Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyjmo...

    04.02.06, 08:38
    Slusznie. Baby do garow i dzieci zgodnie z polskimi (nie mylic z innymi, bo to
    obraza chrzescijan w calym swiecie)wartosciami chrzecijanskimi.
      • Gość: darek_w1 Jaka znowu dyskryminacja kobiet??? IP: *.lan.pop.pl 04.02.06, 14:20
        Pytanie o liczbę dzieci zadawano wszystkim kandydatom, a nie tylko kobietom.
        • zewszad_i_znikad Re: Jaka znowu dyskryminacja kobiet??? 05.02.06, 12:02
          Ale tak się jakoś składa, że dla polskich pracodawców dzieci mężczyzny są nie
          do końca jego. Przynajmniej nie na tyle, żeby groziło, że weźmie dla nich
          zwolnienie.
          • maruda.r Re: Jaka znowu dyskryminacja kobiet??? 05.02.06, 12:43
            zewszad_i_znikad napisała:

            > Ale tak się jakoś składa, że dla polskich pracodawców dzieci mężczyzny są nie
            > do końca jego. Przynajmniej nie na tyle, żeby groziło, że weźmie dla nich
            > zwolnienie.

            *************************************

            Bzdury pleciesz. Ojcowie również biorą zwolnienia na dzieci.

            • centrolew Re: Jaka znowu dyskryminacja kobiet??? 06.02.06, 09:01
              W przypadku mężczyzny dzieci często działają "im plus" u przyszłego pracodawcy,
              zwłaszcza gdy dotyczy to pracowników wykwalifikowanych. Mężczyzna z dziećmi to
              mężczyzna z poważnymi zobowiązaniami - czytaj: lojalny wobec pracodawcy.
            • Gość: Mummy Jaka znowu dyskryminacja kobiet??? IP: *.pl 06.02.06, 09:13
              Mam 2 dzieci (w tym jedno 1,5 roczne). Byłam ostatnio na kilku rozmowach
              kwalifikacyjnych. Na każdej z nich rekrutujący robili z tego wielki problem i
              rozmowa się załamywała.
              Do pracodawcy nie docierają takie argumenty jak:
              1)mam dzieci i normalnie pracuję i daję sobie doskonale radę
              2)mam na stałe nianię + babcię
              3)mój mąż również opiekuje się dziećmi
              Pracodawcy nei wiedza jeszcze, ze dzieci to poligon, na którym uczymy się
              konsekwencji, odpowiedzialności i cierpliwości.
              A więc kobieta moze mieć wykształcenie, doświadczenie, prdyspozycje i cholera
              wie jeszcze co, ale trudno oprzeć się wrazeniu, że odbiera się jej szansę na
              zatrudnienie tylko z tego powodu, że ma lub potencjalnie będzie miała dzieci. A
              wraz z dziećmi pojawia się stereotypowy ciąg skojarzeń: brak dyspozycyjności,
              zwolnienia lekarskie, urlopy macierzyńskie, urlopy w wakacje czy ferie,
              wywiadówki, szkolne przedstawienia itd. To jest właśnie dyskryminacja.
            • k_r Re: Jaka znowu dyskryminacja kobiet??? 06.02.06, 10:44
              mój drogi .. póki co w polsce obowiazuje deklaracja który z rodziców bierze
              urlop wychowawczy .. takie cóś sie deklaruje u pracodawcy i na podstawie tej
              deklaracji można brać urlop. Może dokonac to TYLKO ( co jest paranoją) jedno z
              rodziców ...
              nie robiłem żadnych badań ale o tylo o ile rozmawiam z moimi znajomymi (
              posiadającymi dzieci i bedacymi w stałym zwiazku ) deklaracje składają TYLKO matki.


        • fulana PFFFFF! przeciez w Polsce nie ma dyskryminacji!!! 05.02.06, 12:03
          Pytanie o liczbe dzieci to nie dyskryminacja????
          Przeciez wiadomo ze pracodowaca woli pracownika ktory nie bedzie musial sie
          zwalniac z pracy bo dziecko zachorowalo etc..
          a co za tym idzie 1 dziecko - x godzin zwolnien, 2 dzieci - 2x godzin zwolnien,
          3 dzieci.... etc
          i oczywiscie ze jest roznica czy zadaje sie to pytanie kobiecie czy mezczyznie
          bo w 95% rodzin to mamusia leci z pracy bo cos sie z dzieckiem dzieje - przeciez
          praca tatusia jest duzo wazniejsza.... (chocby siedzial na dupie i gapil sie w
          sciane)
          • tim7 Re: PFFFFF! przeciez w Polsce nie ma dyskryminacj 05.02.06, 13:37
            Chyba masz jakies kompleksy z dziecinstwa, bo mój ojciec zapie....ał w robocie
            równo jak matka (on na dworze bez wzgledu na pogode, ona do późna nocy bez
            wzgledu na dzieci), o obydwoje równo się nami (dziećmi) opiekowali. Wiec te
            swoje 95% nie powiem skąd wyssałaś, bo zbyt kulturalny jestem...
            • aja74 Re: PFFFFF! przeciez w Polsce nie ma dyskryminacj 06.02.06, 08:52
              A w moim przypadku to jest tak ze prawie zawsze ja biore wolne a w zasadzie
              urlop w czasie choroby dziecka. Wiec to jakies bzdury sa wypisywane.

              AJa
            • Gość: pobre diablo Re: PFFFFF! przeciez w Polsce nie ma dyskryminacj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 10:41
              tim7 napisał:

              > Chyba masz jakies kompleksy z dziecinstwa, bo mój ojciec zapie....ał w
              robocie
              > równo jak matka (on na dworze bez wzgledu na pogode, ona do późna nocy bez
              > wzgledu na dzieci), o obydwoje równo się nami (dziećmi) opiekowali. Wiec te
              > swoje 95% nie powiem skąd wyssałaś, bo zbyt kulturalny jestem...

              Timy nie bulgocz tak.Zwyczajnie jesteś w tych pozostałych 5%.Ukłony dla
              rodziców.
          • Gość: Axn [...] IP: *.media4.pl 05.02.06, 19:41
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ula Re: Jaka znowu dyskryminacja kobiet??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 11:12
          Dyskryminacja kobiet występuje i to na coraz większą skalę. Sama szukam pracy
          mam wyższe wykształcenie, doświadczenie zawodowe, znam dobrze dwa języki,
          ukończone kursy, chcę pracować i co z tego...jestem 30 letnią bezdzietną
          mężatką, która słyszy "nie zatrudnimy Pani bo może pojawić się dziecko". Nie
          będę opisywać tego, co w tym momencie czuję ale mam już tego dosyć. Co nam z
          becikowego, które ma świadczyć o tym,jak wspaniały rząd o nas myśli. Może
          znajdzie się w końcu ktoś madry i zmieni sposób myślenia nie tylko pracodawców.
      • wielki_czarownik Zakazać pytać o cokolwiek! 04.02.06, 15:35
        Nie powinno się pytać o wykształcenie (bo dyskryminuje się głupich), o imię (bo dyskryminuje się tych co mają długie imiona), o nazwisko (bo dyskryminuje się tych z brzydkimi), o płeć, etc.

        Ta polityczna poprawność spowodowała, że żyjemy w jednym wielkim domu wariatów.
        • the.bill1 Re: Zakazać pytać o cokolwiek! 05.02.06, 12:18
          DOKłADNIE.
          DODATKOWO, TO JEST NIEBEZPIECZNE.
          NIEDłUGO BęDZIEMY NUMERAMI I BęDA NAM CZIPY WSZCZEPIAć
          TO JEST CHYBA TEN IDEAł O KTORY CHODZI.
          ZERO WSPOLNOTY, ZERO INIEMIA, ZERO GODNOśCI - TYLKOP NUMER DO WYMIANY NA INNY!
          CZY URZęDNICY POTRAFIA MYśLEć O PRZEPISACH, ICH GłEBSZYM SENSIE?
          • Gość: ? Re: Zakazać pytać o cokolwiek! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.06, 09:04
            to już przećwiczył Adolf H. w obozach...
        • kowal6661 Pytać tylko o rzeczy konieczne!!!! 05.02.06, 17:56
      • Gość: basolwent Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 04.02.06, 15:40
        a czemu nikt nie mowi jak urzedy dyskryminuja mezczyzn podajac w wymaganiach
        koniecznych UREGULOWANY STOSUNEK DO SŁUŻBY WOJSKOWEJ

        Więc baby... cicho! Kto ma gorzej ten ma
        • fulana Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj 05.02.06, 12:05
          Gość portalu: basolwent napisał(a):

          > a czemu nikt nie mowi jak urzedy dyskryminuja mezczyzn podajac w wymaganiach
          > koniecznych UREGULOWANY STOSUNEK DO SŁUŻBY WOJSKOWEJ
          >
          > Więc baby... cicho! Kto ma gorzej ten ma

          sam siedz cicho! najgorzej powinny miec takie niedorozwoje jak ty jak ci sie nie
          chcialo uczyc to do wojska chyba jasne
          • Gość: Grzesiek Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj IP: 195.136.118.* 05.02.06, 12:13
            Ukończenie studiów nie chroni przed wzięciem do wojska.
        • delfina77 Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj 06.02.06, 09:04
          To sobie ureguluj stosunek do służby wojskowej, zajmie ci to góra rok, a z
          powodu posiadania dzieci jesteś dyskryminowany do końca życia (przez niektórych)
      • the.bill1 CZY MAM SIE WSTYDZIC , ZE MAM RODZINE??? 05.02.06, 12:16
        Co to za absurdalne przepisy????
        Kolejne przepisy ATOMIZUJąCE i ROZBIJAJąCE społeczeństwo!!!
        Komu zależy ta przepisach, gdzie człowiek staje się anonimowy, ten NISZCZY
        WSPóLNOTE SPOłECZNą, OSłABIA WSZYSTKO, CO SłUżY WSPóLNOCIE SPOłECZNEJ,
        • soulworm w twoim przypadku jak najbardziej tak! 06.02.06, 09:26

      • Gość: Mesjasz urząd miejski zabija współnotę!!! rewolucji!!!! IP: *.bazapartner.pl 05.02.06, 12:43
        Poslka potrzebuje rewolucji moralnej, odbudowania wsplnoty. Inaczej będziemy dla
        siebie anonimownymi numerami na plastykowych kartach.
        A co, nie?
      • maruda.r Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj 05.02.06, 13:05

        Tymczasem wrocławski urząd miejski kandydatom do pracy każe wypełniać ankietę z
        pytaniami o liczbę dzieci i datę ich urodzenia.

        ******************************************

        Pytanie o liczbę dzieci w ankietach jest rzeczywiscie dyskryminujące. Ankieta
        jest tylko kawałkiem papieru, ocenianym jak test na prawo jazdy. Za jedno
        dziecko - 10 punktów ujemnych, za dwoje - 30 punktów ujemnych itd.

        Jednak jest w tym prawie sprzeczność: wszak pracowdawca mając obowiązek
        udzielania zwolnienia - tzw. opieki - i tak się o tym dowie. Dowie się również z
        danych wypełnianych dla ZUS.

      • Gość: m hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 13:15
        Nie dziwne, że tylko faceci uważają, ze zadnej dyskryminacji nie ma w tym
        wymogu kwestionariusza. Przeciez faceta przyjmie się do pracy, ze względu na
        jego kwalifikacje, a kobiety NIE przyjmie się do pracy ze wzglądu na posiadanie
        dzieci, BEZ wzgledu na kwalifikacje.
        kobiety do garów? OK, a kto na na zarobi? TY, supermężczyzno? Na emerytów,
        prawdziwych i symulowanych rencistów, dzieci, niemowlaki, młodzież uczącą się,
        aktualnie przebywających na zwolnieniach, pracowników w zawodach
        niewytwarzajacych wymierne produkty materialne?
        No kto zarobi na większość? Mężczyźni zatrudnieni na najniższych płacach,
        płacący liche podatki? Kolesie pracujący na czarno? Europejska unijna
        emigracja? Kto?
        M
        • tomek854 Re: hehe 05.02.06, 15:23
          Ciekawa teoria o przyjmowaniu facetów bez kwalifikacji. Czy są jakieś potweirdszone dane statystyczne? :-)

          Ale znam sposób na rozwiązaniu tego problemu - zakażmy pytać o kwalifikacje - wtedy wszyscy będą mieli naprawdę równe szanse!
        • Gość: FRN Re: hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 10:02
          > OK, a kto na na zarobi? TY, supermężczyzno? Na emerytów,
          > prawdziwych i symulowanych rencistów, dzieci, niemowlaki, młodzież uczącą się,
          > aktualnie przebywających na zwolnieniach, pracowników w zawodach
          > niewytwarzajacych wymierne produkty materialne?
          > No kto zarobi na większość?

          Skoro zadajesz tyle pytan to dlaczego nie zadasz sobie jednego zasadniczego?
          DLACZEGO KTOS MA ZARABIAC na i tu Ci wszyscy ktorych wymieniasz? Dlaczego JA mam
          zarabiac na innych? Ja chce zarabiac dla swojego pracodawcy w zamian za
          miesieczna pensyjke dla mnie. Nie widze powodu dla ktorego ja mam pracowac na
          dzieci, nie swoje. Swoje utrzymam, cudze mnie nie obchodza.
      • huvog Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj 05.02.06, 15:08
        W tym samym urzędzie (wymienionym wyżej) na dziwnych zasadach wybierani są
        kandydaci. W ogłoszeniu wymogiem jest wykształcenie wyższe, a wygrywa kandydat z
        wykształceniem średnim - czyżby spełnił wymóg formalny?(Może nie było
        kandyadatów z wyższym?) Tak samo po zakwalifikowaniu się do następnego etapu, na
        rozmowę proszeni są wybrani z wybranych (nie wiadomo na jakiej podstawie). Nie
        będę tu wspominać o rekrutacjach w innych państwowych urzędach...
        • Gość: ohroniaż Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 05.02.06, 15:10
          sa wymagania konieczne i ... wymagania pożądane (nieobligatoryjne w sensie hehe)
      • Gość: arahat niedlugo beda pytac o wyznanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 16:21
        i jak nie po linii i bazie KK to do zsypu..
      • 1309alek Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj 06.02.06, 08:44
        Juz niedlugo bedzie tak ,ze trzeba bedzie nalezc do PIS-u by dostac prace
        sprzataczki i to bedzie sprawiedliwe bo wszyscy chcielismy by Kaczynscy nami
        rzadzili,a WALESA ostrzegal i nikt go nie sluchal.
      • Gość: zainteresowany Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj IP: 81.21.194.* 06.02.06, 09:11
        nagle sie obudzili... przeciez i tak od dawna pracodawcy o to pytają...
      • Gość: tomeczek I to tyle "w temacie" kompetencji urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 09:47
        "Joanna Kluzik-Rostkowska, wiceminister pracy, matka trójki dzieci: - Boże, to
        od nas wyszło? Przecież pytania o rodzinę są niedozwolone"
        Od was, od was... Było czytać przed podpisaniem.
        • Gość: FRN Re: I to tyle "w temacie" kompetencji urzędników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 10:04
          Otoz to. A najbardziej roztkliwiajace bylo to "Boze"... Moze niech sie pani
          minister do roboty wezmie a nie do modlitwy.
      • Gość: Ania Gdzie można złożyć powiadomienie o dyskryminacji IP: 217.153.180.* 06.02.06, 09:51
        I jak mam to udowodnić (nie chwytając się niedozowlonych rzeczy np. nagrywania)?
        Jak udowodnię, że paniusia w ogromnym międzynarodowym koncernie mnie pytała o
        to czy mam dzieci i powiedziała, że jeśli mam albo planuję w najbliższym czasie
        to nie mam czego u nich szukać, albo że kazano mi podpisać oświadczenie o tym
        że przez 3 lata nie zajde w ciążę, jak powiedziałam że nie podpiszę to
        podziękowali mi za współpracę...
        Więc pytam jak i komu mam zgłosić takie info?

        • Gość: el_comandante Re: Gdzie można złożyć powiadomienie o dyskrymina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 10:41
          Trzeba było podpisać. Takie oświadczenie nie ma żadnej mocy prawnej. A jeśli byś
          zaszła w ciążę i zwolniono by Ciebie na jego podstawie to tym lepiej dla Ciebie.
          • Gość: Ania Re: Gdzie można złożyć powiadomienie o dyskrymina IP: 217.153.180.* 06.02.06, 11:14
            Ok. ale wiesz w życiu trzeba mieć jakieś zasady.
            Ja wiem, że brzmi to strasznie beszczelnie z mojej strony w obliczu tak dużego
            bezrobocia, ale myślę, że nie można dać się "zeszmacić" i zastraszyć, bo
            właśnie dzięki między innymi takim metodom pracodawcy mają taką władzę...
      • l.george.l Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj 06.02.06, 10:30
        Moim zdaniem sytuacja rodzinna pracownika dla pracodawcy jest równie ważna jak wykształcenie, kwalifikacje i zdrowie. Są stanowiska, do których bardziej predystynowane są osoby samotne (częste wyjazdy) i takie, na którch lepiej sprawdzą się osoby z unormowaną sytuacja rodzinną (przeciwskazania do częstej rotacji pracowników). Pracowałem kiedyś w dużym niemieckim koncernie, w którym przy rekrutacji preferowane były kobiety ok. 30-letnie z dwójką dzieci. Wychodzono z założenia, że takie kobiety zainteresowane są pracą na wiele lat i warto w nie inwestować.
      • Gość: CanoE A ochrona danych osobowych??? IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 06.02.06, 14:56
        a czemu nikt nie wspomnial o tym ze UM Wrocławia publikuje na stronie
        internetowej nazwiska osób które spełniły wymagania formalne oraz listy osób
        dopuszczonych do rozmów kwalifikacyjnych??
        (www.wroclaw.pl/m44565/p51919.aspx?select=oferty%20pracy)
        I tak o to patrzę sobie na pierwszą listę z brzegu i ooo ups? Znam tą panią...
        dostarcza artykuły biurowe do mojej firmy... czyż by szukała już sobie innej pracy??
        A co jeśli pracodawca sobie tam zajrzy?? Nie chciałabym być w skórze takiego
        pracownika... jak nic dostanie wypowiedzenie , bo skoro szuka nowej pracy to
        znaczy że obecna już mu się chyba nie podoba....
        Pięknie po prostu pięknie...
      • Gość: Aga Re: Urząd miejski dyskryminuje kobiety przy przyj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 18:05
        piszę w sprawie tego co napisał anwb to absurdalne powiedzenie,że baby do garów owszem można by tak było.Gdyby nie fakt,że kobiety siedzące w domu nie mają nic tak jak i mężczyżni.Jestem matką trojga dzieci,poszłabym do pracy ,ale z kim je zostawie tyle co zarobie nie starczyłoby nawet na opiekunkę dla nich.Co z tego że podwyższyli becikowe,ja się nie załapałam bo urodziłam zanim ta ustawa weszła w życie.Dlaczego nie dadzą więcej rodzinnego,co to jest 43 zł.na jedno dziecko śmieszne ale prawdziwe,nie starcza nawet na mleko,a co z resztą?A trzeba je ubrać no i nie tylko.
    Pełna wersja