Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kierowca TIRa - oplacalne?jak to?

    05.10.05, 13:43
    Witam, w tym roku bede pisal mature, mam nadzieje ze nie pojdzie tak zle,
    jednakze polskie realia zmuszaja mnie juz dzis do rozmyslan co z moja
    przyloscia. Otoz lubie jezdzic autem, i choc wiem ze prowadzenie tira to nie
    taka osobowka, jednakze interesuje mnie taka praca, byc moze nie na zawsze,
    ale by chociaz zarobic troche pieniedzy by uczciwie moc studiowac i poswiecic
    sie nauce.
    Otoz chcialbym zrobic prawo jazdy kat E + C, jednakze pierw chcialbym sie
    dowiedziec jakie sa naprawde realia? Ile mniej wiecej godzin sie jezdzi,
    slyszalem ze okolo 8h, na tyle pozwalaja tahografy. Ponoc rowniez placa za
    ilosc przejechanych km. Jestem ciekaw jak duzy trzeba miec starz, by moc
    jezdzci w jakiejs firmie. Oraz jak wygladaja zarobki, mniej wiecej ile mozna
    wyciagnac.
    hmm, a moze ktos chce zainwestowac w mlodego czlowieka?
    pozdrawiam w oczekiwaniu na odpowiedz
    Obserwuj wątek
      • Gość: max Re: Kierowca TIRa - oplacalne?jak to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:41
        Pisałem juz o tym wiele razy praca ciezka ale dobrze platna. Ja mam 6 lat dosw
        i zarabiam 6000netto na lapae plus diety kraj + zagr. w sumie ok 8000zł. nie
        pogodzisz tej pracy ze studiami nie ma szans. w domu jestes 5 dni w mies
        przynajmniej ja tak mam na miedzynarodówkach. Mieszkasz w samochodzie ale
        przynajmniej cos sie dzieje np na trasach serbi bulgarii rumunii ukrainy czy
        kazachstanu tam jest wolna amerykanka. Wytrzymuja tylko najlepsi i nie mysl ze
        bedziesz jezdził 8h i tylke srednio ok 16h tacho da sie obejsc no chyba ze
        bedziesz jezdzil po kraju w okolicach swojego domu zarobisz 800zł i bedziesz
        robił 10 godz. Ja nie narzekam chodż zdarzają sie przypadki np w ubiegłym
        tygodniu jade sobie autostrada miedzy katerini a thessalonikami w grecji dzwoni
        pracodawca i mowi ze jak wróce w 20 godz to dostane 2 tyś premii (srednio 32h)
        i dojechałem ale 500 poszło na łapy takze pomysl
        • osamotniony Re: Kierowca TIRa - oplacalne?jak to? 05.10.05, 15:48
          Dokladnie, tak myslalem, a raczej domyslalem, nie chcialem mowic glosno o tym
          iz mozna oszukac troche, chociaz i tak jest wiadome. Naturanie nie chce
          polaczyc studiow z praca na tirze w zadnym wypadku. Niestety nie pochodze ze
          zbyt zamoznej rodziny, i taka moznosc zarobienia pieniedzy w sposob legalny
          bardzo by mi pogmola. Zdaje sobie sprawe z trudnego trybu zycia, tak jak
          wspominalem w swoim poscie, rozmawialem z kierowca, ktory lekka mi odradzal
          mowiac, ile to wydaje na jedzenie, bo tez ile mozna jesc konserwy, mysle jednak
          ze gdybym zaczynal to moglbym troche popchnac wlasnie na puszkach. Ale z
          drugiej strony rodzi sie mysl, skoro tyle pieniedzy, i nie ma zabardzo na co je
          wydac, to mozna czasem cos zjesc przy drodze.
          Ciezkiej pracy sie nie boje, jak i dlugiej jazdy, chociaz moge tylko sie
          domyslac ze jazda tirem jest bardziej meczaca.
          Mam pytanie, dla tych ktorzy troche w tym siedza, czy bez starzu mam szanse na
          prace? Przciez gdzies go bede musial zdobyc, oraz jak to jest z tymi
          certyfikatami?
        • osamotniony Re: Kierowca TIRa - oplacalne?jak to? 06.10.05, 15:26
          ohh a moze cierpie na dysleksje? drazniacy ten sarkazm, coz bledy , bledami
          coprawda w dobie komputerow troche dopadla mnie mala dyzortografia,ale mysle ze
          gdy zasiegne do starych dydaktyzmow to nadrobie.
          Wracajac do tematu, jakie realia czekaja mnie w polsce, jesli chodzi o finanse?

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka