Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił??

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 17:59
    Znajoma mi zaproponowała pracę dorywczą - spisywanie cen w sklepie. Przesłała
    mnóstwo formularzy.Kiedy obejmuje to wzrokiem czuję sie przerazona ) niue mam
    zupełnie takich doświadczeń) a bardzo chcę to zrobic, nie chcę nikogo
    zawieśc. Czy ktos z Was ma takie doświadczenia? Czy nie wyrzuca mnie ze
    sklepu?
    pomóżcie plis
      • Gość: aa Re: Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 21:06
        powieszą twoje zdjęcie na drzwiach
      • Gość: kron Re: Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 28.10.05, 03:32
        Nikt nie ma podstaw sie przyczepic robisz to dla wlasnych celow bo chcesz
        wiedziec gdzie taniej.....:-)). Do tego obecnie sa "palmy" z odp
        oprogramowaniem nie kartki, kolezanka/firma powinna Cie przeszkolic w
        metodologii takich dzialan. Robia to raczej zespoly (2 os) jesli juz. Robi sie
        straszniejsze rzeczy w sklepach konkurencji ( podkupuje informatykow,
        fotografuje wystawy/dekoracje, analizuje zachowania kasjerek /ochrony (
        prowokujac ) itp,itd liczy samochody na parkingu i mnostwo innych
        rzeczy..spisywanie cen to nic strasznego.
        • Gość: jasniePipa Re: Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił? IP: *.ri.ri.cox.net 28.10.05, 04:53
          naturalnie mozesz byc wyproszona ze sklepu. sklep to nie obiekt publiczny i nie
          czuj sie obrazona jesli ktoz kaze ci opuscic _prywatna_posiadlosc_ jaka
          niewatpliwie teren sklepu jest.
          inna sprawa jest ze mozna pewne rzeczy robic dyskretnie
      • Gość: tomeczek Owszem, ale po to by się poawanturować przy kasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 12:11
        Bo jeśli na półce cena za towar = 5 zł, a w kasie wychodzi 6 zł, to co - mam
        podarować sklepowi 20% ?
        Kiedyś jaka ś baba się mnie o to czepiła w Auchanie, może to detektyw sklepowy w
        cywilu, ale wyjaśniłem, że zawsze robię sobie liste zakupów, potem dopisuję ceny
        i sprawdzam przy kasie, bo ten sklep ciągle oszukuje. I sobie poszła :)
        • Gość: miś Re: Owszem, ale po to by się poawanturować przy k IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.10.05, 13:34
          Ciekawy jestem ile za to dostaniesz na rączkę?:) agencie 007:)
        • Gość: Marcjanna Re: Owszem, ale po to by się poawanturować przy k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 16:37
          A ile czasu to zajmuje? Spisywałes w Auchan ? przecie tego będzie ze 100 tysięcy
          ile czasu to zajmuje? - dodam , że nie mam palmtopa tylko kartkę i ołówek:(
      • Gość: jolanta Re: Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 17:40
        SŁYSZAŁAM ŻE LUDZIE ROBIĄ TO Z DYKTAFONEM
        • Gość: kron Re: Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 28.10.05, 21:36
          Mozna to robic aparatem mozna kamera ( sa takie urz male czule i wygodne wyg jak
          tel kom ) nie sa to produkty rynku dobr konsumpcyjnych choc i dobry ap cyfr
          obejmuje sporo na polce z tym ze czulosc nie ta i trudno to ukryc a focenia
          zauwazalnego w markecie nikt nie toleruje ale najskuteczniej miec kogos z
          dostepem do systemu. (informatyk lub pomocnik to ideal) i wiem ze taka osoba
          moze brac sporo wiecej niz u pracodawcy typu...tniemy ceny ) Nie analizujesz cen
          wszystkich produktow, zwykle to okreslony "koszyk", promocje, dzial itp. Jest
          inna metoda urzadzenie wyswietlajace barkody produktow na specyficznym
          wyswietlaczu o kosmicznym kontrascie.. podstawiasz cos takiego ( wyglada jak
          .... standardowy produkt marketowy )pod czytnik kodow dla klienta ( obowiazek
          sklepu o okr powierzchni ma byc iles urzadzen ) i filmujesz to co wyswietla
          wyswietlacz w odpowiedzi na zadane kody.( ale to jeszcze nie w RP ) prostsza
          wersja przygotowujesz barkody produktow ktore Cie interesuja na tasmie kartce
          itp i analogicznie filmujesz (spisujesz)odpowiedzi. To powinno Cie zainteresowac
          i jest do zrobienia za pomoca domowej drukarki prog do barkodow olowka i kartki.
          Nie musisz latac po tych polkach ( za wyjatkiem piekarnia i takie tam wlasne
          prod bezbarkodowe ), metoda jest szybka. ( jeszcze nie spotkalem zepsutych
          wszystkich czytnikow ) Tutaj klasyczna kartka i olowek naprawde jest malo
          efektywna choc wiem ze analiza konk w sieci..duzej.. woli kartke i olowek ( albo
          to tylko weryfikacja donych pozyskanych inaczej albo faktycznie sa zacofani albo
          ja czegos nie wiem), ciekawe jest to ze mniejsze sieci inwestuja w dosyc
          zaawansowane technologie.... ale ja nie jestem od myslenia od tego glowa boli...
          Czas...........w 2do3 h mozna obsluzyc REAL, TESCO, AUCHAN ( srednie )( bo
          mialem wszystkie w prom 5km ) i czasem inne zlecenie ) Kasa.......40 za h,
          sprzet do dyspozycji, ryczalt za paliwo 60gr/km, 300 zl/gotowosc, komorka gratis
          z limitem. Na koniec pracy faktura dla.... za konsultacje ( nie dla sieci dla
          ....), pomoc prawna i szkolenia gratis ( szkolenie naprawde ciekawe ). H w
          miesiacu roznie w zal od miesiaca, sezonow, nasilenia walk itd, czasem skoczyc
          trzeba do innej lokalizacji ( otwarcia marketow, brak danych z jakiegos miejsca
          ) Fakt zdarza sie ze jak juz wiedza co reprezentujesz ochrona krok w krok za
          toba ale spoko wiedza co moga wiec z profesjonalnym usmiechem czuwaja nad Twym
          bezpieczenstwem na prywatnym terenie: - )) ( czasem meczace nawet mowiac ze
          jestes prywatnie nie wierza ) Kiedys kumplowi taktycznie zastawili auto na kilka
          godzin ( nie mozna znalezc wlascicieli ) ale jak nastepnego dnia mieli prase i
          niezadowolonego klienta u rzecznika prasowego w centrali a w markecie ciagly
          ton w radiach ochrony skladajacy sie z dzwiekow totalnie meczacych, tudziez
          telefony do dyrektora czy nie chce zmienic systemu lacznosci TANIO oczywiscie bo
          te czest nie sa chronione i dzieciarnia nie da mu pracowac postepuja jak na
          cywilizowane ludy przystalo. To tylko ekonomia ....Dla dobra naszego i waszego
          oszołomy...( nie chcialem nikogo urazic )
          • piixii Re: Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił? 28.10.05, 22:23
            Tak to wygląda w halach. O ile nie robisz zdjęć, to w zasadzie nic Ci nie mogą
            zrobić. Sprawdzasz ceny i juz.
            A takie tradycyjne sprawdzenie z kartką i ołówkiem... Na początku dość długo -
            dopóki nie poznasz rozkładu sklepu i nie nauczysz się tego do jakies grupy
            który produkt nalezy. Potem to już się idzie w ciemno i spisuje.
            W sumie - nic trudnego.
          • Gość: Marcjanna Kron - straszne dzieki!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 23:35
            Bardzo ci dziekuję za wszystkie uwagi, niesamowicie fachowo to ująłeś. Widac że
            robiłes to wiele razy, bo wszystko opisałeś bardzo profesjonalnie i troche mnie
            wystraszyłes. Zarobki mam mieć kilka razy niższe od tych, które Ty tu ujałeś.
            Troche mnie przeraża takie tłumaczenie ochronie albo sklepowym po co i dla
            kogo. Nigdy nie miałam do czynienia z tego typu pracą.Po przeczytaniu
            wszystkiego zasiałeś watpliowści czy sie nadaję, czy dam sobie radę
            • Gość: Ziomal A w komorce nie mozna zapisywac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 02:12
              A moze po prostu wziac telefon komorkowy i zapisywac do niego ceny udajac, ze
              sie wysyla sms'y?
              • Gość: Kapitan Re: A w komorce nie mozna zapisywac? IP: *.c207.msk.pl 29.10.05, 18:31
                Duze sieci Handlowe maja umowe o mozliwosci kontrolowania cen. Dlatego jedna
                kolezanka z Carrefoura jezdzi do tesco i Auchana spisywac ceny poszczegolnych
                towarow oraz skanowac cale dzialy.

                Pozdr.
      • Gość: ewa Re: Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 19:55
        Co prawda nie znam się na tej dziedzinie pracy, ale uważam, że nie zwracaj na
        negatywne opinie. Każda praca jest pracą, oprócz złodziejstwa.
      • Gość: łukasz Re: Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił? IP: 80.53.157.* 31.10.05, 22:05
        zwykły marketing cenowy, prosta robota, troche papierkowych głupot ale da sie wyżyc, przynajmniej nie meczy
      • Gość: jajcarz Re: Spisywanie cen w sklepach- czy ktoś to robił? IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 31.10.05, 22:08
        spisywałem
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja