Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Poważny problem

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 11:51
    Nienawidzę mojej pracy i nie mogę nic na to poradzić. Jest to praca związana
    z obsługą klientów, na których nie mogę już patrzeć. Pracuję tam już 3 lata i
    na myśl, że jutro mam znów oglądać tę gigantyczną kolejkę i słuchać narzekań
    robi mi się niedobrze. Szukam pracy, ale proponowane mi stanowiska w innych
    firmach są takie same, jak praca, którą już wykonuję. Czy warto w takim razie
    cokolwiek zmieniać? Jak mam nie zwariować?
      • Gość: beli Re: Poważny problem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.11.05, 13:19
        Postaraj sie pokochac to co robisz;)
      • Gość: nol Re: Poważny problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 13:26
        Wyobraź sobie że jesteś jednym z tych na których inni też nie mogą patrzeć. Ulży ci.
      • Gość: anna Re: Poważny problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 14:07
        ja też kedyś tak pracowałam. fakt to męcząca praca,a przeważnie 1 na 10
        klientów jest miły. pozostaje tylko zacisnąć zęby, pracować jak najlepej ( żeby
        się nie miało do siebie pretensji),a poszukiwać innej pracy zupełnie odmiennej
        od obecnej.
        • Gość: Anka Re: Poważny problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 19:43
          Poważny poblem, ale niestety tylko twój. szukaj więc innej pracy albo zaciśnij
          żeby i pracuj dalej.
        • Gość: Mały miś Re: Poważny problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 21:36
          pracować staram się jak mogę najlepiej, ale jestem wypalona. Nie wiem, jak
          można pracować w tej firmie jeszcze dłużej. Do Świąt muszę ją zmienić, bo
          inaczej również w Wigilię będę musiała robić to, co tak kocham, a to źle wróży.
          A jeśli chodzi o inną pracę, to jest problem, bo potrzebne jest dośw. zawodowe,
          a ja nawet na kurs nie mogę iść, bo każdego dnia mam inne godziny pracy
          • Gość: anna Re: Poważny problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:05
            jeśli chodzi o Wigilię to raz miałam kiedyś na drugą zmianę i pracowałam do
            17tej. a też nie była to praca marzeń. do domu dojechałam i prawie zaraz potem
            zaczęła sie Wigilia.nie miałam kiedy pomóc w przygotowaniach.. to nie
            njawazniejsze,najważniejsze,żeby miec w ogóle pracę,a jak jesteś pewna,że tam
            Cię przyjmą to zaryzykuj i zmień.tylko lepiej być pewnym,choć w dzisiejszych
            czasach nic nie jest pewne. życzę pomyślnej decyzji:)
    Pełna wersja