Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Dlaczego firmy nie zwracają CV ?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 15:12
    Dlaczego firmy nie zwracają CV i listów motywacyjnych ?
    Co dzieje się z tymi rozpatrzonymi negatywnie ? Trafiają na śmietnik ?
    Dlaczego pracodawcy nie szanują bezrobotnych - przyszłych pracowników ?


      • onlyju Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 11.01.06, 15:19
        Po to zamieszczasz klauzulę o ochronie danych osobowych oraz o ich
        przetwarzaniu, by firma, do ktorej wysylasz CV mogla je archiwizowac i wrocic
        do niego w momencie, gdy bedzie szukala osob o Twoim profilu zawodowym. Tak
        jest w wiekszosci agencji doradztwa. Bezposrednio w firmach/korporacjach raczej
        nie ma miejsca, w ktorym przechowuje sie te sterty papierow.
        Do niezwracania upowaznia ich zawarta w CV klauzula. To tak, jak z kazdym
        podaniem do kazdego urzedu - jesli je odrzucają, wysylają Ci jedynie decyzję,
        nie odsylaja samego podania.
        Często jest tak, ze negatywnie zaopiniowane aplikacje kandydatow trafiaja po
        prostu do kosza. Dlatego najodpowiedniejsza formą CV jest wersja elektroniczna -
        komputer jest znacznie bardziej pojemny od szafy i w ten sposob kazda firma
        tworzy wlasną bazę kandydatów. Nie ma to nic wspolnego z szacunkiem, a raczej z
        oszczednoscia czasu i pieniedzy.
        • looney1 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 09:58
          Przecież i tak większość ludzi wysyła podania internetem. Kto dzisiaj się
          jeszcze chce bawić w papierowe stosy kartek. Elektroniczne wersje są o wiele
          lepsze, łatwo je sortować, przesyłać dalej, kopiować, udostępniać innym osobom
          w procesie rekrutacji.

          --
          Rzeczowo i z kulturą o zdjęciach
          obiektywni.pl
        • Gość: byłyHR Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.catv.net.pl 13.01.06, 12:16
          Opowiadasz bajki aż przykro.
          Na jedno stanowisko przychodzi średnio 280-350 aplikacji.
          Często nie da się ich wszystkich nawet przeczytać!
          Rozpatrywane są tylko te, które przychodzą najwcześniej, reszta trafia do kubła.
          Nie ma fizycznie możliwości archiwizowania, katalogowania, wtórnego
          przetwarzania dokumentów z prostego powodu - nie ma szablonów kompetencji, które
          pozwalałyby danego kandydata zaklasyfikować elektronicznie a organizacja
          selekcji po wypisywanych kompetencjach jest bez sensu. Często ze względu na
          błędy, bzdury, kłamstwa etc.
          Poza tym nie każdego mierzy się jedną miarą itp.

          Może w jakiejś małej agencji ktoś bawi się w szufladki, segregatorki. W firmie,
          która prowadzi dziennie 10-15 projektów nie ma na to szans!

          Jest tylko jedna metoda, żeby się przebić.
          Czytać ogłoszenia i nie pisać głupot.

          Pozdrawiam i życzę sukcesów
        • Gość: ja Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.eranet.pl 14.01.06, 18:33
          A później można te dane przehanlować firmom.
        • Gość: specjalista od HR Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.gdynia.mm.pl 20.01.06, 10:33
          Firma ma obowiązek zniszczenia nadesłanych ofert pracy bądż odesłania ich do
          oferentów. Umieszczając klauzulę o wyrażaniu zgody na przetwarzanie swoich
          danych osobowych zgadzasz się na ich wykorzystywanie do celów konkretnej rekrutacji.

          Żaden pracodawca nie ma prawa przetrzymywać ofert pracy na potrzeby ewentualnych
          późniejszych rekrutacji !!!
          • Gość: sylcia Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 15:16
            Zgadzam się z tym co mowisz..Moje zdanie jest takie, ze jak Cv juz trafia do
            jakiejs firmy i zostanie odczytane to jest zaraz niszczone albo tak jak ktos
            juz wspomnial przesylane do innych firm (mi sie to kiedys przytrafilo:))..z
            reguly pracodawcom nie chce sie czytac wszystkich Cv bo sa o podobnej tresci i
            czasem nawet do nich nie zagladaja..tyle czasu posweicamy an pisanie,
            drukowanie wysylanie zeby potem nasza praca poszla na marne..Żalosne!
      • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 11.01.06, 15:33
        nie wyobrazam sobie, zeby po rekrutacji zwracac CV-przeciez po pierwsze to
        strata czasu, po drugie to sa koszta.
        W normalnej firmie, cv rozpatrzone negatywnie trafiaja do archiwum lub
        ewentualnie do niszczarki a dopiero potem na smietnik.
        • Gość: ulaa Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 18:19
          iberia29 napisała:

          > nie wyobrazam sobie, zeby po rekrutacji zwracac CV-przeciez po pierwsze to
          > strata czasu, po drugie to sa koszta.

          A jeśli zjawię się osobiście i zażądam zwrotu , w końcu umieściłam tam swoje
          zdięcie , wyrzucam kasę a oni to tak zwyczajnie hop-siup i do kosza ?
          Jeśli składam dokumenty na uczelnię , mogę je z powrotem oderać , to dlaczego w
          tym wypadku nie ? Nadal postrzegam to za przejaw braku szacunku .
          Pojawiło się stwierdzenie , że gdy wysyłam podanie , otrzymuję decyzję .
          I tu przynajmniej jest jasna sytuacja . Ciekawe , co by było gdyby udać się do
          takiej firmy i spytać : proszę mi powiedzieć przynajmniej dlaczego nie zostałam
          przyjęta . A tu nic : ani odpowiedzi , ani dokumentów .
          Nadal twierdzę , że to są praktyki niedopuszczalne , a wynikające z tego
          tylko , że pracodawcy czują się zbyt pewnie ze względu na stan rynku pracy.
          • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 11.01.06, 18:32
            moze tak troszke spusc z tonu panno, dobrze?
            Na jedno ogloszenie odpowiada np. 100 osob, z tego po pierwszej selekcji
            zostaje 15, ktore sa zaproszone na rozmowe, z tego etat dostaje 1 osoba, do 14
            wysylam (nie wiem jak inne firmy) tzw.cv-thx, ze niestety nie zostali
            przyjeci.Czyli co mam sie spodziewac, ze 85 osob pojawi sie aby odebrac swoje
            dokumenty?
            Pani sekretarka czy osoba rekrutujaca ma nieco inny zakres obowiazkow niz
            wydywanie cv.
            Zaznacz na swoich dokumentach, ze zyczysz sobie ich zwrot jesli nie dostaniesz
            posady, a swoja droga naprawde nie masz ciekawszych zajec jak jezdzic po
            firmach , zawracac ludziom glowe zeby dostac 3 kartki A4?
            Poza tym nie masz obowiazku umieszczania swojego zdjecia.
            Biorac pod uwage Twoja roszczeniowa postawe zyciowa nie wroze ci ze szybko
            dostaniesz wymarzona prace, moze troche wiecej pokory?
            • corgan1 ale teraz to ty sie wyluzuj 11.01.06, 18:38
              nie takie palanty i c.py dostały o niebo lepsze posady. no i co? ktoś
              zwerykował to fakt ze jednemu z drugiem dana praca sie nie nalezala bo był
              palantem? jakiś nie mam wrażenia że sensowni, uczciwi i bez postaw
              roszczeniowych są rozchwytywani na rynku pracy.
              • iberia29 Re: ale teraz to belkoczesz, n/t 11.01.06, 20:18
            • Gość: ulaa Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 21:17
              i kto by chciał u takiej pracować
              • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 11.01.06, 21:39
                no bardzo powazny argument wytoczylas, nie ma co, zatem kto by chcial kogos
                takiego do pracy przyjac?Na szczescie u nas wszystkie etety obsadzone a taka
                malkontentka jak ty nie miala by czego u nas szukac.
                • Gość: MAr Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.06, 01:04
                  Ależ ciekawy przypadek urojenia. Wirtualna "szefowa" sforuje "pracownicę" -
                  naprawdę zabawne (choć "szefowa" prawdopodobnie powinna jednak się leczyć).
                  • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 15:02
                    nikogo nie strofuje, tylko przedstawiam jak to wyglada z tej drugiej strony...
                • Gość: Waldek HAHAHAHAHAHAHAHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:47
                  HAHAHAHA ktoś tu chyba nma te dni
                  • iberia29 Waldi pijesz do mnie?pudlo, n/t 13.01.06, 15:04
                    • Gość: Heh Obie jesteście zdrowo jebn....te. n/txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:21
            • Gość: filozOff Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 12.01.06, 23:58
              Uderz w stół, a nożyce się odezwą...
              a ten tekst: "moze tak troszke spusc z tonu panno, dobrze?" to rarytas
              normalnie..
              się ubawiłem :-)
            • Gość: anatol Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.01.06, 00:12
              Ktoś włożył trochę wysiłku w przygotowanie dokumentów i może życzyć sobie ich
              zwrotu. Może kiedys to wy włożycie wysiłek w wyszkolenie pracownika, a on was
              oleje w ciągu sekundy, czyli czasu potrzebnego na wyrzucenie CV do smieci.
              • iberia29 anatol-widzisz roznice:życzyć a żądać bo ulaa jej 13.01.06, 15:07
                nie widzi , a poza tym to naprawde strata czasu żeby odsyłac cv.
                • Gość: ula Re: anatol-widzisz roznice:życzyć a żądać bo ulaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 15:41
                  iberia , a ty potrafisz czytać ze zrozumieniem ?
                  Wyrażnie było napisane : UDAĆ SIĘ OSOBIŚCIE i zażądać , a nie zażądać
                  odesłania, O tej opcji nie pisałam.A zażądać niekoniecznie napaść na kogoś z
                  ryjem , bo mam wrażenie że tak rozumiesz słowo : "żądać."
                  Widzę , że najchętniej byś widziała jak ktoś się płaszczy i prosi .
                  Ja do takich osób nie należę . Ja żądam , bo mam prawo .
                  Jeżeli ten kraj-raj nie gwarantuję mi pracy , to przynajmniej chcę , żeby mnie
                  traktował jak pełnoprawnego obywatela z prawem do ochrony danych osobowych .
                  Ale chyba żądam za wiele .
                  • iberia29 Re: anatol-widzisz roznice:życzyć a żądać bo ulaa 13.01.06, 15:46
                    i kto tu nie potrafi czytac ze zrozumieniem?Jaka jest roznica miedzy żądać gdy
                    udasz się osobiścia a żądać odesłania?Różni się formą oddania Ci owych
                    dokumentów.
                    Nie chce byc inaczej ale jesteś w mniejszosci, chyba lepiej jak firma zatrzyma
                    Twoje Cv i przy nastepnej okazji zanim da ogloszenie przejrzy te dokumenty ,
                    ktore ma, nieprawdaż?
                    Nie moja droga, nie oczekuje, aby ktokolwiek o cokolwiek sie prosil czy
                    plaszczyl-nie wmawiaj mi czegos, czego nie pomyslalam.
                    Niemniej jednak ze swoja roszczeniowa postawa zyciowa nie dziwie sie , ze nie
                    umiesz znalezc pracy, troche pokory.
                    • Gość: ula Re: anatol-widzisz roznice:życzyć a żądać bo ulaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 15:52
                      iberia29:

                      nie dziwie sie , ze nie
                      > umiesz znalezc pracy, troche pokory.

                      jak rozumiesz słowo "pokora" ?
              • juliam1 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 19:37
                ja wysylam zawsze mailowo ale jak ktos wysyla np 50 zwyczajna poczta i do
                kazdego dodaje zdjecie to w sumie troche wydaje na to. Ja bym tak nie jechala
                na ludzi bo po co. Kazdy ma prawo zyczyc sobie, co nie ozncza ze dostanie lub
                ze to latwo w reallizacji.
                A Anatol z tym olewaniem po szkoleniu to mnie rozbawiles :)) chyba niektorym
                firmom by sie to przydalo. :)
            • Gość: orion Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.centertel.pl 13.01.06, 10:25
              Jak podejmujesz akcję rekrutacji to musisz tego się spodziewać. Nie robisz tego
              pierwszy raz. Twoje postępowanie to przejaw arogancji i cynizmu. A jak cię nie
              stac to nie podejnuj takich akcji. Nie robisz tym ludziom łaski, choć tak ci
              się wydaje. Ci ludzie chcą ci oddac swój czas i pracę z której ty skorzystasz i
              jeszcze na tym dobrze zarobisz. Z czasem zostanie to dobrowadzone własciwych
              zachowań.
              • iberia29 do oriona 13.01.06, 15:11
                do mnie pisales?ze robiac rekrutacje mam sie spodziewac, ze ktos chce zeby mu
                oddac cv?No prosze bardzo, ale do tej pory na 1000 otrzymanych cv+lm nie
                spotkalam sie ani razu aby ktos chcial swoje dokumenty spowrotem.Nie wyobrazam
                sobie, zeby polow z osob wysylajacych cv zjawila sie osobiscie po odbior
                dokumentow, o czym pisala autorka watku.
            • Gość: były HR Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.catv.net.pl 13.01.06, 12:22
              No i do tego dochodzi chamstwo w agencjach, czego przykładem jest niniejszy
              list. "Spuść z tonu panno?" Co to za odzywki?
              Trochę kultury w tych dziadowskich pośrednictwach robiłoby dobre wrażenie.

              Życzę sukcesów

              noHR
              • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 15:08
                chamstwo? no chyba pojecia pomylies,a moze pzrczytaj najpierw tekst, ktorego
                dot.moja odp-on tez nie byl mily w swym wydzwieku.
            • hrydz Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 15:27
              uwazam ze odpisywanie kandydatom to po prostu jeden z elementow kreowania
              wizerunku firmy, mozesz tego nie robic a mozesz zwyczajnie przygotowac
              szablonowa odpowiedz i rozeslac je do kandydatow. zauwazylem generalnie ze
              firmy znajace sie na marketingu i te duze wysylaja zawsze, fakt, szablonik ale
              list zawsze przyjdzie, przy najmniej na zachodzie ale mysle ze w polsce to tez
              zaczyna powoli docierac do swiadomosci. to sie po prostu nazywa komunikacja
              firmy na zewnatrz



              iberia29 napisała:

              > moze tak troszke spusc z tonu panno, dobrze?
              > Na jedno ogloszenie odpowiada np. 100 osob, z tego po pierwszej selekcji
              > zostaje 15, ktore sa zaproszone na rozmowe, z tego etat dostaje 1 osoba, do
              14
              > wysylam (nie wiem jak inne firmy) tzw.cv-thx, ze niestety nie zostali
              > przyjeci.Czyli co mam sie spodziewac, ze 85 osob pojawi sie aby odebrac swoje
              > dokumenty?
              > Pani sekretarka czy osoba rekrutujaca ma nieco inny zakres obowiazkow niz
              > wydywanie cv.
              > Zaznacz na swoich dokumentach, ze zyczysz sobie ich zwrot jesli nie
              dostaniesz
              > posady, a swoja droga naprawde nie masz ciekawszych zajec jak jezdzic po
              > firmach , zawracac ludziom glowe zeby dostac 3 kartki A4?
              > Poza tym nie masz obowiazku umieszczania swojego zdjecia.
              > Biorac pod uwage Twoja roszczeniowa postawe zyciowa nie wroze ci ze szybko
              > dostaniesz wymarzona prace, moze troche wiecej pokory?
              • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 17:30
                cv-thx wysylalam do osob , ktore byly na rozmowie kwalifikacyjnej.
              • kasztanowy Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 16.01.06, 22:18
                iberia na plus!
                + popieram i rozumiem co masz na mysli +
                jak ktos sie zaprze to odbierze swoje CV,
                ...tylko po co? zeby wyslac je jeszcze raz?

                koszt xero jest dla mnie przynajmniej nizszy
                niz to ile musze zrobic zeby to cv odebrac.
                tylko sam dojazd do firmy kosztuje wiecej niz
                kopia wspomnianego dokumentu

                wiec moze przerzucic koszty na firme? - ktos by
                rezolutnie zauwazyl - dobra, to popatrzmy na to z
                punktu widzenia firmy - odsylac 1000cv? w swiecie
                gdzie ludzie wysylaja ten dokument gdzie popadnie
                - czytaj, nie wiedza nic o firmie ani o pracy, nie
                wiedza czy sie do niej nadaja ale - a nuz sie uda?
                czytaj - firma ma odeslac ponad 90% takich zgloszen?

                nie przesadzajmy z tym poszanowaniem dla
                niedoszlych-pracownikow.

                a prosba zamiast zadania bedzie na pewno szybciej
                zrealizowana - i w sekretariacie na uczelni i na komisji
                wojskowej i w kazdym innym miejscu gdzie jest biurko i ktos
                kto moze podejmowac decyzje.

                a na koniec - chociaz jakby sie dziewczyny nie prztykaly,
                i jakbym nie byl sercem za iberia to .. nie wsiadajcie
                tak na siebie, bo po co? ;)
            • Gość: Piter Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.06, 17:36
              > Biorac pod uwage Twoja roszczeniowa postawe zyciowa nie wroze ci ze szybko
              > dostaniesz wymarzona prace, moze troche wiecej pokory?
              Czesc iberia- czy czytajac takie posty jak ten na ktory odpowiedzialas mozna
              jeszcze miec watpliwosci dla czego w Polsce jest bezrobocie.
              Mysle ze nie robilbym nic innego tylko odsylal CV- na ostani projet dostalismy
              600CV z calej Polski!
              • iberia29 do Pitera 15.01.06, 18:27
                jak widac Piter jestesmy w mniejszosci, bo my jako potencjalni pracodawcy
                (przypominam, ze nie jestem Hr-em, jak niektorzy z forumowiczow uwazaja )
                jestesmy zli bo:nie odsylamy cv, bo nie zapraszamy na rozmowy kwalifikacyjne,
                bi nie chcemy zatrudniac na etat tylko an umowe zlecenie albo w ramach wlasnej
                dzialnosci gosp.itd itp.Pytanie tylko takie:czemu osoba szukajaca pracy nie
                zastanowi sie przez 5 minut dlaczego potencjalny pracodawca wlasnie taki jest?
                Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia i dlatego czasem tak trudno zrozumiec
                te druga strone....
            • Gość: Niepokorny Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 14:50
              A kim Ty jesteś ,że wzywasz do pokory,że pouczasz?
              Wrózbitą,który wie,że postawa roszczeniowa,nie wróży wymarzonej pracy.
              Nie pouczaj nikogo,bo może przyjść dzień,że Ty będziesz musiała znależć w sobie
              tę pokorę do której namawiasz innych,że poczujesz się upokorzona.Życie jest
              pełne niespodzianek,ale tych niemiłych,wierz mi,sam się o tym przekonałem.
              • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 23.01.06, 15:11
                o moja pokore sie nie martw, ma sie dobrze i nie zamierzam z niej rezygnowac,
                i powtarzam po raz x moj ton wypowiedzi byl adekwatny do tonu autorki watku.
                Moze wypowiesz sie na temat jaki poruszyla ula?Bo moja osoba nie powinna byc
                tematem tej dyskusji.
                • Gość: Niepokorny Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 15:54
                  Sama sprawiłaś swoim mentorskim tonem,że stałas się tematem dyskusji.A tak
                  naprawdę te dysputy mało mnie obchodzą.Zabrałem głos,żeby zmusić Cię do
                  refleksji nad sobą.
                  • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 23.01.06, 18:21
                    no brawo, wez poczytaj caly watek, polowa z was odbiegla od glownego tematu,
                    jaki z tego wniosek?
                    A jak powinnam twoim zdaniem sie zachowac?Przyklasnac autorce watku,ze ma
                    racje, ze ci zli, okrutni pracodawcy nie odsylaja cv skoro uwazam dokladnie
                    odwrotnie?Nie nie poradze, ze mowie/pisze to co mysle.
                    O mnie sie nie martw,ja sobie rade dam i to nie bynajmniej dlatego, ze spadam
                    na 4 lapy.
                    • Gość: Niepokorny Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 16:45
                      Nic złego w tym ,że mówisz/piszesz co myślisz,tylko ten protekcjonalny ton...
                      Naprawde nie martwie się o Ciebie,bo przecież dasz sobie radę i to nie
                      bynajmniej dlatego,że spadasz na cztery łapy
            • Gość: mk Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 15:16
              trafiłam tu przypadkiem; Co za ton człowieka, który jest w tej dobrej sytuacji,
              że nie musi poszukiwać pracy i zwroty typu: "spuść z tonu panno". Kimże ty
              jesteś, może to twoja postawa jest zła, a nie tej "panny". Tak nawiasem należy
              popracować nad prawidłową pisownią.
          • corgan1 gdyby wprowadzono obow. przepisy o jakich mówisz 11.01.06, 18:36
            że firmy musiałby odsyłać dokumenty, oddzwaniać, wyjasniać powód nieprzyjęcia
            albo podawać listę przyjętych toby się podniósł krzyk, że biurokracja zabija
            młody prężny polski kapitalizm hehe

            Ale jest tak. jak mówił mi znajomy w 2001 jego firma szukała 2 osoby do działu
            marketingu i dała ogłoszenie do prasy. dostali ok. 1500 cv z czego 500 mniej
            lub wiecej pasowało do profilu firmy. Nie da sie w tych warunkach wybrac ani
            nikogo rozsądnego ani dobrze i rzetelnie. Nie ma szans, środków i czasu. tym
            bardziej nie da się odpowiedziec wszystkim odrzuconym pisemnie.

            Odpowiadanie wszystkim podroży i tak koszty funkcjonowania firmy więc żeby
            unikac kosztów - w firmach zapanuje nepotyzm, znajomości i oferowanie pracy
            pocztą pantoflową. Wiem że ciezko wybrać spośród 500 osób, ale taka regulacja
            obróci sie przeciwko poszukujacym pracy.
            • Gość: kurski Jacek Re: gdyby wprowadzono obow. przepisy o jakich mów IP: *.chello.pl 11.01.06, 18:55
              Nadal twierdzę , że to są praktyki niedopuszczalne , a wynikające z tego
              tylko , że pracodawcy czują się zbyt pewnie ze względu na stan rynku pracy.

              kop w tyłek Ci się należy co najwyżej.
              • Gość: ulaa Re: gdyby wprowadzono obow. przepisy o jakich mów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 21:24
                Gość portalu: kurski Jacek napisał(a):


                > kop w tyłek Ci się należy co najwyżej.

                coś nie tak z móżdżkiem ?
                • iberia29 ulaa-twoim chyba, n/t 11.01.06, 21:40
                  • Gość: ulaa Re: ulaa-twoim chyba, n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 21:50
                    wiedziałam , że tak odpowiesz . nie jesteś zbyt skomplikowana ; )
                    • iberia29 jaki tekst taka odp, n/t 11.01.06, 22:04
                      • Gość: ulaa Re: jaki tekst taka odp, n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 22:16
                        dobranoc ; )
                        • onlyju CV 12.01.06, 08:51
                          Wybacz, Iberia ma rację - jeśli masz ochotę na swoją aplikację w przypadku, gdy
                          nie otrzymasz pracy, po prostu zaznacz to w dokumentach. Dolącz kartkę.
                          Naprawdę nie rozumiem, dlaczego nie wysylasz dokumentow w wersji
                          elektronicznej. Mialabys problem z glowy. Absolutnie nie mozna tu mowic o braku
                          szacunku! Postaw sie na chwile na miejscu osoby, która przegląda takie CV, ma
                          wlasną firmę i musi odeslać 100 odrzuconych aplikacji. Masz swoją firmę i
                          zamiast na niej zarabiać, trawisz czas i pieniądze na zabawy z pocztą.
                          Niestety nikt sobie na to w obecnych czasach nie pozwoli.

                          Rozumiem niesmak i żal po odrzuceniu Twojej aplikacji i braku jakiejkolwiek
                          odpowiedzi, tak jednak z reguly to wygląda. Dziś najcenniejszy jest czas. Na
                          jego oszczędności zarabia się najwięcej. W biurze, w ktorym niszczarka nie
                          przestaje dzialać, nikt się nie przejmie jedną dodatkową kartką do niej
                          wrzuconą.
                      • Gość: mis.borys Re: jaki tekst taka odp, n/t IP: *.chello.pl 13.01.06, 07:48
                        Iberia, jak tam xenony z allegro do escorta?:D
                        • iberia29 analfabeto, zapytaj podszywacza lberie, n/t 13.01.06, 15:04
              • Gość: arfer Re: gdyby wprowadzono obow. przepisy o jakich mów IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 13.01.06, 02:21
                ok, nie ma problemu, ale odpowiedz, kto ma pokryć koszty zwrotu aplikacji ?
                Chyba nie żartujesz, że firma ?!?
                • Gość: Jureek Re: gdyby wprowadzono obow. przepisy o jakich mów IP: *.ipt.aol.com 14.01.06, 11:24
                  Gość portalu: arfer napisał(a):

                  > ok, nie ma problemu, ale odpowiedz, kto ma pokryć koszty zwrotu aplikacji ?
                  > Chyba nie żartujesz, że firma ?

                  Na Zachodzie to co dla Ciebie jak zart wyglada jest normalna praktyka. Oj, ten
                  dziki polski kapitalizm.
                  Jura
                  • Gość: tia Re: gdyby wprowadzono obow. przepisy o jakich mów IP: 212.44.10.* 16.01.06, 16:59
                    To jeszcze trzeba ustalic na ktorym zachodzie. Nie dostalam odpowiedzi od
                    zadnego pracodawcy w UK na pismie. A byly to duze firmy, nie zalujace na znaczki.
                    Nie ma tez obowiazku udzielenia kandydatowi informacji dlaczego go nie przyjeto
                    po rozmowie. Czesc firm przekazuje feedback czesc nie. Czesc z nich nawet nie
                    zadaje sobie trudu, zeby oddzwonic , chociaz dokladnie precyzuje kiedy udzieli
                    odpowiedzi. I nie mowie tu o firmach pana Zenka, tylko duzych korporacjach
                    miedzynarodowych.
                    Niektore firmy zalatwiaja caly proces rekrutacji przez email, tel i poczte.
                    Nawet wstepne interview przeprowadza sie czasami przez telefon. A to wszystko
                    nazywa sie oszczednosc czasu i pieniedzy.
            • Gość: jk Re: gdyby wprowadzono obow. przepisy o jakich mów IP: *.acn.waw.pl 13.01.06, 06:25
              Corgan - a ja to rozumiem. I nie jako nepotyzm. Papier nie powie, jakim jesteś
              człowiekiem czy pracownikiem, poleca Cię ktoś, kto Cię zna, mniej lub bardziej.
              Może oczywiście skłamać, ale przynajmniej ja zastanawiam się, czy rzeczywiście
              mogę tę osobę uczciwie polecić i czy mnie nie zawiedzie np. swoją niesolidnością...
          • Gość: anii Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 11:29
            > Jeśli składam dokumenty na uczelnię , mogę je z powrotem oderać , to dlaczego
            w tym wypadku nie ?

            DO pracodawcy nie dajesz przecież odpisu dyplomu w oryginale.

            Moim zdaniem wysłane aplikacje są właśnością firmy do której je wysłałam;
            przecież list motywacyjny jest do nich wysłany, a cv jest załącznikiem.

            Jeśli żal Ci kasy na wysyłane zdjęcia załączane do cv, to wklej sobie foto do
            cv elektronicznie. Jeśli żal Ci na znaczek, wysyłaj podania elektroniczne.
          • Gość: kierownik biura Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:09
            chciałbym dorzucić kilka groszy do zapytania koleżanki iberii29
            1.faktycznie pracodawcy nie informują na ogół o tym, czy dane cv było wogóle
            przeczytane, jesli dostają po 200 i więcej podobnych do siebie maili z
            załacznikami, nie dziwię sie ze nie mają na to ochoty....
            ja oczywiście odpisuję na każdy e-mail z załaczonym cv, co niestety jest dla
            mnie powodem przykrych zachowań potencjalnych prcowników...zdarzają się osoby
            obrażające mnie tylko dlatego, ze otrzymały zwrotną informację, że nie moge im
            zaproponować stanowiska pracy....
            2.na 100 maili z cv, które otrzymuje, 98 nie nadaje się właściwie do czytania,
            listy motywacyjne zazwyczaj są pisane sztampowo.. robi się z tego
            korespondencja seryjna wręcz, co dla mnie niestety ma walor taki, że ktoś umie
            załaczyc plik i maila wysłać... a mnie nie interesuje mechaniczne podejscie do
            tematu poszukiwania pracy... w adresie mailowym jest podana domena mojej firmy,
            1 osoba na 20 zagląda tam i czyta informacje o firmie, do ktorej aplikuje...
            3.proponuje poszukującym pracy zastanowić się, jak pisać CV i LM by wygladały
            na sensowne... inaczej ciągle będziecie się zajmowac tylko ich wysyłaniem...
            pozdrawiam
            • Gość: kierownik biura Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:14
              aaa żeby nie było, ciągle szukam pracowników, ale pracownicy mają wielkie
              wymagania.. chcą zarabiać wielkie pieniądze za nic i jeszcze od razu miec
              etat... dopóki nie zmieni się nastawienie osób poszukujących pracy, ktore nie
              wierza w siebie, dopoty ciągle bedzie brakowac rąk do pracy... a jakby się kto
              pytał reprezentuję branże usług w zakresie nieruchomosci
              • zbig72 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 10:49
                jesli oferujes zprace to powinieneś dawać etat - wszystkie te umowy zlecenia
                czy o dzieło to zwykłe omijanie prawa w warunkach bezrobocia - albo stać cię na
                zatrudnienie pracownika - i wtedy zatrudnij go porządnie, albo daj sobie spokój
                z prowadzeniem firmy
              • juliam1 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 19:49
                a ile im proponujesz? bo ja juz pracowalam u takich gownojadow polskich, ze
                dzieki. nie twierdze, ze Ty taki jestes, tylko pisze o tych gdzie bylam. nie
                mam duzych wymagan ale jesli pracuje bardzo dobrze i robie sporo tego
                wszystkiego to cos sie nalezy a nie min krajowe...
                Z gory przepraszam tych kogo to nie dotyczy ale sa polskie firmy ktore sie
                dorwaly do koryta jak polski rzad no i placa te min...
                • jureek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 14.01.06, 13:58
                  Ja mysle, ze tych wszystkich super sprytnych, co to widza tylko zyska na jutro,
                  ale juz nie w dalszej perspektywie, zycie jeszcze nauczy, ze lepiej miec
                  jednego dobrego pracownika przez kilka lat, ale za godziwa place, niz co chwile
                  zmieniajacych sie, wymagajacych szkolenia, bylejakich pracownikow za grosze.
                  Jura
              • jureek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 14.01.06, 13:55
                Gość portalu: kierownik biura napisał(a):

                > aaa żeby nie było, ciągle szukam pracowników, ale pracownicy mają wielkie
                > wymagania.. chcą zarabiać wielkie pieniądze za nic i jeszcze od razu miec
                > etat...

                Nie rozumiem. Co w tym dziwnego, ze ktos chce miec etat. Jak pracownik, to
                przeciez normalne, ze na etacie. A co Ty oferujesz? Umowy zlecenia? Toz to
                wbrew prawu.
                Jura
            • Gość: joal Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.06, 19:29
              widzę, niestety tendencję lekceważenia potencjalnych pracowników przez
              rekruterów.
              Stało się moim "hobby" poszukiwanie pracy.
              Startuję wyłącznie do firm które mi odpowiadają i ja odpowiadam oczekiwaniom.
              Parę lat temu otrzymywałam zawsze odpowiedź zwrotną .
              Teraz odpowiedzi nie ma, jest gorzej - w firmie po dwóch spotkaniach,
              sprawdzeniu dość unikalnych umiejętności itp., praca miała być do objęcia w
              ciągu tygodnia (zostałam jedynym kandydatem). Do tej pory firma nie potrafi
              podjąć decyzji dotyczącej zatrudnienia. Termin był przesuwany kilkakrotnie
              (minęły już 3 miesiące). Ostatnio pojawiło się nowe ogłoszenie na "moje"
              stanowisko w prasie. Umówiłam się z Panią rekrutującą ( przynajniej tak mi się
              wydawało), że skontaktuje się ze mną po podjęciu decyzji przez kierownictwo-
              czy tak trudno napisać "dziękujemy, nie zatrudnimy?"- mail przecież nie kosztuje
              • p-iotr Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 17.01.06, 08:48
                Umówiłam się z Panią rekrutującą ( przynajniej tak mi się
                > wydawało), że skontaktuje się ze mną po podjęciu decyzji przez kierownictwo-
                > czy tak trudno napisać "dziękujemy, nie zatrudnimy?"- mail przecież nie
                kosztuje

                Jesli do niej nie zadzwonisz i po prostu nie spytasz to sie nie dowiesz...
                pzdr


                -
                • Gość: joal Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.06, 12:00
                  ależ dzwoniłam, ale ile razy można:)
                  odpowiedź była taka sama (przez 2 miesiące) - "jest Pani najlepszą kandydatką,
                  ale kierownictwo nie podjęło ostatecznej decyzji co do terminu rozpoczącia
                  pracy". Dlatego prosiłam Panią rekruterkę o poinformowanie mnie o ostatecznej
                  decyzji.
        • Gość: Ja Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 09:21
          Sam jesteś kosztA...jak już to kosztY.
        • jureek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 14.01.06, 11:10
          iberia29 napisała:

          > nie wyobrazam sobie, zeby po rekrutacji zwracac CV-przeciez po pierwsze to
          > strata czasu, po drugie to sa koszta.

          Otoz to. Ten brak wyobrazni. Ty nie wyobrazasz sobie czegos, co w normalnej
          firmie na zachodzie jest rzecza jak najbardziej normalna. No i koszta widzisz
          tylko u siebie, a jakie koszta ponosi ktos wysylajacy kilkadziesiat CV
          trafiajacych do kosza, tego juz nie widzisz. I znowu kompletny brak wyobrazni i
          szacunku dla osob poszukujacych pracy.
          jura
          • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 14.01.06, 12:15
            wez pod uwage, iz nie jestem specjalista hr i rekrutacja nie jest moim jedynym
            obowiazkiem, gdyby tak bylo to owszem moze bym i kazdemu Xksinskiemu
            odpisywala, a uwazasz, ze nalezy wysylac do kogos list dziekczynny za zlozone
            cv w przypadku, gdy absolutnie ta osoba nie spelnia wymagan na to stanowisko?
            Nie wydaje mi sie abym nie miala szacunku dla osob poszukujacych pracy, ale to
            moje jakze subiektywne odczucie.
            • jureek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 14.01.06, 14:11
              Brak odpowiedzi jakiejkolwiek jest w naszej (moze w Chinach jest inaczej)
              kulturze objawem braku szacunku. Nikt nie wymaga, zebys kazdemu musiala
              odpisywac indywidualnie, ale zrobienie listu seryjnego to chyba nie az tak
              wielki wysilek. Kilka lat temu, gdy w Niemczech ubiegalem sie o prace wyslalem
              kilkadziesiat aplikacji i tylko w kilku przypadkach nie zwrocono mi CV, ale i
              wtedy dostawalem odpowiedz, ze chca je sobie zatrzymac, zeby ewentualnie
              wykorzystac w przyszlosci i czy wyrazam na to zgode. A wiec cos, co dla
              wiekszosci polskich pracodawcow jest rzecza nie do wyobrazenia (ech, ta
              wyobraznia), jest tam rzecza najzupelniej normalna. Obawiam sie, ze jesli nie
              zmieni sie podejscie naszych pracodawcow do pracownikow, to za kilka lat, gdy
              calkowicie otworzy sie dla nas europejski rynek pracy, wielu z nich obudzi sie
              z przyslowiowa reka w nocniku. Juz teraz widac to w niektorych branzach.
              Jura

              PS Na podania osob w sposob oczywisty nie spelniajacych wymagan tez bym nie
              odpowiadal. Skoro oni Ciebie nie szanuja, to i im szacunek tez sie nie nalezy.
              • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 14.01.06, 15:19
                w zasadzie masz racje, skoro potencjalni pracownicy pisza l.m. seryjnie to
                rownie dobrze mozna im odpowiadac w dokladnie ten sam sposob.Tylko wytlumacz mi
                po co komu jego cv spowrotem?Wykorzysta je ponownie?Czy tylko dla samej zasady
                i kultury pracodawcy nalezy je odsylac?Szczerze mowiac, to mnie by do glowy
                nie przyszlo ,zeby mi ktos moje dokumenty odsylal.
                • jureek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 14.01.06, 20:45
                  Samego CV nie wykorzystywalem ponownie, ale zalaczone kopie dokumentow i
                  zdjecia owszem. Poza tym, nie chodzi tylko o zwrot dokumentow, ale takze o sam
                  fakt potwierdzenia, ze aplikacja dotarla i ze ktos ja przeczytal. Firma w ten
                  sposob pokazuje, ze traktuje ludzi powaznie, a to wazne dla jej wizerunku. W
                  koncu nie wiadomo, czy odrzucony kandydat nie jest, czy tez nie bedzie jej
                  klientem.
                  Jura
      • Gość: Gość Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 23:14
        Boze jakie glupie pytanie! Nie zastanawiasz sie dlaczego nie zapraszaja Cie na
        rozmowy? Jesli nie wiesz dlaczego nie zwracaja to ja sie nie dziwie! Pozdro
      • monika_04 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 07:45
        Kiedy szukałam pracy wysłałam ponad sto aplikacji. Nigdy nie oczekiwałam, że
        firma odeśle mi List i motywacyjny i CV. Zresztą na co mi one? I tak nie
        użyłabym ich drugi raz.
      • Gość: beeq TO PRZEJAW AROGANCJI I PYCHY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:46
        Zwyczajne zachowania ludzi, którzy są na wierzchu i którzy gardzą tymi co sa
        niżej.
        To typowe zachowania w takiej sytuacji.
        Jesteś petentem więc jesteś śmieciem. Twój los w moich rękach.
        Wiekszość ludzi przyzwoicie zachowuje się tylko wtedy kiedy MUSI.
        Szef firmy robiącej nabór NIE MUSI.
        Typowa odpowiedż w takich wypadkach: "Zadzwonimy do pana".
        Oczywiście, że nie zadzwonimy, bo mamy pana w d... .
        I sprawia nam to ogromną satysfakcję.
        • Gość: repre$ Problem tkwi w czymś innym. IP: *.osk.enformatic.pl 13.01.06, 09:22
          Jestem przekonany, że problem nie polega na chęci ponownego posiadania
          dokumentów. Człowiek, który stara się o pracę jest w bardzo trudnej sytuacji
          emocjonalnej. Niemal każde staranie o pracę powiązane jest z nadzieją na
          poprawę własnego losu. Niemal każde jest traktowane jako ocena wartości
          człowieka. Milczenie potencjalnego pracodawcy stwarza poczucie
          bezwartościowości. Pojawia się myśl "Jestem takie zero, że nawet nie zasługuję
          na kilka słów odpowiedzi", "Nikt mnie nie zauważa, nie zauważa moich zalet,
          więc pewnie nie mam żadnych zalet".
          Zdaję sobie sprawę, że odpowiadanie na setki ofert bywa niemożliwe. Nie da się
          obowiązku odpowiadania nałożyć administracyjnie. Byłoby to głupie nakręcanie
          biurokracji i wymuszanie produkcji kwitów na "odpi@rdol się".
          Ale jednocześnie, gdy czytam post niejakiej iberii29, zawierający w sobie
          natłok zwykłej chamowatości, to nie mogę się powstrzymać od przestrogi.
          Droga iberio29, w mojej ocenie prezentujesz typ mentalny: wyżej sr@ niż dvpę
          ma! Jako człowiek niezależny i obserwujący życie od trudniejszej strony,
          widziałem wielu strąconych z "piedestału" dobrej pracy. Nie życzę ci
          znalezienia się w takiej sytuacji, ale zanim ocenisz "niepokorność" drugiego,
          usiądź przez kilka sekund na jego miejscu. Żądanie zwrotu dokumentów jest
          najczęściej odreagowaniem poczucia bezwartościowości, jakie dotknęło proszącego
          o pracę. Zapamiętaj, że człowiek proszący o pracę ma w sobie mnóstwo pokory.
          Zauważenie drugiego człowieka powinno wynikać ze zwykłej przyzwoitości i
          ludzkiej solidarności w kłopotach. Nawet jeśli przejawem tej solidarności ma
          być zwykła sztampa: "Mimo ciekawej oferty z Pani/Pana strony, nie możemy w tej
          chwili zaoferować Pani/Panu pracy. Dziękujemy za ofertę. Z wyrazami
          szacunku...".
          Przez moje życie zawodowe przewijają się czasami osoby szukające pracy. Wiem,
          że nie skorzystam z ich usług, ale kilka minut życzliwej rozmowy jestem im
          winien. Nie zbiednieję, a dla nich może to być bardzo ważne.
          Trochę pokory iberio29. Nie jesteś ani lepsza, ani gorsza od milionów innych
          ludzi, Panno!

          • iberia29 Re: Problem tkwi w czymś innym. 13.01.06, 17:45
            Gość portalu: repre$ napisał(a):
            >Ale jednocześnie, gdy czytam post niejakiej iberii29, zawierający w sobie
            > natłok zwykłej chamowatości,

            mozesz z laski swojej wskazac, w ktorym miejscu mojego postu bylam "chamowata"?


            >to nie mogę się powstrzymać od przestrogi.
            > Droga iberio29, w mojej ocenie prezentujesz typ mentalny: wyżej sr@ niż dvpę
            > ma!
            Pudlo, mylne wnioski ale masz do tego prawo.

            >Jako człowiek niezależny i obserwujący życie od trudniejszej strony,
            > widziałem wielu strąconych z "piedestału" dobrej pracy. Nie życzę ci
            > znalezienia się w takiej sytuacji, ale zanim ocenisz "niepokorność" drugiego,
            > usiądź przez kilka sekund na jego miejscu.

            czy dla Ciebie :"Żądanie zwrotu dokumentów"

            jest przejawem pokory? Co innego, gdyby autorka watku napisala, ze byloby
            lepiej lub bardziej fair, gdyby niedoszli pracodawcy zwracali dokumenty, nie
            sadzisz?Na dzien dobry zaatakowala pracodawcow, ze sa tacy i owacy bo nie
            odsylaja dokumentow.Mozna to robic pod warunkiem , ze ma sie na to czas, a po
            drugie list motywacyjny powinien byc kierowany do konkretnej firmy, jak juz tu
            ktos zauwazyl nie da sie drugi raz wykorzystac aplikacji, zatem jaki jest tego
            sens?

            > najczęściej odreagowaniem poczucia bezwartościowości, jakie dotknęło
            proszącego o pracę.

            a od kiedy ktos kogos o prace prosi? O ile wiem, to o prace ludzie sie ubiegaja
            a nie prosza.

            >Nie jesteś ani lepsza, ani gorsza od milionów innych ludzi,


            zgadza sie, i nie uwazam sie za taka osobe jak usilujesz mi to wmowic.
            • Gość: repre$ Do iberii29 IP: *.osk.enformatic.pl 13.01.06, 18:50
              Wskazuję zwrot, który oceniłem jako chamowaty: "moze tak troszke spusc z tonu
              panno, dobrze?", ze szczególnym wskazaniem na "panno".
              I druga sprawa: "ubiega się o pracę" niewielu; w naszym pięknym kraju większość
              z "ubiegających się" w rzeczywistości prosi o pracę, bo u nas "ubiegać się"
              można o lepszą pracę, a większość szuka jakiejkolwiek pracy.
              Poniosło mnie i użyłem w stosunku do ciebie dwóch zwrotów "na wyrost".
              Autorka postu, na który odpowiadałaś nie zachowała się "pokornie", ale myślę,
              że głupotą byłoby oczekiwać od człowieka, którego "się olało" pokory. Bardziej
              ona miała prawo do emocji niż ty do swojej reakcji. Dlaczego? Napisałem o tym
              wyżej.
              • Gość: ula Re: Do iberii29 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 19:25
                Piszesz repres , że nie zachowałam się pokornie . ; )
                Może dlatego , że ja nie jestem takie pokorne cielę , jakiego poszukują w
                większości pracodawcy ; ) nie każdy nadaje się na niewolnika , któremu wszystko
                jedno . Myślę , że ta drobna sprawa z cv , to początek pewnej mentalnej
                rewolucji. Nie będę rozszerzać tej myśli , bo rozpętałaby się burza . Może
                innym razem ; )

                Do tej hipotetycznej sytuacji , którą rozważam nie doszło . Wystraczy , że
                zostałam już raz " upokorzona" brakiem jakiejkolwiek odpowiedzi i chyba nie
                miałabym ochoty , jak po raz drugi urzędas mnie zbywa .
                A emocji zbyt wielkich w tej sprawie nie odczuwam , więc tym razem Ty "spuść z
                protekcjonalnego tonu wszechwiedzącego " , ok ? ; )
                • iberia29 Re: Do uli 13.01.06, 19:41
                  czy mozesz mi powiedziec skad to przekonanie, ze pracodawcy
                  poszukuja "pokornych cielat" ? To, ze ktos od Ciebie czegos wymaga nie jest
                  rownoznaczne z niewolnictwem.
                  Nie rozumiem, moze dlatego, ze mam to szczescie pracowac w firmie, gdzie nie ma
                  wysciugu szczurow, mobbingu i skretynialego szefa, jest normalnie i tego wam
                  zycze.
                • Gość: repre$ do uli IP: *.osk.enformatic.pl 13.01.06, 20:27
                  Problemu nie odnoszę do ciebie, tylko do zjawiska. Nie uzurpuję sobie wiedzy na
                  twój temat i moja opinia dotyczy moich obserwacji, a nie twojego konkretnego
                  zachowania. Nie potrafię ocenić czy jesteś "pokorna", czy "niepokorna".
                  Moje zdanie nie wynika z "mojej wszechwiedzy", tylko z moich obserwacji i
                  syntezy tych obserwacji.
                  Przy okazji potwierdziłaś moją kolejną syntezę obserwacji: mężczyźni mają umysł
                  ukierunkowany bardziej syntetezę (ogół), a kobiety na analizę (szczegół). Ja o
                  zjawisku ogólnym, a ty myślisz, że to wszystko ciebie dotyczy. Nie przeceniaj
                  swojej osoby w tej dyskusji.
              • iberia29 Re: Do iberii29 13.01.06, 19:44
                nie wydaje mi sie aby to bylo chamowate, ale ok skoro tak uwazasz.Powtarzam
                moja reakcja byla adekwatna do ataku autorki, ktora chyba w kazdym potencjalnym
                pracodawcy dostrzega tego zlego, ktory bedzie ja chcial wykorzystac i
                sponiewierac.

                Nie uwazam, aby ktorakolwiek z osob skladajacych u nas cv prosila o prace, malo
                tego przeprowadzajac rekrutacje na stanowisko sekretarki to ja zabiegalam o to
                by przyjac ta a nie inna kandydatke-uprzedzam z gory nie byla to osoba
                protegowana.
                • domk1 IBERIA29 - DO KUCHNI!!! DO GARÓW!!!!! 14.01.06, 17:02
                  • iberia29 duzo wniosles do dyskusji szowinisto, n/t 14.01.06, 17:09
      • Gość: repre$ Problem tkwi w czymś innym. IP: *.osk.enformatic.pl 13.01.06, 09:15
        Jestem przekonany, że problem nie polega na chęci ponownego posiadania
        dokumentów. Człowiek, który stara się o pracę jest w bardzo trudnej sytuacji
        emocjonalnej. Niemal każde staranie o pracę powiązane jest z nadzieją na
        poprawę własnego losu. Niemal każde jest traktowane jako ocena wartości
        człowieka. Milczenie potencjalnego pracodawcy stwarza poczucie
        bezwartościowości. Pojawia się myśl "Jestem takie zero, że nawet nie zasługuję
        na kilka słów odpowiedzi", "Nikt mnie nie zauważa, nie zauważa moich zalet,
        więc pewnie nie mam żadnych zalet".
        Zdaję sobie sprawę, że odpowiadanie na setki ofert bywa niemożliwe. Nie da się
        obowiązku odpowiadania nałożyć administracyjnie. Byłoby to głupie nakręcanie
        biurokracji i wymuszanie produkcji kwitów na "odpi@rdol się".
        Ale jednocześnie, gdy czytam post niejakiej iberii29, zawierający w sobie
        natłok zwykłej chamowatości, to nie mogę się powstrzymać od przestrogi.
        Droga iberio29, w mojej ocenie prezentujesz typ mentalny: wyżej sr@ niż dvpę
        ma! Jako człowiek niezależny i obserwujący życie od trudniejszej strony,
        widziałem wielu strąconych z "piedestału" dobrej pracy. Nie życzę ci
        znalezienia się w takiej sytuacji, ale zanim ocenisz "niepokorność" drugiego,
        usiądź przez kilka sekund na jego miejscu. Żądanie zwrotu dokumentów jest
        najczęściej odreagowaniem poczucia bezwartościowości, jakie dotknęło proszącego
        o pracę. Zapamiętaj, że człowiek proszący o pracę ma w sobie mnóstwo pokory.
        Zauważenie drugiego człowieka powinno wynikać ze zwykłej przyzwoitości i
        ludzkiej solidarności w kłopotach. Nawet jeśli przejawem tej solidarności ma
        być zwykła sztampa: "Mimo ciekawej oferty z Pani/Pana strony, nie możemy w tej
        chwili zaoferować Pani/Panu pracy. Dziękujemy za ofertę. Z wyrazami
        szacunku...".
        Przez moje życie zawodowe przewijają się czasami osoby szukające pracy. Wiem,
        że nie skorzystam z ich usług, ale kilka minut życzliwej rozmowy jestem im
        winien. Nie zbiednieję, a dla nich może to być bardzo ważne.
        Trochę pokory iberio29. Nie jesteś ani lepsza, ani gorsza od milionów innych
        ludzi, Panno!
        • Gość: beeq IBERIA29 TO TYPOWA AROGANTKA.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 09:27
          ...która uważa, że wszystko co ma jest dane jej na zawsze.
          Mamy tysiące takich stosunkowo młodych Nikodemów Dyzmów w garniturach i
          żakietach, którym się wydaje , że świat należy do nich. Mają dość wysokie
          pensje, stanowiska posiedli na skutek towarzysko-rodzinnych koneksji bądź
          skutecznie używając pięści i łokci.
          I takiej uderza woda sodowa do głowy.
          Najlepszym lekarstwem i skuteczną lekcja pokory byłby upadek Iberi29 - i to
          najlepiej na poziom poczekalni dworcowej.
          Wtedy zacząłby się czas refleksji w jej głowie.
          Bo na przemyślenia nie ma miejsca w tej chwili, kiedy się jest na szczycie.
          • iberia29 Re: beeq to typowy frustrat 13.01.06, 15:18
            rece mi opadly jak przeczytalam twoje wypociny.
            Nie rob ze mnie niewiadomo jakiej karierowiczki bo nia nie jestem.
            Malo tego, prace dostalam nie jak sugerujesz ze wzgledu na koneksje ale wlasnie
            z ogloszenia.Wiec moze na przyszlosc nie opowiadaj farmazonow i nie kompromituj
            sie wiecej.
            Niestety ale nie uszczesliwie cie swoim upadkiem-moja pozycja jest niezagrozona
            a firma prposperuje bardzo dobrze z perspektywami na nastpne 10 lat.Zegnam
            frustracie.
            • Gość: beeq TYLKO POTWIERDZIŁAS SWOJĄ BUTĘ I AROGANCJĘ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 15:58
              "moja pozycja jest niezagrozona" - no własnie.
              Nic dodać nic ująć.
              Z CAŁEGO SERCA ŻYCZĘ SCHRONISKA BRATA ALBERTA.
              • iberia29 Re: TYLKO POTWIERDZIŁAS SWOJĄ BUTĘ I AROGANCJĘ. 13.01.06, 17:25
                taka jest prawda, a to ze tobie ona najwyrazniej przeszkadza, albo masz taka
                prace, ze nie jestes pewny jutra to niestety twoj problem.To typowo polskie
                podejscie-zgnoic kogos kto ma lepiej, kto wie czego chce i mu sie to udaje.To
                co osiagnelam zawdzieczam sobie-nikt mi niczego nie dal.
                • Gość: beeq SAMA SIĘ GNOISZ SWOJĄ BUTĄ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:32
                  Miejmy nadzieję, że przekonasz się na własnej skórze, że nie ma nic na zawsze.
                  I że twoja "niezagrożona pozycja" jest tylko i wyłacznie twoim złudzeniem.
                  Czego ci z całego serca życzę.
                  • iberia29 Re: beeq wyluzuj bo ci zylka peknie 14.01.06, 12:17
                    "zycz a bedzie ci zyczone" i "nie zycz drugiemu co tobie niemile".
                    Wiesz co, moze zajmij sie poszukiwaniem pracy bo bezrobocie ci wybitnie nie
                    sluzy.Jestes typowym polskim narzekaczem-zal mi cie.
                    • domk1 IBERIA29 - DO KUCHNI !!! DO GARÓW!!!!! 14.01.06, 17:03
                      • iberia29 zmien plyte, n/t 14.01.06, 17:10
                        • domk1 MĄŻ ZARAZ WRACA I BEDZIE CHCIAL COŚ ZJEŚĆ! 14.01.06, 17:21
                          • iberia29 Re: MĄŻ ZARAZ-masz meza domk1?n/t 14.01.06, 18:21
            • Gość: lara Iberio - chcialabys kiedys spotkac sie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 16:07
              z kims podobnym do siebie ???
              Zajmuje sie rekrutacja wspolpracownikow i podwykonawcow na umowy-zlecenia dla
              naszej niewielkiej firmy uslugowej. I ZAWSZE odpisuje chociazby pare
              slow-formulek typu: "Dziekujemy... Na razie nie skorzystamy... itd..". Wyslanie
              takiej standardowej i przygotowanej zawczasu formulki mailem zajmuje nie wiecej
              niz 15 sec. Czyli na 100 osob poswiecilabys max. 25 min.
              Wiem jakie jest to wazne dla osoby poszukujacej pracy. Sama bylam kiedys przez
              polroku w podobnej sytuacji i znam ten poziom frustracji, kiedy na kolejne
              wyslane CV nie ma najmniejszej odpowiedzi...
              Iberia - jestes po prostu chamska w swoim podejsciu do ludzi. Oby nie przyszlo
              mi nigdy spotkac nikogo o twoim pokroju na swojej drodze.
              • iberia29 laro 13.01.06, 17:29
                po pierwsze rekrutacja nie jest moim glownym i jedynym obowiazkiem.
                Po drugie, odpowiedz w stylu :"dziekujemy , ale nie..bla bla bla" wysylam do
                osob, ktore byly na rozmowie kwalifikacyjnej ale nie dostaly pracy.wybacz moja
                droga ale nie mialam czasu na odpisywanie do pozostaych 85 osob.JEsli zajmujesz
                sie tylko i wylacznie rekrutacja to rozumiem, ze masz na to czas, ja niestety
                nie.
                Poza tym widze, ze wielu osobom baaaardzo przeszkadza, ze nie daje sobie w
                kasze dmuchac i bronie swojego zdania.Nie zamierzam udowadniac, ze nie jestem
                wielbladem i w przeciwienstwie do was pisze jako zalogowana zawsze z tym samym
                nickiem.
                • Gość: mis.borys Krótko o iberii IP: *.chello.pl 14.01.06, 08:20
                  iberia jest zwykłą chamką, poczytajcie jej wypowiedzi np. na forum Auto Moto.
                  Każdego atakuje, wyzywa od "podszywaczy" (jakaś mania prześladowcza), gra panią
                  wielką szefową
                  • iberia29 Re: Krótko o kolejnym niezalogowanym 14.01.06, 12:19
                    moze jak sie wasc zalogujesz i dorobisz sie kilku marnych podszywaczy to
                    bedziesz nieco inaczej kwiczal.
                    Daruj sobie osobiste wycieczki skoro braklo ci rzeczowych argumentow.
                    Zadna to tajemnica, na ktorych forach pisze, bo w przeciwienstwie do innych
                    zawsze pod jednym nickiem.Rozumiem, ze ty jestes z tych, dla ktorych miejsce
                    baby jest w kuchni przy garach i w dodatku ma panu i wladcy przytakiwac.Moze
                    zamilcz i nie lecz swoich kompleksow na forum.
                • Gość: lara Moze juz troche po czasie... IP: *.toya.net.pl 16.01.06, 19:19
                  ...ale:
                  1. "moja droga" to moge co najwyżej tolerować od starszych Pań albo lepiej Dam,
                  do których Ty zdecydowanie nie nalezysz. Pozatym jezeli Twoj nick jest
                  okresleniem Twojego wieku - to na pewno jesteś mlodsza ode mnie (ale to juz
                  akurat - znajac zwyczaje netowe - roznie moze byc);
                  2. Rekrutacja jest szczatkowa czescia mojej pracy - kazdy w naszej firmie
                  wybiera sobie "poddostawcow uslug" (bez wdawania sie w szczegoly czym sie
                  zajmujemy) w zaleznosci od profilu dzialu, ktorym kierujemy.
                  3. Mylisz 2 pojecia: "nie dawanie sobie w kasze dmuchac", a "dyskusja na
                  poziomie i bronienie swojego zdania". Wg mnie "nie daja sobie w kasze dmuchac"
                  dziewczynki z poprawczaka, ktore glosnym szczekaniem zagluszaja wszystko dookola
                  nia majac nawet zamiaru dyskutowac. I tak wlasnie odbieram hasla gloszone przez
                  Ciebie - "byle jak naglosniej i byle nie pozwolic zatkac gebe". Za grosz nie ma
                  w tym twardosci inteligentnej kobiety, ktora ma wlasne wyrobione zdanie i
                  szacunek do oponenta.
                  Zapomnialabym - szacunku to Ty nie masz chyba do nikogo ;)
                  • iberia29 Re: Moze juz troche po czasie... 16.01.06, 19:34
                    jestes w bledzie co do mojej osoby,ale nie zamierzam cie z niego wyprowadzac,
                    bo nie zalezy mi co o mnie myslisz, ponadto nie moja osoba byla motywem
                    przewodnim niniejszego watku.
                    Wez pod uwage, ze moj ton wypowiedzi byl adekwatny do tonu zalozycielki
                    watku.Po prostu troche inaczej wyglada kwestia odsylania czy nie odsylania cv z
                    perspektywy pracodawcy a inaczej z perspektywy potencjalnego pracownika.I tyle.
      • Gość: osito Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 09:46
        Najwygodniej wysłać swoje dokumenty na maila, dla firmy to żaden problem wydrukować te dwie - trzy kartki (ja przynajmniej tak robię i jeszcze zmuszam szefowa, żeby zerknęła zanim odłożę do kartoteki), choć wiem , że nie zawszeprzyjmują droga elektroniczną. Jeżeli chcemy żeby odesłali, to można to zaznaczyć. Warto się jednak zastanowić, co sobie ktoś pomyśli o naszym przywiązaniu do tych paru kartek... Wiem, że dla osoby bez dochodów ich wydruk to wydatek, ale warto pamiętać, że pracujący rzadko myślą w tych kategoriach.
        Placówka, w której pracuje nie prowadzi zazwyczaj wielkich rekrutacji, więc może to inaczej wygląda, ale moja rada jest taka, żeby wysyłać dokumenty nie w odpowiedzi na ogłoszenie, ale po prostu (bo firma z branży, w której chciałoby się zostać). Firma jak poszukuje pracownika, to najpierw często zerka w te cv, które już ma a dopiero potem daje ogłoszene. A najlepiej pokazać się osobiście i zostawić swoje cv i list (ja w ten sposób znalazłam pracę, choć teoretycznie nikogo nie szukali). Potem, kiedy już pracowałam, otrzymałam chyba ze dwie odpowiedzi na pozostawione w taki sposób dokumenty. Powodzenia!
        • Gość: podróżnik Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: 213.199.198.* 13.01.06, 10:10
          Zdarzyło mi się otrzymać z powrotem swoje Cv wraz z listem motywacyjnym,do
          których dołączona została odpowiedź w miłym tonie, "że teraz nie mają dla mnie
          odpowiedniej pracy, ale zebym nie rezygnował i próbował dalej, a na pewno
          znajdę u nich coś innego...itd". Dokumenty te dotarły do mnie po trzech
          miesiącach od ich złożenia. Ale była to instytucja rządowa. Nigdy natomiast nie
          otrzymałem jakiejkolwiek zwrotnej odpowiedzi, dlaczego odrzucono moją ofertę,
          mimo iż kilkakrotnie mi to obiecywano.Dziś juz wiem co było i jest powodem
          odrzucania moich ofert pracy. Wiek! Mało kto chce zatrudnić 47 latka. Bez
          względu na bagaż doświadczeń.
          A co do odsyłania Cv generalnie to jest to trudne dla każdej firmy, która
          przyjmuje ich setki. Ale tak nie do końca je wyrzucają zcy archiwizują.. Wiem,
          że stają się one towarem handlowym na rynku pracy. Trafiają do innych firm, z
          których dostajesz telefony z propozycja spotkania, mimo iż do tych firm nie
          składałeś swojej aplikacji. Komu się to przytrafiło i skąd na ogół dzwonią? Tak
          oto realizowana jest końcowa klauzula "Wrażam zgodę na ...itd." A gdzie szacunek
          do tzw. petenta i samych siebie?!
          • Gość: Adam Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.pro-internet.pl 13.01.06, 10:15
            A jak długo firmy trzymają w archiwach nasze CV? Jest to jakoś prawnie
            uregulowane?
            • Gość: arfer Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 13.01.06, 16:54
              Wyraziłeś zgodę na przetwarzanie danych osobowych, więc mogą je przetwarzać do
              końca świata (albo firmy).
        • Gość: manczo A mnie odesłali, z adnotacją,,,,,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:40
          ...żeby więcej nie przysyłac, bo oni nie potrzebują pracowników.
          Jak więc widzisz nie ma uniwersalnych sposobów na zdobycie roboty.
      • iuppiter Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 10:05
        pracuję w sekratariacie w dużym mieście, czsami na ogłoszenie o pracę odpowiada
        ok. 500 osób. Nie wyobrażam sobie odsyłania 499 osobom CV. Po pierwsze 1,3 zł x
        499=648,7 + koperty + czas - sama przyznasz że to dość duży koszt. Po drugie CV
        archiwizujemy i wracamy do nich jaśli zachodzi potrzeba zatrudnienia kogoś.
        Czasami niektórzy ludzie wysyłają do nas oryginalne świadectwa pracy i inne
        oryginalne dokumenty (co jest oczywiście kompletnym brakiem odpowiedzialności)
        wtedy odsyłam te dokumenty. W dzisiejszych czsach żeby otrzymać pracę trzeba
        tych CV wysłać bardzo wiele więc mam dla ciebie radę zrób kolorowe albo nawet
        czarnobiałe ksero cv ze zdjęciem albo poprostu zeskanuj i nie wysyłaj za każdym
        razem oryginalnego zdjęcia bo to żeczywiście strata pieniędzy. I nie myśl że
        nie odsyłanie cv jest brakiem szacunku bo tak po prostu nie jest. Ja właśnie
        tak otrzymałam pracę - po porostu pracodawca wrócił do mojego cv pół roku po
        jego wysłaniu kiedy zwolniło się wolne miejsce więc kiedy bi mi to cv odesłał
        tro nie dostała bym pracy - pomyśl o tym.
      • Gość: małgosia Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:46
        bo drą i do kosza
      • eg.olsen Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 10:49
        A propos wrazliwosci firm. Lat temu chyba 10 aplikowalem do jednej z frim
        z "wielkiej szostki". Otrzymalem dosc typowa odpowiedz. "Dziekujemy bardzo,
        niestety w tej chwili nie mozemy... pozwolimy zatrzymac sobie Pana podanie do
        wykorzystania w przyszlosci..." itp. Poniewaz wtedy bralem jeszcze taka tresc
        na powaznie, bardzo rozloscila mnie stopka ich listu - ze sciezka do pliku z
        trescia listu: C:\word\templates\standard_negative.dot
        Potem juz sie tylko z tego smialem.
      • Gość: nie mam złudzeń "SZUKANE PRACY"-CZYLI WYŚCIGI MIĘDZY BEZROBOTNYMI. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:03
        Coś chorego jest w sytuacji, kiedy na ogłoszenie przychodzi 1000 CV.
        "Szukaj pracy aż znajdziesz" - czyli tak długo aż ci sie uda wykopać 999
        pozostałych aspirujących do tego stanowiska.
        I dlatego właśnie największym pracodawca dla Polaków jest Anglia i Irlandia.
        Tutaj zostaną sami "najlepsi" - czytaj ci którzy złożyli "najlepsze" CV.
        PARANOJA!!!!!!
      • Gość: Rafi Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 13.01.06, 14:48
        Myśle że niezwracanie nadesłanych dokumentów nie bierze się z chamstwa lub
        złośliwości firm ogłaszających rekrutację.Rozumiem także argumenty tych
        zawiedzionych, którzy domagają się odpowiedzi i to jeszcze z podaniem przyczyn
        dlaczego aplikacja jest odrzucana.Zgodzimy się wszyscy chyba, że takie info
        zwrotne to byłaby doskonała pomoc - nie udało się bo to i to, czyli popracuj
        nad tym i tamtym a polepszysz swoje szanse.Tak, ale: po pierwsze - koszty
        odsyłania (skrupulatnie wyliczone przez kogoś z dyskutantów), po drugie czas
        (=koszty), po trzecie koszty psychiczne: odmówienie wymaga jednak więcej odwagi
        niż milczenie, a skoro HR-owcy nie mają tego w zakresie obowiązków to nie można
        obrażać się że tego nie robią.
        Myślę,że nieodsyłanie CV i podań ze zdjęciami to rodzaj niepisanej umowy, to
        znaczy firmy zakładają że tak ma być i że ty założysz tak samo.
        Aby więc wszyscy byli zadowoleni,może lepiej uczciwie dopisać do
        ogłoszenia: "zastrzegamy sobie prawo do niezwracania nadesłanych materiałów i
        nieprzyjęcia oferty bez podania uzasadnienia".I już nie ma niepisanej umowy,
        jest pisana.
        Jeżeli się nie zgadzasz na takie traktowanie - nie wysyłasz CV.
        Co wy na to?
        • Gość: ula Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 16:06
          Rafi i inni :

          wyrażnie pisałam , co by było gdyby UDAĆ SIĘ OSOBIŚCIE itd. , co wtedy ?
          a to zupełnie inna sprawa , niż żądanie odesłania.
          Czy w sekretariacie mają prawo powiedzieć mi : nie oddajemy aplikacji ?
          To jest sytuacja czysto hipotetyczna , faktem jednak jest , że tylko raz
          osobiście złożyłam takie cv wraz ze zdięciem i otrzymałam zapewnienie , że NA
          PEWNO oddzwonimy do pani . Ale brak odzewu też daje mi dużo do myślenia.I to
          nie o sobie samej , bo ja znam swoją wartość i to mi w niczym nie uwłacza . Ale
          o tych co składają obietnice na wyrost . To jest , jak zauważono wcześniej :
          cynizm.
        • Gość: arfer Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.kg.net.pl / 80.51.254.* 13.01.06, 16:45
          Oj, zaraz Ci ciemna masa zarzuci, że piszesz oczywiste chamstwo, bo obowiązkiem
          HRa jest odpisywanie na 5000 CV miesięcznie (na nic innego czasu już nie
          starcza). Jak napisałaś - prosta reguła. Jeśli ktoś uważa, że powinien być
          ceniony bardziej, niech podniesie swoją wartość na rynku pracy, to się stanie
          rozchwytywany ;)

          Czy Wy sobie wyobrażacie, że HR to przy okazji dobra ciocia, psychoterapeutka
          albo psychoanalityk dla tych o bardziej rozchwianej psychice, trenerka, która
          gratis opowie co jest ładne, a co be w aplikacji itd. ???? Ludzie, dajcie sobie
          luzu.. Pomyślcie lepiej, jak lepiej się zaprezentować. Postawy roszczeniowe u
          przyszłego pracownika już na wstępie to żółte światełko dla pracodawcy.

          Dziś powoli standardem dla większości, zwłaszcza niższych stanowisk, jest
          aplikacja drogą elektroniczną, więc problemu zasadniczo nie ma. Wyraziliście
          zgodę na przetwarzanie danych.

          Zadziwiają mnie postawy typu : obrażam tych nielicznych, którzy informują o
          niezaakceptowaniu aplikacji na dane stanowisko.
      • Gość: Grzesiek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 15:10
        Myslę, że nie chodzi o te kilka kartek tylko o szacunek. Do tej pory spotkałem
        się z 2 firmami, które potrafią się zachować. Tylko l'Oreal i ElectroWorld
        odesłały mi notkę "dziękujemy bla bla niestety bla bla zapraszamy w przyszłości
        ... z wyrazami szacunku". I to wystarczy, wiem, że dotarlo, ze się nie
        załapałem. Nie mam żalu, chetnie jeszcze kiedyś u nich spróbuję. Piszecie, że
        mailem nie ma kosztów - ok, więc czy firma nie może też bez kosztów wysłać
        podziękowania za udział, seryjny list, 5 minut pracy. Ale głupim piom z kadr się
        nie chce jaśnie panie nie będą się zniżać, one nie są od pracy.
        • Gość: headhunter Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 15:44
          nie do konca masz racje, kiedy na jakies stanowisko przychodzi 300 cv to
          wyslanie odpowiedzi to nie jest 5 minut, druga strona to taka ze w polsce ludzie
          w ogole nie czytaja tresci ogloszenia jakie zostaje zamieszczone, widza nazwe
          stanowiska, brzmi fajnie no to czemu nie. pracuje w firmie executive search i
          wiem ze z kazdego gloszenia w wyborczej 80% to ludzie ktorzy wysyłaj tylko po to
          zeby wysłac. i co tydzien sa te same nazwiska na zupełnie różne stanowiska.
          przeciez to bez sensu. i teraz twoim zdaniem co tydzien mamy im wysylac emaile
          ze niestety nie ??
          • Gość: kasia Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 16:38
            A ja mysle tak: oczywiscie, ze zwracanie papierow kosztuje - kase albo czas,
            ale np. w Niemczech (patrz przyklady podane wyzej: L'oreal i ElectroWorld)
            zasada jest otrzymywanie - chocby standardowej - odpowiedzi droga mailowa, ze
            dziekujemy, ale..., pla, pla. I ja bym sie chyba lepiej z czyms takim czula,
            niz z faktem, ze wysylam dziesiec podan, a one znikaja jak w czarnej dziurze. I
            mysle (byc moze naiwnie), ze gdyby u nas cos takiego bylo zasada, to i
            pracodawca bys moze choc chwile zastanowil, wysylajac te wszystkie odmowy a
            przyjmujac siostrzenice pana x. Pozdrawiam
            • Gość: arfer Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 13.01.06, 16:50
              W 90 % przypadków otrzymana odpowiedź odmowna pochodzi co najwyżej z
              autorespondera. Nikt dziś nie będzie produkował dodatkowych etatów po to, by
              odpisywać na setki aplikacji, z których 5 % jest w ogóle do wstępnego
              przejrzenia, reszta nie na temat albo autorstwa maniaków, którzy wysyłają po
              kilkaset e-maili tygodniowo wszędzie gdzie się da, jak spam..
            • Gość: alazet rekrutacja - uregulowania prawne? IP: *.netpremium.pl 13.01.06, 17:03
              Według Ustawy o Ochronie Danych Osobowych załączenie klauzyli "Zgadzam się na
              przetwarzanie moich danych osobowych" odnosić się powinno tylko i wyłącznie do
              tej konkretnej sytuacji czytaj: konkretnej rekrutacji.Pracodawca chcąc stosować
              się do wykładni prawa powinien po każdej rekrutacji niszczyć pozyskane cv, gdyż
              zawierają dane osobowe. Chęć archiwizowania otrzymanych cv powinna zostać
              zgłoszona do GIODO (Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych) jako baza
              danych. Przedstawione powyżej w odpowiedziach sytuacje przetrzymywania i
              korzystania przez pracowdawców z cv ponownie po jakims czasie jest
              niedopuszczalne. Z drugiej strony taka baza danych może w łatwy sposób być
              wykorzystana do innych celów, niekoniecznie związanych z rekrutacją,np. akcje
              reklamowe, odsprzedawanie danych innym firmom itp. Według prawa każda osoba
              wysyłająca cv, która otrzymała odpowiedź po dłuższym czasie może skierować
              sprawę/skargę do GIODO, że jej dane osobowe zostały przechowane ponad czas
              trwania rekrutacji i ponownie wykorzystane w kolejnej (bez zgody i wiedzy
              właściciela danych osobowych).
              Niestety znajomość ustawy o ochronie danych osobowych jest mierna w naszym
              kraju, na szczęście dla osób poszukujących pracy.
              pozdrawiam i życzę wytrwałości
              • Gość: szukajacy Re: rekrutacja - uregulowania prawne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 17:35
                Sorki ze nie do konca na temat, ale czy ktos moze mi wyjasnic co to jest NUMER
                REFERENCYJNY AO/PH-NAZWA MIASTA?????
      • krwawymsciciel Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 17:58
        to co, mieliby mi to CV odeslac mailem albo faxem?
        • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 17:59
          no co ty!poleconym za zwrotnym powtierdzeniem odbioru albo kurierem do rak
          wlasnych ;-)
          • Gość: Robert Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:49
            dlatego ,że byłoby to zbyt uciążliowe
            • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 18:50
              wiec, prosze wytlumacz to autorce watku i jeszcze kilku innym forumowiczom....
            • Gość: Robert Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:52
              Niektóre firmy potrafią się odezwać po dłużswzym czasie
      • Gość: No właśnie A dlaczego firmy nie oddzwaniają? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:18
        Kilkukrotnie było tak, że przeszłam wstepną rekrutację, dostałam się na rozmowę, dziękujemy
        tegośmego, oddzwonimy. No i nie oddzwaniali, mimo że wybierali z _kilku_ osób. Ostatecznie
        dzwoniłam ja, by dowiedzieć się o rezultacie, a zwłaszcza wyciągnąć jakąś informację zwrotną, ale
        jakoś tak zawsze wychodziło, że "to kolega podejmował decyzję", "ja nie pamiętam dokładnie" "eee, to
        prosze zadzwonić później, jak pani koniecznie na takiej informacji zależy".

        Szczególnie dał ciała Commercial Union, gdzie poinformowano mnie, że się dostałam na rozmowę, że
        będą testy takie i śmakie, i że wszystkim kilkunastu osobom z kilkuset jakoby, którzy doszli do tego
        poziomu co ja, odeślą informację, ocenę, szczegółowe wyniki itepe. Po 2gim z 3 czy 4 spotkań zapadła
        dłuuuuga cisza. Do dzisiaj ;-> Nikt nawet nie zadzwonił, że dziękujemy. Oczywiście haerka zawsze
        dzwoniła z zastrzeżonego numeru, a mi się nie chciało dobijać do niej przez recepcję, gęsto tłumacząc,
        czemu chcę sie skontaktować, i dopraszać o coś, do czego sami się zobowiązali. Profesjonalny HR, nie
        ma co.

        No cóż, po prostu nie lubię tej firmy, i w każdej sytuacji konsekwentnie korzystam z usług konkurencji
        :)
        • Gość: no prosze Re: A dlaczego firmy nie oddzwaniają? IP: 212.44.10.* 16.01.06, 17:15
          Widze, ze po 7 latach ciagle zachowuja sie tak samo w CU ;) Tez nigdy nie
          dostalam od nich odpowiedzi po 3 spotkaniach, ani "be" ani "me".
        • druon Re: A dlaczego firmy nie oddzwaniają? 06.02.06, 14:08
          Nie oddzwaniają, bo takie w Polsce mamy "zarządzanie zasobami ludzkimi". Ja
          miałem przygodę z jedną firmą farmaceutyczną z Łomianek. Rekrutacja trwała
          blisko 3 miesiące, choć mnie na samym początku poinformowano, że odpowiedź
          dostanę w przeciągu 2 tygodni. Po dwóch tygodniach w odpowiedzi na moje
          zapytanie usłyszałem, że rekrutacja się przedłuża, że pan prezes czuje się w
          obowiązku przesłuchać wszystkich kandydatów. Kazano mi czekać kolejne dwa
          tygonie, zaznaczając przy tym, że moja osoba zrobiła duże wrażenie. W
          międzyczasie przeleciał mi doktorat koło nosa. A oni ostatecznie nie odezwali
          się po dwóch tygodniach. Wtedy zrezygnowany napisałem do owej firmy, żeby w
          takim razie poinformowali mnie o wyniku rekrutacji, kiedy zostanie ona
          zakończona. Rzeczywiście na początku grudnia odezała się pani, która została
          zatrudniona na stanowisko szefowej laboratorium, o pracę w ktorym się starałem
          i umówiła się ze mną na rozmowę. Przyjechałem na nią specjalnie z Krakowa do
          Warszawy. Pani na początku rozmowy zaznaczyła, że słyszała o mnie od pana
          prezesa, ale chciałaby poznać jakieś szczegóły, bo moje CV gdzieś zaginęło, a
          wersja elektroniczna, którą miał pan prezes nie chciała się otworzyć. Później
          na zakończenie spotkania, oświadczyła mi, iż poinformują mnie najpóźniej
          następnego dnia. Oczywiście tego nie zrobili. Kiedy zadzowniłem do tej pani, z
          którą rozmawiałem, oświadczyła mi, że decyzję o zatrudnieniu podejmuje pan
          prezes i z pewnością się do mnie odezwie do końca tygodnia. Nie odezwał się. A
          ja machnąłem na to ręką. Z firmami niepoważnymi naprawdę szkoda współpracować.
          Co do przyszłości biotechnologii w Polsce, to nie widzę tego w różowych
          kolorach. Właściwie to wcale tego nie widzę.
      • Gość: gosć Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:04
        Głównie dlatego, że mogą sobie przy obecnym bezrobociu pozwolić na wszystko.
      • zlotoslanos Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 13.01.06, 23:09
        Mam szczęście. To moja druga praca. Przy pierwszej i drugiej nie wymagano cv.
        Natomiast w minione lato poczułam strach. Była bryndza w firmie i wyszukałam
        sobie etat fakturzystki, zawiozłam piękne cv i do dziś się zastanawiam po co?
        Nie zadzwonili wiadomo, w naszej firmie jest już ok nawet lepiej niż ok ,ale
        rzeczywiście w kosz lecą nasze dane osobowe...
      • Gość: www.rury.net.pl Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:35
        Po jaką komu takie śmieci?
      • Gość: dasdas Iberia29 pracuje w Iberia Motor Company? IP: *.aster.pl 14.01.06, 09:10
        Czy stąd ten nick? I udzielanie sie na auto moto?
        • Gość: a może ... Re: Iberia29 pracuje w Iberia Motor Company? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 11:30
          BERIA

          szef NKWD, który był w znacznym stopniu odpowiedzialny za "wielkie czystki"
          okresu stalinowskiego. Szczyt jego wpływów
        • iberia29 Re: Iberia29 pracuje w Iberia Motor Company?NIe 14.01.06, 12:21
          nie moj drogi ani nie pracuje w IMC ani nie jezdze seatem.Ale byles blisko,
          moj nick owszem nawiazuje do kraju matadorow i gazpacho.
          • domk1 IBERIA29 - DO KUCHNI!!! DO GARÓW !!!!! 14.01.06, 17:04
            • iberia29 domk1-smietniczek, n/t 14.01.06, 17:10
              • domk1 IDŹ DO KUCHNI. WODA CI SIE UGOTUJE NA TWARDO. 14.01.06, 17:20
                • iberia29 domk1-idz na forum kuchnia skoro tak ci do garow 14.01.06, 18:22
                  spieszno.
                  • domk1 IBERIA - URODŹ DZIECKO BO NIŻ DEMOGRAFICZNY MAMY ! 14.01.06, 21:59
                    Rób to do czego jestes przeznaczona a nie wymądrzaj sie na necie!!!!!
                    • iberia29 do domk1:nie kompromituj sie wiecej, pisz na temat 14.01.06, 22:13
                      albo wogole.EOT
      • miang Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 14.01.06, 13:10
        He he he a ja kiedyś uniegałam sie o pracę w policji jako informatyk, poszłam
        tam z polecania, odbyłam kilka rozmów z ewentualnymi przełożonymi, ustalona "na
        gębę" niewysoka płaca , za to praca odpowiedzialna - no ale nie miałam wtedy
        lepszych propozycji, niby wszystko już dogadane tylko jeszcze załatwić
        formalności. A tu dzwoni do mnie późnym wieczorem jedna z kobiet z którą
        rozmawiałam z informacją ze moga mi dać tylko jakąś śmieszną kwotę, parę złotych
        ponad ówczesną płacę minimalną! No to podziękowałam i tu najlepsze - babka mówi
        że mam się do nich pofatygować po złożneprzeze mnie papiery - cv i list
        motywacyjny (tylko że u nich się to 'podanie' nazywało). Normalnie dała mi kopa
        i oczekiwała że przyjdę po następnego. To dopiero 'szacunek' dla kandydata,
        nieprawdaż?
      • kolowr bardzo latwo możesz odzyskać papiery - 14.01.06, 19:02
        wystarczy, że do podania w wersji papierowej dołączysz pustą kopertę zwrotną ze
        znaczkiem i umieścisz info, że chcesz dostać je z powrtoem - na pewno to wtedy
        zrobią.

        a jak ci szkoda kasy na fotki - skoro zapewne drukujesz CV na drukarce, to
        zdjecie również możesz drukować na cv, w wersji czarno-białej najlepiej - wcale
        nie musi byc znakomitej jakości. zeskanuj raz fotkę i zapisz sobie na dyskietce
        (albo rczj na cdr ;)) i po sprawie.

        pzdr
        • Gość: ula Re: bardzo latwo możesz odzyskać papiery - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 20:08
          kolowr napisał: (...)


          ula dziękuje kolo za dobrą radę ; )
      • Gość: geek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.06, 15:16
        Mysle,ze zbyt wiele wymagacie od polskich beznadziejnych haerowcow (ktorzy swoja
        droga zapomnieli chyba,ze nic nie produkuja a sa tylko pomocniczym dzialem w
        firmie).
        Zauwazcie, ze Polacy sa jeszcze na etapie cieszenia sie, ze hr danej firmy
        oddzwoni/odpisze, ze dziekuje ale nie. Czyli z czrgos,co na Zachodzie jest
        standartem od lat. Sam od paru lat wspolpracuje z niemiecka firma-ale taka
        prawdziwa, z Niemiec, nie z polskimi wyrobnikami Szkopow w Polsce. I wlosy staja
        mi deba, jak czytam na tym forum jak sie traktuje Polakow w polskim haerze. A
        szczytem wszystkiego byl ten watek o artykule w Olivii... Chamstwo, prymityw,
        zalamka.
        Druga sprawa to ograniczenie umyslowe niejakiej Iberii29. Co to za texty: "moja
        droga!", "spusc z tonu, panno"??? Oszalalas?
        Ktos tu wspomnial o "gownojadach". Mysle,ze polscy haerowcy jako cala ta grupa
        zawodowa zusamen zasluguja najbardziej na ten tytul.
        • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 15.01.06, 15:38
          Gość portalu: geek napisał(a):
          > Druga sprawa to ograniczenie umyslowe niejakiej Iberii29. Co to za
          texty: "moja droga!", "spusc z tonu, panno"??? Oszalalas?

          nie moj drogi nie oszalalam, tylko jak autorka watku na dzien dobry ma
          roszczeniowa postawe do zycia to masz racje wlosy staja deba.

          Moze nie porownojmy sie do UE bo nam do ich std jescze daleko.

          Poza tym jak wytlumaczysz te wysokie standardy firm niemieckich i nie tylko,
          gdy pisze do nich zapytania ofertowe w ich jezyku i nie mam zadnej odp?
          Ani be ani me czy maja dla mnie sprzet, hotel itd.??Jesli do nas klient pisze
          zapytanie a nie mamy akurat mozliwosci wykonac mu danej uslugi to dostaje
          odp:przykro nam ale niestety blabla....
          • Gość: bingo Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: 82.109.88.* 15.01.06, 16:41
            > Poza tym jak wytlumaczysz te wysokie standardy firm niemieckich i nie tylko,
            > gdy pisze do nich zapytania ofertowe w ich jezyku i nie mam zadnej odp?
            Ja Ci napisze czemu...
            1. domyslam sie ze piszesz w tym samym tonie co na forum (Ja to jestem..., a
            wy....)
            2. bledy jezykowe w jezyku niemieckim.
            3. i najwazniejsze: malo interesujace zapytanie ofertowe (olali cie bo
            kompletnie nie trafilas oferta w ich potrzeby, beznadfziejny reserch)
            • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 15.01.06, 17:08
              Kolejny madralinski sie wypowiedzial
              Pudlo-moje pisma sa formalne z uwzglednieniem wszelkich form powszechnie
              uznawane za uprzejme.
              Moj niemiecki moze nie jest perfekcyjny, ale chyba zawsze to lepiej napisac
              mimo wszystko w jezyku ojczystym adresata niz w obcym.
              Poza tym nie zrozumiales:pisze zapytanie ofertowe bo potrzebuje od nich cos
              wynajac a nie oferuje swoich uslug.Zatem?

              p.s. poczytaj dokladnie caly watek a potem oceniaj moja oosbe-choc to akurat
              nie bylo tematem watku.Moja odp byla adekwatna do tonu autorki watku.
              • Gość: bingo Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: 82.109.88.* 15.01.06, 18:48
                > Pudlo-moje pisma sa formalne z uwzglednieniem wszelkich form powszechnie
                > uznawane za uprzejme.
                To jest twoja opinia. Jestem pewny, ze o mentalnosci niemieckiej o tamtejszym
                normach biznesowych wiesz niewiele. Powtorze:tobie sie tylko tak wydaje.
                > Moj niemiecki moze nie jest perfekcyjny, ale chyba zawsze to lepiej napisac
                > mimo wszystko w jezyku ojczystym adresata niz w obcym.
                I wtedy brzmisz tak:
                Ja byc hotel dla dwoch zainteresowany. Tanio.

                Jask Ci nie odpisuja, to nie brzmisz wiarygodnie.

                Takie panie jak ty to przpuscilbym przez rok emigracji. Ciebie wyslalbym do
                Niemiec.
                • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 15.01.06, 18:53
                  nie wydawaj sadow gdy nie wiesz jak jest.Uwazasz, ze uzycie w zapytaniu
                  zwrotow:Koeenten Sie so nett sein, moechten wir etc nie sa wystarczajaco
                  uprzejme?Malo tego, akurat tak sie sklada, ze to co wysylam zostalo sprawdzone
                  pod wzgledem gramatycznym przez kogos, kto zna niemiecka mentalnosc i tamtejsze
                  zwyczaje,wiec twoja teoria jest psu na bude.
                  Nadal uwazam, ze nie znam perfekt niemieckiego, niemniej jednak daruj sobie
                  ocene skoro nie wiesz jak wygladaja moje pisma.Poza tym chyba zasadniczo
                  odbiegles od glownego tematu niniejszego watku, nieprawdaz?

                  Ja takich madrali jak ty wyslalabym do kamieniolomow.
                  • Gość: bingo Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: 82.109.88.* 15.01.06, 18:58
                    > Ja takich madrali jak ty wyslalabym do kamieniolomow.

                    Chcialabys, ale jestes na spodzie piramidy nie majac zadnej zadnej (duzo
                    wskazuje na to, ze juz tam pozostaniesz)
                    • Gość: bingo Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: 82.109.88.* 15.01.06, 18:58
                      ..zadnej wladzy
                    • iberia29 do bingo:no comments, EOT, n/t 15.01.06, 19:21
                      • Gość: bingo do baby: IP: 82.109.88.* 15.01.06, 19:26
                        To samo sie tyczy EOT, to nie jest koniec topicu, bo to nie twoj watek babo.
                        Wishful thinking powiadaja, a jak piszesz z Polski to chyba : zamiast no
                        comment: bez komentarza.
                        • iberia29 Re: do chlopa 15.01.06, 20:01
                          ale koniec mojej dysputy z toba, skoro nie potrafisz dyskutowac na temat to po
                          co zasmiecac watek?Zegnam.

                          p.s. nie ty mi mowic bedziesz jak mam pisac.
      • tajemniczydonpedro Re: Zwracają... 16.01.06, 10:19
        ...Po roku lub dwóch, gdy przyjdzie im ochota trochę posprzątać w biurze.
        Oczywiście, z wyjątkiem tych firm, które CV zbierają wyłącznie po to, by
        pozyskać dane osobowe, które później odsprzedają innym firmom (od kiedy w
        Polsce obowiązuje ustawa o ochronie danych osobowych).
        • kobiszcze Re: Zwracają... 16.01.06, 12:53
          Rozumiem, że wysyłając za każdym razem zdjęcie to jest jakiś wydatek. Ale
          przecież można wkleić zdjęcie z pliku do cv i wydrukować jako jednen dokument -
          jeśli musisz już wysyłać papierową wersję.
          Staram się wysyłać zawsze elektroniczną wersję ze zdjęciem - wtedy koszt żaden
          i ani trochę nie zależy mi żeby mi ktoś to odsyłał.
          Nie widzę zresztą żadnej potrzeby odsyłania i papierowej wersji - pomijając
          fakt, że nikt tam nie ma na to czasu, to po co mi pomięte (bo po drodze przez
          Pocztę Polską nie mogą być nie-pomięte ) kartki?
          Rozumiem, że bardziej chodziło ci o zdjęcie...no cóż, uważam że w XXI wieku
          spokojnie można darować wysyłanie "prawdziwych" fotografii. Komputer i drukarka
          i sprawa załatwiona.
          Inną rzeczą jest informacja - że firma nas nie wybrała. Myślę, że nawet
          szablonowy list (szczególnie jeszcze mailem gdzie w UDW można wrzucić hurtowo
          aplikantów) jest lepszy niż żaden i myślę, że żadna szanująca się firma nie
          pozostawia kandydatów do pracy bez odpowiedzi zwrotnej. No a że jak widać mało
          na razie mamy takich firm...to juz inna historia.
          A jeszcze a propos tego, że firmy przekazują sobie dokumenty
          kandydatów...mówiąc szczerze nigdy się z czymś takim nie spotkałam ale skoro
          przekazują to innym pracodawcom, którzy mogą zaproponować pracę no to chyba
          jeszcze lepiej! W końcu nie muszisz się zgadzać jeśli nie będzie ci pasować...
          Oczywiście pomijam handlowanie danymi dla tych wszystkich reklam, spamów i
          innego śmiecia ale to chyba jest jednak marginalne zjawisko? i ponoć karalne w
          dodatku...

          Pozdrawiam i życzę samych profesionalnych pracodawców, po których jednak nie
          spodziewałabym się zwrotu cv i lm...
          • kimono24 Re: Zwracają... 16.01.06, 23:00
            ja pracuje w super firmie, staralam sie o prace tutaj przez kilka miesiecy,
            poniedzialkowa wyborcza przegladalam szukajac ogloszen tylko stad:) cv i list
            motywacyjny wysylalam mailem. Bylam na trzech rozmowach w ciagu 9 miesiecy na
            takie same stanowiska, albo do roznych zespolow (jest to ag.reklamowa). W koncu
            ostatnia rozmowa zaoowcowala. Mimo ze wszystko przebiegalo super po zadnej
            rozmowie nikt do mnie nie oddzwonil ani nie napisal - to ja dzwonilam - podobno
            to jest dobrze widziane. Ale zastanawiam sie teraz - ja nie mam z tym zadnego
            problemu. Po prostu trzeba sie pogodzic z tym ze mamy takie czasy i nikt nie
            bedzie sie bawil w takie rzeczy. Na prawde znam to teraz troche z drugiej
            strony i na glupie, bezplatne staze zglasza sie niewiadomo ile osob, z ktorych
            tak na prawde do pracy mniej wiecej nadaje sie 2 na 100 osob ..... i jak tutaj
            odsylac CV....

            na cale szczescie pierwsza prace znalazlam w 1999 roku (od razu po maturze) i
            wlasciwie nie mialam problemu z wysylaniem CV itd. Po prostu mnie przyjeto.

            pozniej szukalam pracy wysylajac CV bo chcialam ja zmienic - ani razu nie
            wyslalam CV poczta i zastanawiam sie w ogole czy wpadlabym na pomysl zeby
            prosiic pozniej o jego zwrot. Jesli nie teraz to przeciez pozniej moze ktos do
            tego zajrzy. ...tylko raz dostalam odpowiedz ze nie i ze zatrzymuja CV w
            archiwum, aczkolwiek trudno bylo mi w to uwierzyc....

            ktos tutaj wspomnial ze nawet list seryjny wystarczy - dla mnie lepsza cisza
            niz cos z automatu puszczone ..

            m

          • tajemniczydonpedro Re: Zwracają... 18.01.06, 18:29
            Zdjęcia przestałem wysyłać dobrych kilka lat temu, gdyż doszedłem do wniosku że
            to nie ma sensu: albo moja kandydatura kogoś interesuje, albo nie. Jeśli nie,
            nic na to nie poradzę, choćbym się posmarował miodem i mamałygą. Klasycznej
            poczty także w tego rodzaju sprawach nie używam, gdyż szkoda mi pieniędzy na
            znaczki - lepiej raz na iesiąc wypić pół litra a pracę i tak "załatwia" się
            przez "układy", znajomości, politykę, za pieniądze itd. W życiu wysłałem już
            kilkaset CV i t. zw. "listów motywacyjnych", czasem wręcz idealnych i na
            stanowisko, na które pasuję wręcz idealnie - odpowiedzi (jakiekolwiek,
            przeważnie t. zw. "odpowiedzi grzecznościowe nr 5" w sumie mógłbym policzyć na
            palcach... Natomiast jeśli chodzi o firmy, które odstępują dane osobowe - nie
            chodziło mi o wymienianie się adresami poszukiwanych specjalistów, tylko o
            odsprzedawanie danych osobowych firmom handlowym (najczęściej dotyczy firm,
            które ogłaszając się nie są łaskawe podać jakichkolwiek danych o sobie ani o
            oferowanej pracy). Mam już dosyć listów i telefonów "informujących" o
            najnowszych prezentacjach, promocjach i obniżkach cen tuż po tym, jak przydarzy
            mi się rozesłać moje CV po paru firmach...
      • Gość: shell Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 09:31
        Właśnie to jest paranoja w naszym kraju i wszyscy robią z tego halo!!! Ostatnio
        wysyłam dość sporo CV drogą elektroniczną do innych krajów i moge policzyć
        nielicznych, którzy mi nie odpowiedzieli a sporo z tych firm odesłało mi moje
        dokumenty wydrukowane pocztą z podziękowaniem za złożenie oferty i z listem że
        niestety nie ma pracy dla mnie. A u nas wysylasz dokumenty i nawet nie wiadomo
        czy ktoś je odebrał bo komuś ciężko odpisać nawet stanadardową formułką że
        dziękują ale wybrali kogoś innego. Powoli się to zmienia i mam nadizeję, że
        będzie lepiej. I wysłanie kilkunastu email to naprawdę nie problem trzeba tylko
        chciec.
        • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 24.01.06, 12:25
          Gość portalu: shell napisał(a):

          >A u nas wysylasz dokumenty i nawet nie wiadomo czy ktoś je odebrał


          to dotyczy dokumentów wyslanych emailem czy poczta tradycyjna? Bo jesli emailem
          to sobie ustaw potwierdzenie odbioru chco to i tak nie jest gwarancja, ze ktos
          Ci odklika.
          • rraaddeekk Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 24.01.06, 12:57
            iberia29 napisała:

            > Gość portalu: shell napisał(a):
            >
            > >A u nas wysylasz dokumenty i nawet nie wiadomo czy ktoś je odebrał
            >
            >
            > to dotyczy dokumentów wyslanych emailem czy poczta tradycyjna? Bo jesli
            emailem
            >
            > to sobie ustaw potwierdzenie odbioru chco to i tak nie jest gwarancja, ze
            ktos
            > Ci odklika.

            Poczta tradycyjna też daje taką możliwość "zwrotne potwierdzenie odbioru" (za
            dopłatą do listu poleconego).

            Co do zwrotu CV i listu m.
            Po co taki zwrot?
            Przecież nie wykorzysta się tego ponownie nigdzie, bo adresuje się do
            konkretnej firmy i na konkretne stanowisko oraz w odpowiedzi na ogłoszenie
            konkretne (często z nr ref także)
            • iberia29 Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 24.01.06, 14:06
              rraaddeekk napisał:

              > Poczta tradycyjna też daje taką możliwość "zwrotne potwierdzenie odbioru" (za
              > dopłatą do listu poleconego).


              no kolego teraz to Cie tu zlinczuja bo nie dosc, ze wyslanie zwyklym listem
              dokumentow to koszt to co dopiero jak by mieli wysylac za zwrotnym
              potwierdzeniem odbioru, np. ktos wysyla 15 x 3,50 = 52,50 a list zwykly to
              jakas zlotowka z groszami np.1,20 to daje 18 zł!!!


              > Co do zwrotu CV i listu m.
              > Po co taki zwrot?
              > Przecież nie wykorzysta się tego ponownie nigdzie, bo adresuje się do
              > konkretnej firmy i na konkretne stanowisko oraz w odpowiedzi na ogłoszenie
              > konkretne (często z nr ref także)

              tez tak uwazam, ale jestesmy w mniejszosci, bowiem gros osob poszukujacych
              pracy twierdzi inaczej.
              • rraaddeekk Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 25.01.06, 13:33
                iberia29 napisała:
                > no kolego teraz to Cie tu zlinczuja bo nie dosc, ze wyslanie zwyklym listem
                > dokumentow to koszt to co dopiero jak by mieli wysylac za zwrotnym
                > potwierdzeniem odbioru,



                Co do "dopłat" do listów, to była tylko teoria.

                W praktyce też uważam ze to podnosi koszty.
                Czasem warto dopłacić do priorytetu, jeśli komuś zależy na czasie dotarcia
                oferty, ale list polecony to juz fwg mnie fanaberia zbędna.

                Jeśli komuś tak bardzo zalezy na potwierdzeniu to moze je uzyskać.
                W praktyce to nic nie daje, bo choć ktoś otrzyma kopertę, to może jej wcale nie
                otworzyć przed wyrzuceniem do kosza.
                Maili na które odesłano potwierdzenie odbioru też nie musi się czytać przed
                skasowaniem ;-)

                Co do zwrotu CV i listu m.
                > > Po co taki zwrot?
                > > Przecież nie wykorzysta się tego ponownie nigdzie, bo adresuje się do
                > > konkretnej firmy i na konkretne stanowisko oraz w odpowiedzi na ogłoszeni
                > e
                > > konkretne (często z nr ref także)
                >
                > tez tak uwazam, ale jestesmy w mniejszosci, bowiem gros osob poszukujacych
                > pracy twierdzi inaczej.

                Między innymi dlatego, że twierdzą inaczej ciągle poszukują pracy (bez
                pozytywnego rezulatatu).
                Tzw "gotowce" są bardzo źle widziane i często dyskwalifikują kandydata.
              • jureek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 25.01.06, 13:46
                iberia29 napisała:

                > > Po co taki zwrot?
                > > Przecież nie wykorzysta się tego ponownie nigdzie, bo adresuje się do
                > > konkretnej firmy i na konkretne stanowisko oraz w odpowiedzi na ogłoszeni
                > e
                > > konkretne (często z nr ref także)
                >
                > tez tak uwazam, ale jestesmy w mniejszosci, bowiem gros osob poszukujacych
                > pracy twierdzi inaczej.

                Nie jestem osobą poszukującą pracy (znalazłem i b. zadowolony jestem), ale też
                tak twierdzę. Zauważyłem też, że dla osób, które kiedykolwiek szukały pracy na
                zachodzie odsyłanie dokumentów jest standardem.
                Pytałaś mnie też, jaki mam pożytek z odesłanych dokumentów, odpowiedziałem, ale
                może przeoczyłaś moją odpowiedź. Poszukać i podać linka?
                Jura
                • rraaddeekk Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 25.01.06, 14:00
                  jureek napisał:
                  > Pytałaś mnie też, jaki mam pożytek z odesłanych dokumentów, odpowiedziałem,
                  ale
                  > może przeoczyłaś moją odpowiedź. Poszukać i podać linka?
                  > Jura

                  Wiem, że to nie do mnie, ale też mnie interesuje jaki można mieć pożytek z
                  takiej "makulatury".
                  Poproszę o link.
                  • jureek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 25.01.06, 15:03
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=34792751&a=34983003
                    Proszę bardzo. To było w tym wątku, jako odpowiedź na pytanie Iberii29.
                    Jura
                    • Gość: radek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 15:20
                      jureek napisał:
                      >Samego CV nie wykorzystywalem ponownie, ale zalaczone kopie dokumentow i
                      >zdjecia owszem. Poza tym, nie chodzi tylko o zwrot dokumentow, ale takze o sam
                      >fakt potwierdzenia, ze aplikacja dotarla i ze ktos ja przeczytal. Firma w ten
                      >sposob pokazuje, ze traktuje ludzi powaznie, a to wazne dla jej wizerunku. W
                      >koncu nie wiadomo, czy odrzucony kandydat nie jest, czy tez nie bedzie jej
                      >klientem.
                      >Jura

                      Od strony kształtowania wizerunku firmy zgadzam się, chociaż niezupełnie.
                      Lepiej jest odpisać coś w stylu:
                      "Teraz niestety nie możemy Pani/Pana zatrudnić, ale pozwolimy sobie zostawić
                      aplikację w naszej bazie, aby wykorzystać ją, gdy będziemy poszukiwać
                      pracownika odpowiadajacego Pani/Pana kwalifikacjom"

                      Od strony wysyłąjacego CV:
                      Fotki wkleja się elektronicznie i drukuje razem z CV.
                      Kopie dokumentów?
                      Pracodawca wymaga tego dopiero w kolejnych etapach.
                      Nie róbmy problemu z jakiejś kserowanej kartki papieru.
                      • jureek Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 25.01.06, 15:49
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=34792751&a=34966499
                        Przepraszam, nie chce mi się drugi raz pisać tego samego. Tam znajdziesz
                        częściowo odpowiedź na swoje wątpliwości.
                        Dodam tylko, że w wielu ogłoszeniach pracodawców było wymaganie przysłania kopii
                        świadectw.
                        Jura
                        • rraaddeekk Re: Dlaczego firmy nie zwracają CV ? 25.01.06, 16:02
                          Zgadzam się (zważywszy na to, że dodałeś coś o osobach nie spełniajacych
                          wymagań, bo jeśli to się odrzuca z całego stosu przychodzących do firmy ofert,
                          to faktycznie aplikacji zostaje niewiele).

                          Co do odsyłania "kserówek" to dalej twierdzę, że nie warto robić z tego
                          problemu.
    Pełna wersja