Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Belgia - praca "na czarno" albo w biurach Unii ...

    IP: 213.251.133.* 04.11.02, 07:34
    Wrzystko ok ale niema numeru tel. lub E-mail zeby mozna bylo
    znalesc prace na czarno.
    Pozdrawim
      • Gość: leszek Re: Belgia - praca IP: *.sulechow.net 12.11.02, 00:16
        podajcie prosze jakieś namiary odnosnie pracy w Belgii
        • Gość: klm Re: Belgia - praca IP: *.186-136-217.adsl.skynet.be 06.04.03, 22:29
          Pracy w belgi brak 15lat temu tak
      • Gość: anka Re: Belgia - praca 'na czarno' albo w biurach Uni IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 12.11.02, 18:43
        Też jestem zainteresowana wyjazdem do Belgii. Czy ktoś ma w planach wyjazd na wiosnę 2003? I jakieś ewentualne namiary?
        • Gość: Jona Re: Belgia - praca 'na czarno' albo w biurach Uni IP: *.78-136-217.adsl.skynet.be 15.12.02, 18:58
          Wszystko ladnie brzmi o pracy w Belgii,ale prawda jest taka,ze
          o prace na czarno jest coraz trudniej-CORAZ CZESCIEJ LUDZIE
          OBAWIAJA SIE KONTROLI POLICJI LUB zazdrosnych sasiadow.Jeszcze
          pare lat temu-mozna bylo zobaczyc dziesiatki kamionetek
          przewozacych Polakow,a 10 lat temu w okolicach dworca Nord MASE
          POLSKICH AUTOBUSOW;jEDNAK TO JUZ SIE SKONCZYLO;Oczywiscie sa
          Polacy ktorzy dalej handluja praca i maja monopol na nia-
          uklady,ale wierzcie mi jest coraz gorzej.O legalnej pracy
          przecietny Polak bedacy tu nawet legalnie(wielu udalo sie
          dostac papiery po ostatniej regularyzacji)nie ma co marzyc,bo
          nie odpowiada planom przeznaczonym dla bezrobotnych-
          ACTIVA,ROSETTA;Polacy moga pracowac w Belgii legalnie i
          prowadzic wlasna dzialalnosc gospodarcza-wielu obecnie tutaj na
          takich zasadach pracuje i przebywa,chociaz nie wszystkim
          szczescie dopisuje-powod konkurencja.W Belgii jest bezrobocie-
          duzo wieksze niz w Holandii-mysle,ze tam duzo latwiej o prace
          rowniez legalna dla Polakow
        • pim2 Re: Belgia - praca 'na czarno' albo w biurach Uni 20.12.02, 08:57
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > Też jestem zainteresowana wyjazdem do Belgii. Czy ktoś ma w
          planach wyjazd na w
          > iosnę 2003? I jakieś ewentualne namiary?Cześć Aniu, mam zamiar
          wyjechać w ogóle gdzieś na Zachód do pracy. Możemy połączyć
          wysiłki, chociaż oczywiście - nie koniecznie jechać razem.
          Pozdrawiam - Piotr

          • Gość: basik Re: Belgia - praca 'na czarno' albo w biurach Uni IP: 217.97.140.* 03.01.03, 22:04
            Owszem byłabym zainteresowana tą pracą gdybm wiedziała, że
            naprawdę uda mi się wyjechać. Jeśli macie jakieś informacje
            dotyczące wyjazdów lub telefony to poproszę. Pozdrawiam
            wszystkich chętnych, którzy chcą wyjechać tak jak ja!!!
            • lunaticarts Re: Belgia - praca 'na czarno' albo w biurach Uni 06.01.03, 14:19
              Gość portalu: basik napisał(a):

              > Owszem byłabym zainteresowana tą pracą gdybm wiedziała, że
              > naprawdę uda mi się wyjechać. Jeśli macie jakieś informacje
              > dotyczące wyjazdów lub telefony to poproszę. Pozdrawiam
              > wszystkich chętnych, którzy chcą wyjechać tak jak ja!!!

              napisz co umiesz albo w jakim zawodzie bylas juz zatruniona, to moze jakis
              numer w N. podesle!
              • Gość: falbala Re: Belgia - praca 'na czarno' albo w biurach Uni IP: *.jdnet.pl 11.01.03, 15:53
                ja rowniez b. chetnie zmienilabym kraj na inny,. jestem bezrobotna pania
                magister filologii romanskiej wiec problemow z jezykiem nie bede maila.
                obsluguje komputer w stopniu dosc dobrym( edytor tekstu word, podst. srodowisko
                multimedialne), mam prwao jazdy, ukonczony kurs maszynoipisania, oraz roczna
                przygode we francji, gdzie uzyskalam dyplom CCIP w zakresie jezyka biznesu.
                Lubie bardzo podrozowac wiec moze moglbys mi w tym pomoc? z gory dziekuje i
                pozdrawiam. na ewent. kontakt podaje moj adres: izarepa@yahoo.fr
              • Gość: Danio B. Re: Belgia - praca 'na czarno' albo w biurach Uni IP: *.orzysz.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 14:05
                Jestem zainteresowany wyjazdem do Wielkiej
                Brytani.
        • Gość: XDUCHX Re: Belgia - praca 'na czarno' albo w biurach Uni IP: *.goleniow.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 14:14
          JA MAM KILKA KONTAKTÓW JESLI KTOŚ CHCE MOGE UDOSTEPNIC-
          XDUCHX@poczta.onet.pl
      • Gość: aigel Re: Belgia - praca IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 14:40
        Belgia a w szczegolnosci bruksela to jeden wielki smietnik i
        szkoda mi rodakow a zwłaszcza polek ktore za marne pare euro
        musza sie błaznic przed turasami marokancami i inna zwierzyna.
        byłem tam raz rekraacyjnie i mam nadzieje ze wiecej mnie tam nie
        zobacza bo to nie dla ludzi.
        • Gość: ela Re: Belgia - praca IP: 144.21.111.* 15.03.03, 00:20
          Jesli sié ma troché szczéscia mozna sié tu w Bxli ustawic.I nie
          ma mowy o blaznieniu sié przed niewiadomo kim.
        • Gość: klm Re: Belgia - praca IP: *.186-136-217.adsl.skynet.be 06.04.03, 22:35
          TO PRAWDA
          • Gość: Eti Re: Belgia - praca IP: *.kabel.telenet.be 24.04.03, 23:37
            Bruksela to ogromny balon,ktory pewnego dnia peknie od nadmiaru
            emigrantow,tak mysle;)a tak powaznie,to stamtad uciekaja Belgowie,bo to
            okropne miasto,pelne Marokancow i Turkow,itp nacji,brudne i szare,oprocz
            najbardziej znanego centrum oczywiscie,w kazdym razie nie polecam,sa duzo
            ciekawsze prowincje do zycia
            • paw_dady tylko na 'prowincji' 02.08.03, 12:11
              Gość portalu: Eti napisał(a):

              >to stamtad uciekaja Belgowie,bo to
              > okropne miasto,pelne Marokancow i Turkow,itp

              i Polakow ;)

              > najbardziej znanego centrum oczywiscie,w kazdym razie nie polecam,sa duzo
              > ciekawsze prowincje do zycia

              ale nikt nie ucieka z pracy w Brukseli wielu tam probuje sie dostac. Na
              prowincji moze jest ladniejsze zycie ale zarobki pare razy nizsze...
            • Gość: marzena Re: Belgia - praca IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.02.04, 23:37
              POTRZEBUJE PRACY!!!NIE LEGALNIE!PROSZĘ O ODPOWIEDŹ NA STRONIE I ADRESIK.
        • Gość: sablon Re: Belgia - praca IP: *.rektorat.amwaw.edu.pl 29.05.03, 10:33
          też bym chciała mieć tę pare euro tzn ok 1000 za
          sprzątanie,teraz pracuję w biurze i mam 1000 złoty, wiem jak to
          wygląda bo mam rodzinę Polaków którzy są tam ustawieni i
          zatrudniają osoby do sprzątania i nie tylko oni,wiem też jak
          wyglądają popołudnia tych biednych, spracowanych Polaków,siedzą
          w knajpie,piją i są zadowoleni z życia
      • Gość: Denis 22 Re: Belgia - praca IP: *.kat.cdp.pl 29.04.03, 10:33
        chętnie bym się wybrał do belgi troszke zarobić nie wymagam
        wiele , wystarczy aby starczyło na jakieś fajne wakacje w
        Polsce , jeśle ktos będzie się wybierał do belgi na początku
        lipca chętnie wybiore się z nim lub nią mój meil to
        gkasparow@o2.pl studiuje na 3 roku stosunki międzynarodowe mam
        22 lata mieszkam w Gliwicach pozdrawiam
      • Gość: sylwia Re: Belgia - praca IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 22.05.03, 11:58
        wszystko ok. ale jak ta pracę znaleźć mioże jkieś adresiki lub
        telefony
        • Gość: bipop Re: Belgia - praca IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 11:59
          mam 22 lata jestem studentem 2go roku polibudy i chetnie wybiore
          sie do pracy w Belgii lub w inne miejce na
          zachodzie europy. Jezeli ktos posiada jakikolwiek namiar to prosze
          o kontakt. bipop@go2.pl
      • Gość: psjulek@wp.pl siedze w brukselli od 3 tygodni - pracy malo - IP: *.115-200-80.adsl.skynet.be 28.07.03, 13:40
        znalazlem prace za jedzenie i spanie - w youth hostelu jako
        wolentariusz - nie dostaje za nia pieniedzy ale szukam
        codziennie normalnej zarobkowej - moze mozesz mi ja dac ? -
        under the table - jedna bariera jest jezyk francuski - jak znasz
        go perfect - znajdziesz prace bez problemu - ja znam dobrze
        angielski - ale czasem nie moge sie porozumiec -

        zycie jest tu drogie - 2-6x bardziej niz w RP
        hostel normalnie kosztuje 15 EU wiec jesli chcesz spac w nim za
        many to szybko pozbedziesz sie Eurasow
        natomiast mozna bez problemu przenocowac w socjalnych
        noclegowniach - maja tu doskonala organizacje - i dla nas
        polmakow 3 noce w tych socjalnych sa darmo - dodatkowy plus
        jesli jestes mlody - mozna spac w schronisku dla mlodych - za
        free - ale standart chyba nie miesci sie w normach UE

        pozdrawiam was polakow - i pardon for gramatics and
        interpunction - belgish keyboard !
        psjulek@wp.pl
        • paw_dady francuski niestety nei pomaga 02.08.03, 12:08
          Gość portalu: psjulek@wp.pl napisał(a):

          > znalazlem prace za jedzenie i spanie - w youth hostelu jako
          > wolentariusz - nie dostaje za nia pieniedzy ale szukam
          > codziennie normalnej zarobkowej - moze mozesz mi ja dac ? -
          > under the table - jedna bariera jest jezyk francuski - jak znasz
          > go perfect - znajdziesz prace bez problemu - ja znam dobrze
          > angielski - ale czasem nie moge sie porozumiec -

          nie do konca prawda w Walonii jest 20% bezrobocia a wszyscy mowia po
          francusku...
      • Gość: augustow@poczta.fm Re: Belgia - praca IP: *.up.aug.pl / 192.168.1.* 01.08.03, 10:48
        witam ! jestem zainteresowany wyjazdem do Belgii do pracy !! na
        jakich warunkach moge!!mam na imie PIOTR LAT 27 . prosze o
        wieksze informacje piszac pod moj adres : PIOTR RUTKOWSKI . UL .
        STEFANA BATOREGO 31 , 16 - 315 LIPSK . INTERESUJE MNIE PRACA
        JAKO ROBOTNIK FIZYCZNY , OGRODNICTWO , SADOWNICTWO I
        INNE ..CZEKAM NA LISTY !! POZDRAWIAM . PIOTR
      • Gość: Jola Re: Belgia - praca IP: 212.219.240.* 25.08.03, 00:26
        Pracowalam w Belgii jako sprzataczka i opiekunka do dzieci
        prawie dwa lata.Rzeczywiscie jezeli ma sie szczescie mozna tyle
        zarabic.Tylko z tej sumy nalezy odliczyc czynsz za mieszkanie
        min.500 euro( jezeli chce sie mieszkac godnie, nie pod mostem
        albo w polskiej melinie),przejazdy, wyzywienie.Nie wymieniam
        juz oplat za leki czy wizyty lekarskie.Ile zostanie?
        Niewiele,bo Belgia jest coraz drozsza.Praca jest
        upadlajaca.Wykanczajaca psychicznie i fizycznie.Dyplom
        uniwersystecki nie jest tam potrzebny.Mozna go spuscic z woda w
        osranej przez leniwa,brudna i durna Belgijke ubikacji,ktora
        bedziecie sprzatac szczoteczka do zebow,za 4-6 euro na
        godzine.Ludzie, przestancie byc naiwni.Pozdrawiam.
        • Gość: ks. Kazinierz Re: Belgia - praca IP: *.cruncher.dialup.pol.co.uk 25.08.03, 01:21
          Prosze nie obrażać Polaków. Jesteśmy mądrym i dumnym narodem. Polskie kobiety
          pracujące w Belgii są bardzo szanowane i poszukiwane. Chetnie są przyjmowane
          do pracy przez belgijska arystokrację, z którą konwersują po francusku i
          angielską. Belgowie cenią sobie przyjaźń z Polakami i pamiętają, że
          wyzwalaliśmy ich kraj podczas wojny. Jest też Pani bardzo uprzedzona do
          Belgów. To bardzo miły, pracowity i czysty naród. Nie widziałem Belga, ani tym
          bardziej Belgijkę, żeby srali po desce sedesowej. Szczególnie Belgijki są
          bardzo czyste. Zawsze zadbane i pachnące. A Pani to jest pewnie jakąś Żydówą,
          że tak o Polakach brzydko mówi.

          ks. Kazimierz - Catholique Maison de Pologne Bruxelles
      • Gość: Jola Re: Belgia - praca 'na czarno' albo w biurach Uni IP: 212.219.240.* 25.08.03, 16:56
        Podejrzenie o zydowskie pochodzenie akurat mi nie ubliza.A swoja droga
        czyzby ksiadz byl antysemita? A co na to ksiedza zwierzchnik?
        1.Jezeli chodzi o arystokracje belgijska, to o opinie na ten temat prosze
        spytac Polakow(byc moze parafian),ktorzy pracuja jak niewolnicy w ich
        posiadlosciach,i ktorym ta arystokracja zaluje papieru toaletowego i wody do
        picia.Slowo "konwersacja" jest zupelnie nie na miejscu.
        2.Nie jestem uprzedzona do Belgow, chociaz powszechnie sa nazywani narodem
        leni, brudasow i katolikow, niestety.Dziwie sie,ze ksiadz o tym nie slyszal.
        3.Nie wypada, aby ksiadz jako osoba publiczna,uzywal slowa "srac".
        4.Ciekawe skad u ksiedza taka rozlegla wiedza o Belgijkach?Nawet
        pachnace,no,no.I skad ksiadz wie,ze jednak na deske nie sraja? Moze dlatego
        jest tak trudno umowic sie z ksiedzem na rozmowe duszpasterska,jest ksiadz po
        prostu zajety delektowaniem sie zapachami Belgijek.
        5.Polska Misja Katolicka w Brukseli nie ma najlepszej opinii(szczegolnie po
        ostatniej interwencji policji belgijskiej,za "promowanie" pracy na czarno
        wsrod Polakow,wie ksiadz co mam na mysli) i wypowiedz ksiedza ta opinie
        potwierdza.
        6.Wypowiedz ksiedza jest kompromitujaca i mam nadzieje,ze przeczytaja ja
        ksiedza parafianie.Szczesc Boze.
        • Gość: ks. Kazimierz O złośliwościach żydowsko-masońskich IP: *.charizard.dialup.pol.co.uk 25.08.03, 22:13
          Szanowna Pani,
          Jest Pani wyjątkowo złośliwą kobietą. Epatuje Pani zarzutu nie mając pojęcia o
          istocie sprawy. Faktycznie w naszej misji mieliśmy parę razy wizytę policji,
          ale była to zawsze policja flamandzka, a tego pani z pewnością nie wie, że
          jest są oni protestantami, wrogo nastawieni do katolików i naszej misji.
          Po tym, co Pani napisała śmiem twierdzić, że jest Pani Żydówką i masonką,
          wrogą wobec Narodu Polskiego. O mojego przełożonego proszę się nie martwić. W
          całości popiera on naszą misję. A skąd wiem o czystości i higienie kobiet
          belgijskich to nie jest już Pani interes. Bywam w domach belgijskich, w tym
          belgijskiej arystokracji i wiem, w jakim stanie są ich toalety. Nie prawdą
          jest też to, co Pani pisze o niewolniczej pracy polskich kobiet w Brukseli. Są
          one cenionymi towarzyszkami życia wielu Belgów, którzy im ufają i chętnie z
          nimi rozmawiają na różne tematy. Z pewności jest Pani zła, że może nie chcieli
          rozmawiać z Panią, ale właśnie Belgowie wiary katolickiej od razu wyczuwają
          Żyda i masona. Z byle kim nie będą dyskutować. Pani miejsce jest w Izraelu,
          gdzie swoją nienawiść może Pani wylewać na niewinnych Palestyńczyków. Proszę
          pozdrowić rabina Weisa – to najlepszy dla Pani przewodnik duchowy. Pozdrawiam,

          Ks. Kazimierz – Le Catholique Maison de Pologne
          • Gość: agus111 Re: O złośliwościach żydowsko-masońskich IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 05.02.04, 11:03
            Co ksiadz katolicki robi na salonach arystokracji ?
            Waszym obowiazkiem jest pomagac biednym bliznim i krzewic religie, a nie
            obzerac sie na salonach!
            Do roboty, pasozyty !
      • Gość: Jola Re: Belgia - praca IP: 212.219.240.* 25.08.03, 22:57
        Bez komentarza.A rabina Weisa pozdrowie, i owszem.A jak uda
        mi sie spotkac po drodze jakiegos masona,to tez.Shalom.
      • Gość: n1@pf.pl Re: Belgia - praca "na czarno" albo w biurach Uni IP: *.1-136-217.adsl.skynet.be 04.02.04, 10:28
        ok 20000 osób (POLAKÓW)jest w samej Brukseli, w Antwerpi ponoć wiecej.
        Wiarygodnym, choc nadal niepewnym zródłem w "spisie ludności polskiej" jest
        polska misja katolicka.
    Pełna wersja