Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 21:43
    "Poczta Polska wypłaciła premię roczną (jedną dodatkową pensję) wszystkim 100
    tys. pracowników. Dzięki temu statystyczna pensja w dziale „poczta i
    telekomunikacja” poszła o 46 proc. w górę."

    Jak oni to zrobili? Jedna pensja to dopiero niecałe 9%
      • heraldek No wiec po cholere te wszystkie statystyki.... 25.11.05, 22:45
        ...skoro to wybiorcza, propagandowa manipulacja...
        • koola_w_plot Re: No wiec po cholere te wszystkie statystyki... 25.11.05, 23:07

          No właśnie
          • prawopl jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o SLD 26.11.05, 22:52

            Siedzą w kryminałach w całej Polsce i żrą za nasze pieniądze. Jak zwykle żyją
            na cudzy koszt. W takiej sytuacji ich rodziny mają więcej kasy dla siebie.

            www.upadloscian.org.pl - kolejna afera z czasów SLD / prezydentury
            A.Kwaśniewskiego
            • Gość: KRRA mam 3 lat dosw. w branzy teleinformatycznej IP: *.local.net / *.teklinek.pl 26.11.05, 23:19
              mieszkam w Warszawie, pracuje w miedzynarodowej firmie, czy 7000zl brutto, to
              duzo czy malo (w porownaniu z innymi pracownikami branzy teleinformatycznej z 3
              letnim starzem)???
              • Gość: pskw Re: mam 3 lat dosw. w branzy teleinformatycznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 23:47
                Jeśli tak piszesz "staż", to za duzo.
                • prawopl lepiej dołącz do SLD 27.11.05, 00:10
                  Początkowo pieniędzy nie zabraknie. Potem jeśli Cie nie zamordują, to skończysz
                  w kryminale razem z resztą kryminalistów z SLD którzy już odsiadują wyroki w
                  więzieniach w całej Polsce. Żarcie za darmo - na cudzy koszt, jak zwykle.

                  www.upadloscian.org.pl - kolejna afera z czasów SLD / prezydentury
                  A.Kwaśniewskiego który sympatyzuje z biznesami powiązanymi z głownym bohaterem
                  tej afery, znanym aferzystą-sędzią Dariuszem Czajką.
              • dawid.kingloff Re: mam 3 lat dosw. w branzy teleinformatycznej 27.11.05, 18:11
                ja mysle, ze to kicha.
              • vinogradoff Re: mam 3 lat dosw. w branzy teleinformatycznej 27.11.05, 19:12
                Placa Ci za duzo. Zauwaz, ze pracujesz w bardzo biednym kraju, gdzie PKB na
                glowe mieszkanca jest 6 do 12 razy nizszy niz w krajach roizwinietych. Powinni
                wiec placic Ci 6 do 10 razy mniej niz takiemu samemu jak Ty specjaliscie
                zatrudnionemu na Zachodzie. Oni zarabiaja tam od 3 do 7-miu tysiecy Euro
                miesiecznie a wiec powinni Ci placic ok. 500- Euro to jest jakies 2000,- PLN
                • Gość: aaa Re: mam 3 lat dosw. w branzy teleinformatycznej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.11.05, 19:24
                  hihi powiedział co wiedział. Tylko że jeśli zawody rozwojowe będą dostawaly wg
                  proporcji to stosunek PKB też nie będzie się zmienial.

                  ale to akademicka dyskusja. Spróbuj na rynku znaleźć informatyka z 3-letnim
                  doświadczenie, za 2000 zł. Powodzenia.
                  • Gość: ja PAN Re: mam 3 lat dosw. w branzy teleinformatycznej IP: *.chello.pl 27.11.05, 23:27
                    mam ich na pęczki
                    za 20000 informatyk to z pocałowaiem ręki bedzie zaiwaniał !
                    • Gość: aaa Re: mam 3 lat dosw. w branzy teleinformatycznej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.05, 07:59
                      Hint: policz zera.
              • Gość: lEń Re: mam 3 lat dosw. w branzy teleinformatycznej IP: 5.5R* / 213.254.144.* 27.11.05, 19:37
                mysle ze to niezla pensja, ja staz mam podobny, inna branza, pol roku mnie nie
                ma w zwiazku z praca w kraju, brutto mam podobnie, czasem mniej, wiec jak na
                prace na miejscu w kraju mysle ze masz niezle :)
          • Gość: ktos Re: No wiec po cholere te wszystkie statystyki... IP: *.telia.com 27.11.05, 15:04
            Statystyki sa po to, zeby ludziom robic wode z mozgu. To samo dotyczy roznych
            badan socjologicznych, rankingow najlepszych i najgorszych, a wszystko to robi
            sie po to, zeby jedych dolowac, udowadniajac im, ze sa najgorsi, nawet gdyby to
            nie byla prawda, a innym ze sa najlepsi, nawet gdyby to nie byla prawda. Z
            prawda jest tak: prawda, tys prawda i g**** prawda. Jak narazie rosna dochody
            roznym takim co bawia sie w statystyki i rankingi.
        • werbus [...] 26.11.05, 11:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Ździchu Re: No wiec po cholere te wszystkie statystyki... IP: *.chello.pl 26.11.05, 14:29
            korekta - z Polaków właściwie każdy może zrobić idiotów z doskonałym skutkiem
            (patrz: wyniki wyborów). chyba jesteśmy jakoś do tego predysponowani.
            • dawid.kingloff Re: No wiec po cholere te wszystkie statystyki... 27.11.05, 18:11
              takie sa uroki "sredniej placy". sa przeciez inne wielkosci statystyczne,
              pozwalajace bardziej realnie oddac np. wynagrodzenie ludzi danego kraju. czemu
              wszyscy uzywaja sredniej? zeby wkurzyc wiekszosc, ktora ma mniej? o ile sie
              orientuje, to wynagrodzen zwykle nie da sie opisac rozkladem gaussa.
        • Gość: baton Re: No wiec po cholere te wszystkie statystyki... IP: *.krasnystaw.net 27.11.05, 16:53
          po to żebu ZUS mógł zedrzeć wyższą składkę dla osób prowadzących dział.gosp.
      • Gość: Bida Banda złodziei w majestacie prawa. Jeszcze Energa, IP: *.kon.tvknet.pl / 82.160.85.* 25.11.05, 23:32
        sprzedana za bezcen tepsa, przekrecone autostrady z kulczykowskim , łapami
        patałacha co był kiedyś prezesem dróg krajowych. Banda, banda.
        • Gość: Krzysztof Re: Banda złodziei w majestacie prawa. Jeszcze En IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:23
          Przepraszam bardzo, kto tu jest złodziejem? Pracownicy którzy dostali premię? Z
          KGHM czy z Poczty?
          A co do TP SA, to została parę lat temu sprzedana o wiele drożej niż dziś
          kosztuje na giełdzie. Nie wypisu więc bredni, zanim nie sprawdzisz.
          • Gość: pskw Re: Banda złodziei w majestacie prawa. Jeszcze En IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 23:50
            Daj spokój, to kolejny typ, któremu się "starz" (he, he), ze Starem pomylił...
      • abaddon_696 Zgadzam się w pełni z autorką. 26.11.05, 00:50
        Przecież to logiczne, że nikt nie będzie podbijał płac przeciętnym pracownikom,
        zwłaszcza przy takim bezrobociu.
        • Gość: jaja Re: Zgadzam się w pełni z autorką. IP: 217.153.82.* 26.11.05, 18:37
          ja też i przecież to logiczne że nikt nie będzie płodził dzieci za 600,-zł
          tylko jakiego języka się zacząć uczyć?????????????pa ci polsko
      • rejtan56 Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie 26.11.05, 07:56
        Papier wszystko przyjmie,warto urealnić tą sławną średnią i zadać sobie
        pytanie do czego tak naprawę służy ? przecież normalna pensja w Polsce to
        przedział 500-1000 PLN ciekawe co na to np.posłowie i inne osoby które
        otrzymują wynagrodzenie wg. x średnia ?
        • Gość: parufka Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 21:34
          ???? średnia pensja w Polsce = 500-1000 zeta? Gdzie??? Coś mi się wydaje, Panie
          Rejtan, że o statystyce wiesz niewiele, i średnią wyliczasz na podstawie
          zarobków swoich, żony, krewnych i znajomych.

          Być moze to jest średnia w sąsiednim pegieerze albo średnie zarobki kelnerów w
          Wałbrzychu, ale na pewno nie polska średnia...
      • Gość: ION Podwyżki za wybitne koneksje a nie kompetencje. IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 26.11.05, 08:29
        Kto więcej zgrabi ten lepszym specjalistą.
      • yarixch place rosna, ale pracownkom z waznych stanowisk 26.11.05, 09:31
        mozecie, pisac dziwne texty, to co widze w mojej firmie (konstruktor),
        poswiadcza teze: jestes mi potrzebny, podniose Ci zarobek, wiodacy maja dobre
        dochody, ale oni decyduja po paromilionowych kontraktach
      • awm10 Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie 26.11.05, 09:44
        Pracodawcy płacą jak najmniej z uwagi na 3 miliony bezrobotnych, a tłumaczą to konkurencją.
        Podcinają przez to gałąż na której siedzą, bo te płace wystarczają na bieżące opłaty i najpilniejsze potrzeby (żywność, odzież, itd).
        Dlatego popyt na inne artykuły, które przecież te zakłady wytwarzają jest mizerny.
        Myślę że tak robi większość pracodawców i póki ich ogląd się choć trochę nie zmieni będziemy mieli wzrost znacznie mniejszy niż możnaby oczekiwać.
        • Gość: gm Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.net / 193.16.255.* 26.11.05, 10:36
          Zarobki są niskie bo drugie tyle co dostaje pracownik ściagane jest w postaci
          róznych podatków. Pracownik kosztuje dużo - zarabia mało. Ale socjal ma swoje
          prawa .
          • Gość: Adam Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:01
            Twoj poglad, dosyc czesto zreszta powtarzany, dowodzi tylko braku wyobrazni...
            Otoz jesli by obnizyc ZUSy lub skladki zdrowotne, ktore musi placic pracodawca,
            pensja pracownika nie skoczylaby ani o zlotowke, poniewaz nadwyzke zabralby do
            swojej kieszeni pracodawca. Bo niby czemu nie? Netto by sie nie zmienilo, wiec
            pracownik nie mialby powodu do protestow. Troche znajomosci psychologii i zycia
            zycze...
            • cynik9 Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie 26.11.05, 21:37
              Gość portalu: Adam napisał(a):

              > Twoj poglad, dosyc czesto zreszta powtarzany, dowodzi tylko braku wyobrazni...
              > Otoz jesli by obnizyc ZUSy lub skladki zdrowotne, ktore musi placic pracodawca,
              >
              > pensja pracownika nie skoczylaby ani o zlotowke, poniewaz nadwyzke zabralby do
              > swojej kieszeni pracodawca. Bo niby czemu nie? Netto by sie nie zmienilo, wiec
              > pracownik nie mialby powodu do protestow. Troche znajomosci psychologii i zycia
              >
              > zycze...


              jakby inni pracodawcy byli slepi i glusi i nie datarlo do nich ze efektywnosc
              inwestycji gwaltownie sie zwiekszyla, co zacheciloby ich do wskoczenia w branze.
              co zwiekszyloby podaz na prace. co zwiekszyloby konkurencje o pracownikow. co
              zwiekszyloby zarobki. co by zastymulowalo popyt na inne rzeczy. co by pozytywnie
              wplynelo na cala ekonomie...

              znawca psychologii wyraznie nastudiowal sie <Ekonomii politycznej socjalizmu> i
              o zwyklym kapitalizmie nie ma pojecia.
              • abaddon_696 Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie 27.11.05, 02:10
                > co zwiekszyloby podaz na prace. co zwiekszyloby konkurencje o pracownikow.

                Każdy kij ma dwa końce - pracownicy konkurują też między sobą o lepszą pracę. A
                konkurencja ma to do siebie, że jak ktoś wygrywa, to ktoś przegrywa. Dla
                kapitalisty utrata pracownika to żaden dramat - znajdzie się zawsze ktoś wśród
                bezrobotnych (ci zawsze są), młodych właśnie wchodzących na rynek czy też wśród
                siły roboczej ze wschodu (nas nie omienie globalizacja).
                Druga sprawa to fakt, o którym już wspomniała autorka - konkurencja o
                pracownika generalnie dotyczy pracowników o unikalnych kwalifikacjach,
                specjalistów, ludzi doświadczonych, umiejących pełnić ważne funkcje. To
                zdecydowana mniejszość. O "szarego" pracownika nikt się bić nie będzie.
            • Gość: eryk Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: 212.180.160.* 26.11.05, 23:07
              tylko że umowę podpisuje się na kwotę brutto, a nie netto.
              • Gość: pr Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.11.05, 16:44
              • Gość: ZZZ Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.cable.mindspring.com 27.11.05, 18:01
                A co z ZUS i innymi podatkami/oplatami ktore placi pracodawca a pracownika to
                niewiele obchodzi?
      • Gość: snycerz Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.lgroup / *.azal.pl 26.11.05, 10:06
        To by znaczyło, że w listopadzie o te same 46 procent spadnie, to przecież
        jednorazowe wynagrodzenia, Aż się wierzyc nie chce, że GUS podaje dane w
        odniesieniu miesięcznym. Poczta corocznie wypłaca premię roczną, średniej
        rocznej więc nie podnos.
      • Gość: Analytyk Zrozumcie wreszcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:01
        Gus jest po to aby jedynie swoimi statystykami manipulować wartością
        ZŁOTÓWKI!!! jAA SIE W OGÓLE DZIWNIE, ŻE WSZYSCY CZEKAJĄ NA DANE GUS-U.
        To jak z tymświstakiem, co to przepowiada lub nie srogą zime w USA.
      • Gość: Jerzy Wybiórcza stastyka jest zakłamana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:19
        W sumie statystyka kłamie. Jeśli tylko niektóre firmy składają sprawozdania GUS
        i to nieliczne to całość informacji statystycznej jest zakłamana. Przeważająca
        ilość firm zmniejsza wynagrodzenie a nie zwiększa. Nie informuje jednak o tym
        GUS. Jeśli GUS chce informować społeczeństwo to niech to robi, ale tylko wtedy
        gdy informacje otrzymuje ze wszystkich źródeł a nie z nielicznych. Bo wyszło,
        że faktycznie ja i mój pies mamy statystycznie po trzy nogi. Boję się NFZ, które
        przyśle mi informacje że na takie schorzenie nie ma pieniędzy i podwyższy mi
        stawkę. To głupota ? Oczywista, ale wystraczy popatrzeć w koło żeby przekonać
        się, że takie pismo jest niemożliwe. Głupich, zwłaszcza w państwowych urzędach
        jest wystarczająco dużo.
        • noyle Do szkoły 27.11.05, 21:11
          widzisz to nie sa administracyjne zrodla danych tylko statystyka
          odsylam do definicji
          jak chcesz komentowac dane , prosze poczytaj moze o metododologi np tego badania
          p.s
          a najbardziaj i tak sa sflustrowani pracownicy statystyki ktorzy dostaja 1000 zł
          brutto
      • Gość: Chrobry Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.upc.chello.be 26.11.05, 11:21
        Po co komu takie statystyki?
      • wj_2000 Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie 26.11.05, 11:38
        Gość portalu: v napisał(a):
        > Jak oni to zrobili? Jedna pensja to dopiero niecałe 9%

        Przecież artykuł był o średniej w październiku, a nie w całym roku! Dodatkowa
        pensja w październiku to wzrost W PAŹDZIERNIKU o 100%
      • gniewek.113 To redukcja zatrudnienia powoduje zwyżkę zarobków. 26.11.05, 12:11
        Na przykładzie Poczty Polskiej widać to ewidentnie. W urzędzie pocztowym
        pracują panie A,B,C,D,E,F. Wyrzuca się na bruk C,D,E,F a paniom A i B znacznie
        zwiększa się wydajność pracy (patrz: nieczynne okienka na poczcie) i
        nieznacznie zwiększają się ich zarobki. Ludzie stojący w kolejkach psioczą, a
        biedne panie nie maja nawet czasu pójść do bardachy.
        Odejście na emeryturę/rentę kilku pracowników daje podobny efekt, bo na ich
        miejsce nie zatrudnia się nowych.
        Gdyby ten statystyczny wzrost płac nie miał wpływu na wysokość składek ZUS, nie
        robiłbym z tego powodu rabanu.. ale właśnie o to chodzi rządowi, żeby wyciągnąć
        od nas jak najwięcej pieniędzy (zwłaszcza od przedsiębiorców, którym każe się
        płacić potwornie wysokie ubezpieczenia i składki zdrowotne obliczane właśnie na
        podstawie statystycznych zarobków w Polsce).
        Już od lat państwo polskie traktowane jest przez podatników jako wróg i trudno
        sie temu dziwić.
        Właściciel jednoosobowej firmy musi płacić ZUS-owi 700zł/mies. a pani na
        poczcie tylko 335 zł. Co więcej, płacąc więcej, nie mamy lepszej służby
        zdrowia.. skąd więc takie różnice, skoro wszyscy płacą za "ten sam towar w tym
        samym kraju, a jakość tego towaru (służba zdrowia) jest równie niska dla
        wszystkich". To jest ewidentne oszustwo i niesprawiedliwość.
        Składki powinny być obliczane dla każdego indywidualnie i uzależnione od
        faktycznych zarobków, a nie od średniej statystycznej. Można oczywiście zostac
        przy minimalnych stawkach, ale powinny one być znacznie obniżone.
        Ja muszę przyznać, że również traktuję Polskę (oglądaną przez pryzmat rządów i
        parlamentów), jako wroga mojej rodziny i totalnego, głupiego bandziora.
        Palanty z Wiejskiej stracili umiar w łupieniu naszych kieszeni, bo "oni i tak
        jakoś sobie poradzą".
        Maturzystki Beger, Hojarska powinny krowy doić, a nie zdawać egzaminy ucząc się
        na poziomie szkoły średniej i stanowić prawo w Rzeczpospolitej.
        Niebawem mandat posła stanie się formą zaliczenia zawodowych praktyk
        studenckich.
        Ładnych posłów wybraliście Polacy.. Mam juz w D patriotyzm(zostałem z niego
        wyleczony przez SLD, Samoobronę, PiS, PSL i SDPL).
        Od poniedziałku znowu wracam na front walki z państwem polskim, podobnie jak
        wielu innych przedsiębiorców.
        • Gość: Artur Re: To redukcja zatrudnienia powoduje zwyżkę zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 17:32
          "Właściciel jednoosobowej firmy musi płacić ZUS-owi 700zł/mies. a pani na
          poczcie tylko 335 zł"
          Jako właściciel firmy płacisz dużo więcej - zapomniałeś dodać że płacisz
          jeszcze 50 % wysokości składki każdego zatrudnianego przez Ciebie pracownika. W
          firmach małych, gdzie zatrudnia się 5-6 pracowników + właściciel miesięcznie
          ZUS pochłania nawet z 5000 zł. ( wszystko zależy od wysokości zarobków
          pracowników, premii i innych składników pensji zmiennych comiesięcznie )

          "Palanty z Wiejskiej stracili umiar w łupieniu naszych kieszeni, bo "oni i tak
          jakoś sobie poradzą".
          Maturzystki Beger, Hojarska powinny krowy doić, a nie zdawać egzaminy ucząc się

          na poziomie szkoły średniej i stanowić prawo w Rzeczpospolitej.
          Niebawem mandat posła stanie się formą zaliczenia zawodowych praktyk
          studenckich.
          Ładnych posłów wybraliście Polacy.. Mam juz w D patriotyzm(zostałem z niego
          wyleczony przez SLD, Samoobronę, PiS, PSL i SDPL).
          Od poniedziałku znowu wracam na front walki z państwem polskim, podobnie jak
          wielu innych przedsiębiorców."
          Cóż, moim zdaniem "łupienie" małych firm już się kończy. Dużo małych firm się
          zamyka, wiele wyjeżdża na zachód i woli tam płacić podatki (często niższe niż w
          Polsce) ale przynajmniej zarobić wystarczająco na utrzymanie. Wiele cen w
          Polsce jest wyższa niż na zachodzie, drożej płacimy za rozmowy telefoniczne,
          prąd , artykuły spożywcze, rtv i agd. Jedynie na usługi w Polsce są niższe
          stawki. Najlepiej ten problem widać w branży budowlanej - coraz mniej firm
          chętnych do stawania w przetargach, coraz trudniej pracodawcą znaleść dobrych
          pracowników. Specjaliści , fachowcy z branży budowlanej całymi rzeszami
          zasilają rynek irlandzki i brytyjski. W tej chwili nawet Niemcy mają problemy
          ze znalezieniem dobrych wykonawców w Polsce, co było nie do pomyślenia w latach
          ubiegłych. W kraju coraz więcej zleceń przeciga się właśnie z braku pracowników.
          Firmy nie mają pełnej obsady, wiele wakatów jest nieobsadzonych, a nowo
          zatrudniani często nie posiadają potrzebnych kwalifikacji.
          Problem znam z autopsji. Miałem kilka lat temu własną firmę, w 2003 zawiesiłem
          działalność ze względów braku opłacalności, ZUS trzeba płacić czy się zarobi
          czy nie. Przeszłem do innej firmy jako kierownik, prowadzę budowy i wiem jakie
          moja firma ma problemy z brakiem pracowników, kilka zleceń musieliśmy odmówić
          ze względu na brak mocy przerobowych.
          • Gość: sada cóż Poczta polska niestety ma monopol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:58
            na wykonywanie usług, ktokolwiek kto by chciał wprowadzić się na rynek pocztowy
            nie kurierski musiałby działać w całym kraju i obsługiwać każdego klienta.
            NO reality. Eventualnie mogłoby zainwestować w ten nie obiecujący rynek (sieć
            wypiera poczte tradycyjną) pare firm o całokrajowym zasiegu mających
            pracowników o podobnych doświadczeniach zawodowych. np PKOBP, ale z tego co
            słyszałem to oni raczej myślą o fuzji z Poczta a nie o konkurowaniu z nimi:)
            Każdy chce jechać na darmozjadzie monopolowym:(.
            Pomyślcie sobie takie KGHM tak sobie wydało 1/3 naszego becikowego o które taka
            afera:P
        • cynik9 Re: To redukcja zatrudnienia powoduje zwyżkę zaro 26.11.05, 21:50
          dobrze powiedziane, gniewek. pociesz sie jednal ze socjalna dyskryminacja malych
          przedsiebiorcow w stosunku do zatrudnionych przez panstwo jest norma w UE, nie
          tylko w Polsce.

          I nic sie nie zmieni dopoki prady historii nie zmienia tego nonsensu,
          dramatycznie zmieniajac status goscia pracujacego na swoim na korzysc, i
          obnizajac status urzednika panstwowego do statusu sluzacej, ktora musi zadowolic
          sie nizszymi poborami bo nie ponosi zadnego ryzyka i nic nie wnosi do dochodu
          narodowego.
          Gdy tego EU nie zrozumie to nie niedlugo obudzimy w powtorce z socjalizmu.
      • Gość: Bona Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 12:48
        Statystyka rośnie aby podwyższać skŁadki na ZUS, ktory roztrwania je na
        luksusowe inwestycje, szkolenie w szerokim znaczeniu itp. Niestety nie ma
        mocnych i madrych aby te praktyki zmienić. Nie wierzę aby PIS coś zmieniŁ. Sam
        walczy tylko o stoŁki dla swoich partyjniaków
      • Gość: pr Re: płaca rośnie tylko wyłącznie w budżetówce IP: *.cable.satra.pl 26.11.05, 14:01
      • Gość: vitek Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.server.ntli.net 26.11.05, 15:59
        Zauważcie na wykresie, kto zarabia: telekomunikacja (czytaj tpsa), elektrownie,
        gaz, czyli wszyscy monopoliści którzy nas doją.
      • Gość: kosa Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.neting.pl 26.11.05, 16:32
        ile nog ma przecietny czlowiek?
        oczywiscie 99,9% ludzkosci ma wiecej nog niz srednia swiatowa...
        no i popatrzcie, wcale nie bralem jakiejs wyjatkowo niereprezentatywnej grupy
        osob... a jestem tylko studentem (i to nie socjologii), wiec pomyslcie, co
        potrafia zrobic z informacja spece z GUS;)
        zauwazcie, ze przecietna osoba nei ma 2 nog, ale nieco mniej (nie chce mi sie
        dokladnie liczyc)- srednia zaniza 0,001 osob niepelnosprawnych (bez nogi).
      • Gość: pracuś Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 17:12
        Zaraz podniosą składki ZUS, podkładka już jest !!
      • Gość: Krzysztof Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:21
        Chodzi o pensję miesięczną, a premia zalicza się do danego miesiąca. Zatem
        jeśli Poczta Polska wypłaciła w październiku wszystkim pracownikom premię w
        wysokości 1 pensji, to wynagrodzenia jej pracowników wzrosły w październiku o
        100%. Ot i cała tajemnica.

        Reszta firm w tym dziale nie podnosiła płac lub podnosiła niewiele, więc
        średnio wyszedł wzrost o 46%.
      • Gość: Artur To są dane miesięczne... IP: *.chello.pl 26.11.05, 19:08
        To są dane miesięczne... i wskaźnik 46% prawdopodobnie mówi o październikowym
        wzroście w stosunku do września.
        • Gość: baf czyli w skali roku to 6,4 zmieni sie 0,5 % IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 21:01
          haah pozostałe miesiące dają nam może jeszcze jakiś procent dwa i będzie 2,5
          realnego. Bo wzrosło te na czarno.
      • Gość: kapitanvon ranyboskie, w koncu IP: *.eranet.pl 26.11.05, 20:35
        ktos z GieWu zauważył że danymi statystycznymi można manipulować! Cud Boski
        normalnie. Teraz trzeba tylko wykombinować, jak zrzucić winę za manipulację na
        rząd Marcinkiewicza. Będzie ciężko, ale polak potrafi... zwłaszcza jak mu
        wzrosło (tylko nie mówcie że w GieWu nie było podwyżek)

        darz bór

        ps. prosze nie przesyłać więcej mięcha na mojego maila, i tak wiem czyim jestem
        synem.
        dziekuje, papa
      • ivrp pewnie prezesowi GUS wzrosła 26.11.05, 21:08
      • Gość: Obser Re: Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.05, 21:11
        Skoro placa tak rosnie ,to dlaczego 57% ludnosci wyplaty starcza tylko na pol
        miesiaca?.
      • olias przestańcie mnie wk.rwiać!!!! 26.11.05, 21:38
        podwyżki dla najlepszych pracowników??
        ta, tylko że najlepszymi pracownikami są rodziny prezesów.

    Pełna wersja