Gość: Viola28
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.01.06, 19:33
Jestem osobą bezrobotną już od kilku lat. W czerwcu ukończyłam studia zaoczne
i choć od tego czasu z wzmożoną aktywnością poszukuję pracy w moim regionie,
znaleźć jej nie mogę. Na przeprowadzkę do większego miasta z wiadomych
powodów niestety mnie nie stać, a latka lecą i będzie coraz gorzej. Wcześniej
pracowałam jako kasjerka w instytucji państwowej przez dwa lata i teraz
pomimo wyższego wykształcenia (administracja państwowa)nawet takiej pracy nie
mogę dostać.
Oczywiście wolałabym pracować zgodnie ze swoim wykształceniem ( w
administracji państwowej, w administracji biurowej), no ale o tym tylko mogę
pomarzyć. Dodam jeszcze tylko że niestety nie mam żadnych znajomości, nie
mieszkam w mieście.....Jedyne co mam to tylko chęci podjęcia pracy nawet za
500 złoty. Podczas studiów pomagałam rodzicom w prowadzeniu firmy (której już
nie ma), zajmowałam się domem itd.