Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna

    IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 27.10.05, 12:58
    Hej !
    Jest ktoś na forum, kto przechodził przez proces rekrutacyjny w toruńskich
    TZMO SA ? Wdzięcznabym była za wszelkie informacje i wskazówki:)
      • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 27.10.05, 21:43
        nikogo takiego? niewierzę;)
        • Gość: Radek Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.catv.net.pl 27.10.05, 22:27
          Witaj. Parę miesięcy temu był na tym forum długaśny wątek o tej Firmie.Z tego
          co pamiętam to wyjątkowo negatywne opinie.
          • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 27.10.05, 23:39
            Dziękuję...odnalazłam, rzeczywiście nieciekawie to wygląda, jutro mam tam
            rozmowę kwalifikacyjną więc przekonam się na własnej skórze:)
            dziękuję jeszcze raz
            • Gość: znajoma Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 10:21
              Cześć,
              mam bliskiego znajomego który tam pracuje jako przedstawiciel - akurat w tej
              chwili nie mam mozliwości wypytać go o szczegóły, ale wiem że jest dość
              zadowolony. Pensja i czas pracy są ok (w porównaniu do chociażby Coca-Coli..).
              Niezły samochód. I chwali przełożonego!
              • lato30 Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna 28.10.05, 10:45
                Byłam na rozmowie. Dość stresująca, ale idzie przejść choć miałam wyskokie
                kwalifikacje wybrali faecta( znam go),który miał mniejszy staż i kwalifikacje.
                Pewnie dlatego, że nie miał dzieci....Pozostawiam bez komentarza.Daj znać jak
                Ci poszło. Może będziesz miała więcej szczęścia ode mnie:)
                • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 28.10.05, 14:48
                  Rozmawiałam z miłą i profesjonalnie przygotowaną do rozmowy panią P., rozmowa
                  trwała ok. 1 godziny (coś dłuugo). Była to moja pierwsza w życiu rozmowa
                  kwalifikacyjna jeżeli chodzi o pracę, więc nie mogę powiedzieć czy wszytkio do
                  końca poszło ok ;)większych wpadek nie zaliczyłam więc ufff teraz jestem na
                  etapie rozważania propozycji (stanowisko w dziale handlowym w Toruniu, a
                  docelowo przedstawicielstwo na wschodie):)
                  pozdrawiam
                  • Gość: ss Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.telpol.net.pl 31.10.05, 19:22
                    rozmowa byla moze o pracy w indiach?? bo tez bylem na tej rozmowie
                    • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 31.10.05, 19:45
                      Hmm, moja rozmowa nie dotyczyła Indii, ale spotkałam, tam miłego Pana, który
                      czekał właśnie na Indie, to byłeś Ty?:) pozdrawiam i życzę powodzenia
                      • Gość: ss Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.telpol.net.pl 01.11.05, 19:15
                        nie ja spotkałem dwóch innych kandydatów... :)
                        • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 01.11.05, 22:41
                          Ula la :) ciekawe ilu nas tam było:) ja byłam o 11.30, za mną sympatyczny facet
                          czekał na jedną z ostatnich rozmów w spr przedstawicielstwa na Indie. Moja
                          rozmowa dotyczyła Ukrainy, ale w dalszej perspektywie.
                          życzę powodzenia:)
                    • Gość: sas Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.gorzow.mm.pl 01.11.05, 19:38
                      Ja bylem.Jakie masz odczucia po tescie?;-)
                      • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 01.11.05, 22:38
                        Miałam tylko rozmowę z panią z HR, swoją drogą calkiem pozytywną...no
                        przynajmniej mi takie odczucia toważyszyły, nie ręczę za HR`kę:) to była
                        pierwsza rozmowa i z tego co wiem testów nie przewidziano. Nie wiem jak sprawa
                        się rozwinie, Tobie życzę powodzenia :)
                        pozdrawiam
                        • Gość: sas Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.gorzow.mm.pl 02.11.05, 09:08
                          Dzieki i vice versa:-)
                          • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 02.11.05, 13:55
                            :) Dzięki.
                            Co to za testy były?, możesz napisać...wolałabym, żeby mnie czymś takowym nie
                            zaskoczyli:) i na jakie stanowisko aplikowałeś?
                            pozdrawiam
                            O.
                            • Gość: ss Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.telpol.net.pl 02.11.05, 16:10
                              ja na Indie tez miałem tylko rozmowe z hr , nie było testów , czas jakies 40
                              minut...
                              • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 02.11.05, 16:57
                                :)Indie...też fajnie, ja mimo wszystko wolę ten trochę bliższy nam wschód;-) na
                                rozmowach widziałam tylko facetów...czyżby to było w pewien sposób znaczące?
                                (oby nie:) ). Moja rozmowa podobnie się przeciągała, coś około godziny...Nie
                                wiesz ile osób planują zatrudnić w wyniku tej rekrutacji?
                                pozdr
                                • Gość: aplikant Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 09:58
                                  Witam Was,
                                  Ja tez byłem w piatek 28.X w Toruniu na spotkaniu w sprawie Indii.Super
                                  atmosfera, mila pani z dzialu personalnego ( w Warszawie też się z nią
                                  spotkałem),ogólnie mam bardzo pozytywne wrażenie, czas trwania 30 minut,super
                                  atmosfera, ale to nie znaczy że dostanę ta pracę;-)Niestety nie mam daru
                                  wyczuwania czy się im spodobałem czu nie, wygladało na to, że są mną
                                  zainteresowani ale...... może to tylko złudzenie.Tak czy inaczej jak czytam
                                  opinie, że w TZMO nie potrafią rozmawiac z ludźmi podczas spotkań
                                  rekrutacyjnych to mi się niedobrze robi, takie pierdoły wypisują tylko
                                  sfrustrowani ludzie, którzy po pierwszej rozmowie nie byli brani nawet pod
                                  uwagę.Życzę Wam wszystkim szczęścia i sobie też, ktoś będzie miał pole do
                                  popisu, a możliwości w Indiach do zrobienia biznesu spore.....
                                  Pozdrawiam i piszcie czy zadzwonili po raz trzeci.
      • Gość: mika Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.cust.tele2.ch 03.11.05, 15:24
        a mnie sie wydaje, ze to firma, ktora nie traktuje czlowieka jak smiecia.
        Zapraszano mnie kilka razy na rozmowe - pomimo tego, ze zawsze musialam
        odmowic:)) Zaluje, ze nie dalam rady dojechac na te rozmowy. Mam nadzieje, ze
        jeszcze bede miala szanse. Ale wymiana zwyczajnych maili pomiedzy mna a dzialem
        personalnym, wywarla na mnie bardzo pozytywne wrazenie. Nie olewali, zawsze
        odpowiadali grzecznie na moje maile. Dobrze, ze sa takie firmy.
        • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 03.11.05, 15:50
          Podzielam te pozytywne opinie. Spotkanie przebiegło w naprawdę dobrej
          atmosferze, a rozmowa miała charakter partnerskiego dialogu:)i fakt firma dba o
          udzielenie informacji zwrotnej i nie trzeba dopraszać się o info jak sprawy stoją.
          Ogólnie polecam waszej uwadze.

          ps. ss, sas i aplikancie jesteście już chyba na finiszu, przede mną dopiero 2
          rozmowa podpowiecie coś? zdradzicie szczegóły o tym jak wyglada 2 etap?
          pozdrawiam i informujcie na bieżąco jak wam się powodzi:)
          O.
          • Gość: aplikant Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 13:25
            czesc slavia,

            dobrze pamietam, ze mialas isc na spotkanie w TZMO teraz na dniach?Daj znac jak
            Ci poszlo i opisz swoje wrazenia ze spotkania

            pozdrawiam cie
            • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 04.11.05, 13:40
              Hej Aplikant:)
              Tak w poniedziałek mam 2 rozmowę...z tego co wiem, są ludzie na forum, którzy
              dotarli do 3 etapu, stąd moja gorąca prośba: jeśli moglibyście się podzielić
              informacjami o przebiegu 2 i 3 rozmowy to byłabym bardzo wdzięczna:)Jestem
              rekrutanką-debiutantką i szczerze mówiąc nie bardzo wiem czego mogę się
              spodziewać na tej 2 rozmowie więc wszelkie wskazówki bardzo by mi pomogły:) Aha
              bez obaw nie stanowię dla Was żadnej konkurencji - bo nie startuję na Indie:)
              Uhm...mam nadzieję, że ktoś jednak się skusi i mi pomoże
              pozdrawiam
              • Gość: aplikant Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:34
                Czesc Slavia,

                No coz, jak Ci pomoc? po prostu badz soba, nie udawaj greka (greczynki?), a oni
                sami juz postanowia.Rozumiem, ze spotkanie masz w Toruniu? drugi etap?
                Koniecznie napisz jak bylo i zycze powodzenia....
                aplikant
                • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 04.11.05, 19:06
                  Na przykład mógłbyś mi powiedzieć, jaki był cel tej 2 rozmowy, czy odbywała się
                  tylko z kobietą z HR, czy może był ktoś jeszcze? czy sprawdzali jakoś Twoje
                  kompetencje etc., czy znów mam przygotować się na blisko godzinna rozmowę?:)
                  Oczywiście napiszę jak było:)

                  Pozdrawiam
                  O.
      • Gość: pracownik Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 20:56
        A ja mam szczęście pracować w Grupie TZMO i nie narzekam. Zarobki średnia
        krajowa (bez rewelacji), ale spory "socjal", miła atmosfera, pewnośc
        zatrudnienia, pozdrawiam i życze powodzenia
        • Gość: Były pracownik Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.autocom.pl 04.11.05, 11:27
          hahahaha - pewność zatrudnienia - przedłużono mi umowę na 5 lat - a trzy
          miesiace później Pan pożal się Boże kierownik wymienił wszystkie cztery osoby z
          naszego rejonu!!!
          Ale to może tylko on jest tak "Inteligentny"
          Tego Wam życzę - bo praca sama w sobie jest spoko.
          • Gość: kaktus Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 12:15
            a w jakim dziale pracowales?jesli możesz to daj znac.
            pozdrawiam
            • Gość: były pracownik Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.autocom.pl 04.11.05, 16:13
              Przedstawiciel lokalny
              • Gość: kaktus Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.aonet.pl / *.aonet.pl 04.11.05, 19:33
                a co wiesz szanowny kolego opotencjalnej pracy, na przyklad w Niemczech czy na
                Ukrainie?Bede wdzieczny za info.
                kaktus
                • Gość: były pracownik Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.autocom.pl 04.11.05, 19:49
                  Wiem tylko o pracy na naszym krajowym rynku - prawda
                  jest taka, że praca nie jest zła - ja po prostu trafiłem na chorego kierownika -
                  pomimo wyrabiania planów ciagle coś mu nie pasiło - ale z tego co wiem w
                  innych rejonach Polski ludzie są zazwyczaj zadowoleni - jeżeli robisz swoje to
                  powinno być ok.
                  Ja jeszcze raz zaryzykowałbym tam pracę - tylko z innym przełożonym
                  • Gość: kaktus Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.aonet.pl / *.aonet.pl 04.11.05, 20:30
                    dzieki za info, zobaczymy jak mi pojdzie
                    • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 04.11.05, 20:34
                      kaktus, a Ty stratujesz na Ukraine?
                      • Gość: kaktus Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.aonet.pl / *.aonet.pl 04.11.05, 21:32
                        nie nie, nie martw sie
                        • Gość: Slavia Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 04.11.05, 22:30
                          No dajcież spokój:) nie martwię się tylko szukam informacji...dobra już dobra
                          wiem, że wścibska jestem:)
                          pozdrawiam
                          O
          • Gość: pracownik Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 12:59
            no widzisz (pewnie dział handlowy), a ja mam umowe na stałe
      • Gość: Slavia III etap:) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 07.11.05, 15:06
        :)Byłam dziś w Toruniu na drugiej romowie...nie rozumiem czemu, ale okazała się
        bardziej stresująca od tej pierwszej. Poszło całkiem dobrze, tzn. nie tak dobrze
        jak bym chciała:), ale wystarczająco dobrze:), a jak wasze rozmowy?
        pozdrawiam
        O.
        • Gość: aolikant Re: III etap:) IP: *.aonet.pl / *.aonet.pl 09.11.05, 07:42
          hej slavia,
          u mnie raczej nici, szkoda.dam ci dobrą radę, nie ciesz się za bardzo do póki
          nie podpiszesz umowy
          • Gość: Slavia Re: III etap:) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 11.11.05, 08:38
            Witaj Aplikancie:)
            ostatnia rozmowa była koszmarna...nie spodziewam się zatem nic dobrego i też
            szkoda, bo propozycja wyglądała naprawdę ciekawie.
            pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych poszukiwaniach:)
            • Gość: aplikant Re: III etap:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 10:30
              Cześć Slavia,

              Po tych spotkaniach nauczyłem się, że atmosfera spotkania w żaden sposób nie
              przekłada się na późniejsze decyzje o przyjęciu do pracy. Chyba jeszcze nigdy
              tak bardzo nie zależało mi na pracy jak w TZMO. Rozczarowałem się badzo, nie
              wiem, może byli lepsi ode mnie, może za dużo kasy chciałem, czynników może być
              milion. Tak czy siak ogłoszenie na koordynatorów na poszczególne rynki ukazało
              się ponownie na stronie TZMO. Moim zdaniem oznacza to tylko jedno, po pierwszej
              fali rozmów nikogo nie znaleźli, szukają dalej. jeśli masz jakieś nowe wieści
              to skrobnij coś.

              Pozdrawiam,
              aplikant
              • Gość: Slavia Re: III etap:) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 14.11.05, 15:04
                Witaj Aplikancie:)
                Niestety, też już wiem, że nie przeszłam ostatniego etapu kwalifikacyjnego. Z
                tego co wiem TZMO zmienia strategię jeżeli chodzi o nabór na stanowiska
                przedstawicielskie na obcych rynkach, więc pewnie masz rację, że nie znaleźli
                kandydatów spełniających ich wymagania. Mimo wszystko oceniam swój udział w tych
                wszystkich męczących czasem rozmowach pozytywnie...przyznaję, że też mi bardzo
                zależało i również się rozczarowałam..., zwłaszcza, że była to pierwsza firma do
                jakiej aplikowałam w swoim życiu:) Atmosfera, a także sam kontakt z HR był na
                super poziomie więc ogólnie polecam tę firmę wszystkim starającym się o pracę.
                Powiedzmy, że pierwsze koty za płoty:)
                życzę Ci powodzenia w poszukiwaniach.
                pozdrawiam
                O.
                • Gość: aplikant Re: III etap:) IP: *.aonet.pl / *.aonet.pl 14.11.05, 20:15
                  hej,
                  a co wiesz slavia o nowej metodzie naboru do tzmo?jakies nowe kryteria? pytam
                  tylko z ciekawosci bo juz sam nie wiem kim trzeba byc i co trzeba potrafic zeby
                  dostac sie do tej firmy.

                  pozdrawiam
                  aplikant (były)
                  • Gość: Slavia Re: III etap:) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 14.11.05, 21:21
                    Niestety wiem tylko tyle, że zmienili profil wymagań na to konkretne stanowisko...
                    :) i nie mam pojęcia kim trzeba być i jakie posiadać umiejętności, żeby
                    zainteresować sobą TZMO :)
                    pozdrawiam
                    o.
                    ps. aplikant (były) ---> gratuluję tego "były" :)
                    • Gość: aplikant (były) Re: III etap:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 09:50
                      Czesc Slavia,
                      Mam nadzieje, ze sie nie załamujesz;-)
                      Ja cały czas wysyłam CV w różne miejsca i na razie cisza.Już mnie to denerwować
                      zaczyna bo wysłałem chyba ze 100 albo i więcej i NIC!!!!! A jak u Ciebie
                      sytuacja? Na stronie TZMO dalej te same ogłoszenia, zmieniają tylko daty upływu
                      terminu i tyle. Daj znać ;-)

                      aplikant (były)
                      • Gość: Slavia Re: III etap:) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 15.11.05, 16:22
                        Witaj Ex-Aplikancie:)
                        Nie...nie załamuję się, ale dalej jestem zła;)
                        W czwartek mam kolejną rozmowę (II etap) w innej firmie i nieco dalej bo aż w
                        Kielcach, mam nadzieję, że doświadczenia z TZMO zaprocentują właśnie w tych
                        kwalifikacyjnych bojach;). Równiez non stop piszę i wysyłam te siviki
                        "potworne", do setki jeszcze nie dobiłam, ale pewnie już mi niewiele brakuje;)
                        Tak czy owak jestem jeszcze poszukująca :( no już dali by mi tę pracę bo ileż
                        można szukać;)
                        Ad. TZMO---> fakt ogłoszenia te same, ale selekcja na pierszym etapie- życiorysy
                        ma jednak być prowadzona pod innym kątem- jakim? nie dane mi wiedzieć:)
                        Pozdrawiam i życzę wiele sił i pozytywnej energii
                        O.
                        • Gość: aplikant (były) Re: III etap:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 10:53
                          Hej,

                          jak tam w Kielcach?
                          pozdr. :-*
                          • Gość: Slavia Re: III etap:) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 18.11.05, 12:11
                            Hej:)
                            Jak tam Kielce? hmmm ciężko powiedzieć, atmosfera już nie tak przyjazna, wręcz
                            odstraszająca. Rozmowa kwalifikacyjna zamienniała się momentami w egzaminacyjną
                            przepytywankę ponad to jakimś dziwnym trafem za jednym zamachem odbyłam 2 etapy
                            rozmów... Mam mieszane odczucia na temat rekrutacji i na temat samej firmy.
                            Podejrzewam, że mam za małe doświadczenie, żeby dostać tę pracę - dano mi to
                            odczuć na rozmowie, ale jeśli zależy im na kimś z doświadczeniem, to po jaką
                            cholerę zapraszają mnie na rozmowę kwalifikacyjną przecież mieli moje CV i dane
                            z pierwszego etapu brrr...na razie czekam i szukam dalej.
                            Ex(aplikancie)A jak Twoje zmagania? wysyłasz dalej? jakieś rozmowy? masz siły?
                            pozdrawiam
                            O.
                            • Gość: aplikant (były) Re: III etap:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 13:08
                              Hej O.
                              Wlasnie dostalem telefon od powznej firmy, ide na spotkanie w poniedzialek. Tym
                              razem jednak nie nastawiam sie jak poprzednio bo potem chodze
                              w.k.u.r.w.i.o.n.y. i nic z tego nie wynika. Tak czy inaczej postarac sie
                              trzeba, bo gdyby wyszlo to....hmmmmm...zobaczymy.Jak zobacze umowe do podpisu
                              to wtedy bede sie cieszc, na razie zdrowe podejscie do tematu, ale bez
                              olewki.Dam znac.

                              Pozdrawiam Cie O.
                              P.
                              • Gość: Slavia Re: III etap:) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 20.11.05, 16:57
                                Witaj Ex:)
                                Trzymam kciuki za poniedziałek, żeby wyszło i, żeby to hmmmmm...stało się realne:)
                                Życzę zdrowej determinacji;) niech Cię nerwy nie zjedzą:)
                                Daj znać jak poszło
                                Pozdrawiam O.
                              • Gość: Slavia Re: III etap:) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 22.11.05, 16:25
                                Ex-aplikancie!
                                I jak poniedziałkowa rozmowa? Ja niestety w dalszym ciągu nie wiem na czym stoją
                                brrrr to czekanie jest zabijające...
                                pozdrawiam Cię P.
                                O.
                                • Gość: aplikant (były) Re: III etap:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 12:13
                                  Hej tajemnicza O. ;-)
                                  No więc, byłem w poniedzialek i raczej tym razem to mnie sie jakoś nie bardzo
                                  spodobało. Mogłem tą pracę bez problemu dostać, ale jakiś taki śliski temat mi
                                  sie wydawał. Byłem także dzisiaj na spotkaniu w pewnej firmie i mam całkiem
                                  niezłe wrażenie, oczywiście powiedzieli że oddzwonią :-)
                                  Tak więc czekam, ale bez nerwów bo to nie żadnego sensu. A jak u Ciebie? Jak
                                  tam sprawa z Kielcami? Daj znać plis.

                                  Pozdrawiam P.
                                  aplikant........oczywiście były
                                  • Gość: Slavia Re: III etap:) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 23.11.05, 22:59
                                    Witaj równie tajemniczy P. :)
                                    Kielce dalej stoja pod niewiadomą...ale i ja już trochę zmieniam zdanie co do
                                    samych Kielc...;) niedługo mam spotkanie w Warszawie i oby to było TO spotkanie:)
                                    Mam nadzieję, ze spotkanie, którę zrobiło na Tobie to "niezłe" wrażenie odniesie
                                    skutek pozytywny:) hmmm tak dystans, to to czego i mi trzeba :)
                                    Życzę zatem i dystansu i pogody ducha i wytrwałości :) dziś wierzę, że będzie ok :)
                                    pozdrawiam O.
                                    ps. jeśli chcesz pogadać ...oczywiście o poszukiwaniach i kwalifikacyjnych
                                    bojach ;) to pisz na gg 8934979
                                    • Gość: aplikant (były) Re: III etap:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 10:51
                                      Hej O. ;-)

                                      Jak tam u Ciebie, ruszyło się coś? U mnie na razie lipa :-(
                                      Daj znac

                                      papa
                                      P. :-*
      • Gość: niedoszly pracowni Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna IP: 83.168.106.* 14.11.05, 20:21
        rozmowe uwazam na 1etapie ok! Pani z kamienna twarza, ktora starala sie
        wychwicic moje gesty i wypowiedzi, byla po dobrym kursie:) co mi sie nie
        podobalo to nie dotrzymali umowy co do odpowiedzi, ktora byla negatywna :) ale
        spozniji sie 3tyg. to znaczy ze maja tam burdel w mailach albo zle zarzadzanie
        czasem, ja zawolalem troche wysoka pensje ( przedstawiciel regionalny: zachodnia
        europa)to znaczy wysoka w Polsce ale na zachodzie bylaby normalna i byc moze to
        bylo powodem albo bylem za cienki, mam kolege, ktory tam pracowal (
        handlowiec-polska)i chwalil sobie te firme, pozdr.
        • m1233 Re: Toruń TZMO SA- rozmowa kwalifikacyjna 23.11.05, 10:23
          Bylem z rok temu na rozmowie we Frankfurcie - PH na NIemcy.. . Wyjatkowo zle
          wrazenie, ale ponoc ta Pani z HR juz tam nie pracuje, wiec moze od tego czasu
          cos sie zmienilo.. .
    Pełna wersja