Gość: załamany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.10.05, 13:43
Witam!
Były cytaty z CV albo kandydatów ubiegających sie o prace a może teraz
popiszemy coś o pracodawcach, ludziach przeprowadzających rozmowy z
kandydatami, szefów.
Ostatnio byłem na rozmowie na stanowisko PH ds. farmacji, rekrutował
pewien "śnięty" chyba dzień wcześniej zabalował albo coś) człowiek z
przekrwonymi oczami (chyba dzień wcześniej zabalował albo coś). Na początku
było wszystko normalnie rozmowa sie kleiła aż na końcu wypalił: "musze sie
skonfrontować z moim szefem" żenujące, człowiek na wysokim stanowisku........
No chyba, że miał na myślil burzliwą dyskusje, jeśli tak to przepraszam.
Piszcie o takich mądralach z chęcią się pośmieje z awnsów z oślej ławki.
A tak na marginesie to zadzwnili, zaproponowali, odmówiłem.
Pozdrawiam :)