Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      szukani lekarze do Kanady

    IP: *.direcpc.com 03.11.02, 22:09
    Nasza prowincja ( na preriach, w Kanadzie) szuka ponad 200 lekarzy w ciagu
    najblizszych 2-3 lat. Specjalistow i ogolnych.

    Wymagania sa proste - zdany co najmniej pierwszy egzamin (ewaluacyjny) . I
    osiedlenie sie w okolicy gdzie taki lekarz jest poszukiwany.

    Zarobki ( na reke) poczatkowo w granicach okolo 100k$ ( w przeliczeniu na
    US ) rocznie ( jest to netto, po zaplaceniu podatku).

    PO zdaniu kolejnego ( licencyjnego LMCC ) zarobki rosna o dalsze 50 % i
    mozna sie przesiedlic gdzie dusza zapragnie.

    I wiadomo o tym dosc powszechnie i jakos lekarze z Polski sie nie kwapia.
    Prawda jest ze ponad 90 % z nich oblewa wspomniany egzamin przy pierwszym
    podejsciu.

    Jakies komentarze ?

    Pozdrawiam

    dradam
      • jotembi Re: szukani lekarze do Kanady 04.11.02, 00:41
        komentarz sam dodałeś, panie doktorze: 90% oblewa egzamin...
      • getfunky Re: szukani lekarze do Kanady 04.11.02, 04:42
        dradam napisał:

        "I wiadomo o tym dosc powszechnie i jakos lekarze z Polski sie nie kwapia.
        Prawda jest ze ponad 90 % z nich oblewa wspomniany egzamin przy pierwszym
        podejsciu."

        Gowno prawda. Lekarze zaczynaja z Polski uciekac. Nie wiem skad takie dane
        ale przykladem jest moja zona. I wielu innych...
        Ty sie nie martw o lekarzy. I nie wiem skad wziales te idiotyczne 90%!!!
        Mamy za soba NBDEI zdany na ponad 90%. W pierwszym podejsciu.
        Czuje sie wiec osobiscie dotkniety. Nie rob takiej propagandy bo nie wypada.
        Mysle, ze nie jestes lekarzem. Lekarz z Polski, znajac ogrom wymagan na uczelni
        w Polsce, majac za soba 5 lat ciezkich studiow, nie wypowiadalby sie tak
        lekcewazaco. Twierdze, ze egzaminy nostryfikacyjne sa trudne ale jedynie ze
        wzgledu na bariere jezykowa. Jednakze pytania w swojej tresci sa stosunkowo
        proste. Im wczesniej po studiach sie przyjedzie tym latwiej. Wiecej sie pamieta.
        A egzamin jest banalny. Test wyboru. Nawet jak sie czegos nie pamieta to metoda
        dedukcji mozna dojsc do odpowiedzi. Sredni czas przygotowywania sie do jedynki
        to 3-4 miesiace. Pomysl o tym.

        > Jakies komentarze ?

        Tak. Piszesz nieprawde na temat zdolnosci Polskich lekarzy za granica.
        Ale spotkalem sie juz wczesniej z podobnymi opiniami. Ciekawe, ze wypowiadali
        je lekarze polskiego pochodzenia majacy tutaj funkcjonujace praktyki.
        cyt.:"nigdy nie zdacie tego egzaminu, ta i ta zdawala 10 razy!"
        Na moje pytanie:" a pani/panie doktorze ile razy pan zdawal?"
        "no ja to od razu"
        Egzaminy nostryfikacyjne Polacy zdaja nawet nie znajac jezyka.
        Ale nie tylko Polacy. Mam znajomych Bulgarow. Dziewczyna zdala dwa pierwsze
        egzaminy uczac sie z podrecznika na pamiec. Da sie. Zapewniam Cie.
        A my uczylismy sie duzo. W Polsce. Na pamiec.

        > Nasza prowincja ( na preriach, w Kanadzie) szuka ponad 200 lekarzy w ciagu
        > najblizszych 2-3 lat. Specjalistow i ogolnych.
        > Wymagania sa proste - zdany co najmniej pierwszy egzamin (ewaluacyjny) . I
        > osiedlenie sie w okolicy gdzie taki lekarz jest poszukiwany.

        Jestem zainteresowany informacjami na ten temat.
        Podeslij mi swoj adres mailowy na priv i pogadamy.
        Skoro i tak siedze w ameryce to dlaczego mialbym nie skorzystac z okazji
        i zaczac prace w zawodzie nie majac licencji???
        No wlasnie...
        Jak to jest? Proponujesz mi stanowisko lekarza pomimo braku licencji?
        Zartujesz?
        Biore od razu!!!
        Jutro ide po wize do konsulatu a za tydzien sie osiedlam. Czlowieku!!!
        • Gość: dradam Re: szukani lekarze do Kanady IP: *.direcpc.com 04.11.02, 05:20
          getfunky napisał:



          >
          > Gowno prawda. Lekarze zaczynaja z Polski uciekac. Nie wiem skad takie dane
          > ale przykladem jest moja zona. I wielu innych...
          > Ty sie nie martw o lekarzy. I nie wiem skad wziales te idiotyczne 90%!!!

          Zrodlo : Medical Council of Canada , oficjalne dane.

          > Mamy za soba NBDEI zdany na ponad 90%. W pierwszym podejsciu.
          > Czuje sie wiec osobiscie dotkniety. Nie rob takiej propagandy bo nie wypada.
          > Mysle, ze nie jestes lekarzem. Lekarz z Polski, znajac ogrom wymagan na
          uczelni
          >
          > w Polsce, majac za soba 5 lat ciezkich studiow, nie wypowiadalby sie tak
          > lekcewazaco.

          Ja zdalem amerykanski FLEX za pierwszym razem, ale bylo to pare kat temu. A co
          to jest NBDEI ? W Stanach Zjednoczonych obowiazuje USMLE . Ponadto studia
          medyczne w Polsce trwaja szesc lat , a nie piec.

          >

          >
          > Tak. Piszesz nieprawde na temat zdolnosci Polskich lekarzy za granica.
          > Ale spotkalem sie juz wczesniej z podobnymi opiniami. Ciekawe, ze wypowiadali
          > je lekarze polskiego pochodzenia majacy tutaj funkcjonujace praktyki.
          > cyt.:"nigdy nie zdacie tego egzaminu, ta i ta zdawala 10 razy!"
          > Na moje pytanie:" a pani/panie doktorze ile razy pan zdawal?"
          > "no ja to od razu"

          Mozliwe. Nie wiem i nie interesuje mnie to. Ja wszystkie egzaminy , tak
          amerykanski jak i kanadyjski zdalem za pierwszym razem. Ale znam bardzo wielu
          takich ktorzy tego nie potrafili. A oficjalne dane MCC w Kanadzie sa takie jak
          powyzej.


          >
          > > Nasza prowincja ( na preriach, w Kanadzie) szuka ponad 200 lekarzy w ciagu
          >
          > > najblizszych 2-3 lat. Specjalistow i ogolnych.
          > > Wymagania sa proste - zdany co najmniej pierwszy egzamin (ewaluacyjny) . I
          >
          > > osiedlenie sie w okolicy gdzie taki lekarz jest poszukiwany.
          >
          > Jestem zainteresowany informacjami na ten temat.
          > Podeslij mi swoj adres mailowy na priv i pogadamy.
          > Skoro i tak siedze w ameryce to dlaczego mialbym nie skorzystac z okazji
          > i zaczac prace w zawodzie nie majac licencji???

          Po zdaniu samego ewaluacyjnego mozna otrzymac licencje tak zwana "restricted" .
          Blizsze dane sa na stronie College of Physicians and Surgeons of Alberta :

          www.cpsa.ab.ca/registration/registration_requirements.htm
          > No wlasnie...
          > Jak to jest? Proponujesz mi stanowisko lekarza pomimo braku licencji?
          > Zartujesz?
          > Biore od razu!!!
          > Jutro ide po wize do konsulatu a za tydzien sie osiedlam. Czlowieku!!!

          Najpierw musisz zdac egzamin. A potem sie zobaczy...

          Pozdrawiam


          dradam
          • getfunky Re: szukani lekarze do Kanady 04.11.02, 06:29
            NBDE 1: National Board Dental Examinations czesc pierwsza.
            Studia medyczne trwaja 6 lat ale stomatologiczne 5.
            Nie zrozumielismy sie. Pisales o lekarzach roznych specjalnosci.
            Wiec uznalem, ze jako dentysta bede mogl sie tez czegos ciekawego dowiedziec.
            Jesli posiadasz jakies konkretne informacje na temat dentystow to poslij mi je
            mailem.
      • getfunky Re: szukani lekarze do Kanady 08.11.02, 03:54
        Poniewaz nie otrzymalem jak dotad zadnej odpowiedzi od Sz. Dr. Adama
        wiec postanowilem podrzucic link do interesujacej wg. mnie strony internetowej.

        polscy-lekarze.com/
        Serdecznie zachecam kolegow do zainteresowania sie tematem emigracji zarobkowej.
        Macie dosc pracy w polskich warunkach? Poszukajcie kontaktu z osobami
        majacymi wiedze i mozliwosci pomocy.
        Kto wie byc moze traficie wlasnie na w/w Dr.Adama?
        Pozdro.
        • Gość: dradam Re: szukani lekarze do Kanady IP: *.direcpc.com 08.11.02, 05:51
          getfunky napisał:

          > Poniewaz nie otrzymalem jak dotad zadnej odpowiedzi od Sz. Dr. Adama
          > wiec postanowilem podrzucic link do interesujacej wg. mnie strony
          internetowej.
          >
          > <a href="http://polscy-lekarze.com/"target="_blank">polscy-lekarze.com/</a>
          > Serdecznie zachecam kolegow do zainteresowania sie tematem emigracji
          zarobkowej
          > .
          > Macie dosc pracy w polskich warunkach? Poszukajcie kontaktu z osobami
          > majacymi wiedze i mozliwosci pomocy.
          > Kto wie byc moze traficie wlasnie na w/w Dr.Adama?
          > Pozdro.

          No jezeli juz to raczej :

          polscy-lekarze.net (domena .com wygasa powoli)

          Pozdrawiam

          dradam

          PS. Nie za bardzo wiem na jaka odpowiedz liczyles. W razie czego popatrz
          powyzej.
          • Gość: amalfi Re: szukani lekarze do Kanady IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 06:54
            Napisz prosze, jak wyglada egzamin ewaluacyjny.
            Wiele osob mysli o wyjezdzie z Polski, ale nie wie, jak sie do tego zabrac.

            Pozdrawiam.
            A.
            • Gość: dradam Re: szukani lekarze do Kanady IP: *.direcpc.com 13.11.02, 04:55
              Gość portalu: amalfi napisał(a):

              > Napisz prosze, jak wyglada egzamin ewaluacyjny.
              > Wiele osob mysli o wyjezdzie z Polski, ale nie wie, jak sie do tego zabrac.
              >
              > Pozdrawiam.
              > A.

              Zobacz pod " www.mcc.ca " . Jak ktos jest bardzo potrzebny w tej prowincji to
              mozna zdawac "specjalny" egzamin ( na formularzach ewaluacyjnego ) juz od razu
              w miejscowym College.

              Powodzenia


      • drizzlys Re: szukani lekarze do Kanady 13.11.02, 17:27
        O, jak sie to sie w Kanadzie zmienilo... Moja siostra z mezem, lekarze po UJ,
        zdali 12 lat temu wszystkie kanadyjskie egzaminy od pierwszego podejscia i co?
        Ano nic. Szwagier pracowal w urzedzie podatkowym sprawdzajac formy podatkowe a
        siostra opiekowala sie starszymi ludzmi. Wszelkie proby zalapania sie w
        zawodzie konczyly sie fiaskiem. Pamietam nawet ze bylo otwarcie w NWT (9
        miesiecy zimy) ale oczywiscie Board sie nie zgodzil. I byli by tak sobie
        wegetowali w Kanadzie gdyby nie to, ze zdali (tez za pierwszym razem) egzaminy
        amerykanskie.

        Ktos tu sie wypowiedzial ze egzaminy sa latwe tylko ta "bariera jezykowa". Nic
        bardziej mylnego. Jako ciekawostke podam ze zdanie egzaminow z maksymalna
        iloscia punktow - 45, jest powodem dochodzenia. Dlaczego? Bo zdobyc tyle
        punktow moze albo geniusz albo oszust. Innej mozliwosci nie ma. W tescie
        bowiem sa pytania na ktore poprawnie moze odpowiedziec tylko kilku ludzi na
        swiecie - to taki sprawdzian na przecieki.

        Ale zeby nie trzymac w napieciu... Pracuja obydwoje w stanie Tennessee a
        szwagier jest jednym z 10-ciu najlepszych w Stanach w swojej dziedzinie. Tak
        mowi i ja mu wierze. Te kanadyjskie $100k to oni zarabiaja w 2-3 miesiace...
        • getfunky Re: szukani lekarze do Kanady 15.11.02, 22:22
          drizzlys napisał:

          "Ktos tu sie wypowiedzial ze egzaminy sa latwe tylko ta "bariera jezykowa". Nic
          bardziej mylnego."

          Ja to powiedzialem. Ale musze powiedziec, ze egzamin stomatologiczny jest
          oczywiscie duzo prostszy. Wiec wyglada na to, ze wszyscy mamy racje.
          Nie bede sie wypowiadal na temat nie swojej dziedziny. Ale pomimo trudnosci
          jakie stoja na drodze, warto podjac wyzwanie i sprobowac. I uwazam, ze lekarze
          z Polski powinni przynajmiej zainteresowac sie tymi mozliwosciami, zrobic
          pierwszy krok, zamiast harowac po godzinach w szpitalu, lekcewazac swoje
          zdrowie. Potem zawsze bedzie mozna powiedziec: "tak, wiem jak to jest,
          dokladnie sie dowiedzialem ale mnie to nieodpowiada" Mozna tez przyjechac.

          Kanada, prosze Panstwa, Kanada czeka!
        • Gość: dradam Re: szukani lekarze do Kanady IP: *.direcpc.com 16.11.02, 05:35
          drizzlys napisał:

          >
          >
          > Ale zeby nie trzymac w napieciu... Pracuja obydwoje w stanie Tennessee a
          > szwagier jest jednym z 10-ciu najlepszych w Stanach w swojej dziedzinie. Tak
          > mowi i ja mu wierze. Te kanadyjskie $100k to oni zarabiaja w 2-3 miesiace...



          Oczywiscie, dobry kardiochirurg czy ortopeda zarabia do miliona dolarow
          rocznie. Takie sa prawa rynku . Sa tez i tacy specjalisci w Kanadzie... Jezdza
          sobie dorobic do Arabii Saudyjskiej, na miesiac lub dwa i przywoza po 200-300
          k$.

          Pozdrawiam

          dradam
    Pełna wersja