Gość: Robert Pragas
IP: *.acn.waw.pl
26.10.05, 13:08
W którym duze firmy tworzą 4 lub tez 5 etapów rekrutacji. Pierwszy z pośrednikiem, drugi z HR i menagerem działu, trzeci techniczny, czwarty z dyrektorem....i po drodze zxapominaja, że rozmowa kwalifikacyjna z samej definicji to rozmowa dwóch Równych stron. Podczas tej rozmowy obie strony szanują się i starają się uzgodnic dla siebie korzystny rezultat.
Właśnie dostałem Maila od pośredników iż właściwa firma mi dziękuje. A na rozmowie, Szanowny Panie zadzwonimy za 5 dni i zapraszamy na testy.
Przypomina to fragment filmy "chłopaki nie płaczą" - (...) zadzwonimy do pana - ....Acha ale ja nie mam telefonu? - Nieszkodzi zadzwonimy :)
Męczy szukanie pracy, jednoczesnie pracujac na zlecenie za marne (ale są) ochłapy. Czemu Media trąbią że bezrobocie spadło do 17,7 % skoro ofert pracy biurowej lub też pracy dla absolwentów nie rośnie.
W Polsce mamy dwie skrajnosci: Dużo ofert dla przedstawicieli Handlowych, akwizycji, marketingu bezposredniego i Duzo dla kadry zarządzającej. Nic po srodku dla młodego człowieka, pracujacego od 3 lat w branży IT.
Nic. Albo otwierająszeroko oczy jak proponuje 2500 brutto ( mieszkanie, dojazdy, ubrnia i szkoła kosztuje) albo rzucają mi smieszną ofertę "wciskania ludziom badziewia". kiedy ta Polska znormalnieje. Jedyną szansą dla młodych (oprócz ucieczki) jest popracowań na zlecenie i w wieku 30 paru lat własną działalność. A tych wszystkich HR i menagerów Serdecznie chcę uswiadomić, że Wy też kiedys zaczynaliscie i szukaliście pracy. Tylko niepamieta sie o tym po jakimś czasie. Wszystko jest relatywne.
Sorry musiałem napisac tego posta, jestem zmeczony szukaniem pracy po 8 godzinach pracy i chodzenie na rozmowy z pingwinami które i tak mają juz przygotowanego kandydata.
Nepotyzm i działanie po znajomosciach to nas upodobni do krajów typu. Nigeria, Erytrea gdzie łapówka to słowo takie jak dzień dobry.