Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      załamana :(

    02.02.06, 16:27
    Pracuję w jednej z największych hurtowni w Poznaniu lecz nie poprzestaje na
    tym i złożyłam ofertę pracy w pewnej redakcji gazety wychodzącej tutaj.Mam 25
    lat i niestety (chyba) męża,studiuję zaocznie.Czuję się niedowartościowana,
    ponieważ wiem już że ta oferta pracy nie jest skierowana(jakby się mi głupiej
    blondynie wydawało)do mnie.Po co na rozmowie przeprowadzający ją mówi do mnie
    (tym samym dając mi nadzieję)że on szuka ustabilizowanych życiowo ludzi,
    którzy mogliby pracować(bo specyfika tej pracy zezwala na to)w domu jakbym
    np.urodziła dziecko?powoli trace nadzieję ale przecież tylko dlatego,że
    pracodawcy wolą nie związane i bezdzietne kobiety nie będę żyła pod ich
    dyktando całe życie!Piszcie kobietki jak macie też takie wrażenie że się was
    dyskryminuje tylko dlatego że postanowiłyście się pobrać ze swoimi
    długoletnimi partnerami.Życzę powodzenia-będzie nam szczególnie potrzebne :)
      • Gość: ja Re: załamana :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:49
        Ale masz dopiero 25 lat. Co ja mam powiedzieć, gdy 30+?
        • olabrak Re: załamana :( 02.02.06, 16:56
          Trzymam za ciebie tez kciuki coś musi się zmienić wreszcie w tym kraju jak nie
          to trudno...Chętnie pogadam z tobą na gg 7641666
      • Gość: ulka Re: załamana :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 19:00
        Tydzień temu byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i usłyszałam, że jestem "prawie"
        idealną kandydatką. Prawie dlatego, ponieważ jestem bezdzietną 29 letnią
        mężatką a zatrudnienie takiej jak ja to problem.W Polsce nie szanuje się
        pracowników (kobiet)wykształconych i z doświadczeniem bo problemem jest to, że
        może mieć dziecko a to już dla pracodawcy prawdziwa tragedia.
        • olabrak Re: załamana :( 04.02.06, 12:36
          Tak Ulko to jest święta prawda.Niby psychologowie społeczni twierdzą że lepiej
          samemu planować macieżyństwo mimo braku pracy-ale jak utrzymać to dziecko chyba
          że twój mąż zarabia naprawdę dużo kaski.Pozostaje nam tylko jakoś się trzymać i
          nie tracić nadziei-ja trzymam kciuki za innych żeby sie powiodło innym
          dziewczynom takim jak ja.Życzę wszystkiego najlepszego kochane,papa
          • Gość: Marek Re: załamana :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 14:33
            "Kaska" i "macieŻyństwo"
            I jak tu takich traktować poważnie? :-/
    Pełna wersja