Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Kto pracował krócej niż ja?

    IP: 80.51.246.* 19.01.06, 16:00
    Kto pracował krócej niż ja w jednje firmie? Działo się to we francuskiej
    firmie w Skawinie?
    Pracowałem tam 3 dni i zostałem zwolniony. Za te 3 dni pracy dostałem 4.600 zł
    do ręki (bo obowiązuje 2 tygodniowe wypoowiedzenie). Śmieszne co?
      • Gość: tereska Re: Kto pracował krócej niż ja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:19
        Ja pracowałam w jednej fimie 2 dni. Faktycznie pracowałm tydzień, ale wpisali 2
        dni, i o dziwo zapłacili (za 2 dni). Rozwiązanie za porozumieniem stron (i
        byłam szczęścliwa, ze w nic nie wdepnęłam).
      • losiu4 Re: Kto pracował krócej niż ja? 19.01.06, 18:19
        są "lepsi" od Ciebie. "Praca na próbę" przy rozładunku towarów w magazynie. Nie
        zobaczyli nawet grosza zapłaty. Czas trwania tej "pracy": 1 dzień.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: arnie niezalogowan Re: Kto pracował krócej niż ja? IP: *.icpnet.pl 19.01.06, 18:24
          Jutro mija tydzień pracy na stanowisku managera działu oszą...i jutro składam
          wypowiedzenie.Buhahhahaha.Wolę biednie i skromnie żyć szukając pracy niż tracić
          godność i zdrowie w tym horrorze.Brrrr.to był zly sen
      • Gość: Albert Re: Kto pracował krócej niż ja? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.01.06, 20:00
        Zatrudniłem taką jedną dziewczynę do pracy w kawiarni.
        Ze względów podatkowych musiała się uczyć.
        Przyszła, przebrała się, poprosiłem o wszystkie papierki
        tzn. książeczka zdrowia, dowód os. no i zaświuadczenie o nauce.
        A ona na to że wczoraj zrezygnowała ze studiów, bo jej sie nie
        podobały.
        No to popracowaliśmy :)
      • Gość: BiL Re: Kto pracował krócej niż ja? IP: *.server.ntli.net 19.01.06, 23:49
        Ty stary, ale jak byłeś na czas określony to nie mogli cię zwolnić, przed
        zakończeniem okresu (chyba że: 1) czas umowy był dłuższy niż 7 miesięcy, 2) w
        umowie była klauzula o możliwości zwolnienia z terminem wypowiedzenia). Tak
        przynajmniej kiedyś było w prawie pracy. Chodu teraz do sądu pracy i upomnij
        sie o kaske za cały okres pracy i jeszcze o odsetki karne, w sądzie pracy nie
        musisz wpłacać żadnego wadium. A jak odbierzesz kasiorę to dla mnie 10% za
        doradztwo.
        • Gość: najkrótszy Re: Kto pracował krócej niż ja? IP: 80.51.246.* 27.01.06, 12:24
          Mineło już rok czasu od tego faktu. Nie wiem czy nie jest juz za późno.
          Poza tym pozwałem ich do sądu pracy a na rozprawie postraszyli mnie jakimiś
          opłatami w wysokości 7% od żądanej kwoty w razie przegranej.

          Czy można ponowić podanie ich do sądu jeżeli nie ma w umowie nic na temat
          wypowiedzenia?
          Proszę o pilną odpowiedź.

          Pozdr.
          • Gość: Tomasz Wnuk Re: Kto pracował krócej niż ja? IP: *.acn.waw.pl 27.01.06, 13:31
            Krócej???

            No nie wiem, ja po 2 tygodniowym szkoleniu,
            dostałem 2 k na rekę, niestety odpadłem. Popracowac niezdążyłem.
            Tak też bywa.
    Pełna wersja