Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      co sądzicie o pracy kobiet do 67 roku życia

      • Gość: Bernia Re: co sądzicie o pracy kobiet do 67 roku życia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.10.05, 09:33
        to jest naprawde przesada. jak sobie wyobrazacie starsza babcie jako pracownika
        np. banku? komiczne.
        • ardzuna Re: co sądzicie o pracy kobiet do 67 roku życia 01.10.05, 11:10
          Nie rozumiem, o co ci chodzi. Co za dyskryminacja ze względu na wiek.
          Oczywiście, że sobie wyobrażam. Są kobiety-profesorowie w tym wieku, to mogą
          być i kobiety-pracownice banku. A 67 to niewiele dłużej, niż 65 - nikt raczej
          tu nie twierdzi, że panowie schodzą z wycieńczenia w wieku lat 65, to i nie
          zejdą w wieku lat 67. To samo i panie.
          • Gość: wiolka Re: co sądzicie o pracy kobiet do 67 roku życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 12:15
            Ardzunia czy widziałaś przemeczonego mężczyznę.Bo ja nie.Natomiast kobiety
            tak.A ty jak chcesz to pracuj i do 80-tki.Ja nie musze,chce pomóc wychowywać
            wnuki,chcę sobie zobaczyć Swiat z perspektywy godziny 11-12 w parku.Chcę się
            cieszyć życiem nie wtedy kiedy mnie dopadnie zupełna
            starość,zniedołęznienie.Wiesz miałam sąsiadkę elegancką trzymajaca sie młodo
            pomimo swoich 65 lat,pracowała jako pracownik naukowy.Nagle dopadła ją w wieku
            68 lat choroba.Wiesz czego żałuje do tej pory.Ze nie cieszyła sie z
            życia.Patrzyła na wszystko z perspektywy pozycji zawodowej.Nie zdążyłą.A ja tak
            nie chcę Pracuję już 37 lat i uważam że przy trójce dzieci też mi się coś
            należy.
            • ardzuna Re: co sądzicie o pracy kobiet do 67 roku życia 05.10.05, 16:45
              Gość portalu: wiolka napisał(a):

              > Ardzunia czy widziałaś przemeczonego mężczyznę.Bo ja nie.

              Owszem, widziałam. A jeśli ty nie widziałaś, a sama jesteś przemęczona, to
              znaczy że masz źle ustawione relacje w rodzinie - po prostu mąż powinien robić
              więcej, a ty mniej. Jest to problem zupelnie innego rodzaju, niż wcześniejse
              emerytury.

              Tak, o ile nie zostanę siłą wypchnięta na emeryturę z tego powodu, że istnieje
              ku temu prawna możliwość, na pewno będę pracowała tak długo, jak się da.
      • babuszka48 Re: co sądzicie o pracy kobiet do 67 roku życia 01.10.05, 10:43
        To przecież ligiczne, ze Panie będą tyrały do 67 roku w trakcie tego czsu,
        zejdą z wycieczenia, choroby itp a Zus sobie poszleje za nasze składki.
        ja od roku nie mam pracy jejstem zarejestrowana ale nie mam zamiaru już nigdy
        liczyć na Zus bo wiem, ze to złodziejska firma szukam więc furtek, zeby nie
        spotkac się z nią a na emeryturę to sobie odłożę gdzie indziej bez łaski.
      • Gość: Tereska Re: co sądzicie o pracy kobiet do 67 roku życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 09:49
        uważam że praca na kilka etató,jednak w jakiś sposób powoduje że kobieta nie
        rozwija się gdyż kilku rzeczy nie da się dobrze zrobić.I zawsze coś pozostanie
        niedokończone.Dlatego też po takiej cięzkiej pracy jaka wykonuje sie przez
        kilkadziesiąt lat pozostaje jakiś ślad.A tyle jeszcze rzeczy można zrobić ale
        tylko dla siebie.I dlatego też powinny kobiety mieć prawo wyboru czy chcą sie
        realizować poprzez pracę przez 50-60 lat czy poprzez inne dziedziny i pracować
        np.do 55- 60 lat życia.Same powodujemy że nikt nie potrafi nas
        docenić .Niestety większośc pan pracuje jako ekspedientki,w biurze,przy
        produkcji.I nie podawajcie przykładów że sa kobiety profesorki czy pracownice
        akademickie.Bo to zupełnie inna ścieżka.Nie porównujcie pracy fizyczne od pracy
        umysłowej-a ściślej badawczej.Nie podejmuje tematu feministek.Bo dla mbnie jest
        ich niewielki procent -tylko głsno krzyczą.A młode panie takie które maja staż
        pracy ok 10 lat podczas robienia kariery w róznych korporacjach niech nie
        zabierają głosu na temat pracy za lada,w szpitalach,przez np 35 lat pracy-z
        rodziną -czyli dwójka dzieci,bez samochodu-trzeba nosić zakupy.Bo jednak
        większość Polek ma właśnie takie życie
        • Gość: SAMOSIA Re: co sądzicie o pracy kobiet do 67 roku życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 15:09
          oj Tereska masz zupelna racje.Ja tak pracowałam i co? Nic po 35 latach pracy
          stwierdzono że jestem mniej efektowna niż młodsze koleżanki i przeniesiono mnie
          do archiwum,pewnie abym nie odstraszała klientów.Tak więc mam prace która
          raczej nie rozwija mnie ani nie satysfakcjonuje.Ale pracuje bo muszę z czegoś
          życ.A tak sie starałąm-po godzinach zostawałam.A tu taki klops.Aż przykre.Jakoś
          kolegów w moim wieku to nie spotyka.Dziwne co? Jeszcze awansują. A to ja byłam
          zawsze motorem.A przez tą pracę zaniedbałam troche rodzine,gdyż starałąm się
          samozrealizować w pracy.Dobrze że mąż życzliwy i stara mi się pomóc.Mówi że
          jakoś wytrzymam.Może?
      • losiu4 Re: co sądzicie o pracy kobiet do 67 roku życia 18.10.05, 14:04
        ano tyle, że zdaje sie widac kryzys systemu emerytalnego. Gdy pieniedzy nadal
        będzie brakowac, podniesie sie wiek emerytalny do 100 lat.

        Pozdrawiam

        Losiu
    Pełna wersja