Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznaniu

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 11:10
    Wierzyć się nie chce - asystentka dyrektora z taką pensją :> Coś ten dyrektor
    skąpy.
      • Gość: gośc Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 18:54
        Może po prostu laska kiepska jest...nikt o wysokich kwalifikacjach nie pracowałby za takie pieniadze, a na pewno nie na stałe
      • Gość: jacobs Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.brda.net 02.02.06, 19:19
        Zapewne chodzi o to, ze wyplata jest co tydzien. Moze firma dziala na wzor
        brytyjski.
        • vanessa_io Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani 02.02.06, 20:50
          Do mnie dzwonili dzisiaj z taką samą propozycją ;) 1500 zł brutto. Śmiać się czy
          płakać? Dodam, że w Warszawie ;)
          • Gość: Rozgoryczona Re: 950 zł netto - DO VANESSY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:49
            Gdyby mnie ktoś oferowal pracę za 1500zł jak tobie to bym ją brała bez
            zastanowienia!A ty chyba nie wiesz co to znaczy brak kasy!!!!!Musisz mieć o
            sobie wielkie mniemanie i chyba uważasz że taka płaca to dla ciebie
            upokorzenie!!!Zostaw to miejsce dla kogoś kto naprawdę potrzebuje pracy i kasy
            a ty szukaj czegoś ambitniejszego i lepiej płatnego bo widze ze te 1500zł chyba
            ci śmierdzi!!!A co ma zrobić ten co zarabia 580zł na rękę i jest w wieku 48lat??
            Zastanów sie bo za daleko z takimi poglądami nie dojdziesz!!!
            • grottopsel Re: 950 zł netto - DO VANESSY 16.02.06, 11:09
              zgadzam sie z Toba to dobra propozycja dla innych, niestety vanessa musi
              szukac cos odpowiedniego do swoich ambicji a napewno ktos inny czeka chociaz na
              takie pieniadze by zyc, pozdrawiam ciepło
            • Gość: Anna Re: 950 zł netto - IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 12:27
              Nieprawda! To przez takich pozbawionych ambicji i honoru ludzi jak ty jest w
              tym kraju tak źle, a pensje są tak niskie!Każdy ma prawo do torzymywania
              odpowiedniego wynagrodzenia za swoją pracę, które pozwoli mu życ na normalnym
              poziomie!
            • bond.jamesbond1 Re: 950 zł netto 13.03.06, 16:48
              A jeśli ktoś, tak jak ja, płaci 800 pln alimentów + płaci za mieszkanie
              eksżony, za swoje i w dodatku chce jakoś żyć, to też ma pracować za 1500
              brutto? Zdechłbym pod płotem.
              Każdy ma prawo do własnych ambicji. A postawa Vanessy jest godna pochwały:
              wierzy w siebie i ceni się. Ja robię dokładnie tak samo. Dlatego nikt nie
              proponuje mi takich idiotycznych (wybacz - ale tak to postrzegam) zarobków.
            • bond.jamesbond1 Re: 950 zł netto 13.03.06, 16:48
              A jeśli ktoś, tak jak ja, płaci 800 pln alimentów + płaci za mieszkanie
              eksżony, za swoje i w dodatku chce jakoś żyć, to też ma pracować za 1500
              brutto? Zdechłbym pod płotem.
              Każdy ma prawo do własnych ambicji. A postawa Vanessy jest godna pochwały:
              wierzy w siebie i ceni się. Ja robię dokładnie tak samo. Dlatego nikt nie
              proponuje mi takich idiotycznych (wybacz - ale tak to postrzegam) zarobków.
          • Gość: gość Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: 82.160.4.* 24.03.06, 14:18
            Asystentka za 950,- może i nie dużo, ale jak proponują 950,- osobie która ma
            zająć stanowisko głównego księgowego, to dopiero jest nad czym zastanawiać się.
      • Gość: BiL Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.server.ntli.net 02.02.06, 23:53
        A mnie jest po prostu smutno, że ktoś musi pracować za tak małe pieniążki, i to
        bez żadnych bonusów i dodatków. :-(
      • Gość: Labo..... Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 03.02.06, 00:35
        Wiele asystentek w firmach np. ..pelna kultura ma tyle.I co zrobisz.... nastepne
        pokolenie magistrow bedzie sie cieszylo jak dostanie obiad od pracodawcy i
        miejsce do spania w korporacyjnym gułagu. Opieka psychologa (pranie mozgu)
        bedzie stan. Pakiet swiadczen w postaci banana raz na tydzien bedzie
        czynnikiem roznicujacym dobra korporacje od zlej korporacji.
        • Gość: kasia Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 09:21
          SZOK!!! Normalnie nie mogę w to uwierzyć, sama jestem Asystentką od ponad dwóch
          lat i zarabiam 2500 zl brutto (kiedy zaczynalam dostalam na reke 1500zl netto)
          wiec jestem w szoku, że ktoś może za takie pięniądze pracować - tak na
          odpowiedzialnym stanowisku - powiem jedno, ten szef to niezły kretyn w życiu nie
          poszłabym pracować za takie pieniądze... na co to by mi starczyło - na opłaty ??
          nawet nie wiem czy by wystarczyło, zwłaszcza że mieszkam w Krakowie, gdzie życie
          wcale nie jest tanie!!!
          • Gość: julita Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: 62.93.41.* 06.02.06, 22:34
            niewielka ta podwyzka!!! 2500 brutto czyli jakies 1700 netto? szok?

            ------
            ok. 1200 bez premii i dodatkow nadzwyczajnych , na swoim
          • arnie31 Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani 07.02.06, 08:33
            "SZOK!!! Normalnie nie mogę w to uwierzyć, sama jestem Asystentką od ponad dwóch
            lat i zarabiam 2500 zl brutto (kiedy zaczynalam dostalam na reke 1500zl netto)
            wiec jestem w szoku, że ktoś może za takie pięniądze pracować - tak na
            odpowiedzialnym stanowisku - powiem jedno, ten szef to niezły kretyn w życiu nie
            poszłabym pracować za takie pieniądze... na co to by mi starczyło - na opłaty ??
            nawet nie wiem czy by wystarczyło, zwłaszcza że mieszkam w Krakowie, gdzie życie
            wcale nie jest tanie!!!"
            Napisałas tak jakbys zarabiała 10 tys brutto;)Jeśli 950 zł masz na opłaty to
            zostaje Ci 700 na zycie,jak rozumiem,też niewiele.
            Poza tym kazdy jęczy,że nie poszedłby za takie pieniądze do pracy,to bardzo
            fajnie się mówi jak się ma pracę ale jek się jej nie ma z pół roku to niestety
            ale bierze się to co jest i oczywiście szuka się dalej.
            No chyba,że ktoś uwielbia Portishead na okrągło w zasłoniętym pokoju w
            rozwalonym wyrze z pusta lodówą-czy,totalna deprecha
      • Gość: Agata Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.54.18.196.telsat.wroc.pl 06.02.06, 09:35
        Na moje konto również co miesiąc wpływa 1500 zł (nie licząc premii, pracuję 1,5
        roku), pracuję w Siedlcach i nie jestem asystentką prezesa tylko jednego z
        kierowników działu. Ale zaszokowana nie jestem. Moja znajoma pracuje w firmie
        WAWEL S. A. w Krakowie i po 20 latach pracy dostaje 1.200 zł (stanowisko wyższe
        niż moje), ale tam to ponoć norma.
      • Gość: Ans21 Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 22:45
        o jakieś jaja są.Poznan - niby takie bogate ,prężne miasto.Ja również jestem
        asystentką dyrektora tyle,że na podkarpaciu gdzie niby taka bieda jest i
        zarabiam netto 1200 - 1400 zł.Uciekaj z tej pracy kobieto.A dlaczego asystentka
        pracuje na zmiany.Oj nieładnie Panie Dyrektorze.
        • Gość: kasia Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:00
          Prawda jest taka ze na chwilę obecną nie muszę płacić za rachunki bo mieszkanie
          wynajmuję wiec pieniądze które dostaję (1750zł) są tylko dla mnie. NIe musze się
          dokładać rodzicom, co pozwala mi na wykorzystanie pieniędzy na inne pożyteczne
          cele - typu studia podyplomowe, język ang. Moze i nie wielką podwyżke dostałam
          przez te 2 lata, ale firma opłaca mi za kurs języka francuskiego - a to też jest
          coś. W końcu to ja w papierach będę miała 2 języki, a nie firma !!! Pewnie że
          1750zł to nie 10tyś, ale jak na młodą osobę 20-paro letnią to i tak nie jest
          źle. A jeśli miałabym pracować za nie cały 1000zł na rękę to wolałabym wyjechać
          za granicę, podszlifować język i popracować za znacznie lepsze pieniądze!!! A
          nie użalać się nad sobą że przez pół roku nie miało się pracy - może powinnaś
          pomyśleć o podniesieniu swoich kwalifikacji !!! Zastanów się.
          kasia
          • Gość: megi Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 11:18
            Ja byłam ASYSTENTKĄ BIURA ZARZĄDU W WARSZAWIE W ROKU 2004 I ZARABIAŁAM UWAGA
            824 PLN BRUTTO MIESIĘCZNIE, NIBY MIAŁAM W UMOWIE PREMIE UZNANIOWĄ ALE NIGDY
            TAKOWEJ NIE OTRZYMAŁAM PRACOWAŁAM PO 12-14 GODZIN. FIRMA BYŁA MAŁA I PRYWATNA,
            DOŁOWALI MNIE NA KAŻDYM KROKU, ALE TRZYMAŁAM SIĘ TAM BO TO BYŁA PIERWSZA MOJA
            PRACA NA TAK POWAŻNYM STANOWISKU...ALE W KOŃCU NIE WYTRZYMAŁAM I UCIEKŁAM, NIE
            MIAŁAM OCHOTY BYĆ DALEJ NIEWOLNIKEM, STUDIUJE POLITOLOGIĘ WIĘC TO RACZEJ NIE
            ZWIĄZANE Z MOIM ZAWODEM, ALE ZA TO RADZĘ SOBIE Z ANGIELSKIM, NIEMIECKIM I
            HISZPAŃSKIM, TERAZ MAJĄC JUŻ 1.5 ROKU DOŚWIADCZENIA PRACOWAŁAM JAKO
            SEKRETARKA - RECEPCJONISTKA W ZAGRANICZNEJ FIRMIE HANDLOWEJ KTÓRA ZATRUDNIAŁA
            180 OSÓB I CO? Z DOŚWIADCZENIEM I TRZEMA JĘZYKAMI, ZASUWAŁAM ZA WSZYSTKICH Z
            INNYCH DZIAŁÓW RÓWNIEŻ, NIE DOSTAWAŁAM ŻEDNYCH DODATKÓW ANI PREMII, I BRAŁAM NA
            RĘKĘ 1200 MIESIĘCZNIE DLA PORÓWNANIA SPRZĄTACZKA W TEJŻE FIRMIE MIAŁA Z UMOWY O
            PRACĘ 1200 NETTO I NA DODATEK UMOWĘ ZLECENIE NA 300 NETTO, I PŁATNE ZA KAŻDĄ
            GODZINĘ, A JA BYŁAM EKSPLOATOWANA JAK NIEWOLNICA ZNOWU I MUSIAŁAM PRACOWAĆ PO 9-
            10 GODZIN DZIENNIE , PIĘĆ DNI W TYGODNIU I ZA NADGODZINY NIKT MI NIE RACZYŁ
            ZAPŁACIĆ
            • Gość: michasia Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.drama.pl 23.02.06, 13:38
              skoro wiecznie tak krzyczałaś i pisałaś pisma wersalikami to bym cię jeszcze
              obciązyła za marnowanie papieru i tuszu
      • Gość: Studentka Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.net152.okay.pl 09.02.06, 13:52
        Rozumiem ze dla osoby ktora ma rodzine to 950 złotych mało ale dla mnie jesli
        mialabym mozliwosc pracowania na takim stanowisku to i tak bym sie zgodzila.
        Szukam pracy od ponad 7 miesięcy i niestety nic. Wiec dla mnie taka pensja w
        takiej pracy to i tak dobrze
      • Gość: asystentka Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 09:21
        Niestety takie sa realia. Ja jestem asystentką zarządu i zarabiam 900 zł netto,
        bez bonusów i itp. W poprzedniej firmie na tym samym stanowisku zarabiałam 2500
        netto, ale urodziłam dziecko i wywalili mnie. I teraz pracuję za grosze.Ale co
        zrobić jak się nie ma za co żyć? Niestety tak jest w tym popieprzonym kraju
        • grottopsel Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani 16.02.06, 11:12
          zgadzam sie i zadne becikowe tego nie zmienia jak chce sie miec rodzine kariery
          brak i oczywiscie normalnych pieniedzy za wykonywana prace......... ja
          otrzymywalam 800,00 zł i podwyzka wchodzila w gre ale za ........szkoda mowic
          kazdy wykorzystuje swoja pozycje jak moze lub zapomina o zasadach pozdrawiam
          ciepło
      • Gość: kapitan Nemo Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.devs.futuro.pl 14.02.06, 10:17
        Myślę że niż demograficzny dobrze nam zrobi. Jesteśmy krajem o niewolniczym
        ustroju który jest polukrowany tzw. demokracją. Moja żona pracowała w
        hipermarkecie i ludzie w takiej firmie pracują ze 800 - 1200 zł (ta ostatnia
        liczba to "wygórowane" wynagrodzenie, wprost komin płacowy) sami przypłacając to
        utratą zdrowia ( nieregularne godziny pracy, ciągły stres, "dołowanie"
        pracowników i wmawianie im że jest źle). Na szczęście powiedziałem żonie żeby
        dała sobie spokój i mnie posłuchała. Wszystko to wynika z braku szacunku dla
        ludzi i pazerności tzw. wierchuszki, a być może również z braku umiejętności
        pozytywnego motywowania ludzi.
      • Gość: xxxx Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:37
        Tak, wszyscy w kraju pracują za 600 - 800 zł netto....
        Zastanawiam się, dlaczego większość osób mówi w ten właśnie sposób.
        Denerwują mnie takie odpowiedzi.
        Ludzie piszcie ile naprawdę zarabiacie, nikt wam tej pensji nie zabierze.....
        • Gość: kasia Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 14:02
          wczoraj byłam na rozmowie kwalifikacyjnej ponieważ chciałabym zmienić pracę
          (obecnie jestem Asystentką w zagranicznej firmie i zarabiam jak na razie dobrze
          1750zł netto) - ale wracając do mojej rozmowy kwalifikacyjnej - byłam w banku na
          stanowisko Młodszy Doradca i wyobraźcie sobie pierwsze na co spojrzała osoba w
          moim CV, z którą rozmawiałam to znajomość języka ang (niby nic dziwnego), ale
          słowa które mi powiedziała zaskoczyły mnie - duży bank w dużym mieście (oddział
          bankowości prywatnej - dla najbardziej zamożnych ludzi) - i wyobraźcie sobie, że
          poszukują młodszego doradcy z możliwością awansu na specjaliste, jednakże ten
          młodszy doradca ma "robić" za tłumacza na spotkaniach doradców z klientami
          zagranicznymi, ponieważ nikt nie zna w tym dziale języka ang w stopniu
          średnio-zaawansowanym nie mówiąc już o zaawansowanym. Mój poziom ang to FCE i
          wcale nie uważam się za osobę perfekcyjnie posługującą się tym językiem, owszem
          dogaduje się, robię tłumaczenia ale wiem, że często brak mi jakiegoś słówka
          jednakże dla mnie jest nie zrozumiałe jak można dopuścić aby w banku w takim
          dziale pracowały osoby które nie znają języka, którego używa się praktycznie
          wszędzie ??? Mało tego kobieta spytała się czy będe pracowała za 1600zł netto -
          chyba sobie ktoś kpi!! (za bycie asystentką / sekretarką / młodszym doradcą /
          tłumaczem) powiedzcie mi czy ktokowliek z Was zgodziłby się pracować za te
          pieniądzę ??? załosne, ale niestety tak jest w naszym kraju!!!nie wiele osób
          umie uszanować studia, znajomości języków, doświadczenie w zawodzie a co
          najważniejsze chęć do pracy za godziwe wynagrodzenie!!! pozdrawiam...
          • Gość: agmaa Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: 212.244.39.* 22.02.06, 14:20
            W życiu-bo wiem jaką fakturę wystawi tłumacz za swoje usługi;)
            A swoją drogą w zagranicznej firmie tylko 1750:(
            • Gość: kasia Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 11:49
              no własnie tez wiem jakie fakturki wystawiają tłumacze zwłaszcza za ustne
              tłumaczenie - a co do mojej obecnje pensji to niestety tak jest jak sie ma szefa
              sknerusa, ale obecnie jest nowy szef i mam nadzieje, ze po przedlużeniu umowy
              dostanę podwyżkę, ale teraz muszą mi zapłacić minimum 2000zł na rękę !!!
              • Gość: wiki Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 10:05
                W naszym kraju jesli chodzi o zarobki to katastrofa. Jestem po studiach, mam
                doswiadczenie zawodowe.Miałam propozycję pracy jako referent finansowy,
                obowiazki- od mycia podłóg w biurze do latania z pieniędzmi do banku, za 650
                netto.Co tu się dziwić że ludzie wola kombinować, albo uciekać z tego poj...
                kraju. Podobno i tak jestem w dobrej sytuacji bo nic mnie tu nie trzyma i mogę
                sobie wyjechać kiedy chcę, ale chyba nie poto się tu urodziłam żeby uciekać do
                innego kraju.....
          • Gość: anitaaa Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.4web.pl 15.03.06, 10:53
            moglas spytac rekrutujaca czy przy takim wynagrodzeniu jakie Ci zaproponowala
            moglabys cos ukrasc czy maja cos w firmie co moglabys wyniesc zeby Ci sie
            oplacalo tam pracowac... Czasami mialam takie pytanie na koncu jezyka gdy
            proponowano mi wynagrodzenie ktore bylo dla mnie smieszne i ja oczywiscie w
            smiech w takim momencie:)
      • Gość: poldka Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 09:42
        Mój mąż ma wyzsze wykształcenie , pracuje już 37 lat i zarabia 2600 brutto,
        takie pensje są w Urzedzie Miasta właśnie w Poznaniu
      • Gość: asystentka Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.echostar.pl 23.03.06, 14:18
        pracowałam jakiś czas w pewnej firmie jako asystentka dyrektora oddziału i
        zarabiałam 1500 netto, asystentka działu handlowego 1800 netto... starczało na
        buciki od Marino Fabiani, absurd...
        • Gość: gość Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 14:38
          jak ktoś nie ma innego wyjścia to pracuje za te 800 czy 600 zł i każdy
          bezrobotny wziąłyb 1600 netto za kilka stanowisk w jednym w sytuacji gdy np. 2
          lata szukał pracy i był na garnuszku rodziny, więc się nie dziwcie, że ludzie
          pracują za małe pieniądze, bo punkt widzenia zależy od punktu siedzienia czyli
          sytuacji życiowej.
      • Gość: kolezanka Madonny Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: 193.129.161.* 23.03.06, 14:54
        Jak to mawia sie w USA:'u pay peanuts u get monkeys'.
        Ludzie cencie sie!
        • Gość: Truskawka Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:31
          Pracuje w średniej firmie zarabiam 1300 zł na rękę i jestem asystenką,
          tłumaczem. Kiedy poprosiłam o podwyżkę patrzono na mnie jak na głupią. Nie ma
          co szukam dalej!!! Zgadza się, że mając na utrzymaniu dziecko i chcąc
          wyprowadzić się z 30 m mieszkania to za mało. Mąz zarabia drugie tyle.
          Dorabiamy gdzie sie da i dzięki temu mozemy wkrótce realizowac swoje marzenia o
          większym M.
      • Gość: kasia Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 10.04.06, 19:01
        hmmm jak widzimy pensje sa rozne.Dostalam oferte pracy jako asystentka i tam
        zarabiam 2500 netto i mam samochod służbowy.Jest to odpowiedzialna praca i nie
        ukrywajmy wymaga prezencji i stroju,trzeba fajnie wygladac i pachniec,byc
        wizytówka firmy a wiadomo to kosztuje.A poza tym wierze w swoje kwalifikacje i
        uważam, że sa warte takiej pensji
      • Gość: mr Re: 950 zł netto - asystentka dyrektora w Poznani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 19:03
        to totalna sciema, ja pracuje w tym zawodzie od 15 lat bez mała i w tej chwili
        zarabiam 2000 netto i w firmach takie sa stawki a asystnetka za 950 to osoba wg
        mnie bez wyksztalcenia i chyba nic tam nie robi waznego. na tym stanowisku
        trzeba miec wiedzę, wyksztalcenie i znajomosc jezyka przynajmniej jednego
        czynnie
    Pełna wersja