Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Wykształcony , ale bezrobotny . Dlaczego ?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 10:57
    Dlaczego ćm..ki po zawodówkach sobie radzą , a wy nie ?
    Nawet jest taka "opinia" , że kujony i ci , co w ksiązkach siedzą , tzw.
    teoretycy , do niczego w życiu nie dochodzą . Może faktycznie wykształcony
    nie oznacza bystry i przedsiębiorczy ?
      • bmwariat Re: Wykształcony , ale bezrobotny . Dlaczego ? 11.01.06, 11:46
        Nie jestem ćmokiem po zawodówce i jakoś sobie radze:) Znajdź mi kogoś z
        zawodówki, kto jest prezesem lub dyrektorem..lub specjalistą:D Czy wyższe
        techniczne wykształcenie z praktyką i doświadczeniem - to teoretyk?Zawsze
        uważałem, że praktyka jest lepsza jak teoria, bo to się sprawdza nie tylko w
        pracy, ale chyba w najważniejszej dziedzinie - życiu
        • Gość: polak Re: Wykształcony , ale bezrobotny . Dlaczego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 12:12
          Znajdź mi kogoś z
          > zawodówki, kto jest prezesem lub dyrektorem..lub specjalistą:

          z łatwością znajdę ci takich , co posiadają wykształcenie zasadnicze , a
          nawet niższe ; ) , którzy robią taką samą kasę , jak ten Twój prezes ,
          dyrektor , specjalista i to bez tytułów . Np. mój sąsiad ; ) Bo on po prostu
          zdolny jest . Wrodzony talent do interesów i to legalnych .
      • kuba_halford Re: Wykształcony , ale bezrobotny . Dlaczego ? 11.01.06, 11:48
        > Dlaczego ćm..ki po zawodówkach sobie radzą , a wy nie ?
        > Nawet jest taka "opinia" , że kujony i ci , co w ksiązkach siedzą , tzw.
        > teoretycy , do niczego w życiu nie dochodzą . Może faktycznie wykształcony
        > nie oznacza bystry i przedsiębiorczy ?

        Moze ktos po studiach nie ma ochoty kaslac wapnem i biegac po rusztowaniach i
        dlatego konczyl studia zeby tego uniknac a wiec takiej pracy nie przyjmie.
        Moze po zawodowce nie ma nic do stracenia i nie ma zadnych oporow w upartym
        dazeniu do celu.

        Zatrudniam takiego glupka wlasnie po zawodowce i chociaz przez ostatni rok
        pracujac tutaj bardzo sie wyrobil i zaczal nawet filozofowac na miare swoich
        mozliwosci odkad zauwazyl ze cos mu sie tam ruszylo w glowie (taki chlopak z za
        stodoly byl i nawet sie odezwac nie potrafil) ale nadal jest sto lat za malpami
        i nie wydaje mi sie zeby kariere zrobil tylko dlatego ze jest po zawodowce.

        Chyba wszystko raczej zalezy od czlowieka ale wiadomo ze taki zawodowki raczej
        kariery naukowej nie zrobi a taki po studiach nie zostanie najsilniejszym
        robotnikiem na zwirowisku.

        Troche zabardzi uogolniasz.
        • bmwariat Re: Wykształcony , ale bezrobotny . Dlaczego ? 11.01.06, 11:50
          a co na to Lepper?:) i niedoszły mgr Kwaśniewski?:)
          • kuba_halford Re: Wykształcony , ale bezrobotny . Dlaczego ? 11.01.06, 11:52
            bmwariat napisał:

            > a co na to Lepper?:) i niedoszły mgr Kwaśniewski?:)

            No moze i racja ale w tym kraju wszystko mozliwe. Nie ma to jak Beger ta to
            dopiero proces myslowy jak niejeden profesor uruchamiala :)
    Pełna wersja