sklonowana40
05.12.05, 23:22
Dzis powiedziano mi, ze firma nie przedluzy mi umowy. Powód: no wlasnie -
merytorycznie zaden, podobno bylam najlepszym tlumaczem, jakiego kiedykolwiek
mieli, ale braklo mi chemii i nie pasuje do firmy..w ktorej 80% mojego czasu
spedzalam na wyszukiwaniu sobie roboty. Ja i firma nie pasujemy do siebie, bo
ja robie wszystko dobrze, bez zastrzezen, ale bez chemii. Czyli czego???
POwiedzcie, bo umre nieswiadoma, czego mi zabraklo, skoro nawet mini nosilam,
a nogi mam super:-//// i reszta niezgorsza...
Urazy mierzy sie nie intencją kaleczącego, lecz wrażliwością kaleczonego.