, a ja miałem trochę więcej czasu na przemyślenia. Niestety,
        oddech dekoniunktury dotknął również moich stałych zlecenidawców. I wtedy
        nastał 1 V 2004. Samochody zaczęły jeździć pomiędzy Anglią, a Francją,
        Hiszpanią, a Niemcami. W tym czasie dogorywali dumpingowcy. Jednym banki
        zabrały ciężarówki, inni nie mieli już kasy, żeby dać kierowcy na paliwo, a
        jeszcze inni skupiali się na odzyskiwaniu wierzytelności, co często kończyło
        się jak w dwóch pierwszych przypadkach. W Polsce zaczęło brakować ciężarówek.
        Robota sama zaczęła pchać się. Przestałem się martwić o kontrakty. Stawki
        poszły w górę. Zaczęli odzywać się wielcy i proponować umowy. Jakie było
        zdziwienie, kiedy w draftach zamieniałem stawki z 500 EUR na 1000 EUR, a termin
        płatności z 90 dni na 14 dni. Propozycje, oczywiście nie przyjęte, z
        komentarzem, że setki innych przewoźników prosi się o współpracę. A jakie było
        oburzenie, kiedy słyszeli w odpowiedzi, że do tej pory dawałem sobie bez nich
        radę, to i w dalszym ciągu sobie bez nich poradzę. Nie powiem, że było łatwo,
        czasem było ciężko, a czasem nawet bardzo ciężko. Ale opłaciło się zachować
        klasę. W budownictwie jest to samo. Wystarczy zachować odpowiednią jakość,
        trzymać klasę, a robota sama się znajdzie. Żądać tygodniówek, a nawet dniówek,
        przedpłat, szczególnie na materiały. Jeżeli bauer w Anglii codziennie płaci
        zbieraczowi owoców kilkanaście funtów na koniec dnia, to tego samego można
        żądać i w Polsce na budowie.
        • Gość: elektryk Re: w budownictwie jest jak w spedycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 14:27
          Witam,jeszcze dwa lata temu dorabiałem sobie na tzw.fuchach(elektryk)
          Dziennie ok 80-100 pln.Pracowałem 12-14 godzin,oczywiście nie codziennie bo mam
          etat w firmie.Takich prac miesięcznie miałem ok 2-3.Miesięcznie na rękę ok 1000
          pln.myślę że dobrze wykonywałem swoją pracę(telefony się urywały)wiadomo że
          zleceniodawcy polecali znajomym.Nawet po sobie zamiatałem,czyste ubranie
          robocze zero picia.A teraz dupa blada.Jasne niech przyjedzie Sasza z Ukrainy i
          pracuje za 2 pln/h.Tylko ciekawe jak długo wykonana praca będzie spełniać
          oczekiwane wymogi.Znam przypadek jak zapaliło się całe piętro w domku od
          instalacji el.Zleceniodawcy!Róbcie tak dalej!!
          Pozdrawiam wszystkich ludzi uczciwej pracy.
    Pełna wersja