Gość: corgan koleś z którym pracowalem jak go mieli zwolnić... IP: *.chello.pl 20.03.06, 06:06 zrobił tak. Pliki Photoshopowe spłaszczył. Jest taka opcja "flat image", więc ileś tam plików klientów poszło sie walić. Inna sprawa - popakował pliki i pozakładał na nie hasła. Jak po miesiącu koleś do niego zadzwonił z pytaniem co sie dzieje powiedział że zapomniał haseł :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny pracodawca Re: koleś z którym pracowalem jak go mieli zwolni IP: *.multiplan.pl / 80.51.250.* 20.03.06, 12:31 Posel Malachowski mówil "to bardzo smutne proszę Państwa". Tyle można też do większości wypowiedzi Szanownych Państwa. Zapraszam do lektury Kodeksu Pracy. Praca wykonana na stanowisku pracy jest wlasnością pracodawcy. Kryminaly? Bląd, proszę Pana. Pracownik zobowiązany jest wykonywać zleconą pracę. Proszę zrozumieć, umowa o pracę jest dokumentem podpisanym po obu stronach; każda się do czsegoś zobowiązuje. A tego rodzaju postępowanie to zwyczajne oszustwo, podobnie jak skracanie czasu pracy, udawane zajęcia, lamanie tajemnicy slużbowej, korzystanie z www oraz poczty do celów prywatnych itd. Proszę nie bagatelizować tylko dlatego, że pracodawcy mają więcej na glowie niż dochodzenie odpowiedzialności od bylych pracowników. To nieuczciwe, nieetyczne, nie fair. A czynienie komuś szkody bez wielkiego sensu jest po prostu glupie. Może dla odmiany ktoś z Państwa napisze o swych oczekiwaniach wobec pracodawcy? Inne są te miary? To moralność Kalego. Odpowiedz Link Zgłoś