Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na wodę

    20.10.05, 21:48
    Mój mąz szuka ofert pracy w internecie i w prasie. Wysyła apilkacje do
    różnych firm już jakiś czas. Ktoś mi dziś powiedział, żeby się nie łudzić, że
    tak można znależć pracę. Czy to prawda?
      • Gość: joanna Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:01
        Nieprawda.
        Ja szukałam wyłacznie w internecie - wysłałam 5 ofert, byłam na czterech
        rozmowach, od miesiaca szcześliwie pracuję. Całość (od momentu wysłania
        pierwszego CV do momentu przyjęcia propozycji pracy) trwała 1,5 miesiaca.
        Żadnych znajomości, serio. I wszystko działo sie nie w Warszawie, ale na
        Ślasku. I dodam jeszcze, że mam kilkumiesieczne dziecko, i wcale sie z tym
        faktem przed pracodawcami nie kryję. No, ale ja mam spore doświadczenie w
        swojej dziedzinie i dość ciekawe CV (i w dodatku skromne dziewczę ze mnie :-)
        życzę powodzenia w poszukiwaniach
        joanna
        p.s. a ta piąta firma właśnie wczoraj sie odezwała z zaproszeniem na
        rozmowę....Po ponad 2 miesiącach!!!
      • hmhm25 Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na 21.10.05, 15:22
        Myśle, ze te internetowe ogłoszenia to pic, ponieważ wysłałam dużo odpowiedzi
        na takie właśne ogłoszenia ze stron www i nic, natomiast zdażyło mi się znaleźć
        ciekawe dwie oferty w gazecie lokalnej i zostałam zaproszona na oba
        • Gość: joanna Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:30
          powtarzam to co powyzej - ja szukałam WYŁĄCZNIE przez internet.
          Ale moze wszystko zależy od branży i stanowiska?
      • Gość: Ania Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.stgambit.gda.pl 21.10.05, 15:51
        Uważam, że zarówno internet, jak i gazety są bardzo dobrym źródłem ofert pracy.
        Moją pierwszą pracę znalazłam przez internet, kolejną z ogłoszenia w prasie.
        Teraz pracuję w trzeciej firmie, a ogłoszenie znalazłam również w jednym z
        portali. Większość firm zwykle się odzywa, ale prawda jest taka, że mam
        naprawdę profesjonalne cv. Może tutaj leży problem Twojego męża? Czasami warto
        usiąść i zastanowić się nad tym, co zawarte zostało w CV, jakch informacji
        brakuje i jaka jest szata graficzna dokumentu. CV świadczy o nas. Warto o nie
        zadbać. Życzę powodzenia w poszukiwaniu pracy.

        Ps Dodam, że nie mam oszałamiającego doświadczenia i dopiero kończę studia
        • Gość: lolka Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.chello.pl 22.10.05, 01:23
          wiesz ja rowniez szukalam przez internet i moglam sobie wybierac i przebierac w
          ofertach ...zdarzaly sie tez tzw"buble"nie powiem ,natomiast moj facet ta sama
          droga nie znalazl doslownie nic wiec niewiem od czego to zalezy :)
        • zaba2004 Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na 24.10.05, 21:46
          Aniu, tak sobie myśle, jak ma wygladać ten list motywacyjny i CV, żeby powalić
          pracodawce na kolana i słowo, że nie wiem......Ja mam pracy od metra, za to
          kiepsko płatnej, ale zatrudnienie chwilowo nie jest problemem, więc te tematy
          znam słabo.........
          • Gość: Ania Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.stgambit.gda.pl 25.10.05, 11:28
            Co do listu motywacyjnego, to niestety różnie bywa. Z jednej strony ma być
            krótki, z drugiej powinien rozwijać i uzupełniać informacje z CV. Ja zawsze
            wychodzę z założenia, że w liście na każdym kroku należy podkreślać, dlaczego
            byłoby się przydatnym dla firmy na tym, a nie innym stanowisku. A z drugiej
            strony warto zaznaczyć, że i Ty na tym skorzystasz. Biorąc pod uwagę
            doświadczenia przedstawione w CV, opisujesz je, ale z uwzględnieniem specyfiki
            firmy i stanowiska. Informacja np. o tym, że projektowałaś ubrania może być
            zupełnie nieprzydatna na stanowisku sekretarki. Ale jeżeli w odniesieniu do
            pozycji projektanta ubrań napiszesz, że współpracowałaś z zespołem 5 osób,
            przygotowywałaś dokumentację do takich projektów, kontaktowałaś się z
            dostawcami materiałów itp. - to może to zaprocentować. Z każdego doświadczenia
            należy wycisnąć jak najwięcej - i wcale nie mam na myśli tutaj koloryzowania
            czy dodawania sobie walorów.
            A co do CV - ma być przejrzyste, ładne graficznie, poza tym ja swoje CV zawsze
            dostosowywałam do wymagań stanowiska, na które aplikowałam. Niewiele można
            kombinować w kwestii danych kontaktowych, czy wykształcenia, ale już
            zainteresowania czy doświadczenia można przeredagować tak, aby były
            interesujące dla pracodawcy, który chce zatrudnić na dane stanowisko.

            To tyle, pozdrawiam

      • interpretacja Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na 21.10.05, 16:35
        Mam doswiadczenie i kwalifikacje, szukalam glownie przez internet i prasę. Z
        prasy czasem zdarzył się jakis odzew, z internetem gorzej, choć zdarza się. ALe
        tak naprawdę to chyba ani jedna metoda, ani druga nie jest zbyt skuteczna, z
        nielicznymi wyjątkami, ktore raczej swiadcza o szczesciu szukającego niż
        efektywności metody.
      • Gość: vvv Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 17:50
        Też zaczynam wątpić, że znajdę. Znudziło mi się wysyłanie CV.
        • magdalena268 Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na 21.10.05, 17:59
          JA ZNALAZLAM PO 8 MIES. W WARSZAWIE,MAM MALE DZIECKO ALE PRACUJE.UCZCIWA,BEZ
          WYZYSKOW,SUPER SZEFOWIE,NAPRAWDE SIE CIESZE:)
          • Gość: ultra75 Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 18:27
            Na pocieszenie powiem, że ja mam właśnie 4 w życiu pracę z ogłoszenia w GW,
            wszystkie "zdobyte" kompletnie bez znajomości :-). Powodzenia!
      • ardzuna Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na 21.10.05, 18:31
        Nie pic, ale na ogloszenia dla osob o niskich kwalifikacjach przychodzi czasem
        i po 200 CV. Dlatego to loteria. Jak ktos ma bardziej sprecyzowane
        kwalifikacje, latwiej mu znalezc prace przez ogloszenia, bo konkuruje z
        mniejsza iloscia osob.
        • Gość: asd Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:10
          masz racje większość ludzi wysyła gotowe cv na różne stanowiska nieraz lepiej
          coś wypuklic może obszerniej opisać
      • Gość: teee Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:29
        ja szukalem 1 dzień. na drugi juz pracowalem. i to nieduze miasto..
        • Gość: IV RP. Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 08:52
          Ja szukam pracy przez internet i Gazete Wyborczą. I powiem ze 2 razy znalazłem
          prace po miesiącu wysyłania.i tylko 2 razy szukałem. to w ciągu ostaniego 1.5
          roku. Wczoraj minął tydzien od pierwszej rekrutacji, poprzez wyjazd do dyrekcji
          regionu i własnie po rozmowie z przyszłem szefem wczoraj dostałem oferte
          pracy . Praca interesująca ale trudna. Samochód, laptop, komórka, pakiet
          socjalny.Podstawa 2 razy większa niz srednia na rynku plus prowizja. U mnie
          wychodzi tak ze jesli systematycznie wysyłam oferty to miesiac mi starcza do
          znalezienia roboty. Dodam ze wysyłam to samo cv i list motywacyjny do firm.
          Stawiam na ilosc wysyłanych aplikacji.Mam doświadczenie i i jestem handlowcem.
          Wczesniej byłem przez 7 lat żołnierzem zawodowym.Staz pracy 11 lat.
      • woman_omen Re: Oferty pracy zamieszczone w mediach to pic na 26.10.05, 10:23
        Nie tak do konca prawda. ja znalazlam prace po roku poszukiwan, ale wlasnie z
        ogloszenia w GW (przeczytane w necie). Wyslalam CV, list motywacyjny. Po
        tygodniu telefon i zaproszenie na rozmowe. Po 2 tygodniach rozpoczelam prace.
        Ale musze przyznac, ze wyslalam dziesiatki aplikacji w odpowiedzi na ogloszenia
        prasowe, odbylam kilka rozmow z tzw. łowcami" i nic...az do tego szczesliwego
        ogloszenia..
        Pozdrawiam i zycze trafienia na to jedno ogloszenie:)















        • Gość: IV RP. Doda tylko że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 10:30
          Nie wysyłam ofert do róznego rodzaju firm doradczych, łowców głów itp. firmom.
          Oni według mnie mają wyidealizowany obraz pracownika. Najskuteczniej w szukaniu
          pracy jest trafic do pracodawcy bezposrednio.
          • Gość: IV RP w tytule miało być dodam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 10:31
            • zaba2004 Re: w tytule miało być dodam. 26.10.05, 23:05
              Myślę, że problemem męża jest to, że całe życie prowadził działalność
              gospodarcza i człowieka z wyższym, ale bez doświadczenia kierunkowego nie chcą
              przyjmować do pracy, niestety............
    Pełna wersja