mulla_komar Obluda PiS i czysty Faszo-komunizm 20.03.06, 15:19 1. Umowy nie potrzeba wypowiadac. Wystarczy rozporzadzeniem uchylic wykonywania jej przez strone polska (strona angielska nic nie traci, prawa obywatelskie nie sa naruszone, rozporzadzenie dziala na korzysc podatnika, wiec nie potrzeba zadnych renegocajcji). 2. Argument o sprzedazy mieszkania jest bzdurny. Jesli nas do tego zmuszaja to sa Polska jest na poziomie faszystkowskich Niemiec a nas trakutja jak Zydow w latach 30-tych (dobrze ze jeszcze nie przeszli do 40-tych). 3. Wychodzi na to ze mozna sobie kupic mieszkanie np na wakacje w calej Europie tylko nie we wlasnej ojczyznie? I te PSY jeszcze potrafia kwestionowac nasz patriotyzm? Panom politykom kury szczac prowadzac! Odpowiedz Link Zgłoś
kandym Re: Obluda PiS i czysty Faszo-komunizm 20.03.06, 16:33 Masz całkowitą rację! Przestałem wierzyć w ten kraj. Nepotyzm, "ludowy" katolicyzm, ciemnota, ksenofobia i nietolerancja. Ten naród jest na dobre zaczadzony historycznymi oparami komunizmu, katolicyzmu i alkoholizmu. Ja wyjezdżam. Zostaną tu tylko proPiSowskie, LPRowskie i Leperowskie mohery, których nie brakuje nawet tutaj. Mi z nimi nie po drodze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z doskoku Re: Obluda PiS i czysty Faszo-komunizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 17:10 Masz racje umowe można zmienić później a Minister Finansów może, jak to zrobił swego czasu dla dochodów dyplomatów i jeszcze jakichś innych grup uzyskujących dochody za granicą zwolnić je z opodatkowania w Polsce. Dyplomatom można było a innym to niby nie można, są równi i równiejsi ?? Reszcie się wciska że konieczna zmiana umowy - jawne krętactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pablodaszka Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk 20.03.06, 15:26 Ja sie wogole nie dziwie ze nikt nie chce placic niedosc ze zmiejszamy bezrobocie w polsce wysylamy rodzinie pieniadze to jeszcze mamy placic haracz bo to podatkiem nie mozna nazwac!!! i pytam sie za co ,chyba im sie wydaje ze w angli kasa lezy na chodnikach jak tacy mondrzy to niech sami wyjada.Na pierwszym urlopie wymeldowuje sie moze dadza mi spokuj a najlepiej zmienic obywatelstwo!! Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxx55 Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk 20.03.06, 15:36 Brawo! Fikcyjne rozwody! Co na to nasi szanowni ksieza? A podobno taki katolicki narod i taki wierzacy a tu fikcyjne rozwody. Wstyd katolicy, wstyd!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DRAB Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: 158.180.192.* 20.03.06, 15:56 Proponuje przesunac dyskusje na forum Dilbertoza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iGrek Hitler i Stalin zrobili co swoje, a teraz? IP: 217.153.26.* 20.03.06, 16:07 1. Nie warto mieć dzieci w Polsce. 2. Nie warto pracować w Polsce 3. Nie warto być obywatelem w Polski Zmiana obywatelstwa, to najprostsza konsekwencja naszej polityki. Temu krajowi brakuje instynktu samozachowawczego. ad 1 Co wy (którzy macie w Polsce dzieci) na to: "Wychowanie dzieci, szczególnie w licznych rodzinach jest bardzo odpowiedzialną, pracochłonną (i kosztowną) służbą na rzecz społeczeństwa. Obecny system podatkowy nagradza za nie wykonywanie tej służby. W skrajnych (ale rzeczywistych) przypadkach jedna z dwu identycznie zarabiających i płacących identyczne podatki osób żyje w dobrobycie, druga zaś na poziomie minimum socjalnego, tylko w zależności od liczby posiadanych dzieci. Ten stan rzeczy nie zasługuje nawet na miano niesprawiedliwości; należy otwarcie nazwać go wyzyskiem. Dodatkowo, posiadanie dzieci, a szczególnie (i to niezależnie od jakichkolwiek wysiłków na rzecz zrównania praw kobiet i mężczyzn) macierzyństwo znacznie ogranicza możliwości awansu zawodowego. Dotyczy to zwłaszcza matek rodzin wielodzietnych, w większości wręcz całkowicie pozbawionych szans na rynku pracy, zyskujących krzywdzący, a utrwalany w świadomości społecznej nawet przez język urzędowy status „niepracujących”. Powoduje to brak szans na dopracowanie się godziwej emerytury tym bardziej, że koszty utrzymania dzieci ograniczają również możliwości akumulacji środków w funduszach emerytalnych. Doprowadzi to w następnym pokoleniu do paradoksalnej sytuacji, w której dziś zwane „niepracującymi”, w rzeczywistości ciężko pracujące bez wynagrodzenia matki będą na starość pozbawione środków do samodzielnej egzystencji, podczas gdy wychowane przez nie dzieci będą pracować na emerytury tych, którzy z różnych powodów mieli mniej dzieci albo nie mieli ich wcale" Czy PiS myśli naprawdę poważnie o naprawie tego państwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viking Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.elisa-laajakaista.fi 20.03.06, 16:35 chciałbym odnotować jedną sprawę : w Anglii kilka tyś funtów to kwota zwolniona z podatku dochodowego a w Polsce to już próg 30% ... może w końcu warto zmienić kwoty progowe i w Polsce (pomnożyć przez 4...) Odpowiedz Link Zgłoś
uzdek98 plaćcie, plaćcie... my pobierajacy zasilki czekamy 20.03.06, 16:38 na wasze pieniazki... przeciez to nie nasza wina, ze nie mozemy znalezc sobie pracy za granica... a skoro wam sie udalo to macie sie dzielic... przeciez ma byc solidarnie.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: plaćcie, plaćcie... my pobierajacy zasilki cz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:42 należy przeliczyć próg tj 4895x5,50 rowna się 26922,50 do takiego powinno nie płacić się podatku.Naszczęscie dzieci nic nie mają bo wszystko stoi na rodziców. Bo jak zarabiali 800,- zł na miesiąc to maja taki Kraj gdzieś. oczywiście wykształceni ukończyli Uniwersytety i do tego po dwie dyplomówki. Nie mają znajomości i dlatego musza wyjechać,żeby dostać fajna pracę i dobrze płatną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HANKA Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.server.ntli.net 20.03.06, 16:40 Jestesmy z Mezem i Synem w Anglii juz pol roku i sytuacja w POLsce zmusza nas do pozostania w tym kraju .Obydwoje z Mezem uwazamy,ze podatek powinno sie placic tam gdzie sie pracuje,a nie tak jak to sobie wymyslil nasz RZad i w Anglii i jeszcze w Polsce.Takim ustaleniom prawnym powinnismy sie przeciwstawiic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek z Edynburga Rodacy, nie dajcie sie wrobic Urzedowi w placenie! IP: 62.189.44.* 20.03.06, 16:41 Ani autor ani podawane osoby zdaja sie do konca nie znac podawanej umowy o 'unikaniu podwojnego opodatkowania'. Wcale nie trzeba ani sie wymeldowywac z kraju ani mieszkan sprzedawac; jesli jestem w UK, tu mieszkam, pracuje, korzystam z opieki zdrowotnej, a nie wracam po kilku m-cach i nie mam w PL rodziny (w sensie zony, dzieci) to panstwo nie ma prawa wymagac ode mnie zadnych pieniedzy dopoki nie wroce do kraju i nie zaczne tam pracowac! Jesli urzad bedzie zbyt uparty to mozna go podac do sadu i sprawa jest do wygrania; jesli trzeba przedstawic jakies dokumenty to najbardziej chyba pomoze Resident Permit, o ktory mozna sie starac po roku ciaglej pracy w UK, ktory swiadczy wyraznie, w ktorym kraju sie przebywa i ma najwiecej 'interesow'. Niestety polskie urzedy podaja mylne i sprzeczne informacje, proponuje samemu sie zapoznac z umowa i poczytac rady prawnikow. Nie dajcie sie wrobic! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Rodacy, nie dajcie sie wrobic Urzedowi w plac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:45 kiedy ta nie moc się w tym Kraju skończy. Odpowiedz Link Zgłoś
ted1951 wystarczy się wymeldować... 20.03.06, 17:01 Coś mi się wydaje, że dziesiejsze enuncjacje Gazety Wyborczej o sposobie na fiskusa nie są rzetelną informacją. Czy ktoś z redakcji w ogóle zweryfikował ten materiał? O ile znam obowiązującą od bodajże maja lub czerwca 2004 r. ustawę o meldunkach, dowodach osobistych.....itd.: każdy wyjeżdżający za granicę Polak ma obowiązek wymeldować się z miejsca zameldowania oraz zameldować się ponownie po powrocie do Polski. Ktoś, kto nie dopełni tego ustawowego obowiązku może narazić sie na tzw. "wymeldowanie w drodze decyzji administracyjnej". To właśnie spotkało mnie. Pracuję w Szwecji. Na podstawie przepisów w/wym. ustawy Urząd Miejski w Gdańsku, Wydział Spraw Obywatelskich, na wniosek mojej żony wymeldował mnie w drodze decyzji administracyjnej z mojego miejsca zameldowania w Polsce. Za "pierwszym podejściem" po przyjeździe do Polski zdążyłem stawić się na czas w urzędzie. Urząd wydał wtedy decyzję korzystną dla mnie. Decyzja uprawomocniła się gdyż minął ustawowy termin jej zskarżalności a nikt nie wniósł odwołania. Wróciłem do pracy w Szwecji. Ku mojemu zdumieniu, zaledwie w pół roku później ten sam urząd, w tej samej sprawie wydał decyzję o wymeldowaniu mnie gdyż wystarczyło aby żona napisała nowy wniosek w którym zaznaczyła iż wystapiły nowe okoliczności w sprawie. Żadnych nowych okoliczności oczywiście nie było ale tego w postępowaniu przecież nikt nie sprawdzał. Wymeldowano mnie i koniec! Kiedy próbowałem później, po przyjeździe do Polski, interweniować w urzędzie, orzekająca urzędniczka pouczyła mnie: nie dopełnił pan ustawowego obowiązku wymeldowania się przy wyjeździe za granicę i żona miała prawo wystąpić do urzędu z wnioskiem o pana wymeldowanie. Meldunek jest bowiem w myśl ustawy jedynie administracyjnym stwierdzeniem faktycznego miejsca pobytu. Ktoś, kto faktycznie nie przebywa w Polsce, nawet jeśli ma to charakter czasowy /np. praca za granicą lub praca marynarza na statku dalekomorskim/, musi w myśl polskich przepisów prawa wymeldować się na ten okres! Tak więc wszyscy Polacy pracujący za granicą podlegając przepisom cytowanej ustawy powinni przed wyjazdem wymeldować się! A teraz moja konkluzja w sprawie podatków: nie przypuszczam aby fakt tego obligatoryjnego obowiązku wymeldowania się zwalniał kogokolwiek z płacenia podatku w Polsce! W przeciwnym razie jestem pewien, że państwo polskie nie uchwaliłoby lekką ręką ustawy zwalniającej z płacenia podatku wszystkich przebywajaących za granicą czyli wszystkich wymeldowanych! Sprawdźcie to! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mis Re: wystarczy się wymeldować... IP: *.server.ntli.net 20.03.06, 22:02 Zgadzam sie z przedmowca, artykul w gazecie jest "kulawy". Zgodnie z prawem podatkowym jesli ktos przeniosl miejsce zamieszkania (osrodek interesow zyciowych) za granice w tym takze do UK, nie musi doplacac w Polsce nic a nic. Przy czym warto nadmienic ze miejsce zamieszkania (wg. art. bodajze 45 k.c. - ale moge sie mylic) jest miejsce gdzie wlasnie znajduje sie nasz osrodek interesow zyciowych i NIE JEST tozsamy z miejscem zameldowania. Ale tu pojawia sie haczyk, otoz to czy miejsce zamieszkania znajduje sie w Polsce czy w UK decyduje Uzrad Skarbowy w Polsce. Tak wiec, jesli ktos zostawil w Polsce zone badz dziecko - marne szanse. Jesli jakies nieruchomosci to juz wieksze, ale tez nie duze. Generalnie jako wyznacznik miejsca interesow zyciowych przyjmuje sie rozniez przebywanie 183 dni na terenie danego panstwa (osobna ustawa). Jednakze z uwagi na rozny cykl roku podatkowego w Polsce i w UK istnieje mozliwosc zaliczenia dni "akonto" do przodu. Tzn. ktos wyjezdza w listopadzie i wiadomo ze nie ma szans do konca roku podatkowego w Polsce wyrobic 183 dni, w zwiazku z tym przy deklaracji "wyjezdzania na stale", przyjmuje sie, ze te 183 dni w koncu beda i jesli ten ktos "nie wyrobi" tych dni to musi pozniej doplacac. Powyzszy opis oparlem na faktach. Zlozylem pismo do US o interpretacje przepisow podatkowych powolujac sie na wszystkie mozliwe przepisy i opisujac wlasna sytuacje jako "pernamentna" emigracje (od wrzesnia). Po 6 miesiacach (sic!) otrzymalem ladny list ze zgodnie ze stanem faktycznym w Polsce musze zaplacic podatek tylko od tego co zarobilem w Polsce do wrzesnia. Zawsze mozna tez zadeklarowac ze wyjezdza sie na stale i pozniej po powrocie przyrznac glupa ze sie zmienilo zdanie. Ale z tego co slyszalem (kolega kolegi) nawet po kilkuletnim pobycie za granica mozna sie bolesnie zdziwic. A poza tym, czas moze zmienic te komunistyczne przepisy. To tak samo jak nie mam prawa jezdzic po Polsce samochodem zarejstrowanym w UK mimo ze jest moj (a moze cos sie zmienilo). A na koniec kilka zdan do wszystkich oburzonych du.pkow ktorzy chca abym cos zwracal nie wiadomo za co. 1. Nie jezdze sie leczyc do Polski, tutaj place NHS i tutaj chodze do lekarza. 2. Z jakiej paki mam zwracac na studia. Moi rodzice kilkadzisiat lat placili podatki. Malo tego przed wyjazdem ja tez placilem podatki, i NIC sie ode mnie juz nie nalezy zadnym darmozjadom, albo innym niedoukom ktorym zal du.pe sciska ze komus jest lepiej niz im. Placilem rozniez ZUS (m.in na gornikow i innych nierobow), placilem ubezpieczenia z ktorego nie korzystalem bo bylem ubezpieczony w prywatnej przychodni. 3. Skoro pracujacy np. w Irladnii nie sa dojeni, dlaczego Ci z UK maja byc? Zycze powodzenia w walce z fiskusem. A wszystkim zazdrosnikom, chciwcom i madrym inaczej: pocalujta w pu.pe wojta. Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 Rzetelny konkretny post 21.03.06, 12:13 Bardzo chcialem Cie prosic o kontakt na mojego maila gazetowego, ja w sprawie tej interpretacji,chcialem porownac Twoja sytuacje do mojej i moeje dziewczyny i w ogole cos sie dowiedziec,bo widac ze dobrze wiesz o czym mowisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa czytajcie umowe z Anglia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 12:47 Uważam że interpretatorzy naszego prawa się mylą twierdzac, że ludzie mieszkający przez dłuzszy okres w Anglii maja sie rozliczac w Polsce. Przeanalizujcie to co napisałam poniżej. Swój pogląd motywuje następująco. Oto cytat z umowy z Anglią (ktora w calości znajduje się pod linkiem www.studentadventure.pl/pliki/pdf/7_anglia_unikanie_podatku.pdf do ściągnięcia ): Art. 4 Miejsce zamieszkania dla celów podatkowych 1. W rozumieniu niniejszej Umowy określenie "osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w Umawiającym się Państwie" oznacza - z uwzględnieniem postanowień ustępów 2 i 3 niniejszego artykułu - każdą osobę, która według prawa tego Państwa podlega tam obowiązkowi podatkowemu, z uwagi na jej miejsce zamieszkania, jej miejsce pobytu, siedzibę zarządu albo inne podobne znamiona; określenie to nie obejmuje osoby fizycznej, która podlega opodatkowaniu w tym Umawiającym się Państwie tylko dlatego, że osiąga ona dochód ze źródeł w nim położonych. Określenia "osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce" oraz "osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w Zjednoczonym Królestwie" będą rozumiane w sposób analogiczny. 2. Jeżeli stosownie do postanowień ustępu 1 osoba fizyczna ma miejsce zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, wówczas stosuje się następujące zasady: a)osobę uważa się za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, w którym ma ona stałe miejsce zamieszkania. Jeżeli ma ona stałe miejsce zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, wówczas uważa się ją za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, z którym ma ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów życiowych); b)jeżeli nie można ustalić, w którym Umawiającym się Państwie osoba ma ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze albo jeżeli nie posiada ona stałego miejsca zamieszkania w żadnym z Umawiających się Państw, wówczas uważa się ją za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, w którym zwykle przebywa; c)jeżeli przebywa ona zazwyczaj w obydwu Umawiających się Państwach lub nie przebywa zazwyczaj w żadnym z nich, wówczas będzie ona uważana za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, którego jest obywatelem; d)jeżeli miejsca zamieszkania nie można określić zgodnie z postanowieniami litery a), b) oraz c) niniejszego ustępu, właściwe władze Umawiających się Państw rozstrzygną zagadnienie w drodze wzajemnego porozumienia. 3. Jeżeli stosownie do ustępu 1 niniejszego artykułu osoba nie będąca osobą fizyczną ma siedzibę w obu Umawiających się Państwach, uważa się ją za mającą siedzibę w tym Umawiającym się Państwie, w którym znajduje się miejsce jej faktycznego zarządu." koniec cytatu Proszę zwrócić uwage na punkt 2 a i b oraz na punkt 3. Zresztą z całego tego artykułu jasno widać że decydujące znaczenie ma RZECZYWISTOŚĆ czyli fakt FAKTYCZNEGO PRZEBYWANIA / "zwykle przebywa"/ a nie jakieś tam wymysły naszych interpretatorów prawa na temat co to jest "miejsce zamieszkania" i "centrum interesów życiowych". Pierwsze pojęcie jest sprecyzowane tylko w Kodeksie Cywilnym i mówi że : "Rozdział II Miejsce zamieszkania Art. 25. Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Art. 26. § 1. Miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska lub któremu zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej. § 2. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje na równi obojgu rodzicom mającym osobne miejsce zamieszkania, miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa. Jeżeli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania określa sąd opiekuńczy. Art. 27. Miejscem zamieszkania osoby pozostającej pod opieką jest miejsce zamieszkania opiekuna. Art. 28. Można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania." Tak więc wg. polskiego prawa o "miejscu zamieszkania" decyduje faktyczne przebywanie i zamiar osoby. Co do pojecia "centrum interesów zyciowych" to nie jest ono wogóle w prawie polskim zdefiniowane i dlatego pojawia się "wolna amerykanka" interpretacyjna dochodząca do absurdów typu, że jak masz w Polsce rodzinę to Twoje centrum interesów życiowych jest w Polsce . Nie ważne jest że aby ta rodzina przeżyła / co jest jej bezspornym interesem życiowym / to głowa rodziny mieszka i pracuje za granicą i logicznie myśląc jej centrum interesów życiowych jest tam, gdzie uzyskuje środki na utrzymanie i egzystencję zarówno swoją jak i rodziny. Ponadto to o ile się oriętuję to umowy międzynarodowe są nadrzędne nad prawem wewnętrznym i skoro umowa międzynarodowa precyzuje pojęcie "miejsca zamieszkania" dla potrzeb tejże umowy to uważam że tam własnie zawarte sformułowania w art 4 są najważniejsze i nalezy je stosować. Poza tym jeszcze jedna uwaga. Nalezy rozróżnić 2 sytuacje. 1. Polak zatrudniony przez pracodawce angielskiego np. informatyk zamieszkujący w Polsce /rzeczywiście - realnie / otrzymujący do Polski wynagrodzenie w funtach które tu zamienia na zlotowki i w Polsce żyje. 2. Ten sam Polak wykonujący tą samą pracę ale mieszkający w Anglii tam otrzymujący pensje i tam realnie mieszkający i tam w Anglii sie utrzymujący. NIE MOŻNA tych dwóch odmiennych całkowicie sytuacji obywatela Polskiego wsadzić do tego samego worka co usiłują zrobić ci którzy tak interpretują prawo, że należy sie rozliczać bo mieszkając w Anglii mieszka się w Polsce / paranoja /. Taką właśnie sytuacje rozstrzyga art 4 Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania kładąc akcent na RZECZYWISTE miejsce przebywania. I jeszcze jedna sprawa. Władze twierdzą, że aby sytuacja sie zmieniła wymagana jest zmiana umowy z Anglią. Jest to uważam niesłuszne twierdzenie z powodu tego co napisałam powyżej a ponadto Ustawa o podatku dochodym pozwala Ministrowi zwolnić z płacenia podatku z dochodów zagranicznych jak to zrobiono już z pewnymi grupami jak np. dyplomaci i inni. Tak więc jest to tylko wykręt. Ponadto sprawy by nie było gdyby nie bezsensowana / a może ktos właśnie chciał złupić Polaków / zmiana w Ustawie o podatku dochodowym wprowadzona w 2003 roku o której mozna przeczytac tutaj miedzy innymi na stronie Posła Wiplera / zabranie diet, zmiana 183 dni na "miejsce zamieszkania" / www.wipler.pl/?page_id=60 która to zmiana wprowadziła totalne zagmatwanie i odprecyzowanie przepisów jak chodzi o powyższy temat a co za tym idzie wprowadziła czasy kiedy nic nie wiadomo i każdy urząd interpretuje inaczej a ostateczne rozstrzygnięcie sprawy uzaleznia sie od tego jaką dany urzędnik podejmie decyzję w konkretnej sprawie a ponieważ nie ma precyzyjnych przepisów więc można równie dobrze iść do wróżki jaka będzie decyzja urzednika. Jednym słowem brak słów jak to u nas często bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa Re: wystarczy się wymeldować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 12:50 wymeldowanie nie ma nic do rzeczy W Ustawie o podatku dochodowym jest pojęcie "miejsce zamieszkania" a nie zameldowania i takie ma znaczenie Czasem w polskich warunkach ze wzgledu na różne czynniki osoby nie wymeldowują sie np. ze swojej własności a mieszkają gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.crowley.pl 20.03.06, 17:14 tam gdzie sie pracuje,tam się płaci podatki i tyle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRZEGORZ Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.nwrk.east.verizon.net 20.03.06, 17:28 TENPODATEK JEST NIEZGODNY Z K O N S T Y T U C J A,ktora gwarantuje rowne prawa i obowiazki kazdemu obywatelowi Jesli tak ma byc to dlaczego nie placi sie polskiemu fiskusowi za prace w Irlandi czy Albani nie mowiac o Korei Polnocnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alosza12 polskiemu fisk... IP: *.icpnet.pl 20.03.06, 17:44 Sprzedawajcie mieszkania, auta, rozwodzcie się młodzi - róbcie wszystko, aby tylko tym złodziejom nie dać ani grosza. Ja juz jestem za stary na wyjazd - ale wam zyczę wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cesar_cesar Polacy znowu się dzielą IP: 5.6.1D* / 136.8.152.* 20.03.06, 17:49 Te dyskusje na forum są niezwykłe. Po piewszym poście, wyrażającym jakąś opinię, każdy następny jest już obrzucaniem się błotem, wyzwiskami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Polacy znowu się dzielą IP: *.nycmny.east.verizon.net 21.03.06, 00:50 Cesar_cesar. Mam do Ciebie pytanie. Rozumiem, ze podatek nalezny w POlsce od Twojego wynagrodzenia placi za Ciebie Twoja firma. Czy Polski urzad nie traktuje tego przypadkiem jako Twoj przychod i nie kaze placic dodatkowego podatku? Wiem, ze to brzmi idiotycznie, ale ja mam z tym problem. Firma zaplacila mi za mieszkanie + podatek jaki ja musialabym zaplacic za nieodplatna korzysc. W papierach na szczescie wyglada tak, jakbym to ja zaplacila ten podatek i takiej wersji kazali mi sie trzymac doradcy podatkami. Bo w momencie gdybym przyznala, ze ten podatek zaplacil jednak pracodawca, to polski urzad skarbowy potraktuje to jako moj przychod i opodatkuje... Jak to jest w Twoim przypadku? Rozumiem, ze po prostu nie wykazujesz nigdzie, ze podatek de facto zostal zaplacony przez pracodawce, a nie przez Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Polacy znowu się dzielą IP: *.nycmny.east.verizon.net 21.03.06, 00:55 Poza tym gratuluje dobrego i wywazonego komentarza. Chytry dwa razy traci - to powinni sobie wielkimi literami wytatuowac nasi parlametarzysci na czolach. Zeby codziennie patrzac w lustro przypominali sobie o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
lobo_n Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk 20.03.06, 17:54 Co tam nie ma się co stresować. [url=s9.bitefight.pl/c.php?uid=45340]Look here it would solve your problem :D[/url] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: 87.239.24.* 20.03.06, 18:51 Polskie pieklo.Jak dlugo jeszcze? Nie wracajcie nie ma do czego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.wfd86a.dsl.pol.co.uk 20.03.06, 19:26 po pierwsze to zaplacilam za swoje studia w Polsce, wiec za co mam wg. sprawiedliwych Polaczkow zaplacic jeszcze? bywam w Polsce dwa razy w roku, nie korzystam wtedy z bezplatnych uslug medycznych ani innych, na ktore loza podatnicy. wiec za co? za watpliwy "przywilej" bycia Polakiem??? ostatnie dane pokazuja za nasz ukochany kraj jest juz nawet gospodarczo za Rumunia! bravo!!! tu w Anglii pracuje bardzo ciezko i nie zamierzam sponsorowac polskiego fiskusa, rzadu ani jego chorych pomyslow. tu pracuja tez Wegrzy, Litwini, Czesi i zaden z nich placic nie musi zadnego podatku w swoim kraju.... tylko my jak zwykle najmadrzejsci! zostaje tu! Polske zostawiam Moherom i PiSuarom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: politolog chociaż prześlij buziaka liberalnemu emerytowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 22:25 ja wyjątkowo nie narzekam, bo jest mi wystarczająco dobrze i żaden pis ani inna chołota nie jest w stanie mnie zdenerwować. bo są inne przyjemności niż pogoń za kasą i ucieczka przed fiskusem - wiem co mówię, bo właśnie zjechałem po 12 latach harówy overseas [oczywiście "0" podatków z moich zielonych, co to to nie]. z mojej perspektywy to Polska jest baaaaaaaardzo piękna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzesiek k Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.freedom2surf.net 20.03.06, 20:05 Cha cha cha, podajcie dane firmy ktora placi kierowcy autobusu 3000 funtow miesiecznie, jutro skladam podanie o prace! (droga Gazeto, prosze sprawdzac dokladniej takie informacje przed publikacja, w koncu moze to paru osobom namacic w glowach...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andzej Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 20.03.06, 20:07 ciekawym, skad tworca artykulu zaczerpnal dane o zarobkach na angielskim rynku pracy. 3 tys funtow (36tys. rocznie) zarabia menedzer wysokiego szczebla a nie kierowca autobusu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grazyna996 re: polacy nie chcą płacić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 21:20 Jak sięgam pamięcią wstecz,to zawsze w naszym Kochanym kraju ludzie,którzy Nim rządzą mają genialne pomysły.To takie proste sięgnąć po coś z czego będą pieniądze!Tylko dlaczego My Polacy nie mamy żadnych praw jakie gwarantuje nam konstytucja RP.Gdzie nasze prawo do pracy ,do godnego życia,do opieki zdrowotnej itp,itd.My mamy tylko same obowiązki -po to aby inni mogli mieć pełne kieszenie.Czy ktoś z Tych osób wie co znaczy nie mieć na chleb i podstawowe środki do życia.My nprawdę kochamy ten Kraj lecz to co dzieje sie w ostatnich latach przechodzi ludzką i Boską wybrażnię.Jakich poświęcen musiliśmy doświadczyć wiemy tylko My i nasze rodziny.Bo kto z Was Panowie zostawia wszystko i jedzie w ciemno za chlebę.To co przeżywamy my i nasze rodziny wystarczyłoby na niejeden poczytny besseler,to poprostu trzeba przejść aby zrozumieć.Co Rząd polski nam zaoferował czy pomyślal o naszych głodnych dzieciach i niezaplaconych rachunkach,czy to kogoś interesowało Odpowiedz Link Zgłoś
grazyna996 Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk 20.03.06, 22:32 Wlasnie teraz przypomniało sie naszym Władzą ze w Anglii są ludzie,od których można scignąć podatek,potrzebny na ich poselskie i senatorskie diety! gdzie byliście ,kiedy my nie mieliśmy na chleb dla naszych dzieci,na podstawowe środki do życia!Czy konstytucja RP nie mowi o tym iż mamy prawo do pracy do godnego życia,do opieki zdrowotnej itp. itd.Teraz chcecie abyśmy dali wam w prezencie pieniadze na ktore tak cięzko pracujemy.Czy ktokolwiek z Was zadał sobie pytanie jakim kosztem i z jakimi wyrzeczeniami musieliśmy poradzić sobie my i nasze rodziny.Czy kogokolwiek interesowalo to ze pojechaliśmy w nieznane wyłacznie na własne ryzyko,a ile zaryzykowaliśmy to wiemy my i nasze rodziny! Wiec dajcie sobie spokój my wam nie oddamy tego czego nie jesteśmy Wam winni! kochamy Polskę lecz Ci ,którzy nią rządzą zabili w naszym narodzie wszelkie sentymenty my musimy walczyć o to aby nasze dzieci mogły normalnie żyć i mogli powiedziec ze rodzice staraja się zapewnić to co potrzebne jest ,każdemu normalnemu człowiekowi do godnego życia .Więc precz ręce od tego co własnymi rękoma wypracowaliśmy .Dziekujemy Rządowi UK że stworzyl nam taką możliwość. Polka kochająca swój kraj i tęskniąca za mężem ,który musiał wyjechac bo był za stary aby dostac prace w Polsce.Lącze dla wszystkich pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrus Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: 82.139.36.* 20.03.06, 22:38 Ale bzdury. Wystarczy byc zameldowanym w jednym kraju aby w drugim nie placic podatku. Dyrektywa UE uniemozliwia stosowanie podwojnego opodatkowania. Można być zameldowanym w Polsce i tymczasowo w Anglii, by nie płacić podatku w kraju a płacić go w Angli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.robbo.pl 20.03.06, 23:42 Nie dość że ten zapchlony politycznie kraj nie robi nic by nas w nim zatrzymać, to mało tego - robi wszystko, żeby nie przyszło nam do głowy wracać do niego... Polakom gratulujemy kaczogrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAcek Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: 212.158.113.* 21.03.06, 12:39 JA juz sie wymeldowalem! A najsmutniejsze jest wtym to ze Polska nie jest w stanie zapewnic pracy dla swoich obywateli, a jesli juz Owi znajda ja sobie gdzies za granica to jeszcze chce sie na nich zarobic, aby zasilic buzdzet podziurawiony rozmaitymi aferami "sfery rzadzacej"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GZDZIUMBA Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.range86-133.btcentralplus.com 21.03.06, 18:12 Placimy podatki w kraju uni europejskiej a jesteśmy jej członkami O CO TU CHODZI ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pesymista Re: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fisk IP: *.tauzen.net 21.03.06, 21:43 i dobrze ze ludzie tak robia... bo polska to zlodziejski kraj.Spier...ac stad jak najszybciej. taka rada wydaje sie jedynym sensownym wyjsciem. Zyc w tytm kraju to wegetacja nie zycie, wylaczajac tych z gory. Bo oni uwazaja ze polska to idealny kraj. Szkoda tylko ze przodkowie o cos jednak walczyli, a teraz to wszyscy wyjezdzaja, tak zepsuli zeby nie powiedziec rozp...olili polske "znajacy sie na rzeczy" politycy. Wspolczuje tylko tym ze wschodu co jeszcze przyjezdzaja tu by zarabiac. Do takiego panstwa-zlodzieja przyjezdzac to naprawde trzeba byc zdesperowanym. Odpowiedz Link Zgłoś