Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      proszę mi coś o sobie powiedzieć?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 13:05
    lub jeśli ktoś woli proszę siebie przedstawić? chciałabym się dowiedzieć co
    odpowiadacie, wiem, że należy siebie wówczas zareklamować(oczywiście fakty
    podane w cv pomijamy), do tego możemy podczepić nasze mocne strony oraz co
    osiągnęliśmy w poprzedniej pracy, jeśli takowa była; tylko przeglądając to
    forum natknęłam się już z wypowiedziami osób rekrutujących, iż czasami
    człowiek odpływa, za dużo słodzi, więc gdzie umiar? nieszczęciem ludzi
    szukających pracy jest to, że potencjalni pracodawcy nie mówią co człowiekowi
    poszło nie tak jakie popełnił błędny, więc idąc na kolejną rozmowę możemy
    wszytsko powtórzyć i tak wkoło, więc jak mamy się uczyć na błędach lub
    przygotować do rozmowy? pomoże ktoś, bo to pytanie pada dość często
      • Gość: Agnieszka Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.crowley.pl 22.02.06, 13:21
        Jest to jedno z najdurniejszych pytań świadczące o kompletnej amatorszczyźnie
        ze strony osoby rekrutującej. Ktoś już poruszał kiedyś na tym forum ten
        problem. No bo co powiedzieć? Jestem miła/y, pracowita/y, rzetelna/y? Czego oni
        oczekują: banałów w stylu "bardzo pragnę podjąć u państwa pracę, bo pozwoli mi
        to na rozwój zawodowy"? Przekonałam się już, że oni często nie czytają CV i
        można gadać to, co tam jest napisane, o ile nam nie przerwą jakimś głupim
        pytaniem w stylu "czy myśli pani, że w ogóle sobie poradzi w tej pracy". Moim
        zdaniem, mądry i szanujący człowieka rekrutujący, najpierw przeczyta CV, a
        potem zapyta o jakiś szczegół z naszej historii zawodowej. Jak do tej pory, nie
        spotkałam się z osobą, która by sprawiała wrażenie rozsądnej. Ostatnio
        rozmawiałam z pewnym panem (miał stopień naukowy), który zapytał, czy pewien
        polityk miał romans z jakąś tam modelką. Zatkało mnie. Co to ma do mojej pracy?
        Nie przyszłam tu poplotkować, nie czytam kolorowych pisemek, więc odparłam, że
        mnie to nie obchodzi, że każdy robi, co mu się podoba w sferze prywatnej. Pan
        był rozczarowany. Zapytałam, czy mnie prowokuje, czy uważa za idiotkę, czy
        sprawdza stan moich nerwów, czy sobie żarty ze mnie robi? Po co ten cyrk?
        Ludziom należy się chyba jakiś szacunek? Czy Polska chamstwem stoi?
        • skorpionica11 Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? 22.02.06, 14:22
          a ja zawsze mowie jakie mam wykszt. i w jakich firmach pracowalam i jakie byly
          moje obowiazki :))))
      • adam.67 chyba trzeba wtedy 22.02.06, 13:51
        powiedzieć głośno i wyraźnie: "COŚ O SOBIEEEEE" ;-)

        Mówiąc serio:
        Klasyczne pytanie zadawane przez rekrutującego gdy:
        a) nie panuje nad rozmową i musi zadać jakieś pytanie (inaczej zaległaby cisza)
        b) cynicznie chce się zorientować jak reagujesz na zmianę tematu
        c) chce cię przyłapać na kłamstwie
        d) chce się doczepić do czegoś żeby cię ud*pić
        e) chce mieć zwyczajną brechę jak zaczniesz opowiadać bógwieco o sobie, a tak
        naprawdę jesteś dla niego nic nie wartą kolejną szarą myszką rozpaczliwie
        szukającą pracy.

        Klasyczną reakcją rozwalającą takie pytanie jest grzeczna, z miłym uśmiechem
        udzielona odpowiedź pytaniem:
        "A co Pan(i) chciałaby usłyszeć o mnie?"
        Oni wtedy przeważnie miękną i zaczynają te swoje "eeee.... yyyy... więc...
        noooo.... ehemmm". Wtedy przystępujesz do ataku. Technika skuteczna, choć
        ryzykowna (możesz okazać się sprytniejszy od rekrutującego i w przyszłości
        zająć jego miejsce).

        • Gość: ktoś Re: chyba trzeba wtedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 14:09
          wiesz rzeczywiście to jakieś wyjście jest, ponieważ ostsnio byłam na rozmowie,
          na której zadano mi 3 pytania: 1 dotyczyło obsługi komputera, ponieważ mam go w
          domu od lat więc coś tam wiem; 2 a czy potrafi pani pisać na maszynie? bo u nas
          to komputerów nie ma tylko maszyny, trochę zdezorientowana powiedziałam, że
          jesli układ klawiatury jest taki sam to nie ma problemu, to pan mówi, że tam
          się jeszcze czasami coś przesuwa; debilizm, ale nic, ostatnie pytanie proszę
          opowiedzieć cos o sobie, zaznaczam że przestudiowaliśmy pani cv bardzo
          dokładnie, to ja aby nie powielać inforamcji tam zawartych zaczęlam o swoim
          zaletach i motywacji do pracy, po czym podziękowano mi i odrzucono, okazało się
          że i tak stanowisko było obsadzone, a rozmowa to formalność, niemniej jednak
          pomyslałam sobie,że może mogłabym się czegoś nauczyć, poznać zdanie innych i
          samych rekrutujących, bo nie bardzo wiem co ma na celu to pytanie, jeśli w
          ogóle jakiś ma
      • Gość: greczek Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.chello.pl 22.02.06, 14:07
        Zgadzam się, że jest to bezsensowne pytanie, ale mogłabym ostatecznie cos o sobie mówić, jesliby tylko ktos mnie słuchał. A zwykle, sami Wiecie...
      • ksiazemaly Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? 22.02.06, 14:11
        Mnie rozwaliło pytanie: "proszę coś o sobie powiedzieć, coś czego nie ma w liście mot. i w CV". To już jest lekka przesada, skoro z założenia w tych dokumentach wpisujemy wszystkie istotne dla pracodawcy informaje.
        • adam.67 to śmiało można powiedzieć tak: 22.02.06, 14:19
          proszę pana, jestem psychopatą i schizofrenikiem, zamordowałem pięciu rozmówców
          na rozmowach kwalifikacyjnych. Kilka dni temu wyszedłem z psychiatryka, gdzie
          próbowano wyleczyć moją agresję powodowaną zadawaniem głupich pytań na
          rekrutacjach. I wie pan, oszukałem ich tak, że oni myślą, że jestem zupełnie
          wyleczony...
      • Gość: greczek Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.chello.pl 22.02.06, 14:20
        Ale co Cię rozwaliło? Nie wierzę, żebyś na dwóch marnych stronach zawarł opis całą swej osoby. Przecież o osobowości, zainteresowaniach, przyjacielach, czasie wolnym-o tym zawiele nie piszesz, a mówić możesz. Nie ma się, co oburzać, bo nie widzę podstaw.
      • Gość: m Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.atol.com.pl 22.02.06, 17:53
        dobre! ja też mam z tym problem co mówić a nie powielać się i nie słodzić.
        starm się mieć w zanadrzu jakąś ceche osobowości o której nie pisałam a
        zaczynam odpowiedz na ich pytanie, apotem zaczynam lać wodę np. wymieniam dobre
        zdarzenia z byłej pracy ktore wplyneły korzystnie na załoge i firmę w dalszej
        części zaczynam powielać informację z cv, trudno jest to opanować ale chodząc
        na rozmowy mozna sobie to wyćwiczyć. ja czasami chodzę na rozmowę (do mniej
        istotnych firm) tylko po to aby poćwiczyć i usłyszeć kolejne kretyńskie
        pytania .buduje swoją odpornoość . moze mi ktoś zarzucić że nie szanuję
        czyjegoś czas a czy ktoś sznuje mój i mnie (odpowiedzie sobie sami ten kto
        chodzi z uporem maniaka na spotkania zeby znaleść pracę chyba wie co mam na
        myśli)
      • Gość: Adrian Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.02.06, 19:34
        To akuart jest najłatwiejsze pytanie pod słońcem.
        Można się do niego spokojnie przygotować,
        mówić o czym się chce.
        I jest bardzo ważne bo pada zazwyczaj na początku i jakie wrażenie zrobisz tak
        Cię zapamiętają.
        Banał.
        • Gość: ? Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.atol.com.pl 22.02.06, 19:44
          temat pogody też chwyci?
        • Gość: Recruteur Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.fbx.proxad.net 22.02.06, 20:35
          To jest bardzo trudne pytanie.
          Mozna sie do niego dobrze przygotowac, aby nie mowic byle czego i nie wypasc banalnie.
          • Gość: nowy Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.atol.com.pl 22.02.06, 20:38
            ale jak sie przygotować
          • adam.67 W porządku. W takim razie prośba: 22.02.06, 20:44
            Kiedy wypada się banalnie? Bo banalność - poza oczywistymi przypadkami - jest
            pojęciem względnym.
            Nie mówić byle czego. To oczywiste. Wiem, co mówię, a nie: mówię co wiem. Jasne.
            Jeśli mówię o moich doświadczeniach, a rekrutujący uzna je za banalne, to w
            zasadzie wszystko może być banalne.
            Kiedyś jeden pan słysząc że lubię góry i turystykę górską, powiedział z
            niesmakiem: to pan lubi takie niebezpieczne przygody? a jak pan sobie zrobi
            krzywdę i nie przyjdzie później do pracy??? Można wymięknąć przy taklim
            rozmówcy, i na nic tłumaczenie, że to nie skoki na bungee ani himalaistyka. Pan
            był zdegustowany, patrzył z niesmakiem.

            Z drugiej strony, nawet najlepsi aktorzy wiedzą, jak to bywa z
            wyuczonymi "rolami": wystarczy jedno mniej lub bardziej taktowne "wejście"
            rekrutującego, i bańka może prysnąć. No ale trzeba trenować, trenować...

            • Gość: Recruteur Re: W porządku. W takim razie prośba: IP: *.fbx.proxad.net 22.02.06, 20:54
              Adamie, dzisiaj mam bardzo duzo pracy i nie moge odpowiedziec na Twoj post.
              Zrobie to jutro.
      • Gość: nowy Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.atol.com.pl 23.02.06, 10:50
        ma ktoś złota receptę na to pytanie
        • Gość: Adrian Re: proszę mi coś o sobie powiedzieć? IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 23.02.06, 21:53
          Niech jako szkielet posluzy CV.
          - Mowcie o studiach, szkole o tym w jakich ciekawych projektach uczestniczyliscie, osiagnieciach, wyroznieniach
          - Praca, tylko oglny zakres obowiazkow z ostnich 2 miejsc pracy, chyba ze wczesniej robiliscie cos co bedzie mialo zwiazek ze stanowiskiem na ktore sie staracie. Niekonwencjonalne zadania, smiale projekty, sukcesy, zdobyte umiejetnosci
          - Szkolenia, dlaczego takie a nie inne
          - Hobby i zainteresowania - mowcie o tym co was naprawde interesuje z pasja, niewazne co to bedzie (oczywiscie plus dla tych ktorzy interesuja sie tym samym co rekrutujacy). Wazne zeby pokazac ze potraficie sie czemus poswiecic w cos zaangazowac

          Najwazniejsza rzecz to pokazac siebie jako ciekawa osobe warta zainteresowania!

          Uwypuklijcie te rzeczy ktore moga sie przydac na danym stanowisku
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja