Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Chyba się poddam:(

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 10:53
    Od niedawna pracuję jako konsultant w sieci komórkowej. Praca ciężka, mało
    płatna, w systemie zmianowym więc bardzo trudno cokolwiek zaplanować. Ale ja
    bym to nawet wytrzymała, tylko że mam kierowniczkę która strasznie się na
    mnie wyżywa. Nie wiem czemu, ale zapałała do mnie straszną niechęcią i drze
    się na mnie przy każdej nadarzającej się okazji:( Sama praca jest stresująca,
    a taka atmosfera sprawia że poziom stresu staje się nie do wytrzymania. Chyba
    się poddam i zrezygnuję z tej pracy...
      • Gość: mis Re: Chyba się poddam:( IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.01.06, 11:08
        Piszesz tak jakby inne pracy nie było, poczytaj ogłoszenia w necie, takich osob
        jak ty potrzebują rózne sieci, nie łam sie tylko weż życie w swoje ręce a nie
        zeby jakas ci.. sie darła na ciebie, TRZEBA SIE SZANOWAC, ŻYCIE JEST TAKIE
        KRÓTKIE!!!
        • Gość: linka Re: Chyba się poddam:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 11:22
          Dzięki, tak właśnie zrobię. Tylko trochę mi szkoda odchodzić, bo poza tą
          kierowniczką wszyscy są bardzo sympatyczni i każdy mówi że w tej pracy
          najfajniejsza jest atmosfera. Ja niestety nie mogę tego powiedzieć...
          Pozdrawiam!
          • Gość: paweł wystrzelaj sukę po pysku!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 15:12
            Przypierdól jej w pysk. Nie bój się śmiało! Podejdź do niej i strzel liścia.
            Zobaczysz zdębieje i więcej się drzeć nie będzie. A jeśli będzie coś próbować
            to PLASK drugiego liścia! I jeszcze jej powiedz, że ją sukę do sądu za mobbing
            podasz jak się jeszcze raz odezwie.
            • Gość: paweł Re: wystrzelaj sukę po pysku!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 15:15
              A przy okazji najpierw wylej na nią gorącą herbatę lub kawę. Ona będzie
              wiedzieć, że to specjalnie ale Ci tego nie udowodni! Albo przednią szybę wybij
              w samochodzie. Smiało- dosyć takich suk w pracy! Nie daj się zastraszyć.
              • Gość: linka Re: wystrzelaj sukę po pysku!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:23
                hihi, gdyby to takie proste było... ale z miłą chęcią bym jej wygarnęła, już
                zaczęłam rozsyłać cv więc mam nadzieję, że wkrótce będę miała okazję...
      • Gość: ja Re: Chyba się poddam:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 20:17
        Z wlasnego doswiadczenia Ci moge powiedziec, ze tez mialam poprzedniego szefa w
        tym stylu co Twoja kierowniczka i tez planowalam jak mu wygarne. I wiesz co juz
        mi na tym nie zalezalo, zeby mu wygarnac, kiedy wiedzialam, ze od jutra mam inna
        prace. Pomyslalam, ze dosc mi napsul nerwow. Jedyne, co zrobilam to
        demonstracyjnie nie zaprosilam go na pozegnanie, choc inni byli, siedzial jak
        ostatni ćwok w swoim gabinecie. Po mnie zmienily prace jeszcze dwie osoby,
        zegnajac sie w tym samym stylu.
      • Gość: ksiazemaly Re: Chyba się poddam:( IP: *.chello.pl 04.01.06, 20:26
        Wez ja na osobnosci i poslij jej krutka pilke- ma cie szanowac i sie odp...
        Czesto twarde postawienie sprawy dziala. I tak nie masz nic do stracenia, bo
        wiecej stracisz pozostajac w takiej sytuacji przez duzszy czas.
      • Gość: aa Re: Chyba się poddam:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 21:52
        kup sobie dyktafon nagrywaj potem idz do psychologa weź adwokata do sądu walcz
        o odszkodowanie i znajdz inną prace dopiero przełożony na te kierowniczke
        wyjedzie
        • Gość: Paweł dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 13:29
          Z tym dyktafonem to dobry pomysł. Warto wziąć sukę na stronę dać jej to
          odsłuchać, postraszyć sądem a potem w pysk ją !!! Efekt murowany!!!
    Pełna wersja