Gość: Marek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.10.05, 20:22
------------------------------------------------------------------------------
--
Mam dylemat który rozwiąze sie dopiero we srode. Mianowicie przeszedłem 3
etapy rekrutacji u jednego operatora komórkowegp.na Czwartej rozmowa była
złożona mi propozycja pracy. Ja ja przyjałem, omówiłiśmy warunki które maja
byc dla obu stron wiążące. Mój przyszły szef powiedział mi ze mam dług u tego
operatora w postaci niezapłaconego rachunku. I musze go zapłacic by byc
zatrudnionym.
Poniewarz zatrudnienie ma obowiązywac od połowy listopada uznałem ze jak
zapłace po 1 listopada to nic się nie stanie. jest jednak inaczej 2 dni po
rozmowie dzwoni do mnie facet i pyta czy wyjasniłem sprawe bo mu zależy.
Dzisiaj zapłaciłem dług.
Moje dylematy to ze facet wiedział dokładnie ile zalegam a powiedział ze 40
zł, a jest kilka razy wiecej. po drugie dzwonił do mnie ale nie wierze ze tak
muz zalezy na mnie. choc z drugiej strony spełniam kryteraia na to stanowisko
i mogłem wygrac rekrutacje.
Boje sie ze jak spotkamy sie we srode to po pzredstawieniu przelewu wyprze
się oferty.
Czekam na wasze opinie.W koncu mieszkamy wPolsce.