mikrobyznesmen
10.01.06, 08:32
Przeczytane w styczniowym numerze "Olivii", w dziale porad psychologicznych,
na stronie zatytułowanej: "Jak sprawić, by inni robili to co chcę?"
***************
Twoim zadaniem jest zatrudnienie pracownika. Masz naprawdę niewiele do
zaoferowania - niską pensję i przeraźliwie nudną pracę. Boisz się, że ktoś,
kto przyjdzie na to stanowisko, będzie traktował je jak poczekalnię i
trampolinę do jakiejś innej funkcji. Co masz zrobić, żeby zwiększyć
atrakcyjność oferowanej przez firmę posady?
Zorganizuj rozmowę kwalifikacyjną tak, by kandydat na to miejsce miał
wrażenie, że złapał Pana Boga za nogi. Im więcej ktoś włoży wysiłku w zdobycie
czegoś, im bardziej zaangażuje się w jakieś przedsięwzięcie emocjonalnie i
fizycznie, tym bardziej będzie cenił efekt swoich poczynań. Na tych zasadach
działają rytuały inicjacyjne i... modne kluby z selekcją na bramce!
Przeprowadź proces rekrutacjny tak, żeby kandydaci musieli się naprawdę bardzo
namęczyć. Możesz być pewna, że ten, kogo przyjmiesz po tak długim rozbiegu,
będzie sobie bardzo cenił tę pracę!
**********
Pozostawiam forumowiczom przyjemność skomentowania :)