Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      citibank, jutro rozmowa, HELP!!!!

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:59
    w piątek rozniosłam cv i lm po różnych bankach, dzisiaj zadzwonili z
    CITIBANKU, jutro rozmowa, nie wiem na jakie stanowisko, bo nie powiedzeli,
    ale po wpisaniu w wyszukiwarkę "citibank" jestem przerażona, czy ktoś w ogóle
    jest zadowolony z pracy tam? O co mogą mnie pytać w banku? Byłam juz na kilku
    rozmowach, ale to były prywatne firmy, może ktoś już był? Jak tam wygląda
    rekrutacja???
    --
    gigi
      • Gość: maja Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.icpnet.pl 10.10.05, 20:45
        a mialas wczesniej jakies doswiadczenie w banku??? jestes od razu po studiach?
        odpowiedalas na ogloszenia z bankow czy sama skladalas???mailem czy osobiscie w
        sekretariatach???okreslalas w LM stanowisko czy pisalas ze po prostu chcesz
        pracowac w danym banku bo cos tam...????jak to bylo, jesli masz chwilke bylabym
        wdzieczna za odp.
        • Gość: gigi Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:49
          jak pisałam wczesniej, po prostu składałam dokumenty w różnych bankach, bez
          ogłoszenia, bez stanowiska. Jestem po studiach, w banku miałam tylko praktyki,
          ale Ty chyba nie pracujesz/pracowałaś w CITIBANKU?
          --
          gigi
          • Gość: neti Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.10.05, 20:53
            domyślam sie że jezeli chodzi o prace w citibanku to raczej zwiazane jest ze
            sprzedażą produktów. W bankach najcześciej są plany sprzedazowe, które trzeba
            wykonać. Wynagrodzenie raczej zalezne od realizacji planów, ale zazwyczaj do
            tego jest jakaś podstawa. Niezła szkoła zycia i zarazem niezłe wyzwanie, ale to
            zależy kto co lubi.
            Powodzenia na rozmowie.
            • Gość: gigi Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:57
              czyli mam sie spodziewać stanowiska a'la sprzedawca, akwizytor, dzwoniący,
              proszący się? hm... nie tego szukam, takiej pracy to raczej jest pełno i nie
              trzeba sie starać żeby ją znaleźć, każdy bank chce tylko powiększać siatkę
              swoich sprzedawców. Może jednak będzie to coś innego.....:(
              --
              gigi
              • Gość: maja Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.icpnet.pl 10.10.05, 21:03
                ja tez szukam. nie pracowalam jeszcze w banku. ale z reguly bez doswiadczenia
                nie przyjma cie od razu na niewiadomo jakie stanowisko. tylko do okienka, albo
                jako "doradca klienta" (tak ladnie to brzmi) czyli akwizytor wciskajacy kit
                klientom-bo od tego zalezy ile zarobisz czy za niska sprzedaz cie nie wywala.
                tyle juz sie naczytalam i naslyszalam ze troche wiem. ale od czegos tez trzeba
                zaczac, moge nawet byc zwykla kasjerka ale moze z czasem nabiore doswiadczenia,
                naucze sie czegos, i awansuje. obecnie robie mgr uzupelniajace z finansow i
                bankowosci wiec moze kiedys mnie przyjma.....;(
                • Gość: gigi Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:09
                  to ja juz wolę do okienka z perspektywą późniejszego przeniesienia (przykład od
                  mojej kolezanki), bo na sprzedawcę/akwizytora to ja nie chcę i nie przyjmę
                  takiej pracy. Nie szukam niewiadomo jakiej pracy, ale normalnej, na miejscu w
                  banku, ja już po magistrze. No cóz może sie uda, chociaż po lekturze tu na
                  forum, nt citibanku to nie mam wielkich nadzieji.
                  --
                  gigi
                  • Gość: gigi Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:10
                    dlatego się zastanawiam nad rozmową, bo jak to na sprzedawcę to wiadomo jaka
                    będzie, ale jak na inne stanowisko, to jakieś testy? matematyczne? wiedza
                    merytoryczna? no nie wiem jak się przygotować?
                    --
                    gigi
                    • Gość: marcin_r Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: 213.199.204.* 10.10.05, 22:21
                      Od razu zaznacze, że o takie stanowiska jak Twoje nigdy się nie starałem (inna
                      branża). Na Twoim miejscu byłbym przygotowany na pytania "pierdu, pierdu", jakie
                      są na prawie każdej rozmowie (można poszukać na portalach pracy) oraz ogólnie
                      poczytałbym o tym banku na stronie www, żeby wiedzieć o produktach i usługach i
                      nie być zaskoczonym.
                      • Gość: gigi Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 07:43
                        dlatego napisałam, że na stanowisko sprzedawcy to wszędzie przyjmuja z
                        pocałowaniem ręki, bo szukają "frajerów od brudnej roboty", a ja nie chcę
                        takiej pracy, chcę pracę wewnątrz banku. Dzięki za odpowiedź właśnie śledzę ich
                        stronkę:)
                        --
                        gigi
                        • Gość: gigi Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 13:47
                          hehe, to jestem po, oczywiscie była to praca sprzedawcy kredytów bankowych.
                          Nadmieniłam że tego typu praca mnie nie interesuje i gdybym została o tym
                          poinformowana przez tel to nie zajmowałabym czasu, ale cóz, podjęłam sie
                          polemiki jaka to świetna praca, zachwalano mi ją jakby to było spełnienie
                          marzeń każdego, a na na pytanie o satysfakcjonującą pensję odpowiedziałam że
                          2000 może być ale znam realia i wiem że bedzie to mniejsza kwota, na co
                          dostałam odpowiedź że tu zarabia się sporo więcej - ale bujda - oczywiście
                          pensja jaką sobie wypracujesz, a ciekawe jak wypracować taką pensje sprzedając
                          najdroższy kredyt? Potem poproszono mnie o odegranie scenki typu proszę mi coś
                          sprzedać - szok ja nie chcę być sprzedawczynią - gdybym chciała to
                          sprzedawałabym ciuchy bo lubię modę. Zrezygnowałam i momo to osoba ta namawiała
                          mnie to ponownego przemyślenia tematu. Coraz bardziej praca w banku przypomina
                          siatki Amway, Avon, itp. oby zatrudnić jak najwięcej "sprzedawaczy"
                          • Gość: ja znowu Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.05, 19:05
                            pracuję w jednym z najwiekszych banków w PL / 5 pozycja/ i obecnie czekam na
                            zwolnienie bo szkoda się samemu zwalniać , nie boje się utraty pracy bo
                            wreszcie znajdę jakąs lepsza, mam już zwyczjnie dość wyzysku; realia są takie
                            że banki proponują tylko pracę dla sprzedawców- tylko różnie się to nazywa,
                            realia są również takie że jest ogromny przepływ ludzi pomimo bezrobocia ludzie
                            nie chcą być poniewierani- sami rezygnują bo praca ta- jak ktoś z moich kolegów
                            określił to typowa praca akwizytorska - do tego naprawde nie trzeba studiów, u
                            nas co chwilę potrzebują nowych sprzedawców do indywidulanych i firm; tzw
                            doradcy ja w tej chwili szukam czegoś nowego; myśle że obecni absolwenci
                            wyczuli na czym polega ta praca i zaczynają się cenić i unikają banków jak
                            ognia;mój bank - mam nadzieję że dla mnie już niedługo przestał wymagać
                            znajomości angielskiego bo i tak nie ma potencjalnych kandydatów a to była
                            kolejna ściema, która odstraszała kandydatów których i tak nie ma wielu, czasem
                            można dostać niezła podstawę , ale realia są takie że jesteśmy na tzw. premii ,
                            ha ha której nie ma bo i wyników nie ma tak że praca bankowca straciła na
                            wartości tak jak kiedys praca akwizytorów - zauważyliście że zniknęli z ulic?
                            ciekawe co będzie dalej
                            • Gość: maja Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.icpnet.pl 11.10.05, 21:16
                              to smutne i coraz bardziej mam wrazenie ze prawdziwe. ale ja od czegos musze
                              zaczac. nie mam doswiadczenia w pracy i nie moge sobie pozwolic zeby na starcie
                              miec niewiadomo jakie oczekiwania i ambicje. i do tego super kasa+premia. musze
                              zaczac prace a najblizej mi do banku bo to ma scisly zw. z kierunkiem ktory
                              studiuje. choc i tu trace nadzieje, bo wysylam apikacje od 2tyg i nikt sie nie
                              odzywa, wiec chyba jednak chetnych nawet do banku jest, a konkurencja mimo zlej
                              opinii pracy w bankach utrzymuje sie.

                              nie mozna tez generalizowac, bo od reguly zawsze sa wyjatki.

                              tylko powiedzcie mi czy z tym brakiem doswiadczenia to rzeczywiscie tak jest. bo
                              nie wierze w to ze przyjmuja kazdego. nie wiem czy mam szanse zalapac sie do
                              pracy, kiedy skonczylam zarzadzanie, mam licencjata i teraz jestem na I roku
                              uzupel. mgr z ekonomii, kierunek finanse i bankowosc. czy po licencjacie i w
                              trakcie studiow zaocznych ktos mnie przyjmnie do banku??????i do tego bez
                              doswiadczenia zawodowego(tylko jakies praktyki i prace sezonowe)??????
                              • Gość: ja znowu Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.05, 21:30
                                oczywiście że masz szanse w banku, skąd jesteś? bo nie wiem czy akurat mój bank
                                jest w Twojej okolicy?
                                • Gość: maja Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.icpnet.pl 11.10.05, 23:21
                                  poznań
                                  • Gość: gigi Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 09:10
                                    hehe, ja jestem juz po magistrze i też bez doswiadczenia bankowego (poza
                                    prowadzenie z mężem firmy) i mnie chcieli nawet jak juz powiedziałam że
                                    dziękuję. Poza tym kogo nie zapytam to wszyscy uciekają od tergo rodzaju pracy.
                                    Dam przykład, mój kuzyn, mieszka tez w Poznaniu pracuje w CITIBANKU, sprzedaje
                                    karty, okazało się że jest w tym świetny ma mnóstwo klientów, pracuje długo i
                                    co? nie dadzą mu awansu, bo nagabuje dużo klientów i to im się nie opłaci,
                                    zamierza zrezygnować w niedługim czasie. Tak naprawdę to czego się można taką
                                    pracą nauczyć, napewno nie jak być bankowcem, tylko jak być sprzedawcą.
                                    • Gość: maja Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.icpnet.pl 12.10.05, 10:49
                                      no to co zrobic zeby pracowac w banku!!! a nie w sklepie z kartami
                                      kredyowymi?????jak ci ludzie na innych stanowiskach sie
                                      dostali????znajomosci????ja nie chce byc akwizytorem!!!!!
                                      • Gość: gigi Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 11:14
                                        Ja juz sama nie wiem, mam koleżankę, która pracuje w Banku śląskim od 7 lat i
                                        nie zaczynała w ten sposób, ale to może były inne czasy, poza tym dostała sie
                                        do pracy z praktyk w liceum. Jedyne co się dowiedziałam to aplikuj do banków
                                        które są nastawione na obsługę klienta w banku: PKO, Bank Śl. jakie jeszcze nie
                                        wiem. Na pewno nie banki typu MILLENIUM, CITIBANK itp, bo te mają małe
                                        jednostki zatrudniające 1 góra 2 os (które oprócz pracy na miejscu maja też
                                        określone plany sprzedażowe o wykonania)i jak sie dowiedziałam na rozmowie, to
                                        nie szukają innych osób jak tylko właśnie sprzedawców. Ja jestem po liceum ekon
                                        klasa bankowość i finanse i po studiach zarządzanie (specj. ubezpieczenia i
                                        druga marketing), ale chyba sobie daruję pracę w banku. Powysyłałam aplikację i
                                        czekam, a tymczasem szukam pracy gdzieś indziej, jako asystentka Prezesa lub w
                                        dziale finansowym jakiejs firmy. W takiej pracy w banku to chyba niewiele się
                                        nauczysz, poza tym że trzeba jakoś przezyć. Na spotkaniu Pani sama mi
                                        opowiadała jak to trzeba wykonać ze 200 telefonów dziennie i z tego 80% osób
                                        trzaska słuchawką jak sie przedstawisz. Ja się do tego nie nadaję, ale ty jak
                                        masz smykałkę to spróbuj. Ale poczytaj sobie wczesniejsze posty, jak to
                                        wykorzystuja i wyrzucaja.
                                        • Gość: maja Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.icpnet.pl 12.10.05, 11:59
                                          wiem, ja juz od tygodnia siedze na tym forum i tylko czytam te smutne posty. ja
                                          bym chciala pracowac w ING(pisalam licencjata z tego) albo raiffeisen, ale do
                                          nich trudno sie dostac. zastanawialam sie tez nad BZWBK. albo bank pekao SA (mam
                                          tutaj konto ;P)
                                          • Gość: gigi Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 13:56
                                            hehe ja tez pisałam pracę z ING na temat bancassurance, ale do Sląskiego banku
                                            nawet nie wchodzę, po 1 miałam tam praktyki, po 2 miałam tam konto (koszmar
                                            uciekłam do mBanku), po 3 pracuje tam dziewczyna kóra przez dobrych kilka lat
                                            zazdrościła mi wszystkiego (przyjaciół, chłpoaka, teraz męża, ocen i nie wiem
                                            jeszcze czego, chciała mnie skłócić ze wszystkimi, ale jej nie wyszło), aa na
                                            dodatek pracując w banku zagladała na moje konta i moich przyjaciół, więc tam
                                            się nawet nie pokazuję, zostaje chyba własnie PKO, BGZ? no sama nie wiem, a
                                            odpowiedział Ci już ktoś?
                                            • Gość: maja Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.icpnet.pl 12.10.05, 14:45
                                              dostalam tylko odp. mailem ze dziekuja za zlozenie aplikacji i przy rekrutacji
                                              odezwa sie do mnie w pierwszej kolejnosci hehehheh standardowa odp;P w poznaniu
                                              chyba bedzie kiepsko, bo tu kazdy po Akademii ekonomicznej albo jeszcze
                                              studiujacy-dostal sie do BPH i innych i teraz juz banki nie potrzebuja nikogo. w
                                              sumie czekam na razie 2tyg., ale powoli trace nadzieje. chyba za pozno sie
                                              wzielam za cale to szukanie i wysylanie papierow.
                                          • Gość: ja znowu Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.05, 23:19
                                            mam trochę rozeznanie w bankowości, ciekawe czemu akurat ING, z tego co wiem
                                            nie ma za wielu oddziałów w Poznaniu, jeśli tak bardzo chcesz to polecam BZ -
                                            w Poznaniu mają jedną z Central, druga jest we Wrocławiu polecam - rotacja jest
                                            ogromna, więc masz szanśę , próbuj, tylko to co wczesniej pisal - w OddZiałach
                                            potrzebuja tzw doradców - ale się nie zrażaj- może akurat trafisz w
                                            przeciwieństwie do mnie na normalny oddział - mam na mysli szefostwo, w
                                            wiekszych miastach właśnie Poznan spokojnie możesz składać i do Oddziału, wejdz
                                            na stronę BZ, kwestionariusz mailem - i podejdz do tego optymistycznie,
                                            zobaczysz w praniu jak to wygląda, daja podstawowa pensję , potem mozna się
                                            przenieść wewnątrz banku, ja niestety nie moge bo za daleko mam do tak wielkich
                                            miast, nie patrz na wymogi tylko wypełnij kwestionariusz- wielu pracowników nie
                                            ma mgr tak że spoko, powodzenia
                                            • Gość: maja Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.icpnet.pl 13.10.05, 08:46
                                              dzieki wielkie za wsparcie. ty tez jestes w poznaniu?? wysle do BZ WBK
                                              bezposrednio do tej centrali, tylko zastanawiam sie jakie stanowisko
                                              zaproponowac dla siebie? bo chca zeby wyslac mailem cv lm i zaznaczyc jaki
                                              obszar mnie interesuje(np. bankowosc oddzialowa)... wpisac ze na najnizsze
                                              stanowisko czyli kasjer, czy lepiej nic nie pisac a oni sami po przeczytaniu
                                              mojego lm i cv stwierdza gdzie mnie przydzielic???bo na specjalistyczne
                                              stanowisko nie mam co startowac. a kwestionariusz z ich strony wysyla sie tylko
                                              na staz/praktyki.
                                              • Gość: ja znowu Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: 83.238.226.* 13.10.05, 18:51
                                                racja kwestionariusz jest dla praktykantów, więc tak kasjer w BZ inaczej
                                                opiekun wiadomo wiąże się z odpowiedzialnością materialną i sprzedażą produktów
                                                również poza tym najniższe pensje - nie polecam, ciężko później awansować i
                                                niewdzięczna rola tzw. doradcy czyli sprzedaż produktów są doradcy dla firm -
                                                siedzisz w Oddziale i spotykasz się z klientami /najwyższe pensje jak ci się
                                                uda / i doradcy dla indywidulanych / polecam ci to bo szybciej się nauczysz
                                                produktów i jest łatwiej jak nie jestes bardzo pewną osobą /i można nabyć jakąś
                                                praktykę, jest jeszcze coś takiego jak asystenci / nie musza wiele sprzedawać
                                                ale i pensje nie sa najwyższe; wysyłaj idz na rozmowe z usmiechem , jesli Cie
                                                przyjmą a Ty im się nie spodobasz albo oni Tobie to przynajmniej masz 3
                                                miesięczny okres próbny - opłacony i w dodoatku możesz cos napisać w papierach;
                                                próbuj ja teZ do tych przeboowych nie należę ale dzięi temu mam te kilka lat
                                                praktyki i nie boje się zmieniac pracy, trzmam kciuki
                                              • Gość: ja znowu Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: 83.238.226.* 13.10.05, 18:53
                                                wysylaj do C-li to i tak tam trafia - zaproponuj bankowość oddziałowa, oraz np.
                                                księgowość / c-la/ itp. trudno mi doradzić bo Cię nie znam
                                                • Gość: maja Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.icpnet.pl 13.10.05, 20:01
                                                  ok, wielkie dzieki. wyslalam do c-li, bankowosc oddzialowa. na doradce.
                                                  jakby co, bede pytac ;P
      • Gość: Hubcio Re: citibank, jutro rozmowa, HELP!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 23:05
        nikt nie dostanie pracy na stanowisku kierownika/dyrektora bez doświadczenia
        stanowisko tzw. sprzedawcy jak najbardziej jest dobre. Jezeli bedziesz dobrym
        pracownikiem, uczysz sie, dokształcasz - zostaniesz jednym z liderów Twoje
        zarobki 2000 PLN bedą wynosic tygodniowo. I to nie bedzie wcale wygórowane
        wynagrodzenie
    Pełna wersja