Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Rekruterzy: co myślicie o PhD?

    IP: *.pan.olsztyn.pl 12.10.05, 15:34
    Czy są na Forum jacys rekruterzy albo potencjalni pracodawcy? Co myslicie o
    osobach z tytulem doktora szukajacych pracy w przemysle? Mam na mysli tych,
    ktorzy robili doktorat z dziedzin majacych przelozenie na przemysl, np.
    mikrobiologia (np. hmmm - ja). Czy to prawda, ze ich podania laduja w koszu,
    bo firmy boja sie ich zatrudniac - zbyt wysokie wyksztalcenie, wiec ja go
    dzis zatrudnie, a on jutro zajmie moje miejsce.
      • krysiulka Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? 12.10.05, 18:12

        Pytam o to samo, tylko doktorat z chemii...
        Krysia
        • ply_mouth Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? 12.10.05, 23:18
          nie jestem rekruterem, ale wlasnie dostalem prace w korporacji farmaceutycznej.
          mam PhD (chemia) i staze zagraniczne (usa itp). bynajmniej nie jako
          przedstawiciel handlowy. wieloetapowa rekrutacja, dobra pensja. wypowiedz "dar"
          mozna sobie darowac. :) glowy nie mam niczym "nabitej", umiem sporo. ani
          rekrutujacy ani moj dyrektor sie mnie nie przestraszyli. a konkurencja na moje
          miejsce byla spora.
          • Gość: txt Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? IP: *.pan.olsztyn.pl 13.10.05, 09:55
            hej, ply_muth

            Ta praca, ktora dostales, to w Polsce, czy w ... Plymuth (W.Brytania)? :)
            bo cos mi sie zdaje, ze to jedyny sensowny kierunek szukania pracy. Choc
            wolalbym zostac w naszej pieknej Ojczyznie
            • ply_mouth Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? 13.10.05, 10:33
              w polsce. :) plymouth to od tego w usa, od pierwszych osadnikow. taki sentyment
              do kraju, w ktorym troche mieszkalem i polubilem. :) UK to dobry kierunek, ale
              albo musisz szukac w ogloszeniach (czasem niektore firmy rekrutuja w polsce),
              albo jechac tam w ciemno i szukac na miejscu. ja mam juz dosc jezdzenia po
              swiecie no i szczesliwe znalazlem ta prace w polsce. ale jak bym musial, to bym
              wyjechal.
              • hybryda Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? 13.10.05, 19:57
                a co znaczy dobra pensja?
                • ply_mouth Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? 14.10.05, 12:19
                  dla mnie, na poczatek jest to pensja o 20% wyzsza od sredniej krajowej.
                  wiadomo, jestem nowy w branzy. ale widze i w sobie i w firmie potencjal na
                  rozwoj, awans a co za tym idzie znacznie wyzsze zarobki. mam oszczednosci,
                  mysle o mba w perspektywie 3-5 lat. a jezeli porownamy to do zarobkow, jakie w
                  polsce osobom o podobnych do moich kwalifikacji oferuje wyzsza uczelnia to dla
                  mnie wybor jest oczywisty. w polsce, niestety nie da sie nauki traktowac jako
                  zawod, tylko jako pasje. ja traktowalem jako zawod (w ktorym bylem dosc dobry,
                  mysle i pewnie za jakies 15 -20 lat zostalbym profesorem) i to byl moj blad.
                  • krysiulka Do Ply_mouth :) 14.10.05, 13:31
                    Sprawdź pocztę :)
                    • ply_mouth Re: Do Ply_mouth :) 16.10.05, 09:04
                      sprwdzilem, juz odpisuje :)
                  • hybryda Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? 15.10.05, 18:39
                    A firma jaka, a jak nie mozesz podac to w jakim wojewodztwie? Pytam z czystej
                    ciekawosci.
                  • Gość: starycynik Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? IP: *.lr.centurytel.net 15.10.05, 21:12
                    No niezle, po pieciu latach ciezkich studiow, pieciu latach tez nielekkich
                    studiach doktoranckich, stazach zagranicznych i wycieciu zapewne setki innych w
                    konkurencji o prace dali ci cale 2900 PLN. No i ten potencjal.....
                    • ply_mouth Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? 16.10.05, 09:12
                      4 latach doktoranckich. dali mi wiecej niz 2900. :) takie czasy. nikt ci nie
                      bedzie placil za tytuly. z zachodzie tez sie za to nie placi. btw, wole taka
                      prace w polsce, gdzie nie ukrywam, ze mam szanse zajsc wysoko, niz prace w
                      jakiejs irlandii za 18 tys. funtow rocznie... za prace w nauce w usa tez duzo
                      nie placa. profesor dobrego uniwersytetu jest tam szczesliwy, jak ma $80 tys.
                      rocznie (to raczej gorna granica). duzy koncern daje o 50% wiecej. powiedzmy
                      sobei szczerze, moze praca naukowca (nawet wydajna), zwlaszcza tego w polsce,
                      nie jest wiele warta...
      • Gość: dar Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? IP: *.217-149-114.enivest.net 12.10.05, 18:16
        Powiem Ci ze akurat doktorzy nie nadaja sie za bardzo do przemyslu gdyz za
        bardzo maja glowe teoria nabita,
        Mowie to na przykladzie doktorow nauk technicznych
        • billy.the.kid Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? 12.10.05, 18:40
          polska krajem ludzi kształcących się.
        • krysiulka Re: Rekruterzy: co myślicie o PhD? 13.10.05, 00:25
          > Powiem Ci ze akurat doktorzy nie nadaja sie za bardzo do przemyslu gdyz za
          > bardzo maja glowe teoria nabita,
          > Mowie to na przykladzie doktorow nauk technicznych

          ROTFL :DDDDDDDD
          • abstrakcyjny Szczerze piszac :))). 13.10.05, 02:19


            "Powiem Ci ze akurat doktorzy nie nadaja sie za
            bardzo do przemyslu..."

            Doktorzy wlasciwie do niczego sie nie nadaja :).
            To nudziarze :).
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja