Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Szkoły językowe

    IP: *.mlyniec.gda.pl 01.02.06, 21:48
    Interesuje mnie ile można średnio zarobić w dużym mieście pracując w szkole
    językowej. Czy, aby pracować w takiej szkole koniecznie jest ukończenie
    filologii, czy nie jest to wymagane?
      • Gość: K. Re: Szkoły językowe IP: *.mlyniec.gda.pl 03.02.06, 05:00
        No co jest?NIkt nigdy nie pracował w żadnej szkole językowej. Jakiekolwiek info
        proszę!
      • Gość: działaczka Re: Szkoły językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 05:51
        OK. W Warszawie mamy cały przekrój szkół językowych - od najdroższych i
        najlepszych do tanich i niestety nie zawsze dobrych.

        W wielu małych lub tanich lub niepoważnych szkołach na porządku dziennym jest
        niepłacenie lektorom i zaniżanie im stawek do 15-20 zł za 45 minut. Wiele można
        by mówić... W wielu "szkołach" (cudzysłów celowo) można uczyć nawet bez
        kwalifikacji, bez studiów językowych.

        W szkołach na poziomie stawki lektora za 45 minut lekcji często zaczynają się
        od 40 zł (ale i kursy są droższe), szkoły mają rozwinięty system motywacyjny,
        np. za dobre wyniki słuchaczy, dobre oceny z wizytacji czy za podnoszenie
        swoich kwalifikacji do stawki podstawowej dodawane są stopniowo kolejne
        grosiki/złotówki. Tam selekcja jest bardzo duża - nie ma mowy, żeby uczył ktoś,
        kto nie ma przygotowania językowego i pedagogicznego. Czasem uczą tam studenci
        filologii, lingwistyki, ale zasadą jest już, że są to studenci ostatnich lat,
        którzy mają już spory zakres wiedzy, mogą wykazać się doświadczeniem i
        pozytywnie przejdą procedurę sprawdzającą kwalifikacje.

        W Warszawie w niezłej szkole językowej można bez większego trudu (obsługując 3-
        4 kursy, czyli mając 12-16 godzin lekcyjnych tygodniowo) zarobić 2000 zł. Ale
        bywa i dużo więcej, zależnie od liczby prowadzonych kursów i stawek.
        • Gość: gloria Re: Szkoły językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 10:47
          czasami ktos, kto nie skonczył filologii może mieć dobrego nosa i predyspozycje
          do przekazania wiedzy, a znam ludzi po filologiach, ktorzy nie mają dobrego
          przygotowania merytorycznego i wiedzy nie potrafią przekazać tylko lecą
          podręcznikowo a nie wg potrzeb ucznia, tragedia.
          • Gość: działaczka Re: Szkoły językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 11:35
            Gloria, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Zazwyczaj - przynajmniej w
            Warszawie - jest tak, że najlepsze szkoły wyłuskują tych z formalnym
            wykształceniem językowym, którzy ponadto nadają się do zawodu lektora i
            naprawdę stanowią śmietankę wśród nauczycieli języków, natomiast w pozostałych
            szkołach regułą jest patrzenie na świstek mówiący o ukończeniu tego czy owego,
            zwykle bez sprawdzania predyspozycji takiego kandydata na lektora.
      • Gość: lila Re: Szkoły językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:38
        Jeśli chodzi o Kraków to można znaleźć pracę z wykształceniem licencjackim lub
        będąc jeszcze studentem. Wszystko zależy od wymogów i renomy szkoły. A
        wynagrodzenie średnio 2000zł.
    Pełna wersja