Gość: z_globusem Re: O której wstajecie do pracy? IP: 62.89.76.* 03.10.05, 23:57 a ja wstaje o 16.26, klade sie o 18.53, potem znowu wstaje, przewracam sie, podnosze, wychodze i trzaskam dzwiami. Odpowiedz Link Zgłoś
yo_soy_rubia Re: O której wstajecie do pracy? 04.10.05, 00:55 No cóż, nic wielkiego,co piszecie,nic takiego moi drodzy. Ja wstawałam latem o 2.30, a teraz wstaję o 3.00- od pon. do piątku/szłam na 3.00,teraz pracuję od 3.30, ew. 4.00/. I nie marudzę. Po prostu lubię tę pracę,choc wstawać tak wcześnie nie lubię, ale trudno. Wyjątkowo dziś zasiadam przy kompie o tej porze, bo jestem chora(grypsko mnie rozłożyło), nie idę do pracy, a wyspałam się w dzień. ale kiedyś pewnie zmienię miejsce pracy- i chrakter też, owszem- ciekawe o której wtedy będę wstawać i kłaść się spać, hihi Pozdrawiam- Rubia wczesnoporanna, czy jak kto woli- późnonocna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiktor Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.peklimar.com.pl 04.10.05, 04:25 godz 3 -25 niezle? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_04 Re: O której wstajecie do pracy? 04.10.05, 07:56 Pracę zaczynam o siódmej więc wstaję 4:55. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_wroc Re:wstaje o 4-tej 04.10.05, 08:05 do roboty mam na 6-tą, ale jeszcze z piesiem wyjśc muszę, no i oczywiście poranna toaleta, o 5.07 autobus mam. Rano nic nie jem bo nie ma czasu- wole dłużej pospać. Odpowiedz Link Zgłoś
saganek Re: O której wstajecie do pracy? 04.10.05, 08:45 jest dobrze,jezeli od tej szostej czy siodmej jest konkretna praca,ale ja musze byc w pracy o 7 - wstaje o 5 - i nie mam co robic do 8.00 - pracujemy do 16-19 (bez platnych nadgodzin,dostajemy wolne jak sie upomnimy) bo takie jest widzimisie firmy i jej szefow - państwowa budzetowka - co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.fangor.local / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 11:29 niektórzy są biedni chodzą do pracy i jeszcze im źle...pomyście o tych którzy nie mają pracy i takich zmartwień....myśle że zamienili by się z Wami...ja pracę mam......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 08:49 6.45, tak mam nastawiony budzik. Rogalik, herbata, łazienka. To wszystko zajmuje mi 30 min. Potem 7.15 wylatuje do pracy, zeby zdazyc na 8.00, jade 45 lub czasem wiecej, bo sa cholerne korki, ale i tak nic nie wymysle. Autobusjest o tej samej porze. Uwielbiam spac do pozna, wiecdla mnie koszmar, jade zawszejak zombi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 08:58 do pracy na 8, wstaję 6.45 a 7.45 mam autobus. Pracuję do 16 a potem wolny dzień ;))) POZDRAWIAM I MIŁEJ PRACY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beldin Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 09:22 Teraz odpoczywam od pracy,ale swego czasu przez kilka lat wstawałem o 4:45 (na 6).Raczej nie zdarzało mi się położyć przed 24.Rano wstawałem. Spokojnie robiłem kawę, następnie kąpiel, włączenie komputera i przegląd prasy:).Do pracy wychodziłem o 5:40.Jak się człowiek przyzwyczai to może to znieść . Chociaż jak sobie przypominam byli tacy, do których nie dało się rano podejść bez sporego kija:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wed Re: O której wstajecie do pracy? IP: 80.48.189.* 04.10.05, 09:36 Ja to proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę sie wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę. No ubierasz się pan. W płaszcz jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest pekaes. I zdąża pan? Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i się nie zatrzymuje. Przystanek idę do mleczarni.To jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie wysiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny do Stadionu a potem to już mam z górki, bo tak...w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu, to znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans. To sobie obiad jem w bufecie, to po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść tylko prosto do domu. I góra 22.50 jestem z powrotem. Golę się. Jem śniadanie i idę spać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Llll Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.w83-201.abo.wanadoo.fr 04.10.05, 11:59 hi hi czekalam az ktos to zacytuje :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
owrank 8:00 (35 minut mycie i inne + 25 dojazd busem) 04.10.05, 09:12 a zaczynam o 9.00 Odpowiedz Link Zgłoś
jsolt za późno... 04.10.05, 09:24 normalnie mnie zwolni niedługo... no nie wyrabiam się, nie potrafię rano się spieszyć:(( Odpowiedz Link Zgłoś
annis1974 Re: O której wstajecie do pracy? 04.10.05, 10:09 Ja 5:45, oczywiście rano szybki prysznic, makijaż, potem budzę córkę do szkoły i wychodzę z domu najpóźniej 6:45. Niestety najczęściej nie zdążę zjeść śniadanka w domu, ale kupuję coś po drodze do pracy. Mój mąż natomiast dojeżdża 50 km w jedną stronę i wstaje 4:40. Codziennie + soboty. Asceza normalnie ;-) Pozdro Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo pracuję na 3 zmiany IP: *.kosnet.pl / *.kosnet.pl 04.10.05, 16:03 jak mam pierwszą to o 4.30 ale wtedy o 18 muszę się godzinkę zdrzemnąć, bo chodzę jak walniety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kjac Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.sipma.pl 04.10.05, 10:09 Dużo ludzi zaczyna o 7, ja też. Produkcja w firmie, w kt. pracuje rusza o 6. To jeszcze wyglada na normę, ale kiedyś w firmie, w kt.bylem na praktykach, fizyczni zaczynali o 5:30 !!! szok! Pozdrawiam i powodzenia w nowej pracy - sam wlasnie zmieniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corn Re: O której wstajecie do pracy? IP: 193.26.211.* 04.10.05, 10:25 ja o 6:28 a kiedys o 4:30 chodzilem spac o 21:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karlik sa Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 10:02 o 4-35 i to jeszcze do górniczej jebaczki.koszmar!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim lat trzy i pol Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.budimex.com.pl 04.10.05, 10:59 widzisz, ja przerabiam dokladnie ten sam problem co i Ty. od pol roku probuje sie przestawic na wczesne wstawanie. znajomi mowili, ze to kwestia czasu - tydzien, maksymalnie miesiac i juz bede dzialal wg nowego zegarka wewnetrznego. guzik! na szczescie wlasnie zmieniam prace i bede mial czas pracy nienormowany! i nikt mi nie odbierze przywileju wstawania o 8/9 rano ;> ale ja to chyba juz niereformowalny jestem. w kazdym badz razie zycze Ci wytrwalosci i powodzenia. cierpienie ponoc uszlachetnia ;> pzdr jim lat trzy i pol ps ale za to lenistwo uszczesliwia ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Ja jeżdżę do pracy na 9, czas dojazdu to też około IP: *.novartis.com 04.10.05, 11:25 45 minut. A wstaję o 7.45. Śniadania nie jadam w domu, bo mam przerwę na lunch, pierwszą kawę również piję w pracy, golę się wieczorem, rano tylko umycie ząbków, doprowadzenie szopy na głowie do porządku, drobna kosmetyka i do pracy. Spróbój przenieść niezbędne czynności do pracy a niektóre na poprzedni dzień a może pośpisz sobie z 45 minut dłużej. Aha, zapomniałem najważniejszego "i zdanżam na czas ;) " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remik Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.umwo.opole.pl 04.10.05, 11:49 ja wstaję o 6, a 15 minut później wychodze z domu na pociąg, ale moja żona jak ma na pierwszą zmianę to wstaje o 5.00; jak nie mieliśmy samochodu to musiała jeszcze wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 11:54 z przerazeniem czytam, ile osob funkcjonuje caly dzien z niedomyciem, brrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przyzwyczajony Kwestia przyzwyczajenia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 02:10 poza tym częste mycie skraca życie ... naturalnej florze bakteryjnej. Skóra się niszczy a producent tych świństw do niszczednia skóry się cieszy, bo mu kabza puchnie i może sobie wstawać kiedy chce ! Oczywiści enie należy przeginać ! Odpowiedz Link Zgłoś
petronelka95 Re: O której wstajecie do pracy? 04.10.05, 12:38 Ja mam do poracy na 8,00 wstaję o 5,45, Mój mąż do niedawna wspawał o 3,15!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energetyk..;). Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.zek.pl 04.10.05, 12:41 ...hmm...wczesne wstawanie....ja codziennie budzę...się o 4.30...na początku było ciężko....ale z biegiem czsu..można się przyzwyczaić....pracę...zaczynam o 6....pozdrawiam wszysrkich narzekających....na wstawanie na 7.30!!...i 8.oo!!...:P.... Odpowiedz Link Zgłoś
lil.cho Re: O której wstajecie do pracy? 07.10.05, 17:10 TYLKO LENIE WCZEŚNIE WSTAJĄ ABY MÓC DŁUŻEJ NIC NIE ROBIC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sila Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 12:43 ja na 1zmiane wstaje o 4-20,nie jest łatwo zwłaszcza zimą,ale da się przeżyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basis Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.c.wavenet.pl 04.10.05, 13:36 Budzik mam nastawiony na 5-tą,ale budzę się dużo wcześniej i od razu wstaję- jest to 4-4,30.W pracy mam pojawić się między 8 a 9.Rano po zejsciu do kuchni robię sobie kawkę,nastawiam obiad,daję jeść moim 7-miu kotom i 3-em psom.Póżniej szybki prysznic,makijaż i fryzura,ubieram się i idę z pieskami na krótki spacer.Jest już godz 7,15.Do pracy jadę samochodem ok.30 km.Mieszkam pod Warszawą,ale pracuję na dwoch etatach w Warszawie.Do domu wracam ok,19- tej.Zjadam obiadokolację,wsiadam na rower(latem)i jadę na spacer z psami-żeby odpocząc psychicznie,pózniej kąpiel i ok.23-ej kładę się spać.I tak jest przez 7 dni w tygodniu,chociaż w niedzielę nie jadę do pracy,ale pracuję w domu lub na działce.Pozdrawiam wszystkich tych,którzy wcześnie wstają! Odpowiedz Link Zgłoś
sanfernando Re: O której wstajecie do pracy? 10.10.05, 15:13 PODZIWIAM CIĘ! Jak to robisz? Gość portalu: Basis napisał(a): > Budzik mam nastawiony na 5-tą,ale budzę się dużo wcześniej i od razu wstaję- > jest to 4-4,30.W pracy mam pojawić się między 8 a 9.Rano po zejsciu do kuchni > robię sobie kawkę,nastawiam obiad,daję jeść moim 7-miu kotom i 3-em > psom.Póżniej szybki prysznic,makijaż i fryzura,ubieram się i idę z pieskami na > krótki spacer.Jest już godz 7,15.Do pracy jadę samochodem ok.30 km.Mieszkam pod > > Warszawą,ale pracuję na dwoch etatach w Warszawie.Do domu wracam ok,19- > tej.Zjadam obiadokolację,wsiadam na rower(latem)i jadę na spacer z psami-żeby > odpocząc psychicznie,pózniej kąpiel i ok.23-ej kładę się spać.I tak jest przez > 7 dni w tygodniu,chociaż w niedzielę nie jadę do pracy,ale pracuję w domu lub > na działce.Pozdrawiam wszystkich tych,którzy wcześnie wstają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 13:32 skarbie ja też zaczynam pracę od 7.00 i jadę też 35 minut, a wstaję o 5.40, przygotowuję sobie ubranie itd. wieczorem poprzedniego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.acn.waw.pl 04.10.05, 14:03 Ja wstaję o 6.00, ścielę łóżko, myje się, ubieram i o 6.20 już nie ma mnie w domu. Dobra rada - oglądaj wieczorem pogodę na następny dzień i szykuj ubrania, to znacznie przedłuża sen :) Pozdrawiam i życzę powodzenia w nowej pracy :) P.S. Jak kilka razy będziesz rano nieprzytomna to się szybciutko przestawisz i zamiast chodzić spać po północy to oczka bedą Ci się kleic już około 22.00. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moorva Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 16:31 wstaję 0 6.00, chodzę spać o 24.00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robolzsupermarketu Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.05, 17:02 Wstaję o 4 rano wychodzę 4 50 żeby o 6 rozpocząc pracę.Mycie ,jedzenie ,ubranie i wypad do roboty.O zrobieniu sobie kawy w pracy nawet mowy nie ma, z tej prostej przyczyny ,że nie ma czajnika.Kawunia z rana -a to śmierdzące lenie zaraz by było , jazda do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
megmegic Re: O której wstajecie do pracy? 07.10.05, 16:50 teraz wstaję o 6.00- praca od 7.00 bo mam bliżej do pracy, przed przeprowadzką miałam 17 przystanków tramwajem czyli ok.45 min., a wstać musiałam o 5.00 Odpowiedz Link Zgłoś
dziabaa o 4 ranoooo 04.10.05, 16:54 ale tylko 7 dni w tygodniu apotem zmiana na 14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilaria1@gazeta.pl Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.is.net.pl 04.10.05, 17:20 ja wstaję o 6.05, myje twarz, zęby, ubieram się, a mąż w tym czasie robi mi kanapki do pracy. Wychodze z domu o 6.25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIchał 6:00 rano - stado zrywa się z barłogów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 17:25 ... jak to śpiewał Kazik. przez 10 m-cy wstawałem codziennie o 6:00, aby być w pracy o 8:00 (dojazd 1,5 h). Powrót też 1,5 h czyli 3 h codziennie w drodze. Wypad z domu o 6:30 powrót ok. 19:15. Makabra. Teraz wstaję o 7:00 i mam 15 min do pracy - jest git. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewucha Re: 6:00 rano - stado zrywa się z barłogów... IP: *.com / 82.177.161.* 05.10.05, 15:27 6.10 pobudka. Toaleta, śniadanie, kawa, od 7-7.20 nauka angielskiego, 7.25 wyjazd samochodzikiem i na 7.30 jestem w pracy. Wracam o 17, obiado-kolacja, to juz jest 18, nauka ang do 19, małe sprzątanie i o 22 juz nie mam siły na nic.I tak codziennie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Klos Re: 6:00 rano - stado zrywa się z barłogów... IP: *.bsb.com.pl 05.10.05, 19:12 Do pracy mam na 9... Pieszo spacerkiem idę 5m... Od lat nie nsatawiam zegarka i sam się budze około 8... Rano gimnastyka, śniadanie, prysznic... I cały dzień mija bardzo przyjemnie czego i wam życzę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 17:25 Lekko jestem przerażona czytając te wypowiedzi-wstawac o 4,albo nawet wcześniej?Ta praca na prawdę musi być i fascynująca i bardzo dobrze płatna,skoro dla niej ktoś aż tak się poświęca. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: O której wstajecie do pracy? 04.10.05, 18:03 Hmm, a lubisz mieć świeże bułeczki rano w sklepie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska Re: O której wstajecie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 10:01 A,teraz rozumiem,wszyscy tu to piekarze;-) Odpowiedz Link Zgłoś
forresty Re: O której wstajecie do pracy? 05.10.05, 12:22 wstaję o 5 rano i bardzo to lubię bo wczesne wstawanie dostarcza niesamowitych doznań natury egzystencjalnej. O 12 jestem wolny i robię dla sportu 60km rowerem . jak mi się zachce to trochę wiecej. Albo jadę sobie nad morze pobiegać. Firma pracuje w tym czasie. Gdzieś o 18 interes się zamyka a spać chodzę gdzieś o 23. O tej porze na studiach to wychodziłem na imprezę. No ale... A wstawałem o 11-12 i uważam to za chore i niezdrowe. Cały dzień przymulony i na zwolnionych obrotach. Nigdy więcej. nawet jak jest weekend to wstaję 7-8 i coś robię. bo po prostu nie trawię długiego leżenia w łóżku. No chyba że zaplączę się w jakieś długie włosy od czasu do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś