Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      wezwanie do sadu, czy dostane urlop?

    IP: *.promax.media.pl 18.10.05, 20:24
    witam, dostalem wezwanie do sadu do stawienia sie w ch-rze swiadka, dzien
    przypada na piatek pod koniec miesiaca, zastanawiam sie, czy firma w ktorej
    pracuje jest zobligowana prawnie do udzielenia mi czasu wolnego na czas
    rozprawy - nota bene skoro rozprawa zaczyna sie o 10 a ja pracuje od 8 i to
    40 km od miejsca siedziby sadu - czy moze jednak mam wziasc urlop? Czy jest
    mozliwosc uzyskania jakiejsc zaplaty dla mnie czy dla firmy za ewentualne
    straty spowodowane moja nieobecnoscia w pracy i brak gotowosci do bycia w
    pracy w tym czasie.... co mi doradzicie?
      • Gość: prawnik Re: wezwanie do sadu, czy dostane urlop? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 18.10.05, 21:31
        Obligatoryjnie firma MUSI ci dać wolne (nie urlop)
      • Gość: re Re: wezwanie do sadu, czy dostane urlop? IP: *.pro.lama.net.pl 18.10.05, 22:22
        firma musi ci dać wolne - podstawą usprawiedliwienia nieobecności jest wezwanie
        podbite przez ciebie w sądzie w dniu rozprawy - żeby pewnośc była że się stawiłeś.
        natomiast firma nie ma obowiązku ci za ten czas płacić - możesz zwrócić się do
        sądu o pokrycie kosztów dojazdu i utraconego zarobku. ile tego zaarobku
        utraciłeś powinni ci wyliczyć w firmie.
        tak powinno być natomiast dużo zależy od zwyczajów przyjętych w twojej pracy - u
        mnie za któtsze (kilka godzin) nieobecności spowowdowane wyjściem do sądu
        normalnie płacą - szkoda czasu kadrowej/księgowych do liczenia ile trzeba zabrać
        z pensji:)
        • Gość: Krzychoo Re: wezwanie do sadu, czy dostane urlop? IP: *.promax.media.pl 19.10.05, 21:17
          no dobrze, ale jesli ja prace zaczynam od 8 (pracuje jako handlowiec) a moja
          (pracownicza) trasa piątkowa zaczyna sie 40 km do miejsca siedziby sądu to czy
          wolne musze miec od samego rana? fakt bowiem jest taki ze jesli o 8 wyjade z
          domu to 40 km w jedna i druga akurat zajmie mi 2 godziny. Co zas z czasem
          spedzonym w sadzie, jesli rozprawa sie przedluzy i zamiast o 10 wejde na sale o
          12 a wyjde powiedzmy o 14? kto firmie zaplaci za moja nieefektywnosc? kto mi
          zaplaci? jak udokumentuje czas spedzeony w sadzie?
          pozdrawiam
          • Gość: Thea Re: wezwanie do sadu, czy dostane urlop? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.10.05, 21:40
            Przyklad warty nasladowania.
            w Niemczech na ten czas ktöry wymieniles otrzymuje sie wolne bezplatne.
            Natomiast sad musi zaraz wyröwnac straty poniesione przez pracownika to znaczy
            zaplacic srednia stawke godzinowa straconego czasu plus koszty poniesione z
            przybyciem do sadu.
    Pełna wersja