Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Co do biura projektowego?

    IP: *.wis.pk.edu.pl 02.10.01, 16:06
    Chciałbym wiedzieć jakie trzeba znać programy komputerowe aby załapać się do
    biura projektowego.Znam Autocada,Mathcada,Archicada,Corela.Kończe studia i nie
    mam zielonego pojęcia czego mogą ode mnie wymagać.Jeśli ktoś coś by wiedział to
    byłbym dźwięczny.
      • Gość: Esther Re: Co do biura projektowego? IP: 193.131.186.* 02.10.01, 17:39
        Dziwne ze konczysz studia i zadnych praktyk jeszcze nie miales za soba?
        Znasz Autocada, Archicada i nigdy nie pracowales?
        Specjalizujesz sie w czyms konkretnym? Np domki jednorodzinne, sale koncertowe,
        czy cokolwiek?

        Napisz cos wiecej.
        • Gość: siuks Re: Co do biura projektowego? IP: *.wis.pk.edu.pl 05.10.01, 13:43
          Co do specjalizacji to nie mam żadnej.Jedyne projekty to te które robię na
          uczelni czyli oczyszczlnie ścieków,domy i hale tyle że w nich najważniejsza
          jest instalacja(gaz,woda).Poza tym bawię się trochę w tych programach
          (3d,rendering).To chyba wszystko.Czołem.
      • Gość: MojoJojo Re: Co do biura projektowego? IP: *.unregistered.formus.pl 08.10.01, 12:53
        Trochę dałeś ciała nie pracując na studiach. Ja rok po obronie (dzienne,
        magisterskie - budownictwo lądowe) mam 3 lata stażu pracy (rok na pół etatu,
        reszta pełen wymiar), być może nauka na tym trochę ucierpiała ale ja uważam, że
        dużo więcej nauczyłem się właśnie w pracy. Pierwsze dwa lata to praca w biurach
        projektowych - stąd też uważam, że po zaczynając tam pracę wystarczy znajomość
        podanych przez ciebie programów bo nie łudź się - na początku nie będziesz
        projektantem, tylko kreślarzem - będziesz przenosił na komputer myśli
        kontruktorów lub architektów, dopiero w miarę zdobywania doświadczenia dostawał
        coraz większe pole dla własnych inwencji, aż do momentu gdy inni będą kreślić
        za ciebie... Ale na to z statystycznie, przy założeniu że ciągle bedziesz w
        kursie dzieła, musisz poczekać "parę" latek ;-).
        • paulina_w Re: Co do biura projektowego? 29.10.01, 13:36
          :))Nie pocieszasz wcale zdesperowanego kolegi,ktory wlasnie konczy
          studia.:::::::::::::::)))
          I mnie tez nie. Kilka dmi temu obronilam sie, nie pracowalam nigdzie w trakcie
          studiow i chociaz mam na koncie stypendium zagraniczne to wiem ze nie byl to
          najlepszy pomysl, po prostu trzeba sie gdzies zachaczyc,na studiach... Ale coz
          pociesza mnie to ,ze sa jeszcze gdzies tacy jak ja - bez praktyki. Mysle ,ze
          dla nas tez sie praca znajdzie w jakims biurze projektowym.
          A tak w ogole to pozdrawiam - jestem tu po raz pierwszy!
      • Gość: Greg Re: Co do biura projektowego? IP: 212.187.240.* 08.10.01, 13:43
        Ciekawe jakie studia konczysz. W biurach projektow pracuja inz. budownictwa,
        architektury, chemii, mechaniki, instalacji sanitarnych, automatycy, elektrycy
        itp
      • Gość: miki Re: Co do biura projektowego? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 22:04
        facet gdzieś ty się tego naumial wszystkiego, jeszcze bedziesz profesorem; a
        tak serio to zalezy od tego co akurat biuro zakupilo i na czym robi. Programów
        jest od cholery i jeśli będzie im na tobie zalezeć to dadzą ci czas na
        douczenie się . A tak w ogóle to od biura proj trzymaj sie daleko serio.
      • Gość: RADIAN Re: Co do biura projektowego? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.01, 22:23
        DO JAKIEGO BIURA???????????????
        JESTEŚ BUDOWLAŃCEM CZY ARCHITEKTEM ?????????????????
        • Gość: siuks Re: Co do biura projektowego? IP: *.wis.pk.edu.pl 17.10.01, 15:58
          budowlańcem
          • gochaq Re: Co do biura projektowego? 14.11.01, 21:02
            O czym wy wszyscy trujecie! Studia to studia! Ma byc to czas na nauke i zabawe,
            to najbardziej zajebisty okres w zyciu. A pracowac bedziesz jeszcza przez pare
            dziesiatkow lat. Zawsze jest ten pierwszy raz. Zawsze trzeba bedzie kiedys
            odrobic frycowe. Nie ma sensu tego przyspieszac. Na razie studenci
            wyluzujcie!!! Jestem juz architektem- 2 lata po studiach, a wiec dwa lata
            praktyki (juz! - nie dopiero!). I ciesze sie, ze nie zatruwalam sobie biurowa
            rutyna zycia wczesniej. A propo's twojej znajomosci programow komp to brawo! z
            pewnascia ktos to doceni:)
            • Gość: MojoJojo Re: Co do biura projektowego? IP: *.unregistered.formus.pl 19.11.01, 15:02
              Z twojej wypowiedzi można sądzić, że należysz do tzw. bananowej młodzieży. To
              znaczy takiej, która w wieku nawet 30 lat ogłasza wszem i wobec że
              najważniejsza jest wolność i niezależność - oczywiście, ZA PIENIĄDZE
              RODZICÓW !!! Pochodzę z małej mieściny, więc studiując w większym mieście i
              chcąc tam zostać bez pomocy rodziców, zapierdzielałem już na studiach. Miało to
              wiele plusów, w tym bardzo ważny ten, że w momencie ukończenia studiów miałem
              stałą, całkiem dobrze płatna pracę. Można i tak - koledzy w podobnej sytuacji
              gdy zaczęli pracę po studiach, dostali na początek (czyt. conajmniej rok) ok.
              800 zł netto, ale nie zmartwili się tym wcale, bo rodzice chętnie łożą na
              pracującego syna (conajmniej drugie tyle). Ale czy ma sens dopłacanie do tego,
              by pracować? Może i ma, ale mnie na to nie stać. Ale nie ma tego złego...
              Pocieszam się istnieniem takich oderwanych od rzeczywistości, osobników jak
              gochaq - kiedyś przejrzą na oczy, rodzice przestaną ich utrzymywać, a oni
              przyjdą pracować DO MNIE - ale wcale nie jestem pewien, czy przyjmę któregoś z
              nich ;-). Pozdrówka.
              • Gość: gochaq Re: Co do biura projektowego? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 20:40
                Strasznie jestes rozgoryczony! - Niezdrowe- Okropny bylby z ciebie szef, wiec
                nie, dzieki, nie przyjelabym twojej propozycji.
                A propo's utrzymania przez rodzicow- nie pamietam kiedy to bylo...:)
                Pozdrawiam.
                • Gość: obcy Re: Co do biura projektowego?- nauki IP: *.daxnet.no 24.11.01, 23:14
                  Projektownie 3D, Microstation, PDMS lub PDS to jest sykowie przyszlosc
                  (terazniejszosc) ,a mowi to wam projektant z 30 letnia praktyka. To trzeba
                  jeszcze uzupelnic programami do obliczen np. NISA III, STAADPRO, TRIFLEX itp.
                  Nie znam architektory ale sadze ze maja swoja specyfike.
                  See you on the road.
                • Gość: MojoJojo Re: Co do biura projektowego? IP: 192.168.1.* 28.11.01, 13:01
                  Gość portalu: gochaq napisał(a):

                  > Strasznie jestes rozgoryczony!

                  Ja rozgoryczony ??? Jest calkiem odwrotnie !!! Jestem bardzo zadowolony z zycia -
                  mam dobra prace i fajne zycie poza nia. Wyszalalem sie na poczatku studiow, a
                  teraz zaczynam zbierac efekty pracy z ostatnich kilku lat. Jesli ktos jest
                  rozgoryczony, to sa to moi znajomi, ktorzy postepujac na studiach tak jak ty
                  dzwonia do mnie co kilka dni czy nie mam czasem wolnego wakatu. Sami albo pracuja
                  po 12 h na czarno za poldarmo, albo ogladajac w domu wszystkie seriale w tv
                  dziwia sie - tacy sa fajni, a nikt ich nie chce :-(

                  > Niezdrowe- Okropny bylby z ciebie szef, wiec

                  Szefem jestem calkiem zwyczajnym - duzo potafisz, to duzo dostaniesz - malo
                  potrafisz (patrz kadra swiezo po studiach)... sama dopowiedz.

    Pełna wersja