asiarok 02.11.05, 15:45 Witam Mam umowę na czas określony(dłuższa niż 6 m-cy.)znalazłam nową,lepszą pracę ale niestety "od zaraz". Mój pracodawca nie pójdzie mi na rękę,co mogę zrobić żeby się zwolnić ze skutkiem natychmiastowym?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
andrejwww Re: rozwiązanie umowy.... 02.11.05, 22:26 Umowy o pracę można rozwiązać (zgodnie z art.30 par. 1KP): 1. na mocy porozumienia stron (wola obu stron stosunku pracy) 2. przez oświadczenie jednej ze stron - z zachowaniem okresu wypowiedzenia 3. przez oświadczenie jednej ze stron - bez zachowania okresu wypowiedzenia 4. z upływem czasu na który była zawarta 5. z dniem zakończenia pracy (dla której umowa była zawarta). Umowę o pracę pracownik może rozwiązać bez wypowiedzenia tylko w przypadku zaistnienia jednej z czterech ściśle określonych przyczyn: a) zostało wydane orzeczenie lekarskie stwierdzające szkodliwy wpływ wykonywanej pracy na zdrowie pracownika, b)pracodawca ciężko naruszył swoje obowiązki względem pracownika, c) pracownik został przywrócony do pracy u innego pracodawcy, d) zakład pracy przeszedł na innego pracodawcę. Umowe o prace z zachowaniem okresu wypowiedzenia można rozwiązać z zachowaniem dwu-tygodniowego okresu wypowiedzenia ( dot.umów na czas określony dł.niż 6 ms.) Porozumienie stron jest najbezpieczniejszym sposobem rozwiązywania stosunku pracy, które polega na zgodnym oświadczeniu pracodawcy i pracownika w rozwiązywaniu umowy o pracę.Za porozumieniem stron umowe można rozwiązać - odrazu, jeżeli nie narazi to pracodawcy na straty w wyniku nagłego odejścia pracownika. Nie można rozwiązać umowy o pracę przez porozumienie stron, jeśli nie ma zgody obu stron stosunku pracy ("Mój pracodawca nie pójdzie mi na rękę") - może warto szczerze porozmawiać z pracodawcą?. Z opisu twojego przypadku najkorzystniejsze dla ciebie będzie rozwiązanie umowy z zachowaniem dwu tygodniowego okresu wypowiedzenia. Możesz oczywiście zerwać umowe - porzucić prace, co może narazić pracodawce na straty finansowe - ma prawo domagać się od ciebie odszkodowania.Pozatym kiepsko będzie wyglądało twoje świadectwo pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
singelka od kiedy bieg terminu wypowiedzenia???? 02.11.05, 23:33 ja mam troszkę inny problem. mianowicie, jeśli złożę wypowiedzenie pracy z zachowaniem okresu wypowiedzenia, dajmy na to jutro, to od kiedy biegnie mi termin wypowiedzenia?? od jutra, pojutrze,a może dopiero od 1 dnia następnego miesiąca /bo tez takie opinie słyszałam/?? dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
andrejwww Re: od kiedy bieg terminu wypowiedzenia???? 03.11.05, 00:39 w związku z art. 300 Kodeksu pracy rozwiązanie umowy następuje z chwilą dojścia pisma do adresata w sposób stwarzający mu realną możliwość zapoznania się z jego treścią. Okres wypowiedzenia jest to czas, jaki musi upłynąć od złożenia oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy do jej rozwiązania (jako następstwo tego oświadczenia ) Zgodnie z art.300 KP, termin wypowiedzenia rozpoczyna się od całościowego zapoznania się z treścią umowy przez pracodawce. Odpowiedz Link Zgłoś
andrejwww Re: od kiedy bieg terminu wypowiedzenia???? 03.11.05, 00:41 Zgodnie z art.300 KP, termin wypowiedzenia rozpoczyna się od całościowego zapoznania się z treścią wypowiedzenia złożonego przez pracownika. Jeżeli pracodawca się zapozna, to zaczyna obowiązywać termin. Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: od kiedy bieg terminu wypowiedzenia???? 03.11.05, 08:03 dziękuję za odp. pozdrawiam,:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: od kiedy bieg terminu wypowiedzenia???? IP: *.sentel.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 12:23 Dodam tylko ze tygodniowe (i wielokrotność) wypowiedzenie musi konczyc sie w sobote a miesieczne i wielokrotność ostatniego dnia m-ca, wiec jak masz 2-tyg termin wypow. i zlozysz je dzis i pracodawca sie z nim of kors zapozna to wypowiedzenie zakonczy sie w sobote 19 listopada a nie np. w czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
2kible Re: rozwiązanie umowy.... 03.11.05, 08:10 u mnie odbywalo sie to zawsze tak samo mowilem po polsku ........................................ ..............................doope przyjacielu i wychodzilem wiecej nie wracajac skutkowalo za kazdym razem potrafilem to zrobic majac wielodzietna rodzine na utrzymaniu nigdy nikt mnie nie zwolnil z pracy a teraz sam jestem pracodawca i tez nie moge sie zwolnic zawsze skutkowalo ,naprawde polecam Odpowiedz Link Zgłoś