Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      nieszczesliwa informatyczka

    IP: *.labs.wmid.amu.edu.pl 03.11.05, 16:36
    jestem studentka informatyki na uamie w poznaniu..kierunek jest prestizowy i
    daje praktycznie pewnosc znalezienia pracy, jest tylko jeden warunek: trzeba
    byc w tym dobrym.i tu pojawia sie moj problem: ja tego po prostu nie lubie.
    co prawda radze sobie, zaliczam ale czesto sie zmuszam by isc na zajecia lub
    zrobic projekt. po 1. roku wyjechalam do szwajcarii pracowac jako au-pair,
    rozpoczelam kursy jezykowe angielskiego (fc) i francuskiego niestety musialam
    je przerwac i wrocic do kraju z przemeczenia(ok 58 h pracy i 8 szkoly
    tygodniowo).uwielbiam muzyke kulture sztuke..niestety nie dostalam sie na
    architekture. mam zdolnosci plastyczne, jestem kreatywna, komunikatywna,
    lubie fotografie...
    teraz powrocilam na 2 rok studiow. nie wiem co z tym wszystkim
    zrobic..chcialabym sie zajac designem, mediami lub projektowaniem wnetrz..ale
    nie wiem jak znalesc dobra prywatna szkole, czy zrobic choc licencjat na
    informatyce czy porzucic te studia??
    dodam jeszcze ze moi rodzice sa rolnikami i im wydaje sie ze zlapalem boga za
    nogi nie rozumiejac,ze mecze sie na 'dobrych studiach'.oprocz tego utrzymuje
    sie sama i nie wiem czy bedzie mnie stac na prywatna nauke??

    prosze kogos madrego o pomoc!!! dziekuje
      • Gość: jacobs Re: nieszczesliwa informatyczka IP: *.brda.net 03.11.05, 17:04
        Moja rada bedzie bardzo przyziemna, ale pewna. Skoro zaczelas, to skoncz te
        studia. Mialem kiedys kolezanke, ktora wyjechala w Twoim wieku do obcego kraju,
        zakochala sie, a potem musiala wrocic na zajecia, na ktorych po prostu przez
        dluzszy czas robila tylko jedno - plakala. Oczywiscie kochanek nie byl zbyt
        wierny i wszystko sie rozpadlo na rzecz innej kolezanki, jednak na szczescie
        pierwsza kolezanka byla na tyle rozsadna, ze skonczyla swoje prestizowe studia i
        wiem, ze przynajmniej do niedawna wcale tego nie zalowala. Dobre studia to
        zawsze przewaga, zwlaszcza dla kobiety, zwlaszcza w swiecie pelnym kobiet
        samotnie wychowujacych dzieci. Techniczne wyksztalcenie jest i bedzie in, wiec
        zdobadz je, chocby dla swojego dziecka; zakladam, ze wiekszosc kobiet ma lub
        bedzie miala dzieci. Pozdr.
      • Gość: exe Re: nieszczesliwa informatyczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 17:33
        mało dobrych designerów, fotografów, skonczyło dobre szkoły!

        ja bym zawściekła się i skończyła studia - nie wiadomo czy papier się
        kiedyś nie przyda. A jednocześnie ostro zajęłabym się tym, ci chce robić,
        czyli na Twoim miejscu design czy też fotografia

        rozwijaj pasje - i wtedy po pierwsze będzie Ci łatwiej znieść nieciekawe studia,
        a po drugie jest szansa, że będziesz w tym naprawdę dobra
      • Gość: Piotrek Re: nieszczesliwa informatyczka IP: *.student.tarnow.pl 03.11.05, 17:36
        Pamietaj ze informatyka to nie tylko pisanie programow, sa specjalizaje ktore
        wymagaja wlasnie takich predyspozycji jak Ty posiadasz. Chocby poczawszy w
        specjalizacjach takich jak webdesign (potrzeba bardziej zdolnosci artystycznych
        niz samej znajomsoci informatyki), projektowanie baz danych wraz i ich
        obsluga, projektowanie systemow (cos na styl architekta w budownictwie ;) ) i
        wiele innych...
        Sprobuj znalezc sobei jakas specjalizacje i sie nia zainteresowac bardziej niz
        innymi zeby nie meic samej wiedzy ktora przekazuja na studiach boona za wiele
        nie pomoze w pracy.
        • Gość: jacobs Re: nieszczesliwa informatyczka IP: *.brda.net 03.11.05, 19:27
          Tak duzo napisalem powyzej, a wystarczylo napisac cztery slowa i wykrzyknik:
          ,,BĄDŹ jak ZACK RUSIN!". Widocznie skleroza mi na to nie pozwolila ;).
          Obecnie poszukuje on grafikow, malarzy, plastykow i innych ludzi z wyobraznia
          oraz poczuciem estetyki, bo (s)tworzone w duzej czesci przez niego
          oprogramowanie daje mozliwosc realizowania WSZELKICH pomyslow artystycznych.
          Poniezej jeszcze 2 przyklady miejsc, gdzie mozesz rozwinac swoje pasje:
          Tango Desktop Project: tango-project.org/
          Better Desktop www.betterdesktop.org/
      • losiu4 Re: nieszczesliwa informatyczka 04.11.05, 08:48
        nie wiem jak na UAMie, ale informatyk to nie tylko klepacz kodu ;) op
        informatyce spokojnie możesz znaleźć pracę w dziedzinie bliskiej Twoim
        zainteresowaniom. No chyba ze naprawdę masz jej (informatyki znaczy) dość

        Pozdrawiam

        Losiu
      • 3telnick Re: nieszczesliwa informatyczka 04.11.05, 14:49
        Praca informatyka jest niestety mało kreatywna (choćby z braku czasu w
        projektach robionych na łeb na szyję) i raczej w rzeczywistości przypomina
        rzemiosło niż pracę artysty, przez co bywa często bardzo niewdzięczna.
        Proponuję wykorzystać wiedzę o komputerach jako narzędziach do rozwinięcia
        skrzydeł w projektowaniu, grafice komputerowej czy co tam Cię pasjonuje - za
        kilka lat przyniesie Ci to więcej satysfakcji z wykonywanego zawodu niż
        posiadanie nawet najlepszego dyplomu inżynierskiego. A to w życiu najwazniejsze.
        • fauve Re: nieszczesliwa informatyczka 04.11.05, 15:44
          Zależy jakiego informatyka jeszcze :) Można pisać programy dla księgowości,
          albo administrować jakimś serwerkiem, a można też zajmować się programowaniem
          efektów wizualnych w grach albo prowadzić jakieś badania, ale to na zachodzie
          raczej.

          Powodzenia :)
      • Gość: klein Re: nieszczesliwa informatyczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 11:43
        pola skończ studia, możesz zostać grafikiem komputerowym, to naprawde
        rewelacyjny kierunek, ja skończyłam taką szkołę i pracuje w zawodzie - czasami
        gdy odpowiadam na ciekawe ogłoszenie o pracę pytają o studia informatyczne, i
        niestety mi ich brakuje, chociaż tytuł nie jest tutaj najważniejszy lecz
        praktyka i zdolnosci.
        Niemniej jednak dobrze żebyś taki papierek miała, pozdr.
    Pełna wersja