Gość: Nana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.03.06, 09:53
Jak czytam wasze posty to wciąż się przewija temat tych co dostali coś
(mieszkanie, kasę) od rodziców i zawsze jest to w kontekście POGARDY.
Dlaczego? Czy jest coś złego w tym, że ludzie mają zamożnych rodziców,
dziadków i mogą liczyć na ich pomoc. To powinno być normalne, tymczasem dla
was nie jest normalne. Dla mnie naturalne jest, że jeśli rodziców na to stać
to pomagają dzieciom kupić mieszkanie, działkę etc. Nam z mężem rodzice i
teściowie b. pomogli w kupnie mieszkania, nie znaczy to, że nie pracujemy.
Otóż zaczęliśmy pracę jeszcze na studiach i do tej pory (7 lat) zarobiliśmy
wielokrotnie więcej niż wtedy dostaliśmy, nie przejadamy tej kasy, nie
jesteśmy bananową młodzieżą.
To raczej ludziom, którzy nic nie mogą dać swoim dzieciom należy się dziwić,
że przez 20-30 lat pracy nie byli wstanie nic zaoszczędzić.
Pozdrawiam
Nana