Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      GDZIE SZUKAĆ PRACY, ŻEBY JĄ DOSTAĆ???

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:33
    MAM 27 LAT, PO STUDIACH EKONOMICZNYCH, PO STAŻU W URZĘDZIE SKARBOWYM, PO KURSIE NA KSIĘGOWEGO, TAKIM PODSTAWOWYM, ALE COŚ. GDZIE JA MAM DOSTAĆ TĄ PRACĘ? W URZĘDACH BEZ SZANS, WSZĘDZIE NEPOTYZM, ZNAJOMOŚCI I TYLE. W SKARBOWYM MNIE NIE CHCIELI, CHOCIAŻ BYŁEM NAJLEPSZY, LEPSZY OD PRACOWNIKÓW:) A TO POLSKA WŁAŚNIE...
      • Gość: GOSC Re: GDZIE SZUKAĆ PRACY, ŻEBY JĄ DOSTAĆ??? IP: *.pl / 217.153.39.* 23.11.05, 09:53
        Ja jestem socjologiem i chce pracowac w swoim zawodzie. Niestety nie mam
        znajomosci, a tylko z tym można sie dostac do administracji panstwowej. Nie mam
        Cię jak pocieszyc, tylko podpisac sie pod "A to Polska właśnie". Smutne to
        strasznie.. Czas wyruszyc poza granice tego kraju.
      • Gość: viinga Re: GDZIE SZUKAĆ PRACY, ŻEBY JĄ DOSTAĆ??? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.11.05, 10:10
        Mam 26 lat, 2 lata po studiach na Politechnice - inżynieria srodowiska, staz w
        Urzędzie marszałkowskim, w dziale środowiska, ale niestety wieksze znajomosci
        miała dziewczyna po studim kosmetycznym- smieszne. Teraz dalej bezskutecznie
        szukam pracy. Nawet nie wiem jak jej szukać
        • Gość: Gość Re: GDZIE SZUKAĆ PRACY, ŻEBY JĄ DOSTAĆ??? IP: *.pl / 217.153.39.* 23.11.05, 10:54
          Ja tez nie wiem jak szukać pracy w swoim zawodzie:-(( to przerażające. Trzeba
          miec wtyki, bez tego ani rusz.
          • Gość: lalala Re: GDZIE SZUKAĆ PRACY, ŻEBY JĄ DOSTAĆ??? IP: *.chello.pl 23.11.05, 18:34
            Ja mam gorzej bo nie chcę pracować w swoim zawodzie. Dostać w swoim zawsze mi
            sie udawało bez trudu... Gorzej jak nie ma sie w cv nic zwiazanego z danym
            stanowiskiem. jesli moge Wam doradzić - rozsyłajcie cv czy oferty a najlepiej
            chodźcie osobiście ZANIM pracodawca rozpisze nabór. Nie mailem - łatwo skasować
            ale papierowy do odpowiedniej osoby zajmującej się naborem. Wtedy Wasze szanse
            wzrosną. Nie przeczę u nas chyba najważniejsze są wciąż znajomości. Z tą
            dziewczyną po kosmetycznym - straszne !!!!!
      • Gość: Julia Re: GDZIE SZUKAĆ PRACY, ŻEBY JĄ DOSTAĆ??? IP: *.aster.pl 23.11.05, 12:40
        Witam. nie poddawaj się, chcociaż wiem, że to jest trudne, sama jestem w takiej
        sytuacji... Pozdrawiam i życzę powodzenia:)
      • dziabaa jedna rada 23.11.05, 18:22
        nie pisz capsem!!!!
        • Gość: Mikado Re: jedna rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 19:24
          Szukałam pracy rok.Calusieńki.Szukałam rozpaczliwie i wszędzie.Milczący telefon
          i pusta skrzynka mailowa każdego dnia przyprawiała mnie o płacz, przygnębienie
          czasem o wściekłość. W koncu dopadła mnie prawie depresja kiedy juz nic mi sie
          nie chciało, kiedy myślałam że jestem do niczego. Chłopak (obecnie mąż) był dla
          mnie jedynym wsparciem znosił mnie i moje humory ale był dzielny.W sylwester
          zadzwonił telefon i dostałam pracę!!!Pracuję w zawodzie tzn w banku. Jestem
          zadowolona. Nie miałam znajomości przysięgam.
          Chce wam tylko powiedzieć NIE ZAŁAMUJCIE SIĘ gdzieś czeka miejsce pracy na
          każdego z was. Trzeba próbować i wysyłać dokumenty.
          Obecnie mój mąż szuka pracy jest w takim stanie psychicznym jak ja w tamtym
          roku.Przykro jet patrzeć jak ukochana osoba tak się męczy i nic nie mozna pomóc.
          Trzymam kciuki za wszystkich!!!!!!!!!
      • Gość: skeobw27 Re: GDZIE SZUKAĆ PRACY, ŻEBY JĄ DOSTAĆ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 08:52
        tylko ja skończyłem studia ekonomiczne o specjalizacji finanse samorządu terytorialnego, także moim naturalnym miejscem pracy jest praca w jakimś urzędzie samorządowym lub państwowym. a tutaj niestety, nie mam złudzeń, że nie dostanę BEZ ZNAJOMOŚCI w tym pie..nym państwie pracy. a nie za bardzo wiem co ja potrafię innego robić, gdzie w ogóle składać papiery, nie mam pojęcia.
        • Gość: lalala Re: GDZIE SZUKAĆ PRACY, ŻEBY JĄ DOSTAĆ??? IP: *.chello.pl 24.11.05, 09:37
          Może wolontariat? Po nim będziesz juz miał tam znajomości...
          • Gość: skeobw27 Re: GDZIE SZUKAĆ PRACY, ŻEBY JĄ DOSTAĆ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 11:20
            ja mam w urzędzie znajomości, trochę osób poznałem, ale co to da? trzeba znać naczelnika i dopiero startować:))) wszyscy chodzą jak w zagarku, jak im naczelnik zagra.
      • Gość: jaco a to polska właśnie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 11:45
        Typowy post narzekający.
        Czy ty musisz mieć pracę koniecznie w jakimś urzędzie? Czy uważasz, że mając
        studia ekonomiczne i staż, to muszą cię z marszu wszędzie przyjąć?
        A więc w urzędzie skarbowym byłeś najlepszy, powiadasz? Odbyłeś jakiś staż i
        stwierdziłeś, że masz Ordynację w małym palcu, że pracownicy, którzy
        przeprowadzili ileś tam kontoli w różnych firmach, spotkali się z różnorodnymi
        zagadnieniami w praktyce, po prostu ci nie dorastają do pięt.
        • tsunami05 Re: a to polska właśnie!!! 24.11.05, 12:06
          Dokładnie. Zanim zacznie już widzi sto przeszkód i wie, że nic nie znajdzie. A
          moze tak spróbować gdziekolwiek? Są szkolenia, można się poduczyc czegoś
          innego, a ni epowiedzieć sobie, że bez znajomości ani rusz, siedziec i narzekać?
        • Gość: skeobw27 Re: a to polska właśnie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:12
          urzad skarbowy to nie tylko kontrole, to tylko jeden z trybikow tej machiny. ja akurat pracowalem na podatkach dochodowych i majatkowych, w tym dziale nie robi sie kontroli tylko zapie.. ile fabryka dała. ja mam wymierne efekty mojej pracy, robilem od 2 do 6 razy wiecej od "pracownikow". to jest do sprawdzenia bo wszystko zostaje zarchiwizowane, kto ile zrobil o ktorej minucie:) dostalem za to kopa w dupe i papierek od pani naczelnik ble ble ble... i co? masz jeszcze cos do powiedzenia?
          • potencjalna Wymierna ocena pracownika :). 24.11.05, 18:31
            Gość portalu: skeobw27 napisał(a):

            "...ja mam wymierne efekty mojej pracy... dostalem za
            to kopa w dupe i papierek od pani naczelnik..."

            Czytajac twoje z trudem klecone posty nie trudno ocenic dlaczego.
            Byles oczywistym dla pani naczelnik :).
          • Gość: lalala Re: a to polska właśnie!!! IP: *.chello.pl 24.11.05, 19:31
            Co to "papierek"? Ja w to jak najbardziej wierzę. Tak jest w urzedach z tego co
            słysze od znajomych i w ogóle na państwowych pasadach. Także czasem na
            uniwersytetach. Tych spoza układu koleżeńskiego którzy są zbyt dobrzy sie
            wywala. Co to będzie zawyżał średnią? Ukłądziki kwitną tak jest. No ale jeśli
            jesteś w dużym mieście to powinieneś znaleźć pracę z takimi kwalifikacjami.
            Może jakaś księgowość dla organizacji pozarządowych?
    Pełna wersja