Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "Solidarność": niepełnosprawne kobiety zmuszane...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 16:14
    1% niewierzacych zmusza 99% wierzacych- katolikow do ciezkiej pracy za bog
    zaplac?
    Obserwuj wątek
        • koloratura1 Bez głupich uogólnień, proszę! 31.01.06, 21:32
          zigzaur napisał:

          > Albo renta albo praca!
          >
          > Ludność Polski czynna zawodowo dzieli się na 2 grupy:
          > - sprytnych rencistów,
          > - frajerów płacących ZUS.
          >
          > Na zatrudnienie na etacie szanse ma tylko ta pierwsza grupa.

          Nie jestem sprytną rencistką, ba - wogóle nie jestem rencistką, a zatrudniona
          jestem na etacie i to od wielu lat.
          Choć, zapewne, należę do frajerów płacących ZUS, na który składkę odciąga mi
          firma przed wypłaceniem poborów.
        • zigzaur Re: "Solidarność": niepełnosprawne kobiety zmusza 31.01.06, 16:25
          Może to niezupełnie na temat, ale:
          W umowach o roboty budowlane między porządnymi firmami zazwyczaj ustala się, że
          inspektor nadzoru inwestora ma prawo kontrolować uprawnienia zawodowe i badania
          lekarskie nawet pracowników podwykonawcy podwykonawcy podwykonawcy podwykonawcy
          generalnego wykonawcy i zażądać od generalnego wykonawcy, aby ten zażądał od
          podwykonawcy podwykonawcy podwykonawcy podwykonawcy podwykonawcy odsunięcia od
          pracy ludzi nie posiadających odpowiednich kwalifikacji i dokumentów.
      • block-buster Sprawni inaczej solidaruchy placza,ze rencisci... 31.01.06, 16:18
        Nie przejmowalbym sie specjalnie sensacja solidaruchow-facetow w sile
        wieku,ktorzy za 5 tysiecy zlotych w cieplych biurach grzeja dupska w
        wygodnych fotelach.Wiem bowiem,ze znacznie ponad milion zupelnie zdrowych
        ludzi ma w Polsce lewe renty,kupione od skorumpowanych orzecznikow.
        Wyobrazacie sobie sprzataczke-inwalidke?Nie ma takich.Wystarczy jakis lewy
        papier"o tu,w krzyzu mnie lupie" i od razu wio na rente.I od razu w nastepnym
        miesiacu do pracy.
        Powinno byc tak,jak na calym swiecie:renta?To nie ma pracy.Bo miliony
        zdrowych nie ma na chleb,a ty rencisto bierzesz dwie wyplaty...
        • Gość: ja Re: Sprawni inaczej solidaruchy placza,ze rencisc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.06, 16:28
          Ale pie..sz.
          Jak ktoś ma chorą główkę (to chyba znane ci schorzenie),
          to niektóre prace wykonywać może. Przy wielu schorzeniach
          można trochę pracować, ale nie w pełnym wymiarze godzin.
          Jest wielu ludzi, którzy biorą lewe renty, ale to nie znaczy
          że należy zastrzelić wszystkich rencistów!
          Dodatkowo, to że ktoś na rencie dorabia, to nie po to, żeby
          nowego Maybacha kupić. Ale z twojego postu wynika, że należysz
          do tych, co uważają, że jak ktoś daje radę pracować 5h, to
          da radę i 6h uciągnąć, a jak 6h uciągnie, to i 7, a jak 7 to czemu
          nie mialby na całym etacie popracować. Nawet doliczenie do 25h
          samopuczucia pewnie ci nie psuje.
          Na szczęście granice się coraz szerzej otwierają i takim
          jak ty wypada z ręki argument o opieprzających się w pracy
          polakach wyłudzaczach. Jakoś się okazało, że jak ktoś
          tym "robolom" godziwie płaci, to oni godziwie pracują.
      • toja3003 Chyba jesteśmy w XXI wieku nie? Elektronika jest t 31.01.06, 16:57
        Chyba jesteśmy w XXI wieku nie? Elektronika jest tania. A zamontować na dachu
        parę czujników mierzących wysokość śniegu i pokazać to na wyświetlaczu na dole
        a jak norma przekroczona to włącza się alarm. Takie to trudne? A tu jakieś
        łopaty w akcji, mechanikę do automatycznego odśnieżania też się da zamontować,
        choć to wymagałoby większej dyscypliny i przemyśleń przy projektowaniu dachu,
        bo wiadomo, że można odśnieżać automatycznie tylko wolne powierzchnie więc
        takie rozwiązania mogą mieć tylko najbogatsi (np. Norwegia, Włochy) i nie są mi
        znane z Polski, więc zostańmy w naszych realiach. A zatem czy trzeba od
        kołyski tłumaczyć, że najprostszą metodę automatycznego odśnieżania gwarantuje
        grawitacja? I już niewielki kąt nachylenia, przy niskim współczynniku tarcia
        stosownych materiałów i cieplejszej powierzchni dachu jest pomocny a efekt
        prostopadłościenności budynku (płaskości dachu) można uzyskać także atrapami
        przy skośnym zadaszeniu. No ale jak się komuś pomyśleć nie chce albo
        zaoszczędzić na bezpieczeństwie to żegnam. I czekam na te czujniki na dachach.
        Tyle to chyba można zrobić na początek nie?
        • losiu4 Re: Chyba jesteśmy w XXI wieku nie? Elektronika j 01.02.06, 08:30
          toja3003 napisała:

          > Chyba jesteśmy w XXI wieku nie? Elektronika jest tania. A zamontować na dachu
          > parę czujników mierzących wysokość śniegu i pokazać to na wyświetlaczu na
          dole
          > a jak norma przekroczona to włącza się alarm.

          widzisz... śnieg śniegowi nierówny... rozsądniejszym wydaje sie pomiar ciężaru
          śniegu na jednostkę powierzchni.

          > Takie to trudne? A tu jakieś
          > łopaty w akcji,

          jeśli myślisz że wyświetlacz sprawe załatwi to gratuluję optymizmu. I tak by to
          nic nie dało, boć i teraz wystarczyłoby trochę chęci ze strony zarządcy budynku
          by tyłek ruszyć i zobaczyć co sie na dachu dzieje po opadach śniegu... a
          wszystko i tak zawsze kończy sie na łopatach. Nie tylko w Polsce ale i po
          świecie :)

          > mechanikę do automatycznego odśnieżania też się da zamontować,

          pokaż mi takiego inwestora, który na to pójdzie. To są naprawdę duże pieniadze,
          ta automatyka i odpowiednio zaprojektowany i wykonany po temu dach

          > znane z Polski, więc zostańmy w naszych realiach. A zatem czy trzeba od
          > kołyski tłumaczyć, że najprostszą metodę automatycznego odśnieżania
          > gwarantuje grawitacja? I już niewielki kąt nachylenia,

          i zazwyczaj jest taki niewielki kąt.... baaardzo niewielki, niestety. A
          wszystko w imię tak zachwalanego przez czołowych kapytalystów cięcia kosztów

          > przy skośnym zadaszeniu. No ale jak się komuś pomyśleć nie chce albo
          > zaoszczędzić na bezpieczeństwie to żegnam.

          pożegnaj wiec większość zachodnich inwestorów :)

          > I czekam na te czujniki na dachach.
          > Tyle to chyba można zrobić na początek nie?

          nic to nie da, niestety. Bo żadna to różnica, czy właściciel będzie ignorował
          zalecanie sprawdzania dachu, czy bedzie ignorował wskazania czujnika.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • wdakra Re: "Solidarność": niepełnosprawne kobiety zmusza 31.01.06, 18:17
        Gość portalu: arahat napisał(a):

        > 1% niewierzacych zmusza 99% wierzacych- katolikow do ciezkiej pracy za bog
        > zaplac?

        Niewierzących jest w tym kraju trochę więcej, niż 1%, a katolików mniej, niż
        99%. Sami niewierzący praktykujący stanowią ok. 2%. Poza tym od wielu wieków
        Kościół bardziej sprzyja wyzyskiwaczom, niż wyzyskiwanym i sam stosuje wyzysk.
        Podział, jaki to zaprezentowałeś jest absurdalny i nie ma żadnego potwierdzenia
        w rzeczywistości.
        • rozowykot Re: "Solidarność": niepełnosprawne kobiety zmusza 31.01.06, 23:50
          Do sprztania dachow trzeba odpowiednich zabezpieczeń i kwalifikacji. Jak ktoś
          spadnie i się zabije albo kaleką na całe życie zostanie to wtedy dopiero Dorn
          and company będą się tłumaczyć przed sądem, a może ich immunitet uratuje. Od
          lat wiadomo że bałwochwalcze zapatrzenie we wszystko co z zachodu może się źle
          skończyć. Górale mają ostre ,spadziste dachy BO TAKIE SĄ BEZPIECZNE MIMO ŚNIEGU
          I LAWIN. Ale Polacy muszą po "zachodniemu " no i mamy skutki, a będzie jeszcze
          gorzej bo za 2-3 miesiące wszyscy będą pamiętać tylko otym ,że pieniędzy nie
          ma i następny dach w przyszłym roku się zawali ,albo jeszcze w tym jakiś cieć w
          szkole np zgarniając snieg się poturbuje i dyrektor szkoły podzie siedieć.
      • belial13 Re: "Solidarność": niepełnosprawne kobiety zmusza 01.02.06, 07:31
        I własnie na tym polega komiczność tego śmieszno- tragicznego kraju.To jest
        troche tak jak bylo kilkadziesiąt lat temu w ZSRR.Spoleczeństwo nie ma
        butów.Władcy każą budować fabryki butów.Gdy już wybudowali,okazało się,że ludzie
        nie mają skarpet.Władcy kazali budować fabryki włokiennicze i produkować
        skarpety.Gdy rynek się nasycił okazało się ,że ludzie nie mają płaszczy i
        kurtek.Polecenie władców:budowac fabryki kurtek i płaszczy.Pózniej okazało się
        ,ze są kurtki i płaszcze,ale nia ma rękawiczek.Władcy wydali
        polecenie........itd,itd.Tyle,że tam się zmienilo a u nas? U nas WAŁA!!!
        • Gość: ja Re: "Solidarność": niepełnosprawne kobiety zmusza IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.02.06, 19:26
          losiu4 napisał:

          > no i w końcu może znajdzie sie bat na oszczedzających na wszystkim i
          > gwiżdżacych na prawo tzw managerów czy innych prezesów...
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu

          Ja też oszczedzam na wszystkim , a nie jestem managerem,
          proponuję abyś otowrzył firmę odśnieżającą

          no i w końcu może znajdzie sie bat na

          TYPOWY LEPPERYZM !NIECH "ONI' TAMTYCH "ONYCH "ZAŁATWIĄ !!!
          TY BARANI ŁBIE !
          • losiu4 Re: "Solidarność": niepełnosprawne kobiety zmusza 02.02.06, 10:54
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > Ja też oszczedzam na wszystkim , a nie jestem managerem,

            na życiu i zdrowiu innych ludzi też oszczędzasz?

            > proponuję abyś otowrzył firmę odśnieżającą

            nie odczuwam takiej potrzeby. Zarabiam w inny sposób.

            > > no i w końcu może znajdzie sie bat na

            > TYPOWY LEPPERYZM !NIECH "ONI' TAMTYCH "ONYCH "ZAŁATWIĄ !!!

            typowe egzekwowanie prawa i zwykła uczciwość. "Oni" w sensie odpowiednie służby
            powinni "onych" managerów od 7 boleści wysyłających nieprzygotowanych ludzi na
            dachy za tyłek złapać. Tak samo jak żądałbym od "onej" policji ścigania "onych"
            złodziei. Jeśli to lepperyzm - zaczynam go popierać. A gdyby doszło do jakiegoś
            wypadku, nie daj Boże utraty przez kogoś życia, w więzieniu dobra
            chwilę "onychowi" managerowie powinni posiedzieć

            Pozdrawiam

            Losiu

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka