Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Współcześni niewolnicy pracy

    26.09.05, 12:46

    Dziwnym trafem wykryte przestepstwa handlu dotyczą niemal wyłącznie kobiet
    zmuszanych do prostytucji...

    ***********************************

    Jeżeli przyjrzymy sie potencjalnej klienteli agencji towrzyskich, to
    przestaniemy się dziwić. Politycy, urzędnicy, sędziowie, prokuratorzy,
    biznesmeni palcem w tej sprawie nie kwiną. Po coż mieliby odmawiac sobie
    uciech, które w dużej cześci funduje podatnik i po co mieliby się narażać na
    ryzyko, że chroniona prawnie (w momencie procesu) prostytutka świadek - wskaże
    ich jako swoich klientów.

    Błędne koło sku..syństwa.

      • tadek.g Re: Współcześni niewolnicy pracy 26.09.05, 14:39
        Pracując za minimalną pensję też jestem niewolnikiem. Zarabiem jedynie na
        skromne jedzenie i byle jaki dach nad głową.
        • pan_pndzelek >>>Z czego się utrzymuje La Strada? 27.09.05, 10:18
          Z czego się utrzymuje La Strada? Pytam dlatego, że przez lata ta śmieszna
          fundacyjka wynajmowała stuosiemdziesięciometrowy lokal w najdroższym w
          Warszawie miejscu tj. na Al. Przyjaciół. Wyższych czynszów niż tam próżno
          szukać w Warszawie. Jak na profil działalności - czyli zajmowanie się
          ladacznicami-ulicznicami to troszkę hmmmm zbyt eksponowane miejsce chyba było...

          I jeszcze jedno pytanie: ile wynoszą dotacje z NASZYCH pieniędzy czyli z
          budżetu, tylko nie w procentach a konkretnie sumami. Bo "osiągnięcia" o których
          fundacyjka sama mówi są dosyć mizerne, chciałbym sobie policzyć ile mnie
          kosztowało "uratowanie" jednej CAŁKOWICIE MI NIEPOTRZEBNEJ ladacznicy...
          • dr_avalanche [...] 27.09.05, 11:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • tom_aszek Re: >>>Z czego się utrzymuje La Strad 27.09.05, 12:54
              dr_avalanche napisał:

              > Wyp.. kretynie. Tylko taki komentarz przychodzi mi do głowy, bo tylko taki jest
              > na twoim poziomie.

              Wyluzuj. Po prostu nie odwiedzasz forum warszawskiego, więc nie jesteś
              przyzwyczajony do stylu pana pndzelka :) Ale on tylko z pozoru taki gruboskórny
              liberał, w rzeczywistości płacze nad każdym gołąbkiem przejechanym przez
              samochód. Prawda, panie pndzelku? :)
      • the_real_kris Nie ma zadnego niewolnictwa... 27.09.05, 11:08
        ani przymuszania do prostytucji. Te opowiesci o porwaniach, zabieraniu
        paszportu, zamykaniu to bajki - panienki jada na zachod, wiedza co maja robic a
        potem sie rozmyslaja i probuja nie wywiazac z umowy. sie nie chce uczciwie
        pracowac to sie mysli ze praca dupa jest latwa i przyjemna
        • bendrix Re: Nie ma zadnego niewolnictwa... 27.09.05, 11:28
          Wyglada na to, ze panom puszczalskim przeszkadza organizacja majaca na celu
          zakonczenie przemocy i ponizania kobiet traktowanych niewolniczo. No coz, to
          nie w ich, za przeproszeniem, interesie...
          Problem wskazala maruda. Przemocy i brutalnego wyzysku nie powstrzymaja
          zmaskulinizowane wladze ustawodawcze, wykonawcze i sadownicze.
          Gdyby prostytutki mogly prowadzic legalnie swoj biznes w ludzkich warunkach,
          rozliczac sie z fiskusem z zarobku na normalnych zasadach i gdyby byly realnie
          chronione przed alfonsami, ktorzy zaraz chcieliby na tym seksbiznesie zerowac
          jak dotychczas problem niewolnictwa zostalby zminimalizowany. To meskie
          pasozyty zerujace na pracy nie swoja dupa podlegalyby penalizacji.
          A tak na marginesie to nikt jeszcze nie policzyl ilu mezczyzn korzysta z uslug
          prostytutek. Jak olbrzymi jest to proceder. Sprawa tabu, a dla socjologow
          gratka, jednak obszar grzaski... Jedno jest pewne KLIENTOW jest wiecej niz
          prostytutek.
        • mcgoo Re: Nie ma zadnego niewolnictwa... 27.09.05, 13:06
          jestem pod wrazeniem - "wywiazac z umowy", "sie nie chce uczciwie parcowac" -
          pojedz do Rosji i popracuj uczciwie :) proponuje jakas rosyjska prowincje -
          rozwin tam uczciwie skrzydla skoros taki uczciwy i pracowity.
          sie nie zaczyna zdania od sie
    Pełna wersja