Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zakaz kontraktów dla pielęgniarek niekonstytucyjny

    21.12.05, 19:10
    Mam propozycje. Kazdy posel i senatr powinien podpisywac kontrakt po
    wygranych wyborach w ktorych zobowiaze sie do spelnienia conajmniej 60%
    obietnic wyborczych. Jesli w ciago kadencji nie uda mu sie to powinien dostac
    dozywotni zakaz ubiegania sie o mandat posla lub senatora. Moze wtedy
    politycy zaczna myslec glowa a nie ch.... I moze przestana rzucac sie na
    cudza kase jak "szczerbaty na suchary" A tak po za tym to zycze wszystkim
    wesolych swiat. Trzymajta sie ludzie w krainie kaczorow i innych potworkow.
    Obserwuj wątek
      • jb777 Czy Sąd potrafi pomysleć 21.12.05, 19:54
        >Trybunał Konstytucyjny orzekł w środę, że nie ma ważnego interesu publicznego,
        który uzasadniałby wprowadzenie zakazu zatrudniania pielęgniarek i położnych w
        zakładach opieki zdrowotnej na tzw. kontraktach<

        Oczywiście że wprowadzenie takiego zakazu zakłóciłoby regulację owych 8 tys
        zatrudnionych w niepublicznych ZOZach. Ale ile jest zatrudnionych w
        publicznych? Czy ktoś pomyślał jakie będzie zamieszanie w tej grupie? A może
        Sąd i Pana Ministra też zatrudnić na zasadzie kontraktu? Czy któś pomyslał o
        odpowiedzialności i warunkach ekonomicznych pielęgniarek? Przecież pielegniarka
        pracuje zazwyczaj w jednym miejscu. I ona ma jeszcze poprowadzić swoje sprawy.
        Czyżby chciano im zapłacić więcej a może jednak za te same pieniądze będzie
        musiała sama płacić ZUS, nie pójdzie na urlop, zapłaci za księgową itp. I taka
        bardzo zadowolona osoba będzie z usmiechem na ustach pielęgnować. A moze
        ustawodawca uchylił furtkę dla opłat pielęgnacyjych przez pacjentów?? O
        zgrozo. Wszystkim zycze zdrowia.
        • kropek_oxford Wlasnie: a my dla tych 8 tys. mamy prace. Tez na 21.12.05, 20:30
          kontraktach, w niespolecznej BUPA. A placa? Od 12 funtow za godzine w gore:)))
          Niemniej obawiam sie, ze - zgodnie z duchem polskiego prawa - straszne kuku
          Brytania tym waszym pielegniarkom zrobi :)
          PS: Ksiegowosc zalatwia im agencja pielegniarska, ktora ma z tegos
          jakas "gorke", ale w Polsce przeciez byloby to zerowaniem na ludziach pracy,
          nieprawdaz? Nie ma jak praca na etacie za ...900PLN brutto;)
      • Gość: venice Re: Zakaz kontraktów dla pielęgniarek niekonstytu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 20:18
        Pracuję w tym zawodzie od 16 lat. Od kilku lat w szpitalu onkologicznym, gdzie
        jest bardzo chory pacjent i prawie tak samo chora rodzina (OCZYWIŚCIE W SENSIE
        PSYCHICZNYM)Muszę tak pracować aby być podporą i pomocą nie tylko
        instumentalnie, ale też pedagogicznie i psychicznie dla chorego i jego rodziny.
        Spór o kontakty czy etat wydaje mi się kolejną burzą w szklance wody, którą
        wywołują osoby nie mające najmniejszego pojęcia o istocie problemu. Niech
        państwo da mi zarobić tak abym mogła wypocząć po pracy (opiekunka do dzieci po
        dyżurach nocnych), i aby było mnie stać na przyzwoity urlop raz w roku, wtedy
        społeczeństwo będzie miało pożytek ze mnie jako fachowca w swojej dziedzinie, a
        ja nie będę zestresowana i wypalona zawodowo. Czyli wracamy do punktu wyjścia:
        czyli pieniędzy. Niestety nasi politycy nigdy nie będą narażeni na spotkanie z
        niedowartościowaną i niedouczoną chamską pielęgniarką, bo takie sytuacje
        przydażają się tylko zwykłym ludziom.
        Pozdrawiam,
        • Gość: Kurt Re: Zakaz kontraktów dla pielęgniarek niekonstytu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.05, 21:40
          Ha Ha Ha Ha. pielęgniarka psychologiczną podporą dla rodziny!!! Chyba sam/a w
          to nie wierzysz, jeśli naprawdę jesteś pielęgniarką. To, co ja widzę (3 lata
          pracy na oddziale wewnętrznym, lekarz naturalnie), to traktowanie chorych jak
          powietrze, kawa i herbata co 30 min., brak chętnych na wykonanie najprostszego
          zlecenia w promieniu 50m. i skrajne nieuctwo (" a jak podam tę digoxynę w
          jednej dawce na cały dzień, to coś się stanie?"). Jasne, te kontrakty to dla
          was nieszczęście. Ale nie przesadzaj, ok?
          • Gość: venice Re: Zakaz kontraktów dla pielęgniarek niekonstytu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 22:03
            Szkoda mi cię Kurt i szkoda mi twoich pacjentów!!! Twoje niedouctwo, chamstwo i
            brak poszanowania godnosci drugiego człowieka widać gołym okiem!!! Chyba studia
            medyczne to były za jojka i masło, co??? Prawdopodobnie w dupie byłeś i gó..
            widziałeś, a siedzisz w jakimś prowincjonalnym szpitalinie, gdzie pielęgniarkma
            funkcjonuje na poziomie salowej. Zapewniam cię, że w cywilizowanych miejscach
            jest już światowo, ale skąd ty możesz o tym wiedzieć?? Rozejrzyj się chłopcze
            dookoła.....
          • miranie Re: Zakaz kontraktów dla pielęgniarek niekonstytu 21.12.05, 23:09
            Jesteś młodym człowiekiem o małym doświadczeniu zawodowym. Kiedy ja 27 lat temu
            zaczynałam prace pielęgniarki mój ordynator mówił do nas "pani siostro" i nikomu
            to nie przeszkadzało, ale był prawdziwym doktorem z dr n. med. przed nazwiskiem.
            Kiedy dostałam się na studia szczerze mi gratulował. Nigdy już nasze drogi się
            nie skrzyżowały, a szkoda. podczas studiów na AM przekonałam się naocznie jak
            łatwo zostać lekarzem. Kiedyś twierdziłam, że lepiej być mądrą pielęgniarką niż
            głupim lekarzem, teraz po latach uważam, że jest zupełnie odwrotnie.
      • jabaj no tak wywoływanie zdjęć trochę kosztuje ... 21.12.05, 20:29
        odnosząc się do innej wiadomości w dzisiejszym serwisie GW
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3078126.html
        słowa "pielęgniarka", "lekarz", "służba zdrowia" od dzisiaj mają dla
        mnie jednoznacznie negatywne skojarzenia.
        Długo i wytrwale to 'środowisko pomocników śmierci' pracowało (i pracuje)
        na taki stan rzeczy. Skoro nie potrafi się jednoznacznie odciąć od dewiacji i
        wynaturzeń (brak jakiejkolwiek krytyki i przeciwdziałania) to znaczy, że ta
        CAŁA grupa wzajemnej adoracji AKCEPTUJE ten zdegenerowany układ i nie ma
        zamiaru z tym walczyć ani niczego zmieniać ...

        Obym nigdy nie wpadł w wasze łapska !!!

      • magosiaa Re: Zakaz kontraktów dla pielęgniarek niekonstytu 21.12.05, 21:52
        Kurt, chyba napisałeś o sobie. Wydaje mi się, że taki z ciebie lekarz jak .....
        Normalni, profesjonalni lekarze doceniają pracę pielęgniarek. Poczytaj może co
        wchodzi w zakres obowiązków lekarza np. w Niemczech to zdasz sobie sprawę jak
        się obijasz i ile zadań wykonuje za ciebie polska pielęgniarka.
      • chris_b Re: Zakaz kontraktów dla pielęgniarek niekonstytu 22.12.05, 08:04
        Pieprzona polska prwarządność na 18 kołach. Kolesie sędziowie wydali SPRAWIEDLIWY (łoj, bo mnie skręci z wymitów) wyrok. No może i on jest teraz zgodny z konstytucją, ale praktyka zatrudniania, traktowania i opłacania - NIE. Tak spieszno iM było wydać wyrok w tej sprawie, ale cósik niemożebne jest dlo tyk panocków ze słómom w butach, dopilnowanie, aby dług Państwa wobec pielegniarek został uregulowany zgodnie z treścią wyroków - NATYCHMIAST. I nie przeszkadza tym "sprawiedliwym i praworządznym wśród narodów świata", że pielęgniarki, chcąc nie chcąc, zgadzają się na rezygnowanie z odsetek, aby odzyskać należność główną, i to po kilku latach. Czy to też jest zgodne z Konstytucją - zmienianie PRAWORZĄDNYCH WYROKÓW? Czy może PRAWORZĄDNY WYROK może być zmieniony TYLKO przez SĄD i to w drodze KASACJI? No co kolesie - jak tam z waszOM praworządnościOM i kulturOM osobistOM za pieniądze podatników?
      • remik.bz Co jest złego w kontraktach ? 22.12.05, 08:51
        Setki tysięcy ludzi w Polsce pracuje " na własny rachunek". Co w tym złego ?
        Jeśli ktos nie chce ( lub nie może) za grosze męczyć się na etacie, to dlaczego
        z mocy prawa zabraniać mu pracy na kontrakcie ? To moze zabrońmy również
        kontraktów inżynierom , ekonomistom , informatykom, prawnikom itd . Paranoja.
        • Gość: jack Nie odwracaj kota ogonem - tak się kiedyś mówiło IP: *.icpnet.pl 22.12.05, 09:12
          Przecież nikt nie zabrania zatrudnić się pielęgniarkom na kontrakcie w SpZOZ
          (to działa). Dlaczego obłudnie prezentuje się tylko jeden powód wprowadzania
          takiej regulacji a nic nie mói się o innych? Jeżei pielęgniarek jest za dużo to
          po prostu je zwolnijmy a nie róbmy rewolucji bo nikomu nie jest potrzebna. Kto
          sieje wiart .... Za chwilę się okaże że te doświadczone ale przyzwyczajone do
          czegoś podziękują za pracę a może po porostu wyjadą. Zwyczajne okradanie
          pielęgniarek z pieniędzy i pacjentów opieki (choć nie zawsze najlepszej).
      • nemi13 znowu dostaly po d....e 22.12.05, 10:25
        ten kto prowadzil dzialalnosc na wlasny rachunek wie jak to wyglada szczegolnie
        gdy uzalezniony jest o monopolisty . dla zus-u i izby skarbowej nie jest wazne
        czy ktos ma placone za usluge czy nie i tak naliczy odsetki .a te sieroty beda
        dalej klepaly biede bo nawet na urlop nie odloza . czuje o co chodzi
        urzedasom , to mimo wszystko sa spore oszczednosci dla n.f .z. a zus bedzie
        mial pare zlotych na siedibe pani prezes . chyba ze sejm podejmie uchwale o o
        uczciwosci inwestorskiej i nie dopusci do takich paranoi w platnosciach jakie
        sa TERAZ / PRZYKLAD PAN WASERMAN /
      • Gość: pielęgniarz Re: Zakaz kontraktów dla pielęgniarek niekonstytu IP: 213.17.162.* 22.12.05, 21:50
        Czytam i włos mi się na głowie jeży...Czy ktoś kto tu się wypowiada ma coś
        wspólnego z pielęgniarstwem???Bo ja tak. Pracuję w zawodzie od 15 lat. Najpierw
        szpital na etacie a teraz pomoc doraźna na kontrakcie...I co? dzieki 5cio
        letniej pracy na kontrakcie udało mi się kupić mieszkanie, jeżdżę średniej klasy
        samochodem, kończyłem kursy i szkolenia ( za które płaciłem po 500-600 zł )
        przynajmniej raz w roku leciałem na wycieczkę stac mnie na 3 filar
        ubezpieczenia. to prawda nie pracuję 180 godzin tylko 240 w miesiącu. Ale prosze
        mi pokazać pielęgniarkę na etacie która nie ma dodatkowej pracy nie bierze
        dyżurów prywatnych...A wypowiedź pana posła z PISu,że na zachodzie pielęgniarki
        nie pracują na kontraktach ( jak argument za likwidacją kontraktów ) jest
        poniżej krytyki. Panie pośle proszę nam zapewnić pensję na etacie w ysokości
        3000-4000 EURO ( czyli tak jak na zachodzie ) a głowe dam sobie uciąć, ze
        problem kontraktów znikanie...Pozdrawiam świątecznie...B.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka