Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Znowu gorąco w grodziskiej fabryce czipsów Frit...

    27.12.05, 07:12
    nie kupuję juz od dawna produktów tej firmy
    Obserwuj wątek
      • poniedzialek.rano Re: Znowu gorąco w grodziskiej fabryce czipsów Fr 27.12.05, 08:31
        Małgorzata Skonieczna twierdzi, że zwolnienie Zagrajka nie ma żadnego związku ze
        sprawą molestowania. Nie wie też, kto podrzucił "Super Expressowi" temat
        rzekomego nadmuchania reprezentatywności związku.

        To bardzo ciekawe. Wiem od znajomego z kierownictwa FL jak bylo i wynika, ze
        pani skonieczna nie mowi calej prawdy. Frito Lay wynajelo bylego dziennikarza
        (bardzo znanego podobno), a obecnie lobbyste, zeby walczyc z zagrajkiem. Ten
        byly dziennikarz jest dobrym kolega faceta z super expressu, ktory napisal
        tekst, razem przepracowali jakies 10 lat i sa najlepszymi kumplami. Lobbysta
        jest tez blisko zwiazany z Tomaszewskim, który czesto pracuje przy jego
        zleceniach (ja slyszalem o co najmniej dwóch). Tekst super expressu byl co
        najmniej nierzetelny, kiedys ta gazeta bronila zwyklych ludzi, a dzis lamie
        wszystkie swoje zasady i broni wielkiego kapitalu, ktory ludzi wyzyskuje.
        Chcialbym wierzyc, ze ten auror zrobil to bo jest naiwny, a nie za lapowke. Ale
        moja wiara coraz bardziej slabnie...
        • Gość: arek79 A gdzie Klewki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 11:36
          Teoria spiskowa jak się patrzy, brakuje tylko jeszcze informacji, że wszyscy
          zaangażowani w spisek sa pedałami albo cos w tym rodzaju. Mnie ciekawi tylko
          jedno: czy rzeczywiście związek w fabryce ma 171 członków. Pracuje tam mój wuj i
          twierdzi, że ludzie specjalnie z urlopu przychodzili do pracy, żeby wziąć
          udziałw ttym referendum bo wiedzieli że od dawna Zagrajek oszukiwał i nie tylko
          jeśli chodzi o liczbę członków. A opinia o zagrajku w zakładzie jest mniej
          więcej taka, że jest to cwaniak i krętacz i że przez niego nikt się nie chciał
          zapisywać do "Solidarności".
          Ciekawe też dlaczego wyborcza ani jednym słowem się nie zająknęła o tym co
          napisał Superekspres, że Pan Przewodniczacy już wcześniej miałkłopoty z
          prawdomównościa, że miał proces o fałszowanie dokumentów i że dyscyplinarnie
          wywalili go z policji. Może nieciekawe... A może nie pasuje do tezy, że oto
          biednego uczciwego zwiazkowca zwalniaja.
          A o sprawie tych kobiet zwolnionych w styczniu rok temu to całe miasteczko sobie
          opowiada jak to wszystko było zorganizowane. Gdyby dziennikarz miał jaja, toby
          sobie znalazł informatorów w mieście.
      • Gość: Ja Sąd w Grodzisku Mazowieckim sądzi wielką firmę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 08:44
        z Grodziska Mazowieckiego.
        Ciekawe, po czyjej stanie stronie?
        Tej firmy, "dającej pracę" ludziom z Grodziska, czy skrzywdzonych pracownic?

        Robię sobie dużą nieprzyzwoitość z prawa polskiego, prawników, etc.
        Na ogół doceniam to co polskie, ale ten "segment" należy w całości wyrzucić na
        śmieci.
        Panie Ziobro, weź się pan za ten bałagan. Zacznij od grodziska i Kalwasa.
        • Gość: andygarcia w sądzie pracodawca jest bezradny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 14:24
          Ciekawostki można wyczytać na stronach "Solidarności". Wyborowa kłamie pisząc,
          że "praktykowanym najczęściej sposobem na wyjasnienie spornej kwestii jest
          odwołanie się pracodawcy do sądu". To jest pic na wodę. Nie było w Polsce
          takiego proxcesu i nie wiadomo czy sąd by się podjęł w ogóle rozstrzygania
          takiej kwestii. Związkowcy dobrze to wiedzą i wiedzą, ze moga robić pracodawców
          w trąbę zupełnie bezkarnie. Mają nawet instruktarz w tej sprawie opublikowany na
          stronach "Solidarności". Proszę poczytać. Związkowy prawnik nie zna procesów
          takich, a Kalukin owszem. To może jakiś przykład poda?
          www.solidarnosc.org.pl/eksperci/news/archiwum/2004/eksnew46.htm
          A to najsmakowitszy cytacik: "Co więc może zrobić pracodawca? Na drodze procesu
          cywilnego pracodawca może wystąpić do sądu z odpowiednim powództwem i w tej
          sytuacji na żądanie sądu administrator danych będzie musiał ujawnić imiona i
          nazwiska członków związku. Pragnę zaznaczyć, że rozwiązanie to jest tylko
          teoretyczne, bowiem w praktyce z uwagi na niewspółmierność kosztów postępowania
          cywilnego w stosunku do niepewnego rozstrzygnięcia lub też z innych powodów,
          procesów takich według mojego stanu wiedzy NIE MA."
      • Gość: zeb Re: Nowy kombatant w S-ności ryje się do regionu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 08:48
        Jak ten kraj się ma rozwijać jak związki dostają się w ręce takch świrów . W
        moim zakładzie takrze przewodniczący robi wszysko żeby podpaść pracodawcy bo
        jest z solidarności i obecnie pragnie aby zaproszono go na salony jako
        prześladowanego. Był już w województwie i szuka poparcia w Warszawie. W obecnej
        chwili gdy rząd dryfuje , każdy sygnał o wyzysku pracowników jest nagłaśniany a
        pan przewodniczący ma możliwość rozwinięcia swoich urojeń. AWS tak samo zwierał
        szyki jak " naszych" bili ale starali się przynajmniej sprawdzać z kim mają do
        czynienia.Związek licz 11 osób a zadyma na cały kraj.
        • amelka33 To hucpa Woźniaka 27.12.05, 11:49
          Zagrajek oczywiście się ryje do regionu, ale to wszystko sprężyna
          przewodniczącego Woźniaka. Najpierw razem nakręcili dętą aferę z molestowaniem a
          teraz Woźniak bedzie bronił Zagrajka jak niepodległości. Boki można rwać z tego
          jak organizują protest na połowę drugą połowę stycznia pod Frito Laj i maja
          kłopot z kąd wziąć protestujących, bo organizacja związkowa w fabryce nie działą
          (to niestety prawda, ze Zagrajek nie ma członków w związku) a nikt się
          specjalnie nie rwie, rzeby protestować na mrozie w szemranej sprawie.
          Wożniak dobrze wie, że to gierki przed wyborami do władz zwiazku i jak udało mu
          się wygryźć Wielgusa (też psychola)to juz nic nie stanie mu na drodze do władzy.
          To jest związek po 25 latach od strajków na wybrzezu
      • rom48 NO nareszcie ktos postapil po mesku z"dzialaczami" 27.12.05, 09:26
        Solidarnosci i to jest dowod na koniecznosc zmian w ustawie o zwiazkach. Zwiazkowcy jak chca dzialac to maja prawo ale niech zwiazek sam oplaca ich pensje. Na kopalni byle tluk zaklada zwiazek oglasza, ze ma ponad 100 czlonkow i bierze kase za nic i to nie mala kase jest to ponad 3000 zl. Wybory odbywaja sie w ten sposob, ze w knajpie przewodniczacy zbiera kilka osob i oglasza kto bedzie pelnil jaka funkcje w zarzadzie pozniej to zdrowo opijaja i jest kasa przez nastepna kadencje. Czolnkowie nawet nie wiedza kiedy takie zebranie bylo.
        • wiebial Solidarnosc to dno ! 27.12.05, 10:18
          To kompletna bzdura aby firma nie wiedziala ilu pracownikow nalezy do zwiazkow
          zawodowych !, poza tym powinni jawnie placic skladki odciagane przez pracodawce
          jak wszedzie, w kazdym normalnym kraju.
              • Gość: Thea Re: Rada zakladowe i zwiazki zawodowe w Polsce? IP: *.pools.arcor-ip.net 27.12.05, 10:50
                Cytat z GW:
                „... Zagrajek twierdzi, że do zakładowej organizacji związkowej należy 171
                pracowników Frito Lay. Kto konkretnie, nie wiadomo. Tak jak w wielu innych
                firmach, związek korzysta z prawa do utajnienia nazwisk członków. Ustawa o
                związkach zawodowych dopuszcza taką możliwość, by nie narażać związkowców na
                szykany ze strony pracodawcy. Jawni są jedynie członkowie władz związku, których
                przed zwolnieniem chroni prawo...
                ... Tuż po publikacji zarząd firmy wystąpił do Zagrajka o dokumenty
                potwierdzające liczbę członków. Zagrajek odmówił…“
                ***********
                Oto „przykladny porzadek” A jak sa placone w Polsce skladki na zwiazki
                zawodowe? Sa one „zbierane na tace” albo potracane legalnie za zgoda pisemna
                pracownika z poborow?
                ***********
                Cytat z GW:
                „... W ubiegłym tygodniu w fabryce przeprowadzono referendum. Pracownicy
                otrzymali ankietę, w której należało zadeklarować przynależność do "S". Ankiety
                była anonimowe, ich wypełnienie nie było obowiązkowe, a nad całą akcją czuwał
                notariusz, który sporządził końcowy protokół. Wynika z niego, że do związku
                należy nie 171, ale zaledwie sześciu członków. W referendum wzięło udział 378
                pracowników (na 418 zatrudnionych)…
                … - To dlatego, że zaleciłem nie przyznawać się. Nie ufam do końca w
                anonimowość, a taka forma sprawdzenia reprezentatywności jest niezgodna z prawem
                - mówi Zagrajek.
                - Nas interesowało tylko ustalenie faktycznej i całkowitej liczby członków, a
                nie personalia. Nikt z kierownictwa nie wie, jak kto wypełnił - odpowiada
                Skonieczna....”
                ************
                Co robil dotychczas ustawodawca, nie uregulowal sprawy w Polsce: rada zakladowa
                w zakladach i zwiazki zawodowe poza zakladami? Kogo za to winic? Nic dziwnego
                ze teraz przeprowadza sie polowanie na czarownice? Kto powinien za ten nielad
                odpowiedziec?
                Przeszlo 20 lat mieli na to czasu, nawet prezydent byl wybrany z Solidarnosci i
                co zmieniono albo zrobiono w Polsce?
                ************
                Cytat z GW:
                „...Następnego dnia po referendum Zagrajek otrzymał wypowiedzenie. Zarzucono mu:
                • wprowadzenie pracodawcy w błąd co do liczby członków; • nadużycie prawa do
                zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na rzecz działalności związkowej; •
                „wyłudzenie" od pracodawcy wynagrodzenia za pracę na etacie związkowym...”
                ************
                Czyja ofiara padl nastepny pracownik z wymienionego zakladu? Odpowiedz jest
                krotka: nieladu, balaganiarstwa, samowoli w Polsce!!!
                ************
                Cytat z GW:
                „...- Kilka tygodni temu, zanim jeszcze opublikowany został tekst w "Super
                Expressie", złożył mi wizytę Janusz Tomaszewski [przed laty jeden z liderów "S",
                potem wicepremier i szef MSWiA w rządzie Jerzego Buzka; odszedł po tym, jak
                rozeszły się plotki, jakoby był agentem SB; z braku dowodów został uniewinniony
                przez sąd lustracyjny, cztery lata temu bez powodzenia kandydował na senatora,
                rok temu podczas pomarańczowej rewolucji był w gronie doradców Wiktora
                Juszczenki - red. ] - opowiada Woźniak. - Zaproponował mediację z PepsiCo w celu
                załagodzenia konfliktu, ale za cenę poświęcenia Zagrajka.
                Czy Tomaszewski pracuje dla PepsiCo? - Chciałbym. Podobno dużo tam płacą.
                Jednak, niestety, nie mam nic wspólnego z tą firmą - zapewnia były wicepremier.
                Potwierdza jednak, że złożył wizytę Woźniakowi. - Miałem jakieś informacje na
                temat Zagrajka i jako stary związkowiec chciałem ostrzec kolegów, że coś się
                zbiera w powietrzu - mówi. I dodaje: - Żadnych mediacji z pewnością nie
                proponowałem…“
                *************
                Oto jak wyglada populistyczna lustracja po polsku. Polowanie na czarownice, a
                latwowierne spoleczenstwo przylancza sie do tego. Godne porzalowania porzadki i
                populizm w Polsce!!!
                *************
                Cytat z GW:
                „...W ślad za wypowiedzeniem PepsiCo zawiadomiło prokuraturę o popełnieniu
                przestępstwa przez Zagrajka. Analogiczne zawiadomienie przeciwko PepsiCo w
                imieniu "S" złoży po świętach Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Namawia też
                Zagrajka do pozwania "Super Expressu".“
                ***********
                Jeszcze jedna reklama na miare swiatowa dla „przykladnej Polski“

                WSTYD, WSTYD i jeszcze raz WSTYD, co o tym wszystkim myslec?
                Dobrze funcjonujaca rada zakladowa jest potrzebna w kazdym zakladzie, chyba to
                powinno byc wszystkim swiadome. Nic dziwnego ze w Polsce jest jak jest i
                poprawniej byc nie moze, chyba to juz lezy w naturze Polakow?
                • Gość: ultravideo Po prostu zwiazkowcy zachowuja sie jak mafia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 12:31
                  No to się doczekaliśmy mamy tajne struktury związku zawodowego. Bohaterowie z
                  'Solidarności", których jest rzekomo 171 boją się ujawnić, bo by ich wszystkich
                  z pracy powyrzucali? To są rzewne jaja. Jakby tam rzeczywiście był związek, i
                  miał ponad 170 członków, to po wyrzuceniu Przewodniczącego po prostu wybuchłby
                  strajk zgodny zresztą z prawem. Dlaczego strajku nie ma? Bo wszyscy wiedza, że
                  pzwiązkowiec kanciarz i nie ma komu strajkować
                  • Gość: Thea Re: Po prostu zwiazkowcy zachowuja sie jak mafia IP: *.pools.arcor-ip.net 27.12.05, 12:44
                    Gość portalu: ultravideo napisał(a):
                    > No to się doczekaliśmy mamy tajne struktury związku zawodowego. Bohaterowie z
                    > 'Solidarności", których jest rzekomo 171 boją się ujawnić, bo by ich wszystkich
                    > z pracy powyrzucali? To są rzewne jaja. Jakby tam rzeczywiście był związek, i
                    > miał ponad 170 członków, to po wyrzuceniu Przewodniczącego po prostu wybuchłby
                    > strajk zgodny zresztą z prawem. Dlaczego strajku nie ma? Bo wszyscy wiedza, że
                    > pzwiązkowiec kanciarz i nie ma komu strajkować
                    ********
                    I dlatego w Polsce jest jak jest, rodeo dla wszystkich a szczegolnie kretaczy.
                    Moze ludzie sa zastraszeni i nie chca stracic pracy? Trudno jest ta sytuacje
                    ocenic z odleglosci. W kazdym badz razie jak wynika z tego balagan okropny ktory
                    nie jest zadnym prawem uregulowany. Czyja to wina? A mieliscie prezydenta
                    zwiazkowca? Co o tym myslec i jak jego "wypociny" oceniac?
      • Gość: maruda Święte krowy IP: *.gdynia.mm.pl 27.12.05, 13:03

        Skoro można utajnić członkostwo związku, to skąd pracodawca ma wiedzieć, jak
        liczny związek działa w jego firmie? To ważne, bo im członków więcej, tym więcej
        przywilejów dla związku (m.in. prawo do oddelegowania szefa wyłącznie do działań
        związkowych).

        ****************************************

        Utajnienie członkostwa związku nie jest złym pomysłem. Bardzo złym pomysłem jest
        natomiast etat związkowy, za który musi płacic pracodawca.

      • Gość: JW List Rona Oswalada, Sekretarza Generalnego IUF do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 13:20
        List Rona Oswalada, Sekretarza Generalnego IUF do Premiera RP w sprawie łamania prawa we Frito Lay

        Do: Premiera RP
        Pana Kazimierza Marcinkiewicza
        00-583 Warszawa, Al. Ujazdowskie 1/3

        Dotyczy: Zwolnienia Przewodniczącego K.Z. Przemysłu Spożywczego NSZZ "Solidarność"

        Drogi Panie Premierze

        W imieniu ponad 11 milionów członków zorganizowanych w 353 związkach ze 125 krajów, piszę do Pana, by zwrocić Pańską uwagę na bardzo poważne łamanie praw pracowniczych, jakie ma miejsce w PepsiCo zakład Frito- Lay w Grodzisku. Przypadek ten jest poważnym pogwałceniem polskiego prawa pracy, dyrektywy UE i Konwencji Narodów Zjednoczonych Międzynarodowej Organizacji Pracy, którą Rząd Polski ratyfikował, obligując się wywiązywaniem z obowiązków wynikających z umowy.

        IUF zostało poinformowane przez polskiego afilianta - Sekretariat Przemysłu Spożywczego NSZZ "Solidarność" o nielegalnym zwolnieniu w dniu 14-ego grudnia br. Sławomira Zagrajka przewodniczącego zakładowego związku zawodowego przy PepsiCo zakład Frito-Lay w Grodzisku.

        Przedsiębiorstwo opiera swoją decyzję o zwolnieniu Zagrajka całkowicie i wyłącznie na artykule opublikowanym w "Super Expresie", który twierdzi, że zakładowa organizacja związkowa ma mniej członków niż deklaruje, a Pan Zagrajek ma nielegalne korzyści finansowe związane z etatem związkowym.

        Zarząd zakładu twierdzi, że nie jest w stanie w żaden sposób kontrolować, kto jest, a kto nie jest członkiem związku, ponieważ związek nie korzysta z systemu potrącania składek członkowskich przez pracodawcę. Dlatego kierownictwo zakładu wszczęło swoje własne śledztwo, podczas którego w obecności adwokata i notariusza każdy pracownik został poproszony o podpisanie oświadczenia czy jest lub był członkiem związku czy nie- działanie to było całkowicie nielegalne.

        Pomimo, że kierownictwo nie ujawniło rezultatu tego śledztwa, to oznajmiło, iż są one zgodne z artykułem brukowego czasopisma.

        W dniu 14-ego grudnia przekazano przewodniczącemu organizacji związkowej Panu Zagrajkowi list informujący go o zwolnieniu z pracy.

        Jesteśmy niezwykle zaniepokojeni tym, iż przedsiębiorstwo może działać tak rażąco w opozycji do krajowego i europejskiego ustawodawstwa, jak również przeciwko międzynarodowym standardom pracowniczym, których polska jest sygnatariuszem.

        Jeśli przedsiębiorstwo ma jakiekolwiek wątpliwości co do zadeklarowanej ilości członków związku w zakładzie, to rozpocząć procedury, które są zgodne z obowiązującym prawem pracy. Organizacjia związkowa ma jednak prawo nie ujawnić pracodawcy nazwisk indywidualnych członków związku, jak to miało miejsce w przypadku Frito Lay, a związek zrzekł się możliwości potrącania składek przez pracodawcę z powodu antyzwiązkowej atmosfery, która panuje w tym zakładzie od wielu lat.

        Niestety nie jest to jedyne naruszenie krajowego i międzynarodowego prawa pracowniczego, jakiego dopuściło się Pepsico w swoich zakładach w Polsce. W grudniu 2004 roku osiem kobiet (wszystkie były członkami związku), które były ofiarami lub świadkami molestowania seksualnego, jakiego dopuszczał się jeden z kierowników zostało zmuszone do zrezygnowania z pracy.

        Kobiety te zostały ukarane podwójnie: przez zaznanie molestowania seksualnego i utratę pracy. Niezwykle przedłużające się procedury w sądzie pracy i sądzie karnym, gdzie sprawy ciągle trwają dodatkowo wzmacniają cierpienie tych kobiet i ich rodzin oraz podważają ich wiarę w jakąkolwiek prawną ochronę obywatela.

        Do przypadku molestowania seksualnego w PepsiCo, które jest moralnie oburzające, jak również prawnie niewybaczalne - zostało teraz dodane nielegalne prześladowanie przewodniczącego związków zawodowych.

        Kierownictwo zakładu PepsiCo, aby poradzić sobie z zaistniałą sytuacją, stworzyło sobie samo procedury niedemokratycznego zarządzania, jakich nie powinno się tolerować.

        Oba sposoby działania kierownictwa demonstrują dostatecznie, dlaczego pracownicy nie są gotowi ujawnić swojego członkowstwa w związku zawodowym w atmosferze zastraszenia.

        Prawo zdaje się chronić te nadużycia, co stawia związek w bardzo trudnym położeniu. Rząd do tej pory nie zrobił nic w tej sprawie.

        Dlatego prosimy Pana Premiera o szybką interwencję w przypadku ośmiu kobiet, które straciły pracę w grudniu 2004 oraz w wypadku zwolnienia przewodniczącego zakładowej organizacji związkowej w grudniu 2005.

        Ta nielegalna oraz moralnie i prawnie niedopuszczalna sytuacja nie może trwać. W razie braku takiej interwencji IUF będzie zmuszony zgłosić przypadek molestowania seksualnego do Komitetu MOP, w sprawie naruszenia przez Polski Rząd Konwencji 111, która zobowiązuje go do działania przeciwko dyskryminacji.

        A gdyby nie unieważniono nielegalnego zwolnienia Pana Sławomira Zagrajka i nie przywrócono go do pracy na zajmowanym do tej pory stanowisku przewodniczącego organizacji związkowej, zostaniemy zmuszeni do wniesienia skargi przeciwko Rządowi Polskiemu za jawne naruszenie Konwencji 87 i 98 MOP.

        To właśnie Solidarność i polscy pracownicy przywrócili w tym kraju normalności demokratyczne rządy. Byłoby okrutną ironią losu, gdyby demokracja w Polsce dopuszczała nadużycia tego rozmiaru w miejscach pracy i w nowym systemem.

        Dlatego właśnie nakłaniamy Pana Premiera do użycia swojego wpływu w celu obrony przestrzegania polskiego prawa pracy, tak samo jak polskich zobowiązań względem Europejskich i Międzynarodowych standardów pracowniczych, które powinny być szanowane przez przedsiębiorstwo PepsiCo w Polsce.

        Czekając na odpowiedź, szczerze zobowiązany - Ron Oswald Sekretarz Generalny IUF

        Do wiadomości:
        Pan Zbigniew Ziobro- Minister Sprawiedliwości RP
        Pan Krzysztof Michałkiewicz - Minister Pracy i Polityki Społecznej - Pan Mirosław Nowicki - Przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ Solidarność
        • Gość: Thea Re: " W produkty Lays niech piorun by trzasł !" IP: *.pools.arcor-ip.net 27.12.05, 13:53
          Nie zycz nikomu co tobie nie milo.
          Ok, postepowanie kierownikow skoro to prawda bylo wysoko nie w porzadku.
          Molestowanie sesualne, nawet krotkie werbalne wzmianki pod tym i ich adresem sa
          kategorycznie zabronione. Popatrz mimo tego znalazlo w tej firmie duzo ludzi
          zatrudnienie, pieniadz do zycia. Jakie warunki tam panuja mozna sobie tylko
          wyobrazic, jest to jedyna tak postepujaca firma w Polsce? Sadze ze nie.
          Najwyzszy czas zmienic ustawodastwo, skoro tego sa potrzeby. Najwyzszy czas
          wprowadzic porzadek w takich firmach, ktore lamia w bialy dzien nagminie
          przepisy pracownikow. Nie sadzisz tak ze duzo pracownikow w Polsce sa sami tego
          winni?
          Ja sadze ze tak, czytajac wiele wypowiedzi na lamach tego forum.
          • Gość: Thea Re: nigdy czipsów do gęby nie biorę, róbcie to IP: *.pools.arcor-ip.net 27.12.05, 15:16
            Gość portalu: liroy napisał(a):
            > Precz z Coca Colą!!!
            **********************
            Kazdy musi wiedziec co robi, jesli chodzi o Coca Cole ma dobre i zle strony
            stwierdzone przez amerykanskich znawcow, na przyklad link do strony:
            www.lifeline.de/cda/page/center/0,2845,8-12115,FF.html
            Pozytywny wplyw Coca-Coli na zdrowie czlowieka:
            ****
            Cola hilft bei Müdigkeit und Durchfall
            Tlumaczenie:
            Cola pomaga przy zmeczeniach i przy rozwolnieniu

            Das amerikanische Erfrischungsgetränk besteht aus zwei tropischen Heilpflanzen -
            der Kolanuss und dem kokainfreien Extrakt des peruanischen Kokastrauches.
            ****
            Tlumaczenie:
            Amerykanski odswierzajacy napoj sklada sie z tropikalnych ziol - Kolanuss i
            wolnym od kokainy extraktem peruwianskiej krzewu kokas.
            ****
            Die Kolanuss wird in Afrika seit Jahrhunderten als Stimulans bei Schwäche und
            Müdigkeit gekaut, in der seit Jahrtausenden bekannten Kokapflanze finden sich
            kräftigende Mineralien und Vitamine.
            ****
            Tlumaczenie:
            Kolanuss jest od stuleci zuty jako stymulator przy slabosciach i zmeczeniach, od
            stuleci w roslinie Koka znajduje sie duza zawartosc mineralow i witamin.
            ****
            Deswegen empfehlen Tropenmediziner Coca-Cola als Heilmittel bei Durchfällen: Das
            Koffein entspannt den Bauch und lindert Schmerzen, gleichzeitig werden
            lebenswichtige Mineralien (Elektrolyte) zugeführt.
            ****
            Tlumaczenie
            Dlatego Tropenmediziner (lekarze chorob tropikalnych) polecaja Coca-Cola jeko
            srodek leczniczy przy rozwolnieniach: kofeina rozluznia brzuch i lagodzi bole,
            jednoczesnie sa doprowadzone potrzebne do zycia mineraly (Elektrolyte)do organizmu.
            ****************************
            Negatywny wplyw Coca-Coli na zdrowie czlowieka:
            Cytat z linku:
            Aufgepasst: Bei Kindern führt übermäßiger Coca-Cola-Genuss zu Osteoporose
            (Knochenbrüchigkeit), da die in der Cola enthaltenen Phosphate den Einbau von
            Kalzium in den Knochen reduzieren.
            *****
            Tlumaczenie:
            Uwaga: u dzieci prowadzi nadmierne spozywanie Coca-Coli do Osteporozy (kruchosci
            kosci), przez zawartosc pfosfatow redukuje sie przyswajanie wapnia.
            Potwierdzenie:
            www.lifeline.de/cda/page/center/0,2845,8-6734,FF.html
            Decyzja nalezy do was.
      • Gość: związkowiec Re: Znowu gorąco w grodziskiej fabryce czipsów Fr IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.12.05, 16:17
        Całej zadymy w tym Lay-sie nie byłoby gdyby zarząd firmy skorzystał z
        doświadczeń prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we
        Wrocławiu. Tam pan prezes i przewodniczący jedynie słusznego związku zawodowego
        tj. Solidarności idą rączka w rączkę. Popierają się nawzajem i piją sobie z ust
        zamiast się żreć. Obaj Panowie postanowili , że wykończą inny nisłuszny i
        nieposłuszny związek , który działa w MPWiK. Szczególnie , że zrzeszony on jest
        w OPZZ. Wyrzucili już na bruk połowę z Komisji Zakładowej niesłusznego związku.
        Żeby to zrobić nie wysilali się , wymyślili nieprawdziwe powody
        zwolnienienienia - wiedząc , że w Sądzie Pracy takie sprawy ciągną się latami.
        Praktyka pokazuje , że jest to od 4 do 8 lat. Wiedzą doskonale , że nawet po
        czterech latach wyrok nie będzie miał już praktycznie żadnego znaczenia.
        Osiągną cel jaki sobie założyli - związek nie będzie istniał a przywróceni do
        pracy działacze trafią w zupełnie inną sytuację niż ta która była w firmie w
        momencie ich zwalniania. Co najbardziej bulwersującego jest w tej sprawie to
        to , że jeden związek zawodowy wykańcza inny i że jest to ta "wspaniała"
        popierana przez władze i gazetę Wyborczą solidarność. Tu należy napisać kilka
        słów o przewodniczącym tej oragnizacji. Pan ten oczywiście ma etet płacony
        przez pracodawcę i drobną synekurę w postaci członkostwa w Radzie Nadzowrczej
        MPWiK. Z tego tytuły jego dochowy są o wiele większe niż przewodniczącego z
        Leysa. W odróżnieniu również od przewodniczącego Zagrajka pan ten codziennie
        przyjeżdża do pracy mimo , że jego nowowybudowana willa w podwrocławskiej
        miejscowości leży kilkanaście kilometrów od zakładu. Również wygląd pana
        przewodniczącego świadczy o jego wysokiej pozycji w zakładzie - nienagannie
        skrojony garnitur , czarny płaszcz , kapelusz borsalino to oznaki powodzenia.
        Całości dopełniają gustowne złote łańcuchy na przegubach rąk i na szyi pana
        przewodniczącego. Reazumując widać , że zgoda buduje i panowie z Leysa powinni
        w imię wspólnego dobra i dobra załogi dogadać się i wdrożyć model wrocławski.
        Panowie znajdźcie sobie króliczka , którego będzie mogli wspólnie gonić.
      • jurwis1 Re: Znowu gorąco w grodziskiej fabryce czipsów Fr 27.12.05, 19:08
        Współczuję Zarządowi Frito Lay z powodu kłopotów spowodowanych przez
        p.Zagrajka,ale wynikły one w znacznej mierze z powodu ignorncji panów
        prezesów.Aby się dowiedzieć ilu jest członków związku wystarczyło udać się
        do księgowości i zerknąć na listę płac /potrącenia na związki są wyszczególnine/
        Nie wierzę,że ludzie płacili składki do"ręki" p.Zagrajkowi/171 osób!!!/.
        Jeżeli p.Zagrajek tak twierdzi to jest ewidentnym krętaczem .
      • Gość: A.G Re: Znowu gorąco w grodziskiej fabryce czipsów Fr IP: 213.17.244.* 27.12.05, 22:26
        To co przeczytałem dzisiaj w GW na temat nagonki na przewodniczonego związków
        zawodowych w tej fabryce , a wszczególności te wypociny super ekspresu woła o
        pomste do nieba .
        Dajmy jeszcze kilka narzedzi do rak pracodawców a 80% społeczeństwa w wieku
        produkcyjnym będzie wyciagało ręke po zasiłek.
        Podajmy nazwiska wszystkich członków związków w danym zakładzie a pracodawca
        nikogo nie zwolni ,tylko po prostu nie przedłuzy umowy o prace.
        • Gość: Thea Re: Znowu gorąco w grodziskiej fabryce czipsów Fr IP: *.pools.arcor-ip.net 27.12.05, 22:49
          ość portalu: A.G napisał(a):
          > To co przeczytałem dzisiaj w GW na temat nagonki na przewodniczonego związków
          > zawodowych w tej fabryce , a wszczególności te wypociny super ekspresu woła o
          > pomste do nieba .
          > Dajmy jeszcze kilka narzedzi do rak pracodawców a 80% społeczeństwa w wieku
          > produkcyjnym będzie wyciagało ręke po zasiłek...
          ************************
          Tylko o to chodzi o zastraszenie ludzi, o zniewolniczenie pracownikow, zmuszenie
          do wszelakich ustepstw. Dlatego dobrze prosperujace, uczciwe, na poziomie rady
          zakladowe w zakladach jak i zwiazki zawodowe poza zakladmi sa porzadane i wazne.
          Ale ciemnogrod tego nie pojmuje a jak dorwie sie do zloba to zapomina kim jest,
          z jakiego srodowiska sie wywiodl, kto mu dal kredyt zaufania i kogo ma
          reprezentowac. Jak wynika z tych wypowiedzi na tym watku jak i z artykulow,
          Polak bez przekretow, pychy, zadartego wysoko nosa zyc nie moze, taka jest prawda.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka