Gość: bud
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.11.05, 14:39
mój szef po 10 latach pracy dla niego chce mnie sprytnie zwolnić. Wszystko
przez to że zawsze jestem niepokorna i mówię, co myślę.
Dał mi za jakąś pierdołę upomnienie, pewnie zaraz będzie kolejne , itd. -
zmierza do zwolnienia mnie dyscyplinarnie /chce zaoszczędzić na wypowiedzeniu/
Podobnie pozbywał się innych pracowników, wię jestem już czujna.
Chcę zareeagować pierwsza i zwolnić się sama - ale tak żeby wyrwać jeszcze
jakieś odszkodowanie.
Zgodnie z Kodeksem Pracy mogę tak zrobić tylko w 1 przypadku - gdy szef łamie
podstawowe prawa pracownika - np. nie przestrzegając przepisów BHP. Tylko jak
znaleść przepis który mógłby złamać?
Praca jest biurowa, 8 godzin przy komputerze (kosztorysowanie).
Macie jakś pomysł?