Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Informatycy najgorzej ubrani

      • Gość: kicia:) Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.sinus.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 20:21
        podobno wyjatek potwierdza regułe otóż moj chłopak jest tego najlepszym
        przykładem jest on informatykiem a mimo to wcale nie wyglada jak niechluj a
        wrecz przeciwnie!wygladu gustu i perfum moze mu zazdroscic nie jeden mezczyzna!
        potrafi sie ubrac w zaleznosci od okazji i niezaleznie co ma na sobie wyglada
        swietnie,kocham cie najukochanszy!
      • micra Re: Informatycy najgorzej ubrani 27.11.05, 20:27
        Pracuję w branży IT od prawie 10-ciu lat. Czy projekt jest mały, czy duży, czy
        spotykam się w firmie 50-cio osobowej, czy takiej z TOP 100 w Polsce zawsze
        chodzę ubrany dowolnie, jak chcę na takie spotkania - przepraszam, raz byłem w
        garniturze i tyle. Druga strona, czyli pracownicy działów IT też nie chodzą w
        garniturach, najwyżej jakiś manager przychodzi w garniturze, ale to średnio nas
        interesuje.

        Co innego niechlujność (brud, pomięta koszula lub bluzka, tłuste włosy) - ale to
        nigdzie nie jest mile widziane i z tym się na razie nie spotkałem.
      • Gość: wialy informatyk Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.ds2.agh.edu.pl 27.11.05, 21:17
        Zgadzam sie w 100%, nie wspomniano jednynie o odruchowo wyskubanych wlosach przez czeste myslenie
        • Gość: anarchista Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.05, 23:27
          Pracuje w powaznej i duzej instytucji.Osobiscie preferuje w pracy luzny outfit
          w stylu Rap albo HipHop, czyli duze szerokie spodnie, bluzy z kapturem.Fakt, ze
          lubie markowe ciuchy-mam swoj styl, ale bojkotuje z zasady garnitury, krawaty i
          koszule.Lapidarnie twierdze; nieistotne co sie nosi, tylko wazne, zeby to bylo
          czyste, tak jak i osoba w to ubrana.No i wazna jest fachowosc.To sa moje
          kryteria.
          A niechluji, brudasow trafia sie w kazdej branzy.
          Przyznaje, ze tutaj w Niemczech higiena osobista jest na topie.Od ponad dwoch
          lat nie trafilem na zadnego smierdziucha.
      • Gość: krassnalka Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: 62.111.139.* 27.11.05, 23:51
        Absolutnie się nie zgadzam. Tak się składa, że mój chłopak jest informatykiem i
        naprawdę ma niesamowite wyczucie stylu, koloru i ogólnie rzecz biorąc estetyki.
        Czasem mnie tym wręcz zagina... Patrząc na jego kolegów - uważam, że ubierają
        się całkiem normalnie, bynajmniej nie niechlujnie. Tak więc artykuł ten pod AGH
        (bo o tej uczelni mowa) nie podpada.
      • Gość: ~yusta Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 08:47
        Wolę niechlujnego, inteligentnego informatyka od idioty, który śledzi od rana
        rankingi mody. Autorka tych badań to kompletne dno. Intelektualne. Dobrze, że
        świat do przodu popychaja bezguścia informatyczne, a nie wypicowani kretyni w
        lakierkach. A to, że ktoś sie nie myje świadczy nie o poziomie zqainteresowania
        modą , a najwyżej kultury.Tyle, że umyć sie łatwiej, niż zaprogramować np
        komputery NASA, dlatego może ta pani od artykułu woli chwalić się swoją
        czystością, niż mózgiem, jako że prysznic zajmuje 15 minut, natomiast
        wykształeceni duż owięcej, nie móówiąc, że dla modnych idiotów jest często
        nieosiągalne...
        • Gość: Woody Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 18.06.08, 03:31
          Ty sama jesteś dno intelektualne.Studiuję informatykę i wiem jak ludzie nieraz
          potrafią przyjść ubrani.Zgadzam się z tym artykułem w 100% ze swojej obserwacji
          wywnioskowałem że informatycy to po prostu niechluje.Takich osób jest może z
          15-20%, ale to i tak zastraszająco wiele.U kumpli na innych kierunkach jest
          takich flej jest znacznie mniej, a poziom smrodu na pewno nie jest wyznacznikiem
          inteligencji. Nie ma absolutnie żadnego usprawiedliwienia dla brudasów.
      • Gość: kots Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 09:43
        a co powiecie na stereotyp bibliotekarki;pp
      • Gość: barrin Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.pjwstk.edu.pl 28.11.05, 10:33
        zgadzam sie w 100%. Niestety to moje odbicie w lustrze...
      • Gość: nuta Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.eranet.pl 28.11.05, 11:37
        Pani Moss zapomniała o muzykach sa zdecydowanie większe niechluje i bezguścia.
        Co do informatyków zdecydowanie sie z Tą opinią nie zgadzam.
      • robociarz Nie szata zdobi człowieka 28.11.05, 12:28
      • Gość: Dorita Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: 217.8.188.* 28.11.05, 14:41
        A ja uważam że nie jest z nimi tak żle
        Wszystko zależy od kultury osobistaej danego informatyka jak każdego człowieka
        Znam smierdzacych dyrektorów i co wy na to???????
      • Gość: xyz Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: 217.8.188.* 28.11.05, 14:43
        kłamstwo
      • Gość: Robert Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 15:50
        To źle trafiliście..Nie mówię że tak nie jest, ale to przecież nie tylko zależ
        od zawodu ale także od charakteru.Ja też jestem z tej branży,ale nie zauważyłem
        żeby ktoś uciekał przedemną albo zatykał nos.Pozdrawiam
      • Gość: Grafik Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 15:53
        To źle trafiliście..Nie mówię że tak nie jest, ale to przecież nie tylko zależ
        od zawodu ale także od charakteru.Ja też jestem z tej branży,ale nie zauważyłem
        żeby ktoś na mnie patrzył jak na kloszarda.Pozdrawiam
      • Gość: kat Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.telpol.net.pl 28.11.05, 16:39
        wcales ie kurde nei zgadzam,,,moi koledzyz uczelni nie sa wcale smierdzacy ani
        brudni, znajdzie sie pare narcystycznych duszyczek ...no i moze ze 2
        smierdzieli..ale na ponad 100chlopow to normalka
      • Gość: maciuś Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.05, 17:40
        a co z kobietami informatykami? One wyglądają nawet na zadbane.
      • Gość: arpe Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.net.autocom.pl 28.11.05, 18:26
        Jedno mnie tylko zastanawia.. Dlaczego nie ma tu ani slowka o
        kobietach-informatykach. Cos mi sie wydaje, ze takowe istnieja, niektore sa w
        tej dziedzinie bardzo dobre. Dlaczego jakos o nich nic nie wspomniano?
      • Gość: pamel Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.ltd.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 19:03
        Qna zawsze wiedziałem, że nie pasuje na programiste. :D
      • Gość: Ponton Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.kalisz.mm.pl 28.11.05, 19:41
        Pieprzycie. ;p

        Ok, wracam programować...
      • Gość: e tam Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.kalisz.mm.pl 28.11.05, 22:40
        e tam gadacie pierdoły... ja jestem informatykiem i nie mam takich problemów
        • Gość: aaa Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.telpol.net.pl 28.11.05, 22:47
          hehe najgorzej to sie ubieraja gornicy w kopalni :P
          • Gość: jacobs Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.brda.net 29.11.05, 01:35
            > hehe najgorzej to sie ubieraja gornicy w kopalni :P
            A najlepiej zawodowe plywaczki na basenie :P.
      • Gość: loope Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.05, 01:43
        Ludzie wy się puknijcie. Niby informatycy a nie potrafią zinterpretować zwykłego teksu - problemy z logicznym myśleniem.
        Artykuł jest podsumowaniem statystyk i nikt tam nie powiedział, że każdy inforamtyk (w jakiej "podbranży" by nie pracował)
        jest niechlujem. Czemu nikt nie pomyśli, że tu może chodzić o jakiś odsetek tych ludzi. Przecież gdyby nawet 1% inforamtyków
        byłby najgorzej ubrany, a urzedników czy dziennikarzy już mniej niż ten 1% to i tak inforamtcy sa na niechlubnym pierwszym
        miejscu.

        Poza tym osobiście twierdzę, że spory odsetek informatyków jest całkiem zapatrzonych w siebie, co widać wyżej (i ogólnie na
        tym forum). Na szczęscie jest więcej normalnych niż narcyzów (ale tych drugich i tak jest więcej niż norma nakazuje).
        Do tego trzeba dodać, że niestety sporo osób się poprostu nie myje albo/i nosi bardzo długo ten sam ciuch, co skutkuje
        niemiłym fetorem. O gustach się nie dyskutuje... Na szczęscie ogromna większość dba o siebie.
        Na nieszczęście tych niechlubnych przypadków jest więcej niż na przykład wśród inżynierów budowlanych czy ekonomistów.
        • szopen_cn Czytanie ze zrozumieniem 29.11.05, 09:17
          Istotna rzecza jest.

          Artykol jak wyraznie widac jest wolnym tlumaczeniem (interpretacja) jakiegos
          innego w jezyku angielskim.
          Gdzie najprawdopodobniej uzywano ogolnego okreslenia IT staff co
          zostalo "przetlumaczone" jako informatyk. To ze nie za bardzo pasuje to do
          okreslen uzywanych w polskiej branzy gdzie jak widac powyzej istnieje wyrazne
          spoleczenstwo klasowe to zupelnie nieistotna sprawa.

          Dalej sie zastanawiajac to "swiatowe" badania pani Moss najprawdopodobniej sa
          bazowane na sytuacji w Australi co z sytuacja w Polsce ma niewiele wspolnego.

          Tak wiec najpierw dobrze jest przeczytac, pomyslec i zrozumiec co jest w
          tekscie napisane a pozniej bluzgac, wywyzszac sie czy w inny sposob dodawac
          sobie wartosci.

          • Gość: Hoc re: calosc IP: 80.50.5.* 29.11.05, 15:07
            1. jak mawia moj kumpel prawnik "statystyka, matka klamstw"
            2. pani moss kase musi zbijac na czyms - czas aby jaks firma zatrudnila ja do wystylizowania ich dzialu IT
            3. dzienikaze to mistrzowie w manipulacji, a jak dodamy do tego jeszcze dane statystyczne to juz ch....j
            4. fakt: najlepiej ubrani faceci to cioty - jak nie wiezycie to poszperajcie w sieci na temat najslawniejszych kreatorow mody - wiekszosc to cioteczki
            5. nie lubie garniakow, wole glany, bojowki i polar plus t-shirt. naj lepiej wszytko wyprane czyscitkie i nie pachnace plynem do pulkania (alergia na chemie)

            czasami jak wracam po 48h poswieconemu instalacji jakiegos piep.... servera, to spotykajac mnie moze ktos sobie pomyslec ze informatycy to niechluje , ale wtedy to moga mnie pocalowac w du...e
            jesli sie zap...a po 12-16h dzienie to nie dziw ze pod koniec dnia wygladasz jak bys cuchy buchnal ze zsypu.
            znam kolesi ktozy pasuja pod metryczke "flaneli" ale wiekszosc z nich ma takie mozgi ze sie do nich nawet nie porownuje. to jak z wiekszoscia geniuszy po prostu ekscentrycy (jak cos osiagna oczywiscie ;) ), nie maja czasu na pierdoly liczy sie tylko to co w danej chwili twoza. dzieki takim ludziom taka glupia pindzia Moss moze pisac takie bzdury i publikowac je w internecie a potem jakis pajac moze poprzerabiac to i na podstawie danych statystcznych powiedziec ze jestesmy najgozej ubranym zawodem.

            6. dawno sie tak nie usmialem, zamiast pracowac siedzialem ladna chwile przy necie i wybuchalem nie kontrolowanymi napadami smiechu, czytalem co lepsze kawalki kolegom z pokoju.

            ps. jedno pytanko: nie calkiem serio
            czy jestm informatykiem? jesli nie skonczylem studiow, popelniam mase ortografow, pracuje w uzedzie w pokoju gdzie przed moim naswiskiem wisi tabliczka z napisme informtyk (ale to uzad wiec wszytko sie moze zdazc :)), nosze glany, wytarte dzinsy , polar, mam przepiekna i nieprzecietna kobiete, psa i komputer, do ktorego wole kupic ram zamist nowych dzinsow. aha zadko sie gole, uwielbiam browar, dobre zarcie, sex, spanie, ksiazki i sie nie przepracowywac to co ?? jestem NIM czy nie??
            zdrowka
            aha HWD marketoidom :)
            • Gość: jacobs Re: re: calosc IP: *.brda.net 29.11.05, 15:26
              Szczera mowa, brawo.
      • Gość: v-ghost Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 15:46
        Nie no nie zgadzam sie!!!
        Jakoś już troszke lat żyje na tym świecie, ale jeszcze nie spotkałem sie ze
        "śmierdzącym" niechlujnym informatykiem! Wręcz przeciwnie - normalnie ubrany,
        bez dziwnych zapachów...
        Może panią Moss spotkał zły traf?
        Tak samo możnaby powiedzieć o prawnikach, DJ, muzykach wg. takiego toku rozumowania
      • Gość: Sfider Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.aster.pl 29.11.05, 18:45
        Niech pani Moss nie myli pojęć. Sprzętem to się technicy zajmują. Informatycy zajmują się oprogramowaniem. Wystarczy przejżeć program jakiś studiów informatycznych. Więc pani Moss powinna jeszcze raz przeanalizować zebrane dane i sprawdzić, o kogo jej naprawde chodzi.

        Drugą sprawą jest to, że moda jest raczej bardziej rodzajem sztuki. Teoretycznie są jakieś tam wielki dzieła, które wszyscy powinni podziwiać. Ale tak naprawde każdy ma jakiś tam swój gust, więc nie wszystkim musi się podobać to samo. Ja na przykład lubie się ubierać w t-shirt i dżinsy (koniecznie niebieski ;p). Nie przeszkadza mi, że chodze tak ubrany codziennie (koszulka zawsze świeża), a jakaś tam pani stylistka dorzuciłaby do tego skórzaną kurtkę, czy cokolwiek jest teraz "w modzie".
        • Gość: GvS Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.hstl6.put.poznan.pl 30.11.05, 14:15
          W krajach takich jak USA, Australia, Kanada,
          spoleczenstwo jeszcze nie rozroznia technikow od informatykow.
          Miejmy nadzieje ze ewolucja intelektualna ich tez dogoni.

          _______________________________________________________________
          Kazdy ma prawo do wlasnego zdania.. kazdy ma prawo do glupoty.
      • Gość: Dragon's Scale Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: *.ghnet.pl 29.11.05, 19:19
        No nie a co wy wiecie o zabijaniu... programuje od pięciu lat jestem na Inf.
        Stosowanej na AGH. Codziennie golę się, flanelowych koszul nie lubie (chyba że
        miałaby to być jedyna rzecz na mojej ukochanej), chodzę w swetrach i bynajmniej
        nie rozciągniętych, trampek nie używam, pot tylko po siłowni ale nie cały
        dzień,....... a i moja luba nie skarży się a trochę już ze sobą jesteśmy
      • Gość: Wombat Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: 195.150.224.* 29.11.05, 21:56
        Serwisant komputerowy to nie jest informatyk. Informatyk zajmuje się przetwarzaniem informacji (tworzy do tego odpowiednie programy komputerowe, lub korzysta z innych). Ot, taki błąd merytoryczny w artykule. Nie, że się czepiam, ale ta drobna zmiana powoduje, że przeprowadzane statystyki tracą jakikolwiek sens, gdyż to pewnie serwisanci spowodowali tak mocne "zakrzywienie" opinii o informatykach. A przecież majster samochodowy to nie to samo co kierowca... ani w zawodzie ani w ubiorze (!).
      • Gość: Wombat Re: Informatycy najgorzej ubrani IP: 195.150.224.* 29.11.05, 21:56
        Serwisant komputerowy to nie jest informatyk. Informatyk zajmuje się przetwarzaniem informacji (tworzy do tego odpowiednie programy komputerowe, lub korzysta z innych). Ot, taki błąd merytoryczny w artykule. Nie, że się czepiam, ale ta drobna zmiana powoduje, że przeprowadzane statystyki tracą jakikolwiek sens, gdyż to pewnie serwisanci spowodowali tak mocne "zakrzywienie" opinii o informatykach. A przecież majster samochodowy to nie to samo co kierowca... ani w zawodzie ani w ubiorze (!).
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja