ply_mouth Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? 12.02.06, 17:11 wg mnie, bycie milym w pracy to oznaka profesjonalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cubitus Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.06, 20:25 Chyba mylisz profesjonalizm z przerostem wlasnego ego połaczonym z chamstwem. A jesli chodzi o mnie to moj szef jest inteligentny (na szczescie) wiec historie o "włażeniu w d..e" niewychylaniu sie itd. to dla mnie jakies bajki ze skansenu - ja za niewychylanie sie dostalbym po glowie bo oznaczoloby to wlasnie brak profesjonalizmu i zaangazowania. I zarowno ja wobec szefa (jak i innych kolegów) jaki i szef wobec nas jestesmy naprade, w ludzki sposób mili, co chyba w mojej pracy cenie najbardziej. I nie jest to ciepla "posadka", ale niezla harówka. Gdybysmy byli tylko "niemiłymi profesjonalistami" byloby to nie do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mafs Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.acn.waw.pl 12.02.06, 20:05 szukaj aż znajdziesz, ja miałem szefa gamonia - musiałem wcielać w życie jego nieprofesjonalne projekty - aż mnie cholera brała. Zmieniłem pracę i w miejscu, którym pracuję docenia się samodzielność i profesjonalizm - czyli trafiłem w odpowiednie miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak, sa przegrani Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.aster.pl 12.02.06, 20:18 Bedac niepokorna dostajesz po glowie podwojnie. raz od szefa, dwa od wspolpracownikow. jesli stawiasz sie szefowi (przyczyna nie jest wazna)to wspolpracownicy wiedza, ze masz z nim na pienku i wykorzystuja to - bo on bedzie zawsze po stronie pokornych. do niego nalezy ostatnie zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 11:18 > Jakich pracowników preferują pracodawcy , co liczy się oprócz > profesjonalizmu ? To pytanie jest bez sensu. Na profesjonalizm składa sie również uprzejmość. Odpowiedz Link Zgłoś
radzio52 Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? 13.02.06, 12:15 Yo:) kiedyś mnie pewna firma nie zatrudniła, bo jak mi powiedziano, mam za duże kwalifikacje, jestem zbyt ambitny i jestem facetem. myślałem, że to jaja, śmiałem się, że głupia firma, bo głupia. śmiałem się, że niedoszłą szefową wysłałbym do psychoanalityka. i z tego śmiania wymyśliłem, że założę swoją firmę w tej branży. ale najpierw muszę odwalić trochę lat w tej branży, bo ważne jest doświadczenie, ale przy okazji jak tylko się da to zmieniam firmy (wśród kilku które mam wytypowane:), bo przez te lata zrobię sobie mega badanie rynku (konkurencji) od środka i oni mi jeszcze za to zapłacą:))) i jak to wszystko się uda, to se tę firmę założę i wtedy się pobawimy:))))oj, będzie się działo:)a jak już się zadzieje, to się zalejemy jak jasna cholera:)))) Pozdrawiam niepokornych, pokornym życzę mniej pokory, głupia praca ogłupia i skraca życie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.chello.pl 13.02.06, 13:21 W końcu jakieś konkrety.Tak Trzymać./do radzia 52/ Szkoda tylko że ten sposób trwa tak długo, jestem w trakcie ,a końca nie widać-im więcej ciekawych tematów tm bardziej żal że jeszcze nie pora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 13:07 Gość portalu: As napisał(a): > > Jakich pracowników preferują pracodawcy , co liczy się oprócz > > profesjonalizmu ? > > To pytanie jest bez sensu. czyżby ? > Na profesjonalizm składa sie również uprzejmość. szczególnie jak się pracuje na sex linii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nike Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.one.pl / *.opole.internetia.pl 13.02.06, 14:28 Wiem jak jest w budżetówce.Szef to zazwyczaj człowiek z przypadku,który nie wie czym zajmują się jego pracownicy.U nas lizanie dupy i dawanie jej to rzecz oczywista.Pozatym szef nie wie czego oczekujem nie potrafi sprecyzować swoich wymagań. Staram sie wyrwać z tamtąd bo zero szans na cokolwiek a kasy b.mało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krnąbrny Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 14:41 mam to w d... czy ktoś mnie lubi czy nie ,.... NAJGORSZA JEST GŁUPOTA, której znieść nie moge Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna10 Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? 06.03.06, 17:19 właśnie zostałam zwolniona za niepokorność!!! hehehe! Doprowadziła do tego lepsza znajomość wewnętrznych przepisów bhp i wewnętrznego kodeksu pracy w firmie!!!Nie można wiedzieć więcej od szefa!Trzeba siedzieć cicho i nie wychylać się z tłumu, tacy są głaskani i uwielbiani przez szefostwo! Nie możesz zgłaszać żadnych ale, żadnych uwag na temat usprawnienia pracy w firmie, zwiększenia efektywności itd...Dopóki siedzisz cicho masz pracę , a jak się odezwiesz OUT!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: 217.97.193.* 13.02.06, 14:59 pracodawca na drugim planie stawia profesjonalizm. niestety. Głównie ceni donosicieli i tych co kadzą i włażą w przysłowiową d... Doświadczyłem tego na własnej skorze. Nie daj Boże bronić innych , jeszcze gorzej jesteś widziany.W końcu atmosfera staje sie tak napięta ,że lepiejpowiedzieć tak głupiemu i pustemu pracodawcy co sie o nim myśli/ oczywiście w cztery oczy / , poradzić gdzie ma się leczyc tzn. u psychiatry , na dodatek tam nie potrzeba skierowań. Potem wręczyćwymówienie z pracy , poczekać na zaskoczoną a udającą nieprzeniknioną twarz i odejść ! Nie dać się zastraszyć to ważna , zachować swą twarz i honor... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.szamana Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? 13.02.06, 19:47 tak. a praca powinna odbywać sie w tzw. "milej atmosferze"! Oczywiste jest uprzejme odnoszenie sie do klientów, z szacunkiem do szefa (nawet jesli na to nie zasługuje), ale stwarzanie na sile milej atmosfery w pracy, przemilczanie wszystkiego i szczerzenie zebow do kogos kto jest nie fair powoduje tylko wzajemna niechec. nikt nie wychyla sie zeby to rozladowac i "miła atmosfera" jest jakas ogolnie akceptowana fikcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 12:59 Ja akurat jestem osobą dosyć niepokorną, mającą swoje zdanie, kiepsko mi się wykonuje rozkazy, czasami nie zgadzam się z pracodawcami, mierzi mnie to gdy widzę jak źle zarządzają firmą. I dzięki temu bardzo trudno znaleźć mi pracę na lata, przeważnie albo ja mam w końcu dość i rezygnuję albo mnie ma ktoś dość. Dlatego pracuję dla siebie i to jets jedyne wyjście, włąsna działalność, sobie szefem i pracownikiem, polecam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksandra Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.06, 17:01 Odpowiedz Link Zgłoś
krwawymsciciel Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? 14.02.06, 13:21 nie mozna byc milym dla kazdego. mozna dbac o dobre relacje, ale nie mozna w pracy unikac trudnych tematow tylko dlatego 'zeby bylo milo' i zeby nie wyjsc na osobe konfliktowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga:) Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.mikolow.net 14.02.06, 15:12 TAK TAK TZREBA jesli sie upomnisz o swoje prawa albo wyrazisz dosadnie swe zdanie to jest wbrew oczekiwaniom pracodawcy........ Odpowiedz Link Zgłoś
redaktorpiotr Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? 14.02.06, 17:13 Nastały czasy gdzie kto trzyma władze ten dyktuje warunki... Dyskryminację w mojej firmie widze gółym okiem i boję sie odezwać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.cs.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 16:03 Wcale się nie dziwię, ze ludzie boją się protestować i cicho siedzą. Przeciez Rozporządzenie Rady Ministrów (Dz.U. Nr 5, poz. 46, z 2002 roku) celowo blokuje możliwość składania skarg niepodpisanych. Gdyby pracownik mógł poskarżyć się na pracodawcę anonimowo to przez długi czas musieliby wymieniać "szefów" źle traktujących pracownika, a tak to wszyscy (no prawie wszyscy) mają gęby pozamykane w obawie o pracę. I oto tu chyba chodzi. - oczywiście piszę to z dużym przekąsem, ponieważ sam staram się zainteresować kogokolwiek problemami mobbingu w takiej jednej państwowej firmie. Niestety ale wszędzie są kumoterskie układy i powiązania, dlatego też jest to bicie głową w mur. Nowa ekipa rządząca zapowiada walkę z takimi układami ale takie obietnice słyszę już od wielu lat i nic z nich nie wynika. A tak przy okazji: natknąłem się ostatnio na forum poświęcone takim różnym problemom pod tytułem mojaopinia zagrosze net. Widać, że jest świerze, ale im więcej będzie dyskusji piętnujących mobbingowanie ludzi tym prędzej coś się może zmieni w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.02.06, 21:55 Większość szefów uwielbia lizodupów (lub dupolizów jak kto woli). Im częściej to robisz, tym lepiej. Profesjonalizm nie jest w cenie, szczególnie jak szef nie jest profesjonalistą i w każdym widzi zagrożenie swojej pozycji Odpowiedz Link Zgłoś
grenzik PIĘKNA HISTORIA 15.02.06, 13:45 Mama przyjaciółki jest bardzo ważną panią dyrektor w jednej z sieci supermarketów. Nie znam szczegółów, ale wiem, że podróżuje po całej polsce sprawdzając pracowników m.in. No i pewnego razu przepytała "wykładacza" (pracownika hali tzw.) o godziny pracy. Okazało się , że facet tyra od kilkunastu godizn na bezpośredni polecenie managera działu. Babka dała mu wolne, bo faktycznie mu się należało. A jak manager przyszedł na luzie do "pracy" to z miejsca wyleciał za zmuszanie ludzi do zbyt długiej pracy.. Czyli taka niepokorność na wyższtm szczeblu. :) Pozdro Marta i Mama jeśli to czytacie Odpowiedz Link Zgłoś
mandrake33 niepokorni powinni pracowac w wolnych zawodach 17.02.06, 02:07 albo byc szefami. Odpowiedz Link Zgłoś
jarre5 Byłem lepszy od przełożonego więc dostałem OUT ! 06.03.06, 16:46 Pracowałem w całkiem poważnej firmie szkoleniowej, niestety nie opłacało się pracować za trzech, ani wychylać ponad szara przeciętność albo i gorszy poziom... W momencie kiedy przełozony poczuł się mocno zagrożony, pod byle pretekstem zostałem zwolniony pomimo tego, że byłem lubiany przez wsopółpracowników i nikomu starałem sie nie wadzić. Mało tego - czasami jest zadawane pytanie, co by pan zmienił aby było lepiej ? Chyba najlepiej odpowiadać, że nic nie zmieniłbym ;-)... ! Ot, polska rzeczywistosć i zawiść ludzka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rennee Wyleciałam z pracy za zbytni indywidualizm IP: 213.199.238.* 06.03.06, 22:27 i za to że miałam śmiałość forsować własne pomysły. za to że powiedziałam że wszystkiego można się nauczyć również. Nie była posłusznym grupowym cielęciem więc mnie wylano. Co ciekawe zrobiły to kobiety. Wylała mnie bezpośrednia przełożona, dziewczyna była w 7 miesiącu ciżąy i podjęła taką decyzję dosłownie półtora miesiąca przed swoim porodem. Dlatego uważam, że kobiety w ciązy nie powinny pracować, są nerwowe, mają anemię, bóle bioder i podejmują nietrafione decyzje. Brakuje im tylko odwagi, bo o zwolnieniu dowiedziałam się od szefowej sprzedaży, która pod nieobecność tej pani w ciązy była zmuszona mi to powiedzieć. Najgorsze jest to, że kobiety zamiast się wspierać w pracy to podkładają sobie świnię. Marzec jest trzecim miesiącem mojego bezrobocia, a sytuacja na rynku jest zła i nawet z podyplomówką, trzyletnią praktyką zawodową jest mi ciężko. Nie mam jeszcze rodziny, strach pomyśleć co by było gdybym miała rodzinę jeszcze. Kuroń mi nie przysługuje bo, aby przejść do firmy z której mnie wylano, poprzednią umowę rozwiązałam za porozumieniem stron i z tego tytułu przez pół roku nie przysługuje zasiłek... Utrzymują mnie rodzice, emeryci, póki co. Czysta rozkosz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.eia.pl 06.03.06, 23:39 Na pewno są przegrani w szczególności gdy zbyt dobrze wykonują swoją pracę i nie można za bardzo po nich jeździć za błędy w pracy . Każdy pretekst jest dobry więc zatrzuca się nowego pracą w szczególności gdy nie jest w układach z kimś ważnym z zakładu. W szczególności w takich firmach gdzie normalny śmiertelnik nie może otrzymać pracy np w "Lotosie" jest to na porządku dziennym. Pozdrawiam Hania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.domena.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:10 Rzeczywiście wydaje sie ze wystraczy wykonywac dobrze swoja pracę ,(tzn lepiej od innych )i mozna sobie pozwolic na brak pokory,ale z drugiej strony nie ma ludzi niezastąpionych,i zawsze moze znalesc sie ktos kto bedzie jeszcze lepszy a przy okazji bedzie dla wszytskich zyczliwy i usmiechniety,nie będzie się spóźniał,i bedzie sie stosował sie do ogólnie pojętych norm i regulaminów w zakładzie pracy.Bo to ze komus brak pokory to wydaje mi sie ze jest wynikiem takiego a nie innego charakteru ,ktos taki w zadnej pracy sie nie odnajdzie,bo nie umie pracowac w zespole ani z szefem.I albo spokornieje (i bedzie sie męczył),albo załozy sobie sam firmę i bedzie pracował sam ze sobą.Wiem co piszę bo mój mąż jest własnie taki-szalenie niepokorny i obawiam sie ze w zadnym zakładzie i zespole ludzkim sie nie odnajdzie-w sensie zadowolenia z pracy.Teraz pracuje w budżetówce.......Natomiast jesli rzeczywiscie nie godzisz sie na warunki panujące w zakładzie ,na głupie pomysły szefa,itp to pakuj manatki i szukaj innej pracy po co sie meczyc,robic sobie wrogów,walczyc z wiatrakami?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ochotniczka Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.plusgsm.pl 07.03.06, 20:48 Niepokorni mają dłuższe cv.Sama doświadczyłam pożegnania z pracą, gdy tylko stawałam się wg przełożonych "niepokorną".Chciałam zmiany umowy zlecenia na stały etat - do widzenia, chciałam wprowadzić nowe pomysły - do widzenia, nie zgodziłam się, żebym nie mogła podpisać się pod swoimi projektami - żegnam.Teraz znowu szukam pracy a moje cv urosło do dwóch stron A4.Ilu jest podobnych do mnie niepokornych?Nie wiem- dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gimli Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: 195.136.169.* 04.10.06, 22:25 napisałaś " nie zgodziłam się, żebym nie mogła podpisać się pod swoimi projektami - żegnam" dla mnie to trochę dziwne a wiem co mówie bo każdego dnia podejmuje decyzje za swojego prezesa, dyrektora i kierownika, a oni się tylko pod nimi podpisują, wprowadzam nowe rozwiązanie a póżniej słysze jak kierownik chwali za nie inny wydział:) taki już żywot szarego pracownika i trzeba to zaakceptować jeśli nie jest się prezesem dla samego siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggrzg Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:39 Niepokorny to hasłowość, wyznaję zasadę: owszem pan Saweczko, ale jescze trochę więcej, konstans... we wszystkim, i co ma wyższą wartość dla Ciebie: posiadanie pracy czy posiadanie własnego JA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saa Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 14:44 rafvonthorn: pisze : nie wiem jak jest w budżetówce... a tak, ze jeszcze gorzej chyba. w państwowych firmach dyrektorem zostajesz, bo masz ukłądy i trzymasz z głównym księgowym, bo na księgowości się nie znasz, a musisz się rozliczyć z pieniędzy przkazanych ci przez organ prowadzący... I jak ci toś podpadnie to go tępisz... Wespół zespół z księgowym, bo on jest kolejnym niepisanym dyrektorem... reszta pracowników są po by ci służyć, odwalać za ciebie wszystkie prace, masz zastępców, kadrowych, kierowników i obsługę, a i jest jeszcze sekretarka do robienia kawy gościom, mało istotne że to panienka z koneksjami, no bo kazali ci ją zatrudnić, mało istotne że inni robią za nią ona robi dobrą kawę, bierze forsę, ty masz wdzięczność, przyjmujesz tylko tych, którzy mają coiś do powiedzenia i to nie na tematy pracy - krytykanci są zbędni - ale na tematy kto, z kim, co powiedział, co zawalił, co popaprał, i tak dalej... Pensyjka spora idzie co miesiąć, a ludziskom da się okrawki raz na kilka lat, bo budżet biedny, grunt że ty masz jako dyrektor podwyżki prezydent daje reszta tych co na ciebie i za ciebie pracują to raby zawszałe, podludzie... tak jest teraz w budżetókach .. zdecydowanie najgorsze połaczenie... kapitalizm i wolny ryne... no bo jak sie maluczkiemu nie podoba to na jego niejsce i tak jest wielu... Panie i Panowie najlepiej być dyrektorem w państwowej firmi!!!! Zarobisz, a sie nie narobisz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oracz VOBIS - od nas się wylatuje łatwiej ! IP: *.crowley.pl 09.03.06, 13:35 w firmie trwa reorganizacja i część osób sama ucieka, a część wylatuje teraz liczy się mierność i pracowitość jak się wychylasz, to od razu walą w łeb są święte krowy, które mogą więcej niż inni mimo, iż nie stoją wyżej w hierarchii zwrócenie im uwagi, żeby pracowali lepiej to już brak pokory szkoda, bo to kiedyś była dobra firma i stawiała na ludzi, a teraz jest coraz gorzej i mamy wyścig szczurów lepiej ty donieś, zanim na ciebie doniosą, tak to się czasem objawia kasa nie jest zła, ale coraz mniejsza od 3 lat (a pracy coraz więcej) za to atmosfera nie do wytrzymania się robi i żadna pokora nie pomoże, jak ktoś zechce świnię podłożyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: VOBIS - od nas się wylatuje łatwiej ! IP: *.orange.pl 10.03.06, 12:30 Zgadzam sie co prawda nie pracowalem w tej firmie ale u mnie jest identycznie.ludie donosza nawet klamstwa które są wykładnią prawdy i słuza do podejmowania takich decyzji żeby pozbyć sie nawet najlepszego pracownika. ale zycie chyba takie musi byc że trzeba być bardziej przebiegly od drugiego bo inaczej ktos zajmnie twoje miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ? IP: *.orange.pl 10.03.06, 12:26 Ja byłem niepokorny. wywalili mnie z hukiem. Byłem najlepszy przez 6 lat zrobiłem dla firmy chyba zbyt wiele. dzis może nie miał bym doła. miłaem najlepsze wyniki przynosiłem najwiękse zyski a dziś zostałem na lodzie. chyba nalepiej sie uśmiechac i na wszystko mówić dobry pomysł rewelacjiaszefie jestestaki mądry że nikt ci nie dorówna. szukam jakieś pomocy być moze ta sprawa nadaje sie do mediów- to zrobili ze mna zasługuje na najwiekszą pogardę Odpowiedz Link Zgłoś