Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      ten kraj to porażka

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 22:50
    witam.
    Jakiś taki noworoczny dół mnie złapał. Mam 27 lat, od 6 lat pracuję jako
    specjalista ds. sprzedaży, znam angielski, pracowałem i nadal pracuję dla
    duzych międzynarodowych firm, skończyłem wiele szkoleń związanych z tematem
    sprzedaży, mam za sobą wiele sukcesów w tym nawet kontrakt na 20 mln zł i co z
    tego jak zarabiam niecałe 1800 zł. Odnoszę wrażenie, że nie mam szans zarobić
    więcej w tym kraju. Nie wiem, może gdzieś w Warszawie zarabia się wiecej, ale
    u mnie (śląsk) nie ma takich możliwości. Zaczynam się powoli zastanawiać nad
    wyjazdem z tego "smutnego jak pi**a kraju" Czy to, że chcę normalnie żyć, nie
    martwiąc się w połowie miesiąca o pieniądze, założyć rodzinę, wynająć (już nie
    mówię kupić) mieszkanie i raz w roku wyjechać na wakacje to jakiś super luksus
    ? Moim zdaniem to powinien być standard. Niestety obawiam się, że w tym kraju
    już nic się nie zmieni na lepsze. Jeśli tutaj zostanę, to dalej będę zapier...
    od Poniedziałku do Piątku po średnio 12 godzin na dobę nie mając czasu na nic
    innego.
      • korkix78 Jest duza szansa,ze sie cos zmieni! 01.01.06, 22:59
        Tylko ze w polowie przyszlej dekady.
        Jak masz wole i chwile czasu przejrzyj sobie dostepne w necie dane statystyczne
        na temat prognozowanego rynku pracy w tym dziesiecioleciu i nastepnym. Glownie
        chodzi o dane demograficzne, wszystkie aspekty, wzdluz i wszerz. Ile przejdzie
        na emeryture, ile na rynek pracy,z jakim wyksztalceniem..
        Wiec moze byc duzo duzo lepiej !
        O ile oczywiscie nie nasili sie ingerencja politykow i ich stopien
        przeszkadzajstwa.
        • Gość: jacobs Re: Jest duza szansa,ze sie cos zmieni! IP: *.brda.net 02.01.06, 01:22
          > Tylko ze w polowie przyszlej dekady.
          I znowu biologia wyreczy tych, ktorzy biora pieniadze za to, by poprawa
          nastapila w tej dekadzie.
          Nasz kraj jest w porzadku, tylko pracodawcy to okrutne miernoty, ktore nie
          kieruja sie maksymalizacja zysku, lecz minimalizacja strat. W zabek czesani.
          • Gość: Tomek pewnie na gorsze IP: *.hsd1.ca.comcast.net 02.01.06, 01:33
            A jak wyjedziesz to na poczatku bedziesz musial za-ac nawet
            w soboty i niedziele a nawet w swieta np. Nowego Roku tak jak
            znajoma ktora niedawno wyjechala do Irlandii.
            • Gość: queeenie Re: pewnie na gorsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 08:44
              tu sie wegetuje,nie zyje,I co z tego ze za granica zaczyna sie od poczatku?tu
              ciagle jest poczatek,bo do niczego nie mozna dojsc.szczegolnie jak sie nie ma
              znajomosci.to chory kraj,sama mam nastoletnie dzieci i zprzerazeniem patrze w
              ich przyszłosc.a jakies tam tabelki,symulacje z prognozami,ze bedzie lepiej
              dobre sa jako bajki dla dzieci.
            • Gość: PH Re: pewnie na gorsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 13:49
              Tomek, wiesz , dla mnie to nie jest problem zapieprzać 7 dni w tygodniu. Tylko
              co innego jak wiesz, za co pracujesz i że będzież miałz tego jakiś zysk a nie
              resztki.
      • xyz2004 Re: ten kraj to porażka 02.01.06, 19:24
        Chłopie, jak tak Cię nie doceniają, to nie możesz kręcić lodów na boku? Masz
        to, co najważniejsze - KONTAKTY. Wejdź z kimś w układ, zrób z niego pośrednika,
        albo przekaż mu część kontaktów. Ale pomalutku, na początek jeden kontrahent,
        zobacz w jaki sposób z Tobą się rozlicza. Jak Ci wypłaca równo i uczciwie, to
        OK. A jak nie, to najwyżej niewiele stracisz. Ja kiedyś tak współpracowałem.
        Mój partner, obecnie kolega, kupił mieszkanie, spłacił kredyt, ja zresztą też.
        A pracodawca chwalił go, aż miło. Trwało to 3 lata. Wyobrażasz sobie?
        70-metrowe mieszkanie w Warszawie przez 3 lata? Ale przyszedł nowy dyrektor,
        pozwalniał fachowców, a pozatrudniał swoich szwagrów, bratanków i kuzynów.
        Goście zupełnie bez doświadczenia i ambicji. Wyobraźni starczyło im tylko do
        wyścigu szczurów. Rozłożyli firmę, aż przykro było patrzeć. I nikt z tego nic
        nie miał, poza właścicielem, aczkolwiek jego zyski też spadły. Bo o firmę,
        która daje zarabiać, trzeba dbać i się starać. Myśmy bardzo się starali,
        chociaż niejeden ciemny móżdżek mógłby posądzić nas o korupcję. Najgorsze jest
        to, że wszędzie spotyka się szczury, albo nieudaczników i ciężko dogadać się.
        Napisz do mnie na prv, w jakiej działasz branży, może coś uda się wymyślić.
        Pozdrawiam
        • Gość: PH Re: ten kraj to porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 19:56
          Nie potrafię tak. Uczciwy jestem. Może to jest mój zasadniczy minus?
          • Gość: ostrów Re: ten kraj to porażka IP: *.promax.media.pl 02.01.06, 20:17
            Sluchaj PH, ja tez pracuje jako rep, nieco ponad 1,5 roku w jednej firmie i
            powiem ci tyle - nie wiem czy moze mi sie jakos specjalnie udalo ale jakos tak -
            powiem ci ja nie narzekam! (odpukac) Leje na rzad, to nie moj rzad, leje na
            politykow, to miernoty i durnie zajmujacy sie tematami zastepczymi, robie swoje
            i jakos sie buja. Pracuje jak wspomnialem 1,5 roku, w listopanie wzialem kredy
            na mieszkanie wraz z moja narzeczona (notabene przy moich niezlych zarobkach moj
            macierzysty bank nie chcial mi udzielic kredytu samodzielnie:) )Pracuje od
            poniedzialku do piatku po 10 czasem 12 godzin, czasem takze w sobote, mam plany
            sprzedazowe i to dosyc wysokie, mam jak wszedzie roznych klientow, zobowiazania,
            przeterminy ktore ciezko sie wymienia zreszta sam wiesz jakie sa blaski i cienie
            tej profesji... Ale jedno jest pewne, lubie swoja prace i cenie ja i mam takie
            przeswiadczenie ze jak czlowiek cos chce i nad tym pracuje, radzi sobie w zyciu.
            Moja rada: zmien branze - naprawde jest mnostwo pracy w Polsce! Powodzenia
            • Gość: ajmax Re: ten kraj to porażka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.06, 23:32
              Napisz jeszcze co robisz i ile zarabiasz, a my ci napiszemy dlaczego twój
              macierzysty bank odmówił kredytu ;-)
              • Gość: Tomek Re: ten kraj to porażka IP: *.hsd1.ca.comcast.net 03.01.06, 02:16
                Teraz masz tylko jeden powod do zmartwienia - brak podwyzki.
                Po wyjezdzie na zachod dopiero zacznie sie ciag problemow,
                zobaczysz jak bogato zyje czesc ludzi zamieszkalych tutaj i wtedy
                uswiadomisz sobie ze Ty nie bedziesz mial szans zalapac sie na to.
                Tym bardziej ze jak piszesz jestes uczciwy.
              • Gość: ostrów Re: ten kraj to porażka IP: *.promax.media.pl 03.01.06, 11:29
                praca jako ph na stala umowe ze srednia przedstawiona z 3 ostatnich miesiecy na
                poziomie ok 3,400
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja