Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zwolnią mnie po powrocie z macierzyńskiego

    29.03.06, 21:18
    Dzisiaj szef zaprosił mnie na rozmowe.
    Powiedział, ze nie widzi dla mnie miejsca w tej firmie (pracowałam prawie 2
    lata). ostatniego marca kończy mi się macierzyński. Poinformował mnie, że jak
    wrócę, to dostanę wypowiedzenie. Dodam, że w ciązy chodziłam cały czas do
    pracy (dopiero ostatnie 3 tyg dostałam zwolnienie). I w tym czasie wydzwanial
    do mnie, ze mam przyjsc, bo cos jest do zrobienia. To szłam.
    Zrobiłam jeden błąd w zestawieniu - i to w tym momencie dla niego jest
    najważniejsze. nie bylo to żadne zestawienie dla klienta, nie naraziłam go
    tym samym na żadne koszty. Ot co nie ma sie do czego przyczepić, przyczepił
    sie do tego. Całą ciąże i nawet po urodzeniu małej zapewniał mnie, ze miejsce
    na mnie czeka.
    Teraz pytanie... co zrobić? Iść na bezrobocie? jesli tak to kiedy odebrac
    swiadectwo pracy? W poniedziałek? i Iść się od razu zarejestrowac?
    Czy poczekac az skonczy mi się urlop wypoczynkowy? niestety nie zapytałam
    jakie dostanę wypowiedzenie czy miesieczne czy ze skutkiem natychmiastowym,

    Może wziąć opiekę na córkę (ale wtedy dostanę prawie tyle samo pienięzy co z
    bezrobocia)
    Może pozwać go do sądu, ze kazal mi w ciązy na L4 chodzic do pracy... ze
    wysylal w delegacje i kazal siedzieć w pracy az czegos nie skoncze... Nie
    wiem czy gra jest warta swieczki... nie wiem nic
    Szkoda, ze teraz trzeba wybierac albo rodzina albo dziecko. Naprawdę ja mam z
    kim mała zostawić i z ogromnym zapałem pójdę do pracy, bo zawsze to lubiłam.

    Poradźcie coś proszę.
    Obserwuj wątek
      • dlaczegoo Re: Zwolnią mnie po powrocie z macierzyńskiego 29.03.06, 23:56
        1. Idź jutro z podaniem, że na podstawie art. 163 par 3 KP prosisz o udzielenie
        urlopu (zaległego i całego za ten rok) bezpośrednio po macierzyńskim. Zrób
        ksero, niech kadry/szef potwierdzi Ci odbiór pisma na kopii. Jeśli pisma nie
        przyjmą walisz prosto do PIPu. Nie mogą Ci tego urlopu nie udzielić.

        2.Zastanów się, co chcesz robić jak zostaniesz bez pracy.
        Może opcją byłoby pójście na wychowawczy i założenie własnej firmy - wtedy nie
        płacisz ZUSu do końca wychowawczego.

        3. Sąd - jeśli zdecydujesz, że po urlopie wracasz "dasz się zwolnić" będziemy
        się wtedy zastanawiać (bo trzeba znać powód zwolnienia - czy twoje błędy, czy
        likwidacja stanowiska pracy).

        4. Jak dostaniesz wypowiedzenie powyżej podpisu napisz, że nie zgadzasz się z
        przyczyną wypowiedzenia i że uważasz, że zostałaś zwolniona ze wzgledu na
        urodzenie dziecka (tak na wszelki wypadek, jeśli zdecydujesz się walczyć w
        sądzie).

        5. Jeśli chcesz pisz na priv - też kiedyś byłam w podobej sytuacji, postaram
        się pomóc/doradzić.
        • lilithh Re: Zwolnią mnie po powrocie z macierzyńskiego 30.03.06, 00:35
          Przedmówczyni dobrze radzi: jesli chcesz jeszcze troche pobyć z dzieckiem w
          domu, idź na cały urlop wypoczynkowy - masz do tego prawo. Łącznie z 2 dniami
          opieki nad zdrowym dzieckiem.
          Później, jesli zdecydujesz sie na "ucieczkę" na wychowawczy (np. aby mieć czas
          na szukanie pracy) złóż podanie o ten urlop ostatniego dnia urlopu
          wypoczynkowego - - pracodawca nie może ci go nie udzielić, nie moze tez w tym
          okresie wręczyć Ci wypowiedzenia. Formalnie więc będziesz w dalszym ciągu
          zatrudniona, i będziesz ubezpieczona - niestety nie będziesz miała dochodu
          (chyba ze spełniasz kryteria na zasiłek wychowawczy - popytaj w MOPSie)

          jesli nie chcesz brać wychowawczego - cóż, pewnie pracodawca będzie chciał cię
          zwolnić.
          Pamiętaj: nie ma czegoś takiego jak "wypowiedzenie natychmiastowe" - aby
          rozwiązanie umowy o pracę nastapiło "z dnia na dzień" musiałabyś wyrazić na to
          zgodę. Ewentualnie musiałyby zajśc okoliczności uprawniające pracodawcę do
          zwolnienia bez zachowania okresu wypowiedzenia - czyli musiałabyś cięzko
          naruszyć swoje obowiązki lub przepisy BHP (kradzież, alkohol w miejscu pracy
          itp. - zwykła pomyłka w raporcie na pewno się nie kwalifikuje cie do takiego
          rozwiązania umowy).
          Pracodawca będzie musiał zachować kodeksowy okres wypowiedzenia (zalezny od
          twojego stażu i rodzaju umowy), oraz podać powód. Jesli powód twoim zdaniem
          będzie nieprawdziwy, masz duze szanse na wygraną w sądzie pracy.
          Jeśli powodem będzielikwidacja stanowiska lub reorganizacja, a pracodawca
          zatrudnia więcej niz 20 osób - MASZ PRAWO DO ODPRAWY.
          powodzenia
      • waczekaj Re: Zwolnią mnie po powrocie z macierzyńskiego 30.03.06, 00:58
        W opisanej sytuacji radziłabym skorzystanie z udzielonych już rad.
        Dodam tylko, że bezpośrednio po urlopie macierzyńskim skorzystaj z urlopu
        wypoczynkowego (całego urlopu za 2006 r., tzn. 20 lub 26 dni), a 2 dni wolne na
        opiekę nad dzieckiem zdrowym w następnej kolejności.
        Jeżeli groźba wypowiedzenia jest realna, to w czasie urlopu wypoczynkowego złóż
        podanie o urlop wychowawczy. Podanie trzeba złożyć z conajmniej 2-tygodniowym
        wyprzedzeniem, oczywiście z potwierdzeniem na kopii (z datą wpływu).
        Okres urlopu wychowawczego wlicza się do stażu pracy i niewielkie składki E i R
        są odprowadzane do ZUS. Od chwili złożenia wniosku o udzielenie urlopu
        wychowawczego pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę i musi udzielić
        takiego urlopu.
        W czasie urlopu wychowawczego możesz szukać innej pracy i po jej znależieniu
        rozstać się bezboleśnie z obecnym pracodawcą. Myślę, że to lepsze rozwiązanie
        niż bezrobocie.
        W czasie ciąży mogłaś odmówić wyjazdu na delegacje i pracy w godzinach
        nadliczbowych. Jeżeli wykonywałaś takie polecenia to oznacza, że odbywało się
        to za Twoją zgodą i teraz niewiele zyskasz w sądzie pracy, narazisz się na
        stres, stratę czasu i ewentualne koszty w przypadku przegranej. W sądzie bardzo
        trudno jest udowodnić swoją rację.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka